Jump to content
Dogomania

Lemoniada

Members
  • Posts

    4361
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lemoniada

  1. [quote name='hop!']Są wyniki wymazu z nosa Nikulinki. To gronkowiec złocisty... Leczenie rozpoczęte. :sad:[/QUOTE] Biedna moja... :( I co, są już jakieś postępy?
  2. Serce pęka, same nieszczęścia.. :( Dobrze, że chociaż Lemonek już jest szczęśliwy i zaopiekowany.
  3. [quote name='hop!'] [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/4520/74764358.jpg[/IMG] [/QUOTE]Śliczność! Oczka jak diamenciki:loveu:
  4. Dostałam maila od Pana Tomka :) Niesamowicie się cieszę, że Lemonek oswaja się już z nowym domkiem, jestem pewna, że obaj panowie doskonale się ze sobą dogadają :) "Lemon robi postepy. Jest bardziej żywy i śmiały. Malo je i wczoraj dostal biegunki. Martwie sie i dzis go karmilem karmą ( podawałem mu po jednym kawałku do pyska) bo inaczej lezy w misce. Lubi tez cos przetrącic na spacerku. Wyciagałem mu juz dwa razy jakies swinstwo z pyska. Poza tym zero problemow. Jest wspaniały i spokojny. Zaczyna sie bawic. Bardzo go pokochałem. Pozdrawiam" Ta biegunka to z nerwów może? Karma przecież nie była zmieniana. Albo od tego pojadania na spacerach. Obawiam się, ze on to może mieć już w nawyku, kiedyś pewnie w ten sposób się odżywiał :(
  5. A ja czekam na zdjęcie Niki z dedykacją :) I chciałam oficjalnie baardzo serdecznie podziękować Ci, hop!, za ogłoszenie Lemonka w Metrze - to dzięki Tobie ma nowy domek! :)
  6. [quote name='mala_czarna'][COLOR=Wheat]Ty się lepiej pochwal jak tam rozmowy kwalifikacyjne przebiegają, bo kciuki to już daaawnooo mieliśmy trzymać ;)[/COLOR][/QUOTE] Nie ma czym :( W zeszłym tygodniu byłam na sześciu rozmowach i nic. Jutro mam kolejną, co dzień przeglądam ogłoszenia i wysyłam cv. Czuję się jak ostatni matoł. Ewo, ja o tym samym myślałam i z pewnością tak zrobię :) Tylko chciałam jeszcze zanieść wydrukowane zdjęcie Lemonka z nowego domku. Kasiu, nie szkodzi, dziękujemy za pozytywną reklamę zwierzaków schroniskowych:lol: Zaraz napiszę meila do pana Tomka, bo zadzwonić nie mam za co.
  7. [quote name='mala_czarna']Ale Megii, czy Lemon?? :evil_lol:;)[/QUOTE] ...wyrzekła po czterykroć:evil_lol: Jasne, że oboje:lol:
  8. [quote name='gusia0106']Lemoniada, napisz do moda, żeby przeniósł wątek do szczęśliwie zakończonych adopcji ;)[/QUOTE] Już:lol: [COLOR=LemonChiffon]10 znaków[/COLOR]
  9. [quote name='Ewa Marta']I niech mi ktoś powie, że on nie czuł, że odjeżdża.... Aż się popłakałam. Z drugiej strony musiało mu być u Was dobrze, skoro tak się żegnał Megii:-) Cieszę się jak głupia, że ma wreszcie szanse na wspaniałe życie![/QUOTE]I mnie się oczy spociły, Lemonek nareszcie znalazł swoją bezpieczną przystań... Oby wszystkie zwierzakowe historie miały taki właśnie happy end! :)
  10. Przydałby się niuni bannerek, najlepiej z tym drugim zdjęciem z pierwszej strony, po prostu mnie ono rozbraja :) A czy Luna ma wątek?
  11. Panie Tomku, bardzo się cieszę! I serdecznie dziękujemy za to, że Pan napisał do nas parę słów :) Tak jak napisała Ewa Marta, wszyscy walczyliśmy o niego ile sił, dlatego tak nam zależy by wiedzieć, że jest szczęśliwy i bezpieczny :) Ten jego lęk na pewno minie, Lemonek potrzebuje tylko trochę czasu i cierpliwości. To jest pies, którym nikt się wcześniej nie przejmował, nieraz go widziałam jak łaził samopas, chudy i smutny. Żył pod gołym niebem - może stąd ten strach przed wejściem do klatki schodowej? Wierzę, że szybko przywyknie do nowych warunków, jestem pewna, że miłość i cierpliwość pozwolą mu rozkwitnąć w nowym domku i pokazać, jakim wspaniałym i wiernym jest towarzyszem :) Lemonek śpiący przy łóżku.. No cudnie, cudnie po prostu:loveu: Czekamy na zdjęcia, na dalsze relacje też!:) Całą kwotę pozostałą z Lemonkowego funduszu, w wysokości 769,40zł (słyszał kto takie rzeczy?:crazyeye:), przelałam za zgodą większości na konto megii. Z dopiskiem, że to na Klarę, Lunę i Amigo, ale gdyby inny psiak w hotelu potrzebował pilnej pomocy myślę, że ta trójka się podzieli;)
  12. Dziewczyny, czekam na decyzję jak rozdysponować resztę pieniążków. Pojawiła się propozycja zasponsorowania onków u Megii, myślę, że to dobry pomysł :) Część darczyńców już się wypowiedziałą, co na to reszta? Zgadzacie się z kandydaturą, macie inną? :)
  13. Malibo, a co z tą trepanacją czaszki, bo nie pamiętam? Rzeczywiście jest konieczna, czy to jakiś niedouk weterynaryjny taką diagnozę postawił? Słabo mi na samo słowo 'trepanacja'...
  14. Aniu, dziękujemy z całego serca za transport! Na zdjęcia wszystkie ciotki łakome, więc wklej, oczywiście:evil_lol: Jesteś pewna co do tej benzyny? [SIZE=1]Kurczę, jakoś ciągle boję się odetchnąć z ulgą i odpiąć bannerek, takie mi się to wszystko nierzeczywiste i zbyt piękne wydaje[/SIZE]...:oops:
  15. Bardzo cenna uwaga. Napiszę o tym panu Tomkowi. I uczulę na odkleszczanie. Czy małopolska też jest takim siedliskiem babeszji jak centrum Polski?
  16. [quote name='megii1']Lemon dziękuje wszystkim za pomoc i nowe życie:) [IMG]http://images42.fotosik.pl/161/4bba803ec31f71b5med.jpg[/IMG][/QUOTE] Oj tak...:placz:
  17. Ja też umieram z ciekawości :) Lemon ma ogromne szczęście! Tyle Aniołów tu nad nim czuwa:)
  18. [quote name='Dorota']pani Kasiu ! jak można [B]tak postąpić[/B]? nie znajduje słów żeby wyrazić swoje oburzenie ,:shake:[/QUOTE]Znaczy jak? Jak można nie zarabiać milionów? Można, niestety.
  19. Magda, cudowne macie te psy :) Coś czuję, że będę wpadać w odwiedziny nawet jak Lemonka już nie będzie:evil_lol:
  20. [quote name='gusia0106'] I rezerwujemy boks po Lemonie ;)[/QUOTE]W przyrodzie nic nie ginie:evil_lol: Boże, jak bym chciała, żeby już było po wszystkim i żeby pan nam napisał, że kocha i nigdy nie odda...
  21. Dzwoniłam przed chwilą do pana Tomka, bardzo się zdziwił i ucieszył, że już jest transport, gotów jest jechać choćby jutro :) Aniu, podałam namiar do Ciebie, pan zadzwoni po skończeniu pracy (nie wiem, kiedy), oczekuj telefonu :) Byłam pytana o koszty paliwa, obiecałam, że pokryjemy. Ale pan był bardzo poruszony tym, że dostanie tak fajnego psa za darmo, chce koniecznie jakoś się odwdzięczyć i obiecał przelać na konto megii1 trochę pieniążków na inne psiaki pod jej opieką :) Zaraz wyślę mu meila z linkiem do wątku Lemona i numerem konta. Boże, żeby więcej było ludzi w ten sposób podchodzących do adopcji...
  22. Piękny ten wypłosz... Jaka ona jest przerażona, serce boli patrzeć :(
  23. Jak już Ewa napisała, ja również jestem na TAK, jeśli chodzi o tego pana :) Widać i słychać, że jest odpowiedzialny, opiekuje się chorą babcią, ma własną firmę itp. Do przeprowadzki za granicę jeszcze dużo czasu, do tej pory będziemy w kontakcie i wierzę, że cokolwiek się nie wydarzy pan stanie na wysokości zadania. Anno, poproszę o numer konta i kwotę do przelewu na PW :) Telefon też prześlij, rano zadzwonię i przekażę panu Tomkowi.
  24. Oho, to aby czekać na odzew :) Kciuki za bobaska!
  25. [quote name='Negra & Anna']Kobiety, jesli człowiek jest sensowny i uzyska Waszą pozytywną opinię:cool3:, to ja mogę przewieźć Lemonka dla Niego z Warszawy. Wolałabym, żeby jechał ze mną, zwłaszcza, że byłaby wtedy pewność, że nie zostanę z dwoma psami - jednego już mam (w małym mieszkaniu;) i drugi w żaden sposób się nie zmieści). Mieszkam w Krakowie, mogłabym wyjechać w niedzielę rano i wrócić popołudniu. To tylko taka propozycja do wzięcia pod uwagę. Powodzenia.[/QUOTE]Aniu, to by była chyba najlepsza opcja, i pan by Lemonka zobaczył, i transportem by się martwić nie musiał :) Kasa za benzynę poszłaby w razie czego od razu, Lemonek na ten moment ma wystarczający fundusz. Mam nadzieję, że to będzie TEN domek! Oby Irenaka przyniosła nam pozytywne wiadomości :) Zaciskam kciuki....
×
×
  • Create New...