-
Posts
4361 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lemoniada
-
Skierniewice:Pusia, Pusiaczek, Pusieńka ma juz dom!
Lemoniada replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Pidżej, jestes wspaniała!:loveu: Tyle ogłoszeń, dziękujemy!:) A że podałaś namiary na ARKĘ - ja nie mam absolutnie nic przeciwko temu, że nie będą do mnie dzwonić ludzie o 3 nad ranem tak jak do niej ostatnio:lol: :shiny: To był dobry wybór:p -
Nie chciałam tego robić, ale cóż... Nic nie widać, wiem. Ale tu poniżej - to ten jamnior właśnie w boksie, w którym jeszcze niedawno przebywał. Teraz jest na ogólnym wybiegu dla małych psów:( Imię Boberek mi się podoba:) Myślałam nad Gronostajkiem albo Łasiczkiem, ale Boberek jest super. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/9938/jamniorisuczkady7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img482.imageshack.us/img482/5006/boksnr1eg2.jpg[/IMG][/URL]
-
[COLOR=red]beam6[/COLOR]:loveu: [COLOR=black]Będę jutro rano w schronisku z zasadzkas, sesja zdjęciowa będzie, obiecuję, że wydębię na temat czarnego jamniczka tyle info ile się da:) [/COLOR] A co do Wyderki i jej braciszka... (Ma ktoś pomysł na imię?) Sama zaczynam się zastanawiać czy nie lepiej wyadoptować je oddzielnie. Kiedy widziałam je po raz pierwszy, Wydrunia biegała po odejściu, a on siedział zamknięty w boksie. Wczoraj to samo - Wyderka szalała po wybiegu, a psinek siedział gdzieś zaszyty, nawet go nie widziałam. Może nie są aż tak zżyte? Nie wiem, dobrze byłoby gdyby pojechały razem... Ale nawet sama Wyderka - to już byłoby dużo:placz:
-
Pieski ze skierniewickiego schronu - czyżby zmierzało ku lepszemu?
Lemoniada replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Aniu moja złota, błagam Cię, załóż!:( Tak strasznie się nią martwię... Zdjęcia są, ale robione przez siatkę i dość daleko stała. Jedno jest całkiem niezłe, widać jej w miarę pysk, a przede wszystkim tylne łapy z półprofilu - można zobaczyć te narośle. Tylko nie umiem skorzystać z kabelka do zrzucania zdjęć na komputer, gdzie go się wsadza?? Błagam, niech mi ktoś podpowie, ona naprawdę nie wygląda dobrze:( -
Piękny 2-letni BOKSER już w nowym domu w Skierniewicach :)
Lemoniada replied to a topic in Już w nowym domu
[quote name='justys95']A mój się nie podoba? :mad: nie, to nie...:obrazic:[/quote] Justynko, no coś Ty! :calus: Wszystkie bannerki są cudowne i wszystkie świadczą o tym, że los Atosa nie jest obojętny naszym kochanym ciociom:) A to, że mamy w podpisach ten najmniejszy świadczy tylko i wyłącznie o chwilowej oszczędności miejsca - dziękujemy forumowym informatyczkom, jesteście wspaniałe:) -
Skierniewice:Pusia, Pusiaczek, Pusieńka ma juz dom!
Lemoniada replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Pusia jest dziewczynką Tadek pomylił ją z innym psem:lol: Zresztą sama jej jeszcze zajrzę gdzie trzeba w piątek. Mam sporo nowych informacji o Pusieńce!! Posłałam wszystko ARCE na meila, niech powkleja do pierwszego postu od razu. Śliczna ta nasza dziewczynka, powiadam Wam:loveu: -
Ciociu Celinko, ciociu Neris - dziękujemy!:loveu: Byłam dziś w schronisku, Wyderka miewa się dobrze, n pewno nie jest chudsza niż była, tak mi się nawet zdaje, że tycieńko przytyła?:) Ale brata nie widziałam nigdzie:( Na pytanie gdzie jest odpowiedzieli, że pewnie siedzi gdzieś w kącie. I znowu usłyszałam, że on jest szczekliwy, nieufny, nie można mu wierzyć itp. A to taki cudowny piesek jest... Człowiek wyrządził mu ogromną krzywdę - te wystające żebra wyglądały strasznie:( Czy znalazłby się domek tymczasowy, który umie się obchodzić z takim ciężko doświadczonym przez życie pieskiem?
-
Pieski ze skierniewickiego schronu - czyżby zmierzało ku lepszemu?
Lemoniada replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Za to ja dziś byłam. Zrobiłam parę fot, znowu wyszły że pożal się Boże, ale i tak widać więcej niż na tamtych. Nie umiem ich tylko zrzucić na kompa. W piątek zabierzemy się za to z zasadzkas więc będzie dobrze, Tak ogólnie i w dużym skrócie - [B]Wyderka i Pusia[/B] mają się dobrze. [B]Chudego[/B] [B]jamniora[/B] nie widziałam. [B]Atosik[/B] też ok, jest trochę zestresowany i niepewny, nie chciał za bardzo pozować, ale to naprawdę uroczy piesek:loveu: Zdjęcia psa wyszły na pewno lepiej niż tamte, ale tło nie za bardzo. [B]Sunia powypadkowa[/B] - cudnie! Nawet nie kuleje:) ale w dalszym ciągu ogromnie przestraszona i zestresowana, chudzinka malutka:( [B]Rottek[/B] - źle:( Naokoło oczek jest mnóstwo jakiejś białej ropnej wydzieliny, nigdy czegoś takiego nie widziałam. Co to może być? Chciałam zrobić zdjęcie ale kręcił się za bardzo. [B]Ślepy staruszek[/B] nie żyje:placz: [B]Kremowy i czarny szczeniaczek oraz biała astka[/B] - wyadoptowane. Oczywiście nie wiadomo komu i nie wiadomo gdzie. Wcale się nie cieszę:-( Sa jakieś nowe [B]szczeniaczki[/B]... Beżowy i podpalany czarnuszek, maciupeńkie kruszynki - z matką na wybiegu ogólnym! Obawiam się, że znowu może odjść do tragedii, inne psy mogą je z łatwością skrzywdzić, nawet niechcący! A z najnowszysch nabytków: [COLOR=black][B]Suczka MASTINO NEAPOLITANO!![/B] znaleziona w poniedziałek, przywiązana do ogrodzenia. Stan suni bardzo mnie zasmucił:( Ma około 7-8 lat, widać po niej, że jest stara i chora. Siedzi na tym wybiegu dla chorych psów. To jest wypisz-wymaluj neapolitańczyk, tylko że ma krótsze łapy. Stalowoniebieska, calutka w fałdach - piękna! Ale te jej nogi... Jakby spuchnięte i powykręcane, a na stawach skokowych tylnych łap dwie ogromne narośle :"( Może nowotwór? Sunia szczekała, inne psy ją trochę zaczepiały, ale jest spora, masywna, w kaszę dmuchać sobie nie daje. Co tu robić?? Kto taką zechce?? O charakterze nic nie wiedzą:([/COLOR] [B]Nowa sunia[/B] - druga tragedia, ale jeszcze do zażegnania. Przyjęta dzisiaj, przy mnie. Przywiozła ją jakaś pani - podobno w piątek ktoś wrzucił sunię w reklamówce na teren jej posesji!! Co za bestialstwo!:"( Pani trzymała ją trochę w nadziei, że komuś wyda, ale nikt nie chciał, a w domu jest już siedmioletnia sunia znaleziona w lesie. Dogadywały się ładnie, jednak malutka nie może zostać. Jest urocza, kundelka czarna podpalana ze sterczącymi uszkami, może mieć z pół roku, może trochę więcej. Bardzo wystraszona:( Wpuścili ją do innych psów, które natychmiast zaczęły ją ganiać i obwąchwiwać (ale krzywdy nie robiły) co tą panią bardzo zdenerwowało. Pytała co to za pies, czy on jej nie skrzywdzi, prawie ze płakała widząc przerażenie suni. Trzeba ją szybko dać do domku... Powiedziałam że zrobię dla niej ogłoszenia w necie, pani bardzo się ucieszyła. Zobiłam małej foty, ale oczywiście są takie nie bałdzo. Co robić?? On jest bardzo wylękniona... -
Czarujący Czaruś - podaruj mu dom ! Za TM [*]
Lemoniada replied to a topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='outsi']Zdjęcie mordeczki jest słodkie :loveu: , ale przydałyby się zdjęcia całego Czarusia, najlepiej nie na rączkach, żeby był widoczny w całej okazałości ;) . No wiesz, przecież te rączki ze zdjęcia to takie subtelne są i delikatne... :lol: Nie wiem czy dam radę go dziś pstryknąć, ale info chociaż Wam przywiozę, jadę tam kochane cioteczki:) -
Piękny 2-letni BOKSER już w nowym domu w Skierniewicach :)
Lemoniada replied to a topic in Już w nowym domu
Wetka już podobno załatwiona - przyjedzie od ARKI, zaufana jakaś:) A skoro ARKA ma do niej zaufanie, to oddam Atosa pod jej skalpel z całkowitym spokojem. -
Pieski ze skierniewickiego schronu - czyżby zmierzało ku lepszemu?
Lemoniada replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Misia też jeszcze nie ma wątku, a to taka cudowna suka, choć nieufna... Ani razu nie widziałam żeby merdnęła ogonem:( Kamciu byłaś dziś w schronisku? Ja zaraz będę jechać, fotek już dziś chyba nie porobię, ale wypytam się o psiaki chociaż i napiszę wam później co u nich. -
Skierniewice:Pusia, Pusiaczek, Pusieńka ma juz dom!
Lemoniada replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Żartujesz?:crazyeye: Może mu się psy pomyliły?? Toć ma wybiegu dla suczek ona była (był?)... O Jezus, to trzeba kociecznie sprawdzić! Psikus miesiąca po prostu. Jedziemy z zasadzkas w piątek, a ja jeszcze dziś tam wskoczę na chwilę, no no, ładna historia:p -
Czarujący Czaruś - podaruj mu dom ! Za TM [*]
Lemoniada replied to a topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I przepraszam za te foty...:oops: mam jeszcze kilka ale co jedno to gorsze:( Patrz, a mnie się wydawało, że będą ładne jak je robiłam. Dupa wołowa jestem, nie fotograf:( -
Czarujący Czaruś - podaruj mu dom ! Za TM [*]
Lemoniada replied to a topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie potrafię dokładnie odpowiedzieć...:oops: Ale jest niewielki, chyba nie był wiele większy od jamniora:) -
Piękny 2-letni BOKSER już w nowym domu w Skierniewicach :)
Lemoniada replied to a topic in Już w nowym domu
pidżi - doszło, DZIĘKIIIII!:loveu: Poosiemdziesiątne dzięki w imieniu psiaków:) -
Łapki widać trochę na pierwszym zdjęciu w pierwszym poście, niewiele co prawda, ale zawsze cuś;) Kamcia, a bannerek z Pusią w podpisie gdzie?:mad:
-
Pieski ze skierniewickiego schronu - czyżby zmierzało ku lepszemu?
Lemoniada replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
A dlaczego nikt nie pyta o Czarusia?? To taki piękny psiaczek, tyle, że nierasowy:( Czaruś jest cudowny, żebyście wy widziały, jak nadstawia brzuszek do smyrania, ach...:loveu: -
Piękny 2-letni BOKSER już w nowym domu w Skierniewicach :)
Lemoniada replied to a topic in Już w nowym domu
Pidżejku, to ja poproszę tą umowę na konto [EMAIL="kata_15@tlen.pl"]kata_15@tlen.pl[/EMAIL]. Tam jest "_" na dole, między kata a 15:) A nie ofuknie mnie żadna fundacja, że to jej umowa i że im podkradłam pomysł? Tak sobie myślę - psiaki są cudne, może ja bym plakaty na moim Uniwerku powiesiła? Gdyby mi pozwolono oczywiście. W sobotę i niedzielę jestem w Wawie, zapytam. Twoje bannerki są cudne:loveu: Dziękuję! Zaczynam wierzyć, że naprawdę pomożemy tym psiakom:) -
Skierniewice:Pusia, Pusiaczek, Pusieńka ma juz dom!
Lemoniada replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
No to próba bannerków 2:) Hopaj do góry Pusiaczku! -
Skierniewice:Pusia, Pusiaczek, Pusieńka ma juz dom!
Lemoniada replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
No to próba bannerka raz. -
Piękny 2-letni BOKSER już w nowym domu w Skierniewicach :)
Lemoniada replied to a topic in Już w nowym domu
[quote name='la_pegaza'] Kamcia, gdzie go można ogłosic w realu - tzn gazety, plakaty, radio, lokalna tv?[/quote] Plakatami i ulotkami zajmiemy się ja i zasadzkas - to znaczy ona będzie je robić, a ja będę siedziała w charakterze ozdoby towarzystwa:p Nigdy czegoś takiego nie robiłam, może się nauczę. Siostra zasadzkas pracuje w, jeśli dobrze pamiętam, w "Dzienniku Łódzkim", może nam pomóc. W ITSie i w "Głosie" też postaramy się coś wydębić. Czy wie ktoś, skąd można skopiować umowę adopcyjną? Musimy wszędzie pozastrzegać, że domki muszą być najpierw sprawdzone, psy muszą mieć dobrą opiekę itp... No, dziewuszki, chyba kupa robty nas czeka...:roll: -
Skierniewice:Pusia, Pusiaczek, Pusieńka ma juz dom!
Lemoniada replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Pidżej, jesteś artystką!:B-fly: Cudowne bannerki - a nasza modelka na nich niezwykle kusząca...:loveu: Tylko ja dalej nie wiem, jak się je wkleja do podpisu, ciemnota:( Podpowiedzcie. -
Wiecie, jeśli mam być szczera, to jednak właśnie ten samczyk bardziej potrzebuje pomocy:-( Ostatni raz widziałam go półtotra tygodnia temu w piątek - skóra i kosteczki! O ile Wydrunia jeszcze jakoś wygląda, to na nim naprawdę można się uczyć anatomii... Poniżej wklejam zdjęcia Wyderki widzianej od góry [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img54.imageshack.us/img54/2622/wyderkahs3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img54.imageshack.us/img54/359/wyderka2ie6.jpg[/IMG][/URL] Wierzcie mi, on jest JESZCZE CHUDSZY!!:placz:
-
Pieski ze skierniewickiego schronu - czyżby zmierzało ku lepszemu?
Lemoniada replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
O rany, nie doczytałam, Marlenka Ty byś ze mną jechała, tak? To nie musimyy się spotykać przed piątkiem:) Dziękuję:loveu: