Jump to content
Dogomania

Rodzice Maciusia :)

Members
  • Posts

    5124
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rodzice Maciusia :)

  1. [url=http://www.allegro.pl/item538511254_na_wpol_zamarzniete_prezenty_swiateczne.html]Na wpół zamarznięte prezenty świąteczne... (538511254) - Aukcje internetowe Allegro[/url] oto link do nowego allegro chciałabym aby choć jedna dziewczynka znalazła szybciutko domek...
  2. przypominam, że Misia ma już bardzo długo ogłoszenie moje na adopcje.org
  3. wystawiłam nowe allegro, linka podam później, ale poza dodaniem dwóch średnio ładnych fotek nic nie zmieniłam :shake:, bo ... dziewczyny nie dają się focić. Wychodzą mi tylko czarne smugi :-(
  4. super!! No to teraz trzeba przewieźć Wilczeńka. Tylko najpierw River ma wybadać sprawę z sąsiadką, czy na pewno będzie pomocna w razie czego i czy ewentualnie nie mogłaby zaopiekować się tym czarnym. Czekamy na River a potem trzeba będzie kombinować jak założyć Wilczkowi kagańczyk i go przetraNSPORTOwać. Ale już teraz trzeba pomyśleć co z nim gdy już będzie na miejscu. Karma kosztuje ok. 40 zł za 10 kg (Chappi w Tesco - karma pyszna i psiaki ją lubią), nie wiem czy na miesiąc starczy?
  5. dzisiaj Justyna zamieści foty z akcji przewożenia budy :multi:
  6. hesiu, bardzo Ci dziękuję. Też nie chcę wydać ich bez sterylki. Numer konta Ci podam niedługo. Dzisiaj już musze zrobić allegro, choć pogoda nie sprzyja foceniu dziewuch. Ale i tak zrobię zdjątka.
  7. wkurzyło, to prawda, ale to chyba dość skuteczne źródło domków, dlatego moje uczucia w kąt. Niestety, ponieważ mam na razie sporo wydatków to mogę zrobić, ale nie mogę sama za nie zapłacić, a takie solidne kosztuje koło 20 zł.
  8. Emilia - one mają bardzo dużo ogłoszeń :-( - u nas w mieście, na wielu portalach w necie. Na chwilę obecną brak tylko allegro - jutro je zrobię, bo chcę je obfocić. Szkoda, że pogoda nie dopisuje, bo wiem, że często ładne zdjęcia dużo dają, ale postaram się coś podziałać.
  9. Ajula, dzięki. Może być nawet mniej niż 10 zł, River też obiecała, że coś przeleje, ja już dołożę tę resztę do allegro. Wszyscy są spłukani, a ja się aż boję myśleć co to będzie jak przyjdzie do wydatków pozostałych (ok. 230 zł) :shake:. Może jakąś aukcję cegiełkową czy coś. No chyba, że to drugie allegro coś da i choć jedną ktoś zaadoptuje
  10. zerowe zainteresowanie :shake: dziewczynki nie mogę u mnie zostać na stałe, a bez ogłoszeń ich się nie wyadoptuje (allegro). więc hopam...
  11. nie wiem co kuźwa jest z tymi domami, a już to rozmyślanie to po prostu szopka :placz:
  12. pliiissss, czy ktoś może zrobić allegro?? dlaczego tu jest taka cisza :-( ja naprawdę na razie muszę trochę spasować, bo wydaję sporo co miesiąc na psiaki, a tu na razie wystarczą grosze (choć boję się myśleć co będzie jeśli nikt nie zaadoptuje małych - koszty się szykują ogromne - po co najmniej 100 zł na sterylkę za jedną + wścieklizna po liczę z 15 zł) czy ktoś może choć te 5 zł przelać?
  13. dziewczeta sa piękne, zupełnie nie rozumiem czemu nie "poszły" :razz: baaardzo proszę o zrobienie wyróżnionego allegro albo wpłaty po chociaż 5 zł - każdy dzień u mnie pogarsza sytuację dziewczynek ( nie mam czasu ich uczyć niczego no i przywiązują się do mnie). Bez allegro niewiele zdziałamy :shake: wyróznione i pogrubione allegro na 14 dni kosztuje około 20,40 (dokładnie nie wiem)
  14. dalam nowy tytul watku + bardzo prosze aby ktos wystawil wyroznione ogloszenie na allegro lub wplacil choc 5 zl abzm ja mogla znowu wystawic. Nie moge na razie sama,bo wydalam ostatnio bardzo duzo na leczenie antyalergiczne mojego Gacucha + na szczepienie dziewczyn + a mam jeszcze swoje :shake: zrobilam tez bazarek, ale ogloszenie jest potrzebne na juz, bo kazdy dzien bez domku to udreka dla dziewczyn..
  15. ze Stokrą to było właściwie tak,że była u nas już dość długo kilka miesięcy, więc gdy w wieku około 1 roku i 5 m-cy nie dostawała cieczki poszliśmy z nią do weta na sterylkę, bo ona jest non stop z samiczkiem Maciuchem i baliśmy się, że nie dopilnujemy. No i jak poszliśmy i już ją mieli na stole to okazało się, że ona cieczki i tak by nie miała nigdy, bo już miała takie zaawansowane stadium :shake: także jeszcze miesiąc byśmy na cieczkę poczekali i nie byłoby ani cieczki ani suczki :shake:
  16. wellington - dzięki za odpowiedź. Ja też zrobiłam Stokrotce przed pierwszą cieczką i okazało się, że uratowaliśmy jej życie - rozwijałio się ropomacicze :shake: Dlatego zagadam z wetem pod tym kątem
  17. piszę w kilku postach, bo mi ucina nie wiem czemu gdy chcę wkleić w jeden :shake::roll: przyznam, że ja bardzo chciałabym poddać je już sterylizacji, bo 1. byłaby całkowita pewność, że nie urodzą po adopcji 2. liczę że byłoby większe zainteresowanie (bo odpada sterylki koszt + problem rui)
  18. oraz: [B]wczesna sterylizacja suki przed pierwszą lub najpóźniej przed drugą rują zapobiega zachorowaniu na nowotwory gruczołu mlekowego[/B] [B]([url=http://www.watrobawet.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=52&Itemid=41]Przychodnia Weterynaryjna "AS" - Arkadiusz W
  19. oto fragment artykułu: [B][FONT=Arial]Najlepiej jest przeprowadzać kastrację, kiedy zwierzę jest młode i zdrowe. Dla samców optymalny jest wiek 7 – 12 miesięcy. Najnowsze badania dowodzą, że suki powinno się sterylizować jeszcze przed pierwszą cieczką – dzięki temu zabieg niemal w stu procentach chroni suczkę przed ewentualnym zachorowaniem na nowotwór gruczołu mlekowego. Wczesna sterylizacja nie ma żadnego negatywnego wpływu na rozwój psychiczny i fizyczny suczki.[/FONT][/B] [b][font=Arial]([url=http://www.zwierzaki-kielce.za.pl/sterylizacja.htm]Wszystko o sterylizacji zwierz
  20. nie ma ani jednej chętnej osoby do adopcji choć jednej dziewczyny :shake: co jest... dziś dowiedziałam, się, że problemem dla wielu osób jest opłata za sterylizację. Czy ktoś się na tym zna - czy można sunię wysterylizować przed pierwszą cieczką? I jeśli tak to w którym miesiącu życia?
  21. skończyło się allegro, nie wiem czy je odnowić czy poczekać na może jakiś odzew z innych ogłoszeń.
  22. niedawno rozmawiałam z jakąś panią z osiedla, gdzie koczują chłopcy. Rozmawialiśmy przy wtórze ich radosnych harców. Chłopaki gryźli się, całowali i skakali po sobie. One się uwielbiają. Zdobyłam ciekawe info. Otóż podobno Wilczek ma właściciela, tyle, że to jeden z tych :angryy:, twierdzi, że Wilczek ma budę na działce jego ale że nie chce tam siedzieć i non stop ucieka. :shake: Podobno w mrozy (nie te największe, bo pani przyznała, że ich wtedy gdzueś nie było) spały wtulone w siebie i obtulały się nawzajem łapciami. Pani płakała (ma swojego psiaka). Ona je dokarmia. Niestety, coraz więcej jest głosów anty wilczkowych. Miśka tak jak podejrzewałam bardzo nie dostrzegają. Wilczka tak. Ludzie boją się dużych psów. Wilczka trzeba zabrać. Tak samo czarnego.
  23. ja nie jestem na NK :shake: i nie będę :shake:
×
×
  • Create New...