Nikki
Members-
Posts
1539 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nikki
-
Co tam Buźka u Ciebie?
-
hoop na pierwszą, niech więcej osób zobaczy
-
[quote name='groszek83']Ma dwa psy do towarzystwa:icon_roc::lol:[/quote] Chciała spróbować czegoś nowego :cool3: Znasz takie pojęcie jak symbioza ? :evil_lol:
-
[quote name='terra']Jeszcze jedna rzecz mi przyszła do głowy. Obok schroniska jest cementownia. Czy ona nie mogłaby dostać nowej lokalizacji? A schronisko teren cementowni? Zdrowiej dla mieszkańców Mielca, gdyby mogli oddychać czystym powietrzem.[/quote] To by było świetne rozwiązanie, bo po pierwsze nie trzeba byłoby przetransportowywać wszystkich psów, tylko dołozyć na terenie cementowni boksy i wybiegi i dawać tam nowo przybyłe zwierzęta, po drugie Ulka coś pisała o tym, że ta cementownia szkodzi ****kom na oczy i dlatego tak dużo z nich ma zaćmę.
-
[quote name='aniak']Dwa lata temu na dniach mielca pojawiła się nadzieja na nowy teren. Miasto nic nie zrobiło, a teraz jeszcze chcą zamknąć, bo dla nich tak jest najlepiej :shake:[/quote] No pewnie, bo najlepiej to zamknąć, tylko, że nowy teren już tak chętnie nie załatwią
-
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
Nikki replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Jak dobrze, że Cola znalazła domek :loveu: Suuper -
[quote name='WŁADCZYNI']mi to nie przeszkadza, bo nie mój pies kradnie. Zastanawia mnie tylko jak można z tym żyć, śmiać się z tego etc dla mnie było by to wysoce irytujące.[/quote] To może powiedz mi jak oduczyć psa kradnięcia?
-
[quote name='tamb']Nieee, proszę. To nie jest wątek, na którym oddajemy psy bo nieznośne. To wątek na którym kochamy nasze potworki.;)[/quote] No, ale widzisz, wszystko co napisałam zostało skrytykowane, niepotrzebnie, bo przecież to było tak dla żartu, więc nie chcę nic więcej pisać, bo jeszcze się okaże, że znęcam się nad psami :-(
-
Dobra, ja wszystko usuwam z tamtego postu, nie było sprawy, skoro tak bardzo przeszkadza
-
[quote name='WŁADCZYNI']ale tu nie chodzi o niesprzątanie po sobie, tylko o to że pies zjada coś co nie jest przeznaczone dla niego i czego nie pozwolono mu zjeść. Chyba że na to pozwalacie?[/quote] Słuchaj, ja nie pozwalam, mówię rodzince, nie zostawiać niczego, albo zasuwać krzesła, nie zawsze dociera, więc mnie się prosze nie czepiaj
-
[quote name='tamb']Ten wątek jest bardziej dla żartu niż w celu uzyskania rad. Wszystko jest poważne i smutne, wyszłam zmęczona z Ozzim i Timonkiem, w domu na swoją kolej czekały Gerda i Titka a Ozzy jak zwykle narozrabiał. Już nie mam siły złościć się, narzekać, założyłam wątek, żeby się pośmiać.;)[/quote] Zgadzam się w 100 % Na mnie już wszyscy naskoczyli, tylko dlatego, że napisałam kilka głupotek dla żartu.
-
[quote name='WŁADCZYNI']może to że ten obiad nie zniknie?:roll:[/quote] ooo to z tym proszę do mojej rodzinki.... ja po sobie sprzątam, a za nikim innym nie zamierzam ( poza moim psem )
-
[quote name='diabelkowa']a ja nie wiem czy to taki powod do dumy i trzeba sie tak tym chwalic wystarczy troche szkolenia kilka waznych komend i pilki kapcie i meble cale...[/quote] Napisałam, żeby było zabawniej. Przecież jeżeli zechcę, wezmę Batonowi piłkę i jest spokój, a jak włoży piłkę pod meble to gryzie zeby ją wydostać. Myślisz, że Baton nie zna komend? Oczywiście, że zna, tylko nie wiem co komendy dadzą, jeżeli Baton zobaczy, ze na stole pozostał obiad, a mnie w domu nie ma .... no chyba, że usiądzie ładnie lub będzie warował przy zajadaniu kotleta. EDIT: Aha, odnosząc się do tego co Batonik wyczynia: przecież on tego nie robi ciągle, że jest tak bardzo upierdliwy ( sorry za wyrażenie ), oczywiście, że nie, a przeciez każdemu psu zdarzają się odchyły, w każdym razie mojemu na pewno. Baton nie jest jakiś zakodowany, że będzie cały czas siedział w jednym miejscu i robił tylko to co mu każę.
-
Nie wierzę, że wszyscy mają grzeczne psy
-
.............................................................................
-
[quote name='Ulka18']Na pewno nie jest kastrowany, ale kazdy wirtualny opiekun moze od tego zaczac opieke :wink:[/quote] Dobrze by było go wykastrować ;) Pomyśle o tym, a raczej pomyśle co by powystawiać na bazarek :p Niestety nie mam kasy, żeby wpłacić od siebie, ale na pewno coś wykombinuje.
-
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
Nikki replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
[quote name='irysek'] nikki pilka doszla?[/quote] Niestety nie. A kiedy była wysłana? -
A czy jest kastrowany? Podejrzewam, że nie, bo pisałoby gdzieś o tym.
-
[B]sterylizacja:[/B] nie [B]szczepienia:[/B] nie [B]odrobaczenie:[/B] nie To powyżej jest wpisane na adopcje.org Ulka, czy Buźka był szczepiony, odrobaczony i kastrowany?
-
Do góry Buźka
-
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
Nikki replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
wiadomo coś ???? -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
Nikki replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
Ja również trzymam mocno kciuki -
hopsa na pierwszą stronę
-
Dobrze, więc czekam na zdjęcia ;) Obrożę wyślę w następnym tygodniu, będę szła na pocztę to zabiorę paczkę. A jeżeli chodzi o łańcuch, to nie da się go zastąpić czymś innym?
-
Ulka, może przydałby się Buźce kocyk do budy, nowa obroża czy linka zamiast łańcucha? Tylko musiałabyś mi podać mniej więcej obwód szyi. A obroża lepsza parciana czy skórzana? Chciałabym też kupić Buziolowi nową budę, wiadomo budy nie prześlę pocztą, więc ile musiałabym wpłacić pieniędzy? A kocyk i tym podobne to wyślę ;)