-
Posts
360 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ttossa
-
JASNE ZE - STRZYKAWKI- nie wiem co mnie ???? a poza tym to ja pielęgniarka - jakby co z zawodu-hihihi no dobra jesli chodzi o szczykawki--- to "Kora' dala bardzo duzo sztuk-50- za darmo!!!! a ten kartonik po prostu juz zamówiłam, Dużo jestem w maju na rozjazdach słuzbowych - więc wybaczcie ,ze nie napiszę za wiele- obrożę schowałam - ma Martuś tą świecącą na razie od ciebie- a Estrera- strzykawki do tortu to nie to samo co insulinówki -hihihihi :)
-
[quote name='Estera']ttossa- właśnie przelałam Ci pieniązki za bazarek dla Amelci. Dużo tego nie uzbierałam, ale zawsze coś ;) Przelałam 30 zł,daj znać jak dojdzie :loveu: Serdeczne dzięki- doszły - kupiłam za to szczykawki w Korze, Dziekuje Martusi - obroże odebrałam, i karma doszła odpowiednia dziekuję AFN :multi:
-
widzę,ze dziewczyny widocznie wyjechały na weekend wiec wstawiam 3 foteczki z dzisiejszego dnia aby było coś dla wielbicieli Amelki. Chcę dodac ,ze sunia czuje sie dobrze choc ja wiem i wy chyba też ,ze należy uwazac ją za psa inwalidę i nie spodziewać sie cudów , ale każdy dzień ważny aby przeżyła w spokoju i ciepełku. dla porównania tak było- a tak dzisiaj widzicie sterczace kości miednicy lub żeberka???????? bo ja nie :crazyeye: a tak wygladał grzbiet znalezionej Amelki a z boczku wygladała tak..... a dzisaj wygląda tak!!! Bandziorek i Amelka i jak widac nie ma obrzękniętego brzuszka :cool3: wiadomość dnia - 18,5 kg- Amelka przytyła u nas 3 kg !!!
-
Amelka miała gości- Marta i Justyna dojechały w piątkowe popołudnie :lol: A co było i jak było niech sami goście napiszą i zdjątka wkleją :thumbs:a ja idę ululać trzodę :painting: acha protestuję NIE MAM STADA PSóW - mam swoją trzodkę ( 7 ) i jeszcze dojdą malutkie chihuahua :evil_lol: wszystko wiec jest pod kontrolą ale każde wsparcie Amelki jest mile widziane- i dziękuję Martusi i Justynie za 5 kg w/d i śliczną odblaskową obrożę :loveu:
-
[quote name='jayo_juniorka']nie zabardzo się znam na tym,ale czy cukier ++- to dobry,przeciętny,czy nienajlepszy.......?? chciałabym móc się zaangarzować troszeczkę i jakby się dało zobaczyć malizne(a tak nawiasem ile ma Amelka)?? ++ - znaczy średni- a wiec tuż przed podaniem insuliny to niezły wynik- a czego ile ma Amelka? lat - ok 7 i juniorka - Amcia naprawde jest w dobrej kondycji a zdjecia pozostawie do zrobienia dziewczynom jak przyjada ja odwiedzic :loveu:
-
Moi kochani- Amcia jest cała i ....prawie zdrowa. Jestem juz na 100% pewna ze psina dorwała sie do worka z karmą dla pozostałych dorosłych- najadła sie po uszy a potem piła az doszaleństwa- wczoraj po nocnym sisianiu i wielkim kupkaniu pies jest spowrotem w dobrej formie.Dorota miała pecha - raczej aj miałam pecha- bo prawie razem zjechałysmy i zastałysmy Amelke w takim stanie. Dzisiaj brzusio normalessss, kupka normalna - i cukier po nocy ++- czyli taki sam jak zawsze przed podaniem insuliny, a zaraz damy jeść. jestescie kochani- i serdeczne dzieki za wsparcie - naprawde jestem zadowolona ze stanu pacjentki :lol: a teraz traca mnie nosem aby dać jesc- powiem jedno na rannym siusianiu Amelka zaczęla zaczepiac tosy i podskaiwac i obszczekiwac z merdaniem ogonka - byłam w szoku --- Amcia chciała poszlec trochę :multi: jest słodka - kochana - nie wywala juz śmieci :multi: własnie wskakuje sobie na kanapkę i mruczy sobie ,łobuz jeden - i jak ja mam miec sumienie i ja zgonić? ide dac jej jesc to zaraz bedzie obok ;) 30 kwietnia- jedziemy nad jezioro na 3 dni- bierzemy 2 tosy i Amelkę - zobaczymy jak bedzie - trzymajcie kciuki- a w połowie maja planuje wizyte u dr. Pekowskiej
-
daje jej tak jak lekarz mówiła- ja nie jestem pewna czy Amelka czegos nie zjadła co nie dla niej- mnie nie było cały dzień- ale spróbuję to co ty mówisz - wiem jedno w nocy zrobiła total ku.... na pół kuchni i juz jest w normalnym stanie i zachowuje sie ok. Tak wiec mój domysł jest ze dopadła cos z karmy innych mioch psów i najadła sie do oporu- a nie moge dojsc co?- bo mam kapitalny remont i total bałagan i robotnicy chodzą i drzwi nie zamykają :crazyeye: ale brzuszka juz nie ma ! czyli miałam rację !:mad: Dzisiaj zrobię najpierw insuline- moja droga twoja sunia była u ciebie ,wiesz czym ja karmiłas ,była dobrze odzywiona,Amelka jest w tragicznym stanie :shake: i nie wiadomo jak jej organizm działa i czym był zywiony I NIE DA SIę SUPER PROWADZIC PSA O KTóRYM NIC NIE WIESZ POZA TYM ,ZE JEST CIEZKO CHORY :crazyeye: mARIKA - JA PROPONUJę OK . 17-18 W PIąTEK na pewno bede wtedy w domku.:razz:
-
była u nas Dorota-jayo, no trafiła na słabszy dzien Amki, cos dzisiaj nie bardzo sie czuła - cukier skoczył i była lekko snięta i piła ,piła ,piła az brzuszek do ziemi sie prawie zrobił.Po wyjezdzie Doroty zrobiłam jej insulinę i zaraz dziwczyna odzyskała humor :razz: Wskoczyła na kanapke i spi teraz , choc opity brzuszek widac ciazy jej - posapuje i bączkuje.Mam nadzieje, ze jutro znów bedzie dobry dzień. Ja serdecznie zapraSZAM DZIEWCZYNY i umówmy sie na piątek
-
z nami mieszka Amelka , jestesm pełni wyrozumiałości dla chorej "Małej Czarnej" i prosimy o "co łaska" na wsparcie dalszego leczenia cukrzycowego PACJENTA , potrzbujemy insuliny,szczykawek,drogiej karmy - pani kupiła juz 20kg za 300pln ale jeszcze "sterylizacja- i moze operacja oczu - bo nasza Amelka jest NIEWIDOMA - przygarnelismy ją i staramy sie jak możemy - przybrała juz po tygodniu 1 kg i czuje sie coraz lepiej ale tyle nas jeszcze czeka :placz: prosimy wiec o wsparcie na rzecz Amelki :oops:
-
z nami mieszka Amelka , jestesm pełni wyrozumiałości dla chorej "Małej Czarnej" i prosimy o "co łaska" na wsparcie dalszego leczenia cukrzycowego PACJENTA , potrzbujemy insuliny,szczykawek,drogiej karmy - pani kupiła juz 20kg za 300pln ale jeszcze "sterylizacja- i moze operacja oczu - bo nasza Amelka jest NIEWIDOMA - przygarnelismy ją i staramy sie jak możemy - przybrała juz po tygodniu 1 kg i czuje sie coraz lepiej ale tyle nas jeszcze czeka :placz: prosimy wiec o wsparcie na rzecz Amelki :oops:
-
RACHUNEK DO kORY KLINIKA WETERYNARYJNA "KORA" S.C. BYDGOSZCZ MONIUSZKI 5 NIP 953-10-20-595 NR. RACH. 381090 1896 00000005 08000592 PISZE TUTAJ BO JUZ NIE WIEM KTO TO BEDZXIE PłACIł. DZISIAJ AMELKA PIERWSZY RAZ MAIłA ZIELONY PASEK- CZYLI CUKIER W NORMIE !!!!!!!! BYłAM W SZOKU I SPRAWDZAłAM AZ POD SWIATłO CZY ABY DOBRZE BYł ZAMOCZONY ? A CIEBIE I KAZDEGO DOROTA ZAPRASZAM SERDECZNIE NA KAWKE LUB HERBATKę - WEZCIE TYLKO JAKIES CIACHA !!!!