-
Posts
360 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ttossa
-
[B]popytam gdzie się da - ja UWIELBIAM BASSETY -ale jak on taki antychłopski to niestety :-( ja mam samce i nieco jednak zapsiona jestem -kurcze cierpie podwójnie jak RASOWIEC sie błąka a taka cudowna morda :razz:[/B]
-
Zaczęłam z Panią rozmawiać tylko dlatego, że oferowała Pani pomoc FINANSOWĄ- a tej Fundacji Ast potrzeba... ------------------------------------------------------------- tak - no własnie ,a co do zaufania to sie nie dziwie -wiele nietrafionych adopcji ---- [B]moze własnie mylna ocena osób -warto to przemyśleć . ja nie musze sie posiłkowac wstawkami z gg - napisałam w razie jakby ktos nie dowierzał jak ze mna rozmawiałas. [/B]Bardzo wspieram takie zaangazowane osoby - i bije im brawo ale stwierdzenie - daj kasę a reszta niech cie nie obchodzi jest skandaliczna,a szkoda bo wiele mozna było by zrobic na naszym terenie dla psów -choc nasz schron w Bydgoszczy jest na dobrym poziomie ale tez sie ciesza jak kogoś moga wyadoptowac.
-
[quote name='izmir']Co do rozmowy z Panią Wiesławą- nie wiem jak to określić..... Cóż niech wyjdę na osobę samolubną i nieufną - życie.... Podałam Pani Wiesławie namiary na hotelik- jednak gdy okaże się to szkodą dla Rudej będę bardzo zawiedziona.... Jak to mówi mój tato : "Całego świata nie uratujesz..."[/quote] No niestety tak nie było moja drogą Izmir .... doszłas do wniosku ze w sumie to ty [B]nie wiesz [/B]po co ja mam tam jechać ,ze zapewne jak pojade sama to [B]mam zamiar wykrasc psa [/B]......a jak powiedziałam ze chce jechac bo blisko i mam mozliwosc zobaczyc co u psa - czy dac jakas karme,czy dopłacic cos na leki - powiedziałas [B]nic psu nie jest potrzebne [/B]-ja wszystko jej zabezpieczyłam i dopiero w chwili kiedy powiedziałam - wiec o co chodzi jak moja pomoc nie jest potrzebna to po co to larum na forum jak pies wszYstko ma , jak juz ma domek w holandii zaklepany ---to dziekuje i dobranoc wiec ty zaczełas dopiero słac adres hoteliku , namiaary ,nazwiska .......i prosic o spotkanie - ujmujac to tak : [B]spotkanie z pania jest wbrew[/B] [B]mojej woli ale trudno zrobie to dla psa "[/B] na takich warunkach ja nie współpracuje - SORRY ALE NIE :cool1: i nie zycze sobie jakis sugestii,ze cos złego moze sie stac psu z mojego powodu -to SKANDAL . dODAM TYLKO,ZE DAłAM NA FORUM MOLOSóW - POST NA TEMAT RUDEJ !!!! ABY ZNALEZC JEJ DOMEK -W KRAJU !!! BO NIE WIEM JAK MOZNA DOPILOWOAC LOST PSA W HOLANDII-JESLI POLSKIM DOMOM SIE NIE WIERZY. WATEK NA MOLOSACH - NA FORUM -TOSA DO ADOPCJI JAK COS DYSPONUJE KOPIA ROZMOWY NA GG .
-
[quote name='izmir']Z tego co widzę tu oferty na DT nie ma.... Pisałam już- Kasia wie- sytuacja jest złożona- jeśli nie mam szansy wytłumaczyć - przykro mi.... Miejcie mnie za oszustkę :-( Z czego mam się tłumaczyć i co niefortunnie ujęłam- bo nie bardzo wiem ??[/quote] [COLOR=Magenta]Izmir - no co ty - ja sie nie obrazam - ja mówie ze nic na siłe - spokojnie -PSY SA NAJWAZNIEJSZE - a moje gg to nie tajemnica 5521684 jest zapisane niżejjjjjjjjjj [/COLOR]
-
[COLOR=Magenta]Martuś - nie ma sprawy ja się nie wyrywam , chciałam zwyczjanie zobaczyc kolejnego psa ,któremu pomagac mam - bo sponsoruje poza 4 które zaadoptowałam jeszcze 2 ale ich nie moge zobaczyc - za daleko a tu zwyczajnie - chciałam psine zobaczyc , pogłaskac ,dowiedzie się i zobaczyc na własne oczy .ale jak nie to nie .Tak dziwnie sie składa ,ze jak masz brac ciezko chorego psa - pozwalaja ci go odwiedzac,dotykac abys tylko zabrał a jak pies jest w ciekawszej formie to jakies ....ech ,masz racje do schronów tez nie chodzmy bo wzbudzamy niepotrzebnie nadzieje !!!!!! :shake:[/COLOR]
-
8 letni YORK z rodowodem - juz nie szuka domu ;)
ttossa replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
kolejny York w wieku po produkcyjnym -hihihi zaczyna sie fala wyeksploatowanych maluszków:-( -
Martusiu a widzisz ,że twoja obrózka juz na końcowych dziurkach :cool3: a poza tym widzisz jej oczy - jakby nie było zacmy ......naprawdę często tak wygladaja - a pamiętasz jakie były mleczne kiedyś? Niestety nie widzi - zal mi jej i chodzi sobie bokami aby reszta bandy nie stratowała jej - no cóż takie już jej biedne życie :oops:
-
[quote name='doddy']Kochani, potrzebna jest pomoc finansowa na hotelik. Miesięcznie koszt hoteliku to 750zl (25zl doba). To strasznie dużo ale życie trzeba było ratować. Może ktoś pomoże finansowo? Albo jakieś bazarki wystawi? Ogłaszanie Rudej także mile widziane :loveu: Im więcej osób się o niej dowie, tym większa szansa na dobry dom.[/quote] słUCHAJCIE GDZIE TEN HOTEL!!!!! ??????????????????????????????????????? JESTEM Z OKOLICY I CHETNIE TAM DOJADE I ZOBACZę CO TO ZA PIESEK- KOLOR RUDY JEST MI BARDZO BLISKI ;) jak nie wierzycie to zobaczcie na moja stronkę www. Nic nie obiecuje - na pewno nie dom - "zapsiony totalnie " Martusia wie doskonale ale jakies wsparcie i zwyczajnie chce zobaczyc jak dziewczynie sie wiedzie - jutro pojade jak dostane od was namiary !!!!!
-
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
ttossa replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jakby walnął na serce - to by poszli z powrotem - schron, schron, jezdnia. A co! Cała trójka:smile:. -------------------------------------------------------------- i racja pod most z nimi , na ulcę przybłedy jedne i jeszcze włascicieli o 3 w nocy budzić i biednego psoktólika ganiać -hihihihi :multi: ======================= a nie mówiłam ,że to Tosa - moje też gonią kury i koty sąsiadów , Tosiaki maja cos z polowczyków !!!! -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
ttossa replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zrób mu fotki - trochę nas rozbawisz........ widizałas na mojej stronce moje pręgusy .......zobacz , dałam mu imię od mojego Tigera a tak na prawde Tora - co po japonsku znaczy tygrys-tez sama wymysliłm mu imię.jak zobaczysz moje Tosy pregusy to zrozumiesz dlaczego chłopak mnie tak ujął za serce - bardzo podobny do moich :loveu: -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
ttossa replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Neigh']Uroczyście oświadczam, że OSOBIE KTÓRA USZYŁA UBRANIE ( brzmi jak indiańskie imię;-) ) należy się Nobel. Najpierw jest polarkowy sweterek ściagany na szyi w kolorze beż w chińskie/japońskie literki do tego jest ortalionowy płaszcz w zieloną panterkę - wyposażony w odblaski. O pomysłowości zapięć to ja już nawet nie wspominam. TAKS masz mnie na kolanach - genialne:-) Tygrys bogaczem:-) Tygrys na prezydenta:-) A Neigh na leczenie....... WIecie co? Jest nas PONAD 3 kg więcej :B-fly: Nie martw się da się zauważyć,że dopadła cie dziwna choroba - chisteryczno mroczne poczucie humoru :evil_lol: :crazyeye:;) ale my to wyleczymy - my czyli psy :Rose: i dziekujemy ci i zapraszamy do Krzyczek :painting: A tak na poważnie - to moja droga nie dziwie ci sie , to nerwy i nie tylko tobie puszczają - kazda z nas ma dni ,ze mówi do siebie - ani jednego psa więcejjjjjjjjjjjjjjjjj!!!!!!!!!!!!!!!! -nigdy więcej nie wejde na Dogomanię !!!!!!!!!!!! [SIZE=2]to tyle co sobie pogadamy albo jak ktoś umie - pokrzyczymy !!!!!! i siadamy do kompa i wpędzamy sie wkolejne zmartwienia i adoptujemy kolejnego psa i wpedzamy sie w kolejne kłopoty , w du.....ę tak już bedzie jak pisałas jesteśmy AAP - moze nie Anonimowe ale Altruistki Adoptujace Psy - debilki dla niektórych :stupid::cunao: -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
ttossa replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no to się porobiło :loveu:n kasa jest , miłość jest więc zostało czekać na wyniki , moj przelew tez juz poszedł :lol: musisz z niego zrobić SUPER TOSIAKA !!!!!! -
[quote name='Edyta_D_R']Tak , cudne okreslenie zgadzam sie z przedmowca ( mieszkanie u psow) , Zeby tylko Ciebie nie wyslalay na zsylke do pawilonu:cool3:;) Ale sunia nabrala ciala, trudno sobie wyobrazic ze jeszcze niedawno tak zle wygladala. P.s. Wchodzilam na molosy , przykro mi z powodu szczeniorkow:-( No tak - nieszczęścia też nas isię imają ,tym bardziej ,że już trzy lata buduję hodowlę i to miały być wreszcie te pierwsze..... no nie dane nam bylo :shake: smuto nam bardzo ...ale może nastepnym razem beda maluszki :oops:
-
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
ttossa replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aniu - dzieki tobie kolejna "bieda"tosowa uratowana.Wiem,ze to dziewczyna z dogo wyciągnęła go ale ty i Nicol na forum Molosów duzo zdziałałyście i Tosomaniacy ostro ruszyli do wsparcia.Dzięki wam w ciągu 1,5 mieisaca uratowano chyba 15 tos-owatych :loveu: ale te Krzyki to krzyku warte !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! co to za syf tam jest , kto tym zarządza :mad::mad::mad:???????????? -
[quote name='jayo']Oj, ciotka, ciotka... niedlugo dla was miejsca braknie na postawienie nogi :-) Dorotko spoko - wiesz,ze wredna jestem i bede się łokciami rozpychać :eviltong: i pogonię " bandę Rudej " :evil_lol: Tak dom zapsiony i w sezonie zimowym nie jest to zbytnia atrakcja - dobrze ,ze choc w nocy sa po chałupie rozparcelowane i ze mna śpią tylko 3 - najmniejsze.... a reszta na swoich legowiskach na zapleczu. Na wiosne muszę ruszyc z pawilonem bo jednak to nie jest wyjscie takie mieszkanie u psów :cool3: w domku beda tylko chore , cieczkowe i cięzarne a reszta sruuuuu do siebie :evil_lol:
-
[quote name='Edyta_D_R']I ja , po dlugim nie byciu pozdrawiam Amelke. Tossa wstaw jak mozesz zdjecia suni - nowej Tossy- zapewne juz troche nabrala "ciala"? a tak wyglada podtuczona Kobe ..... i wspólne polegiwanie świateczne.... jak widać Kobe - brzuchol już ma - objedzona po uszy i nabiera ciałka ogólnie - teraz czas na kolejne badania i odrobaczenie....:loveu:
-
a u nas - hmmmmmmmmmmm kolejna Bieda dojechała !!!!! tym razem zgodnie z rasą - Tosa - sunia Kobe .Piesek zagłodzony po wielu przejściach - był wątek nawet o nie j na Dogo- tak więc FULL HAUSE-HAU-HAU :cool3: OJ DZIEJE SIE DZIEJE - ALE W LOSIE PSóW NIC SIE NIE ZMIENIA- CIąGLE PEłNO PSIEGO NIESZCZęśCIA - czy my zdołamy coś zrobić? :cool3: NIC... Niekończąca - się opowieść :shake: oto Kobe -ważyła 39 kg - czyli jakies 10-12 niedowagi na spokojnie
-
Szkielet suni tosa-inu.... Kobe przeżyła horror - ma opiekę
ttossa replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='anouk92']Przykro mi że tak się stało ale na forum nikt nie dał do zrozumienia że coś jest nie tak, wręcz przeciwnie broniliście P.Magdy. Mogliście poprosić o pomoc na pewno byśmy w jakimś stopniu pomogli. Cieszymy się że są tacy ludzie jak Wy i pomagacie ale nic nie wskazywało na to że w hodowli jest coś nie tak - my nie wróżymy i po Waszych wpisach wnioskowałam że jesteście po tej drugiej stronie.[/quote] [COLOR=Magenta]a ja Wam dziekuję za wsparcie i tez mnie cieszy ze sa takie osoby jak Wy.Czasami tylko warto troche cierpliwości - różnie bywa w życiu - mnie magda też rozczarowała ale najważniejsze,ze psy sa juz bezpieczne.Pozdrawiam:loveu: [/COLOR] -
[COLOR=DarkOrange]czy ktos w ogóle kocha molosy - czy nie ma miłosników - słuchajcie to cudowne 50kg-mowe przytulanki - wymagajace oczywiście zaangazowania ale ile za to przytulaniaaaaaa:multi:[/COLOR]
-
[COLOR=Red][SIZE=4]czy tutaj nikt nie KOcha Mastiffów !!!!!!!!!!!!!!!!!! czy psy rasowe - cudownej ,zrównoważonej rasy , rodzinne , nie mają tutaj sznasy ??????????? zobaczcie moja stronę, zadajcie pytania - to wspaniała rasa - proszę choc poczytajcie o nich :loveu: [/SIZE][/COLOR]
-
[SIZE=4]słuchajcie - ja dalej swoje !!!!! Mamy kolejne tosy do adopcji - popatrzcie i sami oceńcie [/SIZE] Liczymy na to że oczaruje kogos z Was..... bo pilnie szukamy dla niej domku..... a należy jej sie taki najlepszy pod słońcem.... Zuzia ma 2-3 lata, jest bardzo spokojna, łagodna i zrównoważona, spragniona miłości i prawdziwy pieszczoch [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/hug.gif[/IMG]. Jest okazem zdrowia, została przebadana przez weterynarza. Zbliżają się Święta...... Może uda się by Zuzia spędziła je juz w swoim domku, pełnym ciepła i miłości.... Od jednej tosy podobno lepsze są tylko dwie.....o czym sama się przekonałam. Tosomaniacy pomóżcie znaleźć dla niej dobry domek. A może ktoś z Was zechce dać jej dom? Tel. w sprawie adopcji Zuzi - 508 430 284 [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/4011/zuzia2mo4.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/7782/zuzia3je0.jpg[/IMG] [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/6526/zuzia4pe9.jpg[/IMG] [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/315/zuzia5kp3.jpg[/IMG] :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
-
Szkielet suni tosa-inu.... Kobe przeżyła horror - ma opiekę
ttossa replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='elainfo']już 26.11. uregulowno dług..noi dobrze bo o to chodziło. ale molosowicze z forum tosa inu porazili mnie swoją kulturą..całe szczęscie ,że już po sprawie.[/quote] [COLOR=Magenta]no wiec dziewczyny - wypraszam sobie ocenianie naszej kultury!!!!!! tak sie składa,że na tym wątku prosiliśmy abyście dały trochę czasu - bo działo się duzo i żle w temacie całej tej hodowli i my mielismy roboty po łokcie!!!!!!! Hodowla zlikwidowana- nie zostawilismy ani jednego psa - a było ich 15 bez opieki.Wszystkie psy są wsród nas - tych niekulturalnych Tosomaniakach.Dalismy sobie radę sami -własnie ci co sa na forum - a raczej ich część. Ta nieszczęsna sunia w koncu trafiła własnie do mnie - Kobe- bo to jej imię jest u mnie. Skonczcie sobie wreszcie pisac laurki i popatrzcie szerzej na to inni robią- nie tylko wy ratujecie psy - ja mam juz 4 psy adoptowane i nie pieje peanów na swoją cześć - a mysle,ze zwyczajnie robie dobrą robotę - :cool1: Poczytajcie wątek suni -na forum - poczytajcie cos wiecej niz własne "uprzejmości"- [SIZE=4][B] a gwoli zadość uczynienia- Dziękuję za pomoc dla Kobe!!! Kobe ma 14 miesiecy i przeszła gehennę od najmłodszych lat!!!!!!!!!! [SIZE=2]a jak wygladała po wydostaniu z hodowli to juz niech zostanie wam nieznane - bede wredna i powiem,że ja zajmuje sie pomoca dla psów a nie biciem piany - i podbijaniem wątków- więc róbcie to co robicie - pomoc psom - a reszta zostanie wam wynagrodzona w Niebie :loveu:[/SIZE] [/B][/SIZE] [/COLOR]