Jump to content
Dogomania

Bazyliah

Members
  • Posts

    1826
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bazyliah

  1. Rum-burak dostał wczoraj mleczko dla szczeniąt. Tak się nabombonił, że chodzić nie mógł :lol: Wieczorem zważę Maleństwo - zobaczymy ile przytyło, bo klucha z niej się robi całkiem niezła.
  2. Mała ma nową ksywkę. Tak szalała z krową, że powiedziałam do niej: Ty buracki Rumbiaku. No to jest Rum-burak :evil_lol: Rum-burak jest prześmieszny - biegnie i nagle okazuje się, że gruba doopka jest szybsza od reszty psa, wyprzedza głowę i Rumba ma awaryjne hamowanie, więc znowu doopka zaiwija w drugą stronę.
  3. [quote name='Zmysł']Dla mnie to wszystko skomplikowane. Zrozumiałem jedynie, że od piwa zniknął jej łupież.[/quote] Bo piwo lecznicze jest :cool3: Przynajmniej dla Gio - zawsze szuka okazji, żeby dzioba zamoczyć w szklance :roll: Co by nie było, że ciotka tylko narzeka na psa: Gia nam niesamowicie pomaga w pracach porządkowych - kocie kuwety zawsze są czyste. Ja co prawda paniki narobiłam i chciałam na sygnale do weta jechać, bo kotek nie zrobił koopy. Dopiero TŻ mnie uświadomił, że kochana Gia już posprzątała.
  4. Mała jest jeszcze za mała na przyebywanie z innymi psami - boję się, że dorosłe mogą coś np. na łapach z dworu przynieść. Pomijając już, że Gia delikatna w zabawach nie jest :roll: Więc niedźwiedziątko jest wychowywane przez kota Stefana - oboje są w jednym pokoiku. Ale i tak jak przychodzą człowieki, to jest najlepsza zabawa, np w rozszarpywanie krowy :evil_lol:
  5. Ja niestety nie dam rady :shake: Ale jak pojedziecie, to proszę wyczochrać ode mnie psy i koci :razz:
  6. Baaardzo delikatnie rozszarpuje. Toż to małe niewinne brązowe niedźwiedziątko ;)
  7. [quote name='kluska1991']To niedźwiadki brunatne jedzą też krowy?? :-o :evil_lol:[/quote] Nie jedzą - rozszarpują :diabloti:
  8. [quote name='kluska1991'] Ubłocony ryjek w piwie?? To nie jej wina, że ciotka nie umyła psa i nie wytarła. Po prostu nie mogła wetknąc czystego dzióbka bo miała brudny :eviltong:. Wszystko jest tak proste, a ty ciotka taka niekumata...? :roll::shake: A te glony to możliwe, że też dla zdrowotności były.. Co teraz zrobi biedna Gia?? Dowiemy się w kolejnym odcinku "Moda na wiecznie narzekającą ciotkę" :cool3:[/quote] Ciotka nie zdążyła ryjka wytrzeć, bo nawet nie zauważyła, kiedy Giunia ryjek do piwa wsadziła. Ciotka dopiero się zorientowała, jak piach w zębach poczuła :roll: Glony zdecydowanie zdrowe były - Gia już nie ma łupieżu :cool3: (a tak poważnie coś w karmie Arion jej nie podpasowało). Dziś Gia znów nieszczęśliwa i w dodatku obrażona - jak ciotka śmiała wrócić do pracy i zostawić psa :-o Wujek siedzi teraz w domu, ale to nie to samo :shake:
  9. [quote name='anouk92']Może rośnie nam mała wegetarianka:evil_lol:[/quote] Eeeee tam - już poznała smak kurczaka - wcina, aż się trzęsie :p Już jest lepiej - trochę mniej tęskni, śpi przytulona do butli z gorącą wodą owiniętej w milutki materiał. Krowa przytulanka, którą dostała służy do zagryzania i rozszarpywania :evil_lol: Taka z niej mała bestia
  10. Było podejrzenie ropomacicza z uwagi na wydzielinę z dróg rodnych. Trzymam za psinkę :thumbs:
  11. Rumba jest zdecydowanie rasowa - rasa miś brunatny :cool3: Noc już była spokojniejsza, mniej już płakała.
  12. Trudno w to uwierzyć, ale Rumba nie potrafiła nawet mięsa jeść (gotowany zmielony kurczak) - pewnie nigdy tego nie miała. Za to była karmiona ziemniakami - jak wyczuła nasz obiad, to aż piszczała, żeby dostać. Sprawdziłam - chodziło o ziemniaki (mięsa zresztą nie jemy).
  13. Kochana sunieczka dziś bardzo ciotce pomagała przy porządkach w ogródku. Z ciotki taki ogrodnik jak z koziej ... trąba. Okazało się, że liści się nie grabi na kupkę, ale rozrzuca po całym ogródku. Krzaków się nie przycina, ale wykopuje - normalnie taki badziew ciotka posadziła, że hej! Groźne doniczki trzeba natychmiast zagryźć, zanim kogoś zaatakują. A na końcu zmęczony pracą ogrodnik powinien wykopać wilczy dół w błocie i położyć się w nim spać, dla kamuflażu taplając się uprzednio w mokrej ziemi. Zapomniałam - przed położeniem się spać koniecznie należy ubłocony dziób wetknąć w piwo ciotki - wiadomo, piwo to podstawowy napój regeneracyjny przy pracy w terenie, a piwo z piaskiem, to i posiłek i napój w jednym. Stawik nie cieszy się już powodzeniem odkąd Gia wypleniła całą rzęsę i nie ma efektu zielonego psa :roll: [SIZE=1]Nie zaznaczam w tytule, że sucz zostaje u mnie, bo jeszcze nie mam papierów podpisanych.[/SIZE]
  14. Bo sterylka droga jest. I sukę się krzywdzi. A tak - woda niedaleko i po sprawie. Typowe myślenie niestety u nas :shake: Jak bym takiego dorwała, to sam by poszedł popływać :angryy:
  15. [quote name='saria']Biedna psina. Jak dla mnie to nie jest dog. Zadzwońcie odddziału Zw. Kyn. Bielsko-Biała, bo wychodzi na to,że hodowca jest zarejestrowany w tamtym oddziale (Wzór tatuażu: B000). Może zainteresuje go los suni i weźmie ją do siebie. Mnie przynajmniej jako hodowcę by zainteresował. Telefon/Fax: (0-33) 812-63-89 Biuro czynne: pn, śr, czw 16 - 18.30, pt 10 - 12[/quote] Dzięki Saria. Umówiłam się już z Fundacją, że jutro będę dzwonić do ZK. Może hodowca choć pomoże domu tymczasowego lub stałego szukać.
  16. Właśnie dostałam info o psicy: Wyniki badania krwi nie wskazują na obecność babeszii, nie mniej badanie zostanie powtórzone jeszcze za 2 - 3 dni. Przez cały czas jest pod kroplówką, ale już dziś można powiedzieć że ma wielką wolę życia :) Sunia okazuje się być bardzo przyjazną do ludzi nie przejawia agresji i chętnie nawiązuje kontakt. [FONT=Verdana]Ponawiamy prośbę o poszukiwanie domu z opiekunami, którzy zapewnią solidną opiekę, Delfina ma 50% niedowagi stąd polecenie o karmieniu 5 razy dziennie małymi porcjami i nieustannie karmienie wielką dawką miłości :)[/FONT]
  17. Koło Warszawy. Ale jak wiadomo - dla psów z dogo nie istnieją odległości nie do pokonania :cool3:
  18. I banerki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=85696"][IMG]http://images27.fotosik.pl/91/8cd3f4438a5aff05.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=85696"][IMG]http://images12.fotosik.pl/116/a80050b9f4d6a9b8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=85696"][IMG]http://images13.fotosik.pl/118/54fcd37ab8435106.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=85696"][IMG]http://images23.fotosik.pl/91/91b4f520c67fde8b.jpg[/IMG][/URL]
  19. Mam 5 tygodni. Byłam nikomu niepotrzebnym szczeniakiem. Postanowili mnie utopić. Na szczęście znaleźli się ludzie, którzy na to nie pozwolili. Jestem maleńka, tęsknię za mamą, rodzeństwem i szukam człowieka, któremu będę mogła zaufać, który mnie pokocha. Raczej nie wyrosnę na dużego psa. Rumba została dziś odrobaczona, odpchlona. Jest u mnie na tymczasie - szukamy domku docelowego! Kontakt: [EMAIL="bazyliah@poczta.onet.pl"]bazyliah@poczta.onet.pl[/EMAIL] tel. 600-817-205 [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2ebfee21dac48f3e"][IMG]http://images13.fotosik.pl/118/2ebfee21dac48f3em.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=8aeee1dfc7cb8ad4"][IMG]http://images27.fotosik.pl/91/8aeee1dfc7cb8ad4m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ff346156fe051fbb"][IMG]http://images23.fotosik.pl/91/ff346156fe051fbbm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=816e2253e437ea45"][IMG]http://images25.fotosik.pl/91/816e2253e437ea45m.jpg[/IMG][/URL]
  20. Dziuniasek nieszczęśliwy :-( Poszła ciotka z Sambą na dwór i wróciła sama bez szczeniorka. Teraz Gia leży i patrzy z miną: ja już będę grzeczna, ja nie chcę nigdzie iść :shake: Nawet na czochranie nie przychodzi - z bezpiecznej odległości obserwuje. A Sambunia już w nowym bardzo fajnym domku :multi:
  21. Samba już w nowym domku - właśnie dostałam info, że po naszym wyjściu trochę piszczała pod drzwiami, ale teraz już jest lepiej - troszkę zjadła, już zaczyna merdać ogonkiem :lol: Mam nadzieję, że szybciutko się przyzwyczai.
  22. [quote name='anouk92']Ja nie mam jak sprawdzić.:shake: Paros można to jakoś wymierzyć?[/quote] A gdzie jest ta buda? Jak niedaleko, to nie ma problemu, ale jak gdzieś dalej, to nie śmiem wysyłać TŻta, bo jak nie wejdzie to :mad:
  23. Ja z TŻtem za tydzień też odpadamy - sobota i niedziela od 7 do 20 zajęta :roll: Nawet do Duśki i psów niania-babcia przyjeżdża ;) Anouk - sprawdź wymiary budy - max 100 cm wysokości, może w tygodniu by Marek zabrał.
  24. :roflt::roflt::roflt: Poprawiliście mi humor tymi parówkami :-D I mam pytanie - czy jest sens wieźć karmę do Kasi, nie lepiej kaskę wpłacić na konto, albo zrobić zrzutkę na większą ilość, Kasia kupi, my zawieziemy? Kasia ma sklep zoo, więc może kupować w hurtowni, a wiadomo, że za tą samą kwotę w sklepie kupimy mniej, niż bezpośrednio z hurtowni. Oczywiście w sobotę z pustymi łapkami nie pojedziem ;) Dla człowieków też trzeba coś zabrać - mogę jutro rano kupić "coś na ząb" do kawuni (niestety nie zdążę upiec).
  25. Zielona jest na stanie - kupiłam i zieloną i niebieską :cool3: Z zielonej zwykle Dziunia je - bardzo chętnie zresztą. Z niebieskiej się powoli uczymy. Sadystyczna ciotka się uparła, żeby eliminować psie lęki :evil_lol:
×
×
  • Create New...