Jump to content
Dogomania

Bazyliah

Members
  • Posts

    1826
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bazyliah

  1. Każdy się boi zabiegu. Tak samo, jak każdego innego koniecznego zabiegu. Tylko większość ludzi wymięka, kiedy mówię o rozmnażaniu, przy względach zdrowotnych często przytakują. A nie ukrywajmy - głównie przez strach przed rozmnożeniem mamy w umowach kastrację. Choć niedawno miałam do czynienia z 6-miesięczną kotką z ropomaciczem. Na szczęście ładnie się zoperowało i już wszystko OK. Kocurki w Polsce już od dawna hodowcy kastrują w wieku 3 m-cy. Tylko, że hodowców stać na to. Szczeniaki w wielu krajach też już kastrują w wieku 3-4 m-ce.
  2. Po południu powrzucam ogłoszenia z tekstem evl. Soema, mam nadzieje, że nie zeżarłaś jej tego gryzaka :cool3:
  3. Ja nie wiem, co ludzie mają przeciw sterylizacji. Sympatyczne osoby, a jak słyszą słowo sterylizacja, to rezygnują. A zawsze tłumaczę po co to...
  4. Z tego co wiem, aukcje cegiełkowe jeśli wystawia fundacja zarejestrowana na allegro są OK. Jesli wystawia os. fizyczna, to raz: musi coś sprzedawać, dwa - spora część przychodu z aukcji musi być zapłacona allegro.
  5. [quote name='Soema']Dzięki Jotpeg, zaraz sprawdzę co i jak. Zrobię gumtree i cafeanimal.pl Kto pomoże w innych ogłoszeniach?[/quote] Zrobię (poza allegro, bo do tego TŻ potrzebny, ja nie mam konta, a TŻ zarobiony - moim tymczasom zrobił po tygodniu). Tylko daj tekst i fotki. Najlepiej na maila: [email]bazyliah@poczta.onet.pl[/email]
  6. mamy kilku obserwatorów na allegro. pewnie to nic nie znaczy, ale dobrze, że choć ktoś się interesuje.
  7. Soema - leczenie nużycy może potrwać nawet 6 m-cy. Bez sensu tyle trzymać psa na DT, tym bardziej, że robi się starszy - mniej adopcyjny. Moim zdaniem małą można ogłaszać. Oddać można, jak zobaczysz, że leki zaczynają działać. Domek musi być rozgarnięty i odpowiedzialny, żeby nie schrzanił leczenia. Kaftanik - weź stary sweter albo bluzę (musi być rozciągliwe), utnij rękaw, przymocuj tasiemki do związywania, żeby nie spadł i już. Spacer to nie konkurs piękności, a bez sensu jeszcze wydawać kasę i kupować.
  8. Z wiklinowym jest ten problem, że jeśli podczas drogi będzie chciała uprzyjemnić sobie życie, to może pogryźć.
  9. No przyzwoite, żeby jeszcze przyzwoite domki się znalazły.
  10. Funia od jakiegoś czasu pilnie obserwuje koty załatwiające się w kuwetach. Dziś sama skorzystała. Koty w szoku :crazyeye:
  11. Dzięki wielkie - super tekst! Wykorzystam przy odnawianiu ogłoszeń :) Mi nie bardzo idzie pisanie opisówek, najchętniej po dwukropku bym wypunktowała wszystko ;) Też nie przepadam za łzawymi, tragicznymi tekstami - adopcja musi być przemyślana, a nie pod wpływem emocji.
  12. Elmer już w nowym domku. Wiecej kieleckich psów na DT nie wezmę ;) Napiszę tylko tyle - jeszcze nigdy nie czułam się tak źle oddając psa do DS. Uwaga - kieleckie psy silnie uzależniają! Piękne, mądre - świetne psy.
  13. [quote name='esperanza']To czekam na foty :p[/quote] Foty i opisy na wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f486/kociaki-jak-malowane-szukamy-domkow-127029/[/URL] Zaraz biorę się za ogłoszenia.
  14. Siadło łącze - dubel
  15. I Kita - dorosła. Info niedługo....
  16. Czadra, jak i Pysia, została zgarnięta, zeby szukać jej domku. Czadra potrafi dać czadu. Pysio jak malowane, a temperament rozsadza kruszynkę. Bawić się można zawsze i wszędzie i wszystkim. Mruczeć trzeba zawsze, kiedy kota głaskają. Straszna przylepa i rozrabiaka. Największy chorowitek był z niej - mimo, że w tym samym wieku, co Pysia, to o połwę mniejsza. Do tego też drobniejszej budowy. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/40/629eae9088d81ad0.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/40/cd23e87ace041b03.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/40/beb3c752c928623e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/304/9b0d593579cfaf49.jpg[/IMG][/URL]
  17. [B]Edit: Pysia w nowym domu :) [/B]Pysia - będzie sporym kotem. Jej historia jest banalna. kotka się okociła, trzeba było zgarnąć maluchy póki jeszcze żyły i nie zdziczały. Pysia jest najbardziej spokojna z kociaków. Owszem - pobawi się pileczką, ale za chwilę idzie spać. Pysia mruczy i wyciąga się na kolanach tylko u osób, które lubi. Ale przekonać do lubienia ją bardzo łatwo - Pysia pochłonie każdą ilość każdego jedzenia. Pysia ma ok. 5 m-cy, futro ma przedłużone, aksamitne w dotyku. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/40/eccc4f9f2a58d3af.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/40/60d930451c508d88.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/40/080e4b5a02e3eb0a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/418/8b1d3d285a3fb743.jpg[/IMG][/URL]
  18. Wzięliśmy kociaki na DT. Urocze - koci katar, grzybica :roll: Długo by pisać... W każdym bądź razie na chwilę obecną są: odrobaczone, zaszepione (konieczne jeszcze powtórzenie szczepienia), a przede wszystkim wreszcie zdrowe. Mogą szukać domków. Ich leczenie zeżarło mi większość funduszy, więc zbieram bazarkami choć na pokrycie kosztów szczepień (mam jeszcze inne bidy na DT). Szczepienie stada 3 kociaki i 3 szczeniaki wyniosło 260 zł. Do tego Tobrex i Biostymina. [COLOR=Red][B]Miki już w nowym domu[/B][/COLOR]. Jako pierwszy prezentuje się Miki. Ma ok. 4 m-cy. Miki został zabrany dziecku, dla którego był zabawką (nie będę opisywać zabaw, bo mnie trafia). Było zimno, wietrznie, deszcz lał. Kociak 4-tygodniowy został zabrany matce, umieszczony w odległej stodole. Na parę minut dziennie był zabierany do ciepłego domu, był rozrywką dla dziecka. Później znów do stodoły. Zabrałam, mimo awantury, mimo, iż rodzina TŻta pewnie mnie wyklęła. Ale nie mogłam wytrzymać - na moje prośby, żeby siostrzenica TŻta oddała mi kociaka, powiedziała: prędzej go za okno wyrzucę. To mój kot. Mam moralniaka, ale to nie pierwszy i nie ostatni raz. Jak kot przyjechał - panicznie bał się dzieci. Teraz już tuli się do mojej Duśki. Miki jest kotem niezbyt urodziwym. Taki zwyczajny buro-biały przeciętniak. Braki w urodzie nadrabia charakterem. Wystarczy na niego spojrzeć, a już mruczy. Mruczy nawet podczas niemiłych zabiegów. Wzięty na ręce wtula się w człowieka i mruczy tak, że go w drugim pokoju słychać. Uwielbia zabawę, pogoń za myszką albo łapanie piórka. Jest bardzo aktywny, wciąż zainteresowany szukaniem nowych wrażeń. [U][COLOR=#800080][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/418/ab7b49b53ab3a917.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [U][COLOR=#800080][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/40/30329ab5be83dd09.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [U][COLOR=#800080][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/304/830c3a8e7f7b7666.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [U][COLOR=#800080][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/40/e4ff2e0ded83e4fd.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U]
  19. Hopamy na pierwszą i o tekścik ogłoszeniowy prosiemy :)
  20. Domek też się znajdzie. Teraz to taki głupi okres jest. Albo ludzie wyjeżdżają, albo chcą "prezenty"
  21. Ja z kolei widzę totalny zastój adopcyjny przed świętami. Bo albo dzwonią ludzie hmm.... nieodpowiedni, albo nie dzwoni nikt.
  22. Komu fajne psisko na kilka dni?
  23. Ta dam, ta dam - Elmerek w swoim nowym domku. 2 młodych ludzi, dzieci jeszcze nie ma, w bloku, w W-wie, wiedzą po co kastarcja, wiedzą jak karmić :multi: Zwierza dziś rano zostały zaszczepione.
  24. Soema - my się martwimy, a Ty na pw uzgadniasz i nic nie piszesz ;) A takie super wieści :multi:
×
×
  • Create New...