-
Posts
6105 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bzikowa
-
Co tu tak pusto ? Czy wszyscy są równie leniwi jak ja? :evil_lol:
-
Bo było cholerne minus 6 :evil_lol: więc spod tysiąca warstw wystaje mi tylko odmrożony nos :roll: Ale to Bezika galeria a nie moja :cool3: Widzę, że nikt oprócz Agatki nas nie kocha :mad:
-
Demolka niezła rzeczywiście była :diabloti: Ale widać przemianę! Jak święta? ;)
-
Z ogonem da się żyć! Czyli boksia Kora, kundlica Kaja i wypłosz Rexus;)
Bzikowa replied to Rybka_39's topic in Foto Blogi
:loveu:Super śpiumkające foty -
Pisałam tu kilka godzin temu i nie zarejestrowało mi chyba wpisu :mad: W każdym razie pisałam coś o tym, że Sara miała radochę z prezentów :lol: Bzik też - zawinęłam mu specjalnie w cztery warstwy, żeby zbudować napięcie- o ja okropna :evil_lol:
-
Hej Blakusie-Cezarusie, jak minęły Święta? Co pudelkos i kundelkos dostały pod choineczkę? :lol:
-
Proszę: [IMG]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/2312_3.gif[/IMG] [IMG]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/2312_4.gif[/IMG] [IMG]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/2312_5.gif[/IMG] [IMG]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/2312_6.gif[/IMG] [IMG]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/2312_7.gif[/IMG] [IMG]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/2312_8.gif[/IMG] [IMG]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/2312_9.gif[/IMG] [IMG]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/2312_1.gif[/IMG] i ostatnie: a teraz pańcia zaniesie pieska do klateczki :lol: [IMG]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/2312_2.gif[/IMG]
-
Hej, hej :razz: No i już prawie po świętach! Bzik dostał nowy sznur do przeciągania :cool3: i zabawkę -piłkę ktora napełnia się jedzeniem i pies musi ją turlać , zeby wypadło :lol: na początku w ogóle nie zczaił o co chodzi ale chwila nauki i wciągnął całą swoją kolację z piłeczki wczoraj. I dziś też:evil_lol: Pańcia męczy psa :evil_lol: A poza tym, moje drogie, nie uwierzycie.... mam foty :evil_lol: Ale to nie ja robiłam, więc lenistwo nie zostało pokonane :roll: Zdjęcia są z niedzielnego -przedświątecznego treningu autorstwa pana Grzegorza Kobylińskiego, fotki będą jak tylko je obrobię i wrzucę na photobucket ;)
-
Wiem, że stary temat ale nie chciałam zakładać nowego i zaśmiecać forum.. Od pewnego czasu mam problem z moim westem - nie interesuje go zabawka na dworze, zupełnie. Do tej pory chodziliśmy na łąkę się wybiegać i tam latał za zabawką jak szalony, aportował itp. A teraz, od jakichs 2 tygodni zupełnie ją olewa :-( Dodam, że nie ma tego problemu w mieszkaniu, gdzie kocha zabawki, sznury (przeciąganko:lol:) i piłeczki, może na nie pracować i jest OK. Nakręca się też jak idziemy do lasu albo na działkę. A tak na łące za osiedlem, gdzie chodzimy codziennie, ma ją gdzieś - bardziej interesuje go otoczenie, inne psy i zapachy :shake: Ale przy tym jest posłuszny, ladnie reaguje na komendy. I nie wiem.. czy to możliwe, ze mu się ta zabawka po prostu znudziła ?? Jak juz uda mi się go trochę nakręcić to on biegnie po nią i.. mija ją i patrzy w dal, bo 'ojej, przeleciał ptaszek' ablo 'o, a tam jedzie rowerek' :roll: To mnie bardzo dziwi bo właśnie jakoś na początku roku szkolnego udało mi się wypracować z nim to , ze zabawka kręciła go na takich zwykłych spacerkach,jak juz go nakręciłam to nie interesowało go nic prócz zabawki, tak sie nakręcał, ze latał wokół mnie jak szalony , darł japę i był gotowy do startu, biegał, przynosił, był cały happy... A od jakiegos tygodnia-dwóch w ogóle ma ją gdzieś i truuudno go nakręcić. :shake: Myślicie, ze wystarczy przerwa w zabieraniu zabawki na spacery? Moze po prostu mu się znudziła ... Dodam jeszcze, ze na treningach agility też nie kręcą go zabawki (ale nie interesują go też inne psy, biega na żarcie i dla własnej radochy:lol:) i też chciałabym to zmienić. Ten pies mnie niedługo o zawał przyprawi :mad::lol:
-
Rzadko wracam o 18-19 ale zdarza się, chociaż i tak prawie zawsze ktoś jest z nim w domu więc nie siedzi samotny :cool3: No właśnie podejrzewam , ze sie obrazil, bo przed świętami tydzień miałam fatalny i mało czasu dla psa :shake: więc moze dlatego olewa zabawki na dworze? :evil_lol: Zawsze wiedziałam, ze on jest INNY :evil_lol: Teraz są święta więc nadrabiamy, jutro lecimy na dłuuugi spacerek :lol: i będę musiała przeprowadzić z Bzem poważną rozmowę :mad: Wiesz co , mało mam ochoty na śledzenie psa który pragnie zeżreć mojego :shake: Zwykle właściciel jest... ale raczej mało go obchodzi jadłospis swojego pieska :roll: Cóż, planujemy jednak ponowić próbę wybrania sie do lasu. Ja to mam problemy :roll: [SIZE=1] W Czaplinku jakoś w maju zawsze są wystawy klubowe terierów i zlot westików. Ja jeszcze nie byłam :lol: ale chciałabym się wreszcie wybrać ! Szukaj info na westie.net ;)[/SIZE]
-
Słodkie maleństwa :loveu: A Fifka nie jest chyba zachwycona rolą renifera :evil_lol:
-
Krótko w stosunku do całego dnia, bo czasem popołudniu też idziemy na taki 'bezmyślny' (w sensie bez pracy) spacerek i pies ma dzień leniuszka :cool1: No i z drugiej strony muszę rano na te 30 minut wyjść żeby spał dopóki nie wrócę ze szkoły a to czasem -ostatnio jest nawet 18-19. To skomplikowane - wtedy zwykle męczę psa w domu :lol: Wiesz , bardziej niż pijaczków boję się tych psów bez opieki - juz parę razy wracałam stamtąd z psem na rękach :mad: Ale chciałabym tam chodzić bo w lesie pies mi się ładnie na zabawę nakręca i mozna go wybiegać.. A co do tego kto wychodzi z psem to właściwie tylko ja. Chyba, ze jestem chora to ktoryś z braciszków się zlituje.. [SIZE=1]Enchantress, może zlot w Czaplinku w maju? :razz: My jeszcze nie byliśmy:razz:[/SIZE]
-
My wychodzimy rano na krótko, 20-30 minut, po osiedlu i łączkach. Jak wracam ze szkoły idziemy dalej i na dłużej - gdzieś na godzinkę - i bierzemy zabawkę do ganiania i aportowania /chociaż ostatnio pies mi się nią znudził i trzeba dużo wysiłku włożyć żeby go nakręcić, więc stwierdziłam, nie wiem czy dobrze, ze narazie na jakiś tydzień-dwa robię mu przerwę w rzucaniu zabawki na dworze - moze znowu mu się zachce - jak myślicie?/. Ćwiczymy posłuszeństwo, sztuczki itp. a także koncentrację z ktorą Bezik ma czasem problemy... :lol: Terier norowiec lubi sobie poniuchać :cool1: Poza tym sporo ćwiczymy i bawimy się (zagryzanie ręcznika, aportowanie i generalnie zabawki) w mieszkaniu, tutaj problemów z nakręceniem nie ma:evil_lol: No i raz (a czasem 2) w tygodniu trening agility. Poza tym jak tylko mam czas i kogoś kto nas zawiezie :razz: to jedziemy się porządnie wybiegać do lasu. Bo niestety w mojej okolicy do lasu nie chodzę z prostej przyczyny - boję się. Łazi tam pełno menelstwa i agresywnych psów bez smyczy i kagańca. Już kilka razy zostaliśmy tam zaatakowani a właściciele piesków nie byli skorzy do ugody więc zrezygnowałam :shake: Generalnie teraz mam problem bo zawsze wybiegiwał się na codzień latając za zabawką i ćwicząc ze mną posluszeństwo na pobliskiej łące a teraz nie chce się tam bawić, jest posluszny i chętny do wspolpracy ale niespecjalnie kreci go zabawka :shake: W wakacje oczywiście więcej się ruszamy chociaż jak jest gorąco to pies postanawia spędzić dzień w pozycji horyzontalnej :diabloti:
-
Noo w wakacje możesz jechać na obóz, np. z Fortem albo z Alpi. Niestety Cavano nie bierze ludzi spoza klubu ;) Co do DD, to wystarczy przecież ćwiczyć nawet 5 minut dziennie jakąś rzecz, pies będzie miał trochę myślenia i pańcia trochę relaksu :cool3: Gumowe trixie jest dobre to nakręcania psa na dysk bo jest fajne do przeciągania. Ale totalnie beznadziejnie lata więc lepiej go nie rzucać, bo można tylko zdemotywować psa. My sobie chyba CSa kupimy albo Hyperflite'a. Ale ciągle zapominam... :shake:
-
Bezik (& ja) pragniemy życzyć Wam [B][I][COLOR=Red]WESOŁYCH ŚWIĄT !!!! [IMG]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/MIKOLAJ.gif[/IMG] [/COLOR][/I][/B]
-
O no, no no, właśnie o to chodzi :razz: Dziękuję dziewczyny za życzenia :loveu:
-
Biedny króliczek :diabloti: Bez nózienki, jak on teraz będzie kicał :diabloti: Sara nie ma żadnych skrupułów przed zabijaniem niewinnych stworzeń, co? :lol:
-
Jaki zamyślony pudel na tych zdjęciach ostatnich :cool3: z resztą Cezarunio także :razz: Udziela się Twoim psom atmosfera świąt, zdaje się:lol:
-
Będzie miał kąpiel na sucho w mące ziemniaczanej + gruntowne czesanie + strzyżenie brzuszka bo się chłopak obsikuje :lol: + tapir No a potem foty, jak zdążę :lol:
-
Waxy, Tobie też - wszystkiego najlepszego na święta :loveu: I niech Westiemu będzie dobrze tam gdzie jest... Czekamy na zdjęcia maleństw:loveu:
-
Enchantress! Serio się agilitujecie? Ojej, gdzie? My Cavanowicze :cool3: I w ogóle jakiego masz psiura, bo ja nic nie wiem o Was... No, dogdancingu elementy , nawet sporo, też umiemy. A jeśli chodzi o frisbee to ja bym się najpierw musiała uzbroić w profesjonalne talerze i nauczyć rzucać. Ale koleżanka mu rzucała w wakacje rollerki i łapał. :lol: Narazie się nakręcamy na taki szajsowy gumowy talerz trixie. A obedience też jest fajowe i też różnych elementów podstawowych próbujemy się uczyć, oczywiście klikerowo. :cool3: Co do tych norowców, no to tak, whwt były norowcami ale teraz już nikt tego nie robi. Tylko na zlotach w Czaplinku (nie byliśmy jeszcze..) się odbywają takie konkursy prowizoryczne ;)
-
Nie ,nie wykąpałam go i nie chcę go kąpać bo się z niego zrobi pluszak a tego nie chce :angryy: z dwóch powodów: -będzie miękki a ma być szorstki! -będzie się szybciej brudził i w ogóle będzie fe... :lol: Francuskie zmiany. Robiliśmy na tunelach z Mokką kilka tygodni temu. Byłyście z Juną. A teraz na hopeczkach robimy ;)
-
Kochana Ciebie krok milowy w treningach minął :lol: Tydzień temu zaczęliśmy francuskie zmiany przed psem na hopkach i dziś je trenowaliśmy :lol: Umieram, było tak zimno tragicznie... Ale kameralnie ;) Nie ma fotek Bzika. Pańci się nie chce robić ale usilnie walczę z własnym lenistwem :cool3: Bądźcie dobrej myśli! :evil_lol: P.S Chyba muszę wykąpać Bzika (kosztem jego szorstkości..:shake:) bo na tle śniegu (raczej prowizorycznego ale cóż) jest żółtawy :evil_lol:
-
Z ogonem da się żyć! Czyli boksia Kora, kundlica Kaja i wypłosz Rexus;)
Bzikowa replied to Rybka_39's topic in Foto Blogi
Co ona na tej focie obrabia? :diabloti: -
Dziękujemy kochane Dogomaniaczki :loveu::loveu::loveu: Muszę popstrykać foty, no muszę :lol: