-
Posts
6105 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bzikowa
-
Jak to, moon ? :eviltong: Wyszłaś ze sklepu ze śmietaną i zapomniałaś odwiązać piesa? Kiedy sobie przypomniałaś?
-
[quote name='wiska']ja tez czasem przywiazuje konia przed jakims "warzywniakiem" i nie widze w tym nic zlego:roll: jezeli zwierze zostaje tylko na chwile i jest dobrze przywiazane... :razz:[/quote] po pierwsze chyba chodzi o psa :lol: a po drugie przecież nie o to chodzi, zeby pies nie uciekł i zeby go jak najlepiej przywiązać. Jak ktoś będzie chciał Ci psa ukraść to i tak to zrobi, nawet dobrze przywiązanego. Chociażby przetnie czymś ostrym smycz albo zdejmie psu obroże! A poza tym jak takiego przywiązanego psa zaatakuje inny to przywiązny nie ma ŻADNYCH szans. Co więcej przywiązany pies może zostać sprowokowany przez kogoś i sam ugryźć. Przywiązany pies nie ma innej możliwości obrony, tylko gryzienie. I wtedy Ty masz problem, z resztą zasłużony. No i pies może paść równiez ofiarą.. człowieka :roll: Ludzie nie mają rozumów i serc, jakiemuś głupiemu dziecku (albo dorosłemu) moze zachcieć się np kopnąć Twojego psa :roll: Są różne możliwości, wszystkie na tyle prawdopodobne, ze mnie przekonują do niechodzenia z psem do sklepu. Jak potrzebuję to najwyżej robię dwie rundki - spacer i wyjście do sklepu. Do 'warzywniaka' z psem chodzę również ale nie przywiązuję go tylko wchodzimy razem :lol:
-
Kaska, super Foxi zabija miśka :evil_lol:
-
Mój też jest lizusem totalnym jeśli chodzi o ludzi - zwłaszcza ręce i twarz - i zabawki. Kiedy morduje jakąś zabawkę i znudzi mu się jej maltretowanie to zaczyna ją dokładnie wylizywać :crazyeye: Ale nie robi tego tak natarczywie jak Twój jamnik. Jak liże ręce i powie mu sie 'przestań' - przestaje. Powietrza i roznych przedmiotów nie liże. Generalnie lizanie , nawet "powietrza" to CS i okazanie uległości, jak pisały już dziewczyny. Psy oblizują się też kiedy są w stresie i nowej sytuacji, kiedy się boją. Poobserwuj swojego psa w jakich konkretnie sytuacjach zaczyna 'wiwijać językiem'. Czy Lu liże też swoje łapki? Słyszałam, że to mogą być jakieś zaburzenia psychiczne i w ciężkiej formie pies może się nawet samookaleczać ale tu chyba to wykluczamy.
-
Pewnie któraś 'borderowa' koleżanka Cię zainspirowała :lol: W każdym razie super się Dejzinka gramoli tyłkiem na kanapę :lol: A mój pies jeszcze nie wie, że ma zadek. Chociaż cofać umie, to już coś :cool3: Aha i podpisuję się pod pytaniem Gassiry ;)
-
Ja zaglądam :mad: Filmik imponujący (chociaż krótki) - zazdrościmy Blakiemu techniki :cool3:
-
Ooo, a cóż będziesz w stolicy robić? :lol:
-
Puk puk? :razz:
-
No więc jeśli jest krótki i dla laików to tym bardziej powinni powiedzieć więcej konkretów. Np dla ONki: spacery, szkolenie, konsekwencja. A nie się o hierarchii rozwodzi kobieta a nikt i tak nic nie rozumie :cool3:
-
Olekg, to w okresie świąteczno-noworocznym chodź na spacery gdzieś gdzie jest cicho i spokojnie. To tak jakbym powiedziała, że dzieci nie mają prawa bawić się na osiedlu bo wkurzają mojego psa :roll: Nonsens. Psa da sie przecież oduczyć takich reakcji.
-
Tylko u nas na miękki mówi się widel ? :crazyeye: :cool3: Oliwia, nie, palisada NIE JEST fajna! :P Przynajmniej mój pies tak twierdzi...
-
Zgadzam się z SaJo. Owszem, jakbyś dawała psu drugą zabawkę zanim przyniesie pierwszą, to pewnie nauczyłby się, że przynoszenie pierwszej nie ma sensu bo i tak dostanie drugą. Ale jeśli pies wie, że dostanie drugą tylko jak przyniesie pierwszą to z pewnością to zrobi - jeśli jest nakręcony na zabawkę i chce dostać kolejny rzut, oczywiście. Ale my narazie zaczynamy wszystko od zera na spacerach. Jak mówiłam, w domu bawi się wszystkim na co go nakręcę i wszystkim co każę mu przynieść. A na dworze dupa :lol: Nawet zastanawiałam się czy nie ma jakiejś zacieczkowanej panny w okolicy, moze dlatego tak stracił rozum i wszystko wącha :roll: Więc postanowiłam to przeczekać, może jak za tydzień wyjmę jego ulubioną zabawkę na spacerze to raczy się zainteresować :roll: Generalnie pies wiecznie nakręcony na piłki itp jest sprawą przydatną. Jakby mój był to bardzo by nam się przydało w agility.
-
Olekg, chyba przesadzasz :roll:Przecież z pewnością nie robili tego gdzieś gdzie są psy!
-
Psa chcesz zabić niedobra :evil_lol: Talerzem! :evil_lol: Ja mam w domu obecnie Victorowe frisbee , bo Magda mi po jakimś treningu dała na przechowanie, sama nie miała jak przetransportować. No i Bzik troszkę pomęczył ale dla niego to jest za duże do rzucania, chcę mu kupić mniejsze, takie jak Ela rzuca Hepce. Jak próbne matury Ci poszły?
-
Z ogonem da się żyć! Czyli boksia Kora, kundlica Kaja i wypłosz Rexus;)
Bzikowa replied to Rybka_39's topic in Foto Blogi
Słodka :loveu: -
piękne zdjęcia B&W ;) Ejj, a Wy z Białegostoku jesteście, nie? Toż macie Alpi tam, czemu nie chodzicie? Kurczę, mam wrażenie ze juz kiedyś o to pytałam ale mam sklerozę najwyraźniej:oops:
-
No zepsuta była ale miały ją dziewczyny jakoś naprawić, widocznie to się nie stało :lol: No cóż, najwyżej będziecie miały egzamin bez palisadki. My niestety mieliśmy z. :mad: Dodali, dodali. :evil_lol:
-
Świetny mord na kapciu :diabloti: Ale miałaś fajnego psa kiedyś, oo rany! Chociaż powiem Ci, ze nawet podobny do tego duuużego co masz teraz :evil_lol:
-
No jak to? Macie już za 2 tygodnie egzamin? Wow, jak szybko czas leci :lol: Robiliście już widel i palisadę? Nie ma się czego bać,macie lepiej niż my - my mieliśmy egzamin w totalnym upale i Bezik dał... ciała :roll: z resztą na początku istnienia galerii wstawiałam filmik i to widać. Teraz mi głupio :lol: Aaa w ogóle to jesteśmy juz w "Naszych Psach" na stronce Cavano! Agatka, jak mi się zachce to wstawię zdjęcia Bzika na biureczku;) Narazie całe biurko jest w piasku bo Bezik postanowił tu właśnie wykruszyć całe błotko po spacerku :evil_lol:
-
Ojj, trza rodziców zreformować :lol: Ale Balbina już i tak lepiej wygląda niż w wakacje.
-
:-o:-o Wow, z jakim zapasem pudel skacze! Jestem pod wrażeniem :cool3: Ustawia się też nieźle. Wystawiasz go? [B][SIZE=1][COLOR=magenta]A kapcie wypas :lol:[/COLOR][/SIZE][/B]
-
Gratulacje :razz: Jak tam Pimpek miewa sie poświątecznie?
-
Witamy, witamy poświątecznie już - niestety ;) Pies mi się rozleniwił w święta - i leży mi na klawiaturze prawie :) W każdym razie wlazł na biurko i udaje , ze jest rozkosznym kotem... Mógłby chociaż pomruczeć jak jest taki sprytny! Pozdrawiamy wszystkich.:lol:
-
Diana świetnie wygląda rozwalona na pleckach :cool3: