-
Posts
6105 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bzikowa
-
Właśnie, co on tam łapie?:razz:
-
Haha Nes z różyczką, mistrzostwo :loveu: Mućka nadal takie stateczne zwierzę jak widze:evil_lol:
-
To Sesilka, ona już nie trenuje ale jej pani biega jeszcze z dwoma pieskami więc Sesi przychodzi sobie 'popatrzeć';).
-
Haha mój też wtacza pod meble i nie wie co ma zrobić żeby wyjąć :lol: Podchodzi do mnie ze wzrokiem skrzywdzonej sarenki żeby mu pomóc :evil_lol: Ale to już duży chłopczyk więc w końcu udaje mu się samemu łapą wydostać kulę ;)
-
Zuza-kombinator i jej foto-pamiętniczek:) POWRÓCILIM :)
Bzikowa replied to basia2202's topic in Foto Blogi
Basiu, co do tych adresówek to ja jestem potrzaskana. My też mamy taką z Kakadu (to sie zwie quicktag bodajże) - świecącą kostkę z diamencikami:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja robię krzywdę temu psu :diabloti: -
Wiecie jakie zabawki mój pies jeszcze lubi? Te takie małe pluszaczki z Ikei :cool3: Ma pieska , misia polarnego, żabkę i cuśtam jeszcze. Uwielbia je rozpracowywać, chociaż one są dość mocne a moj pies aż takim killerem nie jest i nie mam problemu pod tytułem "muszę kupować nową piłeczkę co drugi dzień". Tak mam z ręcznikami natomiast , więc wszystkie stare nadające się tylko do wywalenia dajemy łaskawie do zeżarcia Bzikowi. Och jak on kocha ten dźwięk rozdzierającego się materiału! A jeszcze bardziej kocha zarzucac ręcznik sobie na głowę i później sę wydostawać. Ale ja zawsze wiedzialam, ze on jest INNY. [SIZE=1]przepraszam za nieskładne zdania, ale moje palce zaczęły żyć własnym zyciem zdaje się.[/SIZE]
-
Wiesz co.. Wszystko zależy od tego czy zmienią "zoopsychologa" (a raczej psycholożkę). Bo jak wezmą tą samą kobietę wygadującą bzdury i jeszcze będzie je wygadywać dłuzej to będzie totalny pogrom :evil_lol:
-
Jeej, biedny przestraszony Masajo. Ma na tym pierwszym zdjęciu taką zdegustowaną minę, że wygląda jak nie on ;) Ja dla bezpieczeństwa na sylwestra odwożę Bzika do babci - u nas w domu nikogo nie będzie całą noc, on nigdy nie spędzał sam nocki i bardzo bym się o niego bała. Babcię Bzik dobrze zna i lubi, z tamtejszym psem się tolerują no i moj pies poprawia samopoczucie tamtego - Bezik się nie boi i jest wyluzowany jak strzelają natomiast Rex boi się panicznie ale chyba mniej się stresuje jak moj pies wysyła mu dobre kojące fluidy :evil_lol: Przepraszam za nieskładne zdania, moje palce chyba zaczęły własne życie.
-
Ze slalomem mamy jeden filmik, sprzed dwóch miesięcy: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=LVisSR35YtU[/URL] Teraz już przestał się tak drzeć jak biega, jest pewien sukces :)
-
Też nie wiem. Jakoś jak wprowadzono nam miękki tunel to mówili, że możemy mówić "widel", "rękaw" czy "miękki". Więc ja wybrałam tunel, bo mogę krzyczeć "Wi , wi, wiiiiidel" /tak jak ''sla sla slalom'';)/
-
Na początku chyba wszystkie tak robią, ze włażą do środka, luz. Bezik wbiegał za mnie, w ogóle nie chciał pracować na odleglość, a teraz już się coraz ładniej wysyła :loveu: Jak się uczyliście "przodu" ? Podobno mozna uczyć tak, że pokazujesz psu smakołyk -jakiś duzy i suuuuper pachnący/zabawkę, wyrzucasz tak zeby pies widział, trzymając go, krzyczysz 'przoood' i razem biegniecie. Jak pies złapie pierwszy to chwalisz a jak Tobie się uda pierwszej to nie dostaje smakołyka. Jakoś tak :lol: A my jakoś tak naturalnie, zawsze jak jest długa prosta to drę się 'przód' albo jak rzucam mu zabawkę. A moj pies juz chyba zapomnial cipy i capy (w sensie ja mam na to 'prawo' i 'lewo' ale chodzi o okrązanie boczków) , bo w sumie tego nie wykorzystuję na treningach, bom leniwa :evil_lol: Muszę mu przypomnieć;) A egzamin nie polega na tym, ze macie normalne zawody. Tzn macie dwa torki, jumping i agility, oprócz tego osobno kładka i palisada - chyba zeby ocenić strefy,no i są cipy i capy (więc sie ich uczcie;)) Ale oceniają Was w 3 kategoriach: pies, przewodnik i zespół. Nie ma żadnych pkt karnych itd jak na zawodach. ...za dużo gadam:evil_lol:
-
Nie wiem czy tak ładnie bo futro postanowiło staranować koło oczywiście:mad: I pewnie sama widziałaś co on z hopkami robi.. Biegnie, biegnie... stop i dopiero skacze :crazyeye: :mad: Ale przynajmniej jego slalom wymiata - akurat z tego jestem bardzo zadowolona! Znowu nie zostałam popatrzeć na początki. Ale na egzamin przyjdę obowiązkowo!!!:evil_lol:
-
off topic czyli pogaduszki o wszystkim i o niczym
Bzikowa replied to kaskaSz's topic in West Highland White Terrier
Moje futro powiedziało, że ma dość tego zamieszania i poszło spać pod stołem :cool1: i nie przejmowało się kompletnie niczym :cool1: -
A dziadkowi nie przeszkadza zasłonięty obiektyw :evil_lol:
-
Super białas z rozdziawioną paszczą wygląda :evil_lol:
-
Zuza-kombinator i jej foto-pamiętniczek:) POWRÓCILIM :)
Bzikowa replied to basia2202's topic in Foto Blogi
Haha, wiesz, jak oglądam te fotki to nasuwa się jedno pytanie : Czy temu psu aby za dobrze nie jest?? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Super :loveu: Ale rzeczywiście trochę obniżył loty swe :lol:
-
O, widzę, że Necisław też się bawi w kota i leży na parapecie obserwując świat przez okienko:lol:
-
Tyyy rzeczywiście duży ten talerz :eviltong::evil_lol: Ale Juna walczy, nie poddaje sie, jak widać :cool3:
-
:roflt: Piękne.
-
Hoho jeszcze zdjęcia :loveu: widzę, ze korzystacie ze słonka :lol: [SIZE=1]my też skorzystaliśmy ale jeszcze nie wstawilam fot:evil_lol:[/SIZE]
-
Zuza-kombinator i jej foto-pamiętniczek:) POWRÓCILIM :)
Bzikowa replied to basia2202's topic in Foto Blogi
Cisza u Zuzanny? Toż to niesamowite! :evil_lol: -
Może DAP? Te psie feromony. Ale z tego co wiem, trzeba ją włączać wcześniej. Zapytaj weta o jakieś tabletki ale z mojego doswiadczenia akurat niezbyt skutkują. Pies mojej babci panicznie boi się wystrzałów, raz dostał tabletki i nie poskutkowało w ogóle :roll: Ale zawsze warto spróbować. Mozesz jej przesunąc posłanie w miejsce gdzie sama ucieka kiedy jest przestraszona i szuka schronienia. Jak ma klatkę/transporter to też warto wystawić, psy się tam czują bezpieczniej - oczywiscie przyzwyczajone. No i nie pocieszać. Możesz mówić do niej zwyczajnym, odpręzonym głosem. No i wymęczyć wcześniej długim spacerem/zabawą ! Jakie szczęscie , ze Blejz się nie boi wystrzałów wcale a wcale! Wręcz przeciwnie, jest zdegustowany, że przerywają mu drzemkę i chce je upolować :evil_lol: P.S Zdjęcie z tunelem oczywiście super ;) Czy te nogi za tunelem to Ty, niemogąca nadążyć ? :evil_lol: Ale trafiliście z treningiem na fajową pogodę :loveu: My jutro z rańca jedziemy, obawiam się, ze nie będzie tak różowo...
-
Chodziło mi o to, że może lizać tak intensywnie , że sobie coś zrobi. Ale to się raczej rzadko zdarza. Poza tym czy od takiego częstego wylizywania łap pies moze dostać jakiejs grzybicy czy cos? Tak na rozsądek :oops: U westów lizanie łap jest ważną sprawą, bo po takim psie od razu widać, ze je liże - żółkną :lol: Aisak, nie sądzę, zeby to były problemy z wątrobą... Viz pisze, ze pies ma tak od zawsze więc z pewnością miałby jakieś objawy a nie tylko lizanie.