Jump to content
Dogomania

Bzikowa

Moderators
  • Posts

    6105
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bzikowa

  1. Myślę, że nie piszczy "za łóżkiem" tylko ogólnie za kontaktem. Pomiziaj go, może położ coś pachnącego gniazdem? Domem, chociażby Tobą. Podgrzać tyż możesz. Ale jak nie chcesz zeby w przyszłości spał na łóżku to go nie wpuszczaj. Mozesz też mu postawić transporterek, niektóre psy (w tym moj, przez pierwsze dni spal w transporterku przy moim łóżku - albo ze mną) bardzo się uspokajają jak mają swój azyl (oczywiscie wczesniej przyzwyczajone) w postaci klateczki. Moj pies jak go w nocy zwalę z łóżka kiedy się rozpycham to zwykle nie idzie na swoje posłanie tylko wkręca się w stosik (a raczej hałdę:evil_lol:) moich ubrań rozwalonych gdzies w pokoju (bom ja taka 'porządnicka':lol:) Kładzie się na nich bo czuje moj zapach. Jak byl maly i musialam wyjechać to ciągnął mamę z jej sypialni do mojego pokoju bo nie chciał gdzie indziej spac. Teraz mu taka 'bezgraniczna miłość' przeszła :evilbat:
  2. Ale ja puszczam psa ze smyczy przecież :lol: Mówię tylko, że nie chodzę na "psie łączki" :lol:
  3. Bzikowa

    bzik

    Phi. Ja nie chce wygrać więc mi konkurencja to wsio rybka ;) Dobra chrzanić ten Łąck. Jak się zapiszesz do zk to pogadamy :eviltong:
  4. Wg mnie takie puszczanie psa do innych, żeby się "wylatały" razem to przejaw... lenistwa właściciela:roll: Ja z moim psem do 3 roku życia też robiłam bardzo mało, nie ćwiczyliśmy posłuszeństwa na zwykłych spacerach a aportowaliśmy tylko w lesie kilka razy w tygodniu. I teraz muszę od jakiegoś czasu pracować nad skupianiem psa na sobie (czasem b.cięzko mu to przychodzi) na spacerach bo jednak zostało mu w głowie ,ze nie za często musi się na spacerkach słuchać, ze na zwyklych spacerach fajne są psy (on sie specjalnie nie lubi bawic - samcom, zwlaszcza większym chce pokazać swoją wyzszosć a do suk leci jako 'obiektow pożądania':roll: jest tylko kilka psów z ktorymi sie bawi)a nie ja. Jest coraz lepiej i teraz mogę zmęczyć psa nawet półgodzinnym czy godzinnym spacerem - fizjologia + trochę posłuszeństwa i zabawy. Wniosek jest jeden. Takie nudne spacerki bez zbytniego wysyłku (no chyba ze jezdzilismy do lasu psa wyaportować to mógł w nieskończoność:lol:) ktore moj pies odbywal przez dluzsza częśc swojego zycia nie zrobiły nam dobrze. Teraz od roku bardzo pracujemy ale wciąż nie mam w pełni odwoływalnego psa i uważam, że to jest moja wychowawcza porażka (pierwszy własny-własny pies). Staram się ją odkręcać jak mogę ;) Ale absolutnie zgadzam się z Władczynią. Dorosły pies nie potrzebuje częstych zabaw z innymi psami. Mój bawi się tylko z kilkoma zaprzyjaźnionymi, jak pisałam. Nie mówię, że powinnismy totalnie zabronić psom sie bawić z innymi - zwłaszcza tak jak u Vectry gdy mieszkają razem i są w pełni odwoływalne. Ale są psy które przedkładają zabawę/pracę z czlowiekiem nad zabawę z psami. Sama chciałabym coś takiego wypracować u swojego psa - niestety moje zaniedbania się ujawniły.. Z drugim psem nie popełnię takiego błędu. I nie porównujcie psa do ludzi czy do koni, proszę Was... Pies jest zwierzęciem stadnym? Wilk jest. Pies od daaaawna mieszka z człowiekiem i to do pracy z nim został stworzony. Przepraszam za chaos;)
  5. Bzikowa

    bzik

    Ależ ja bez Was nie jadę, nie ma takiej opcji.
  6. Świetne zdjęcia, naprawdę :loveu: A które to tak się elegancko pyszczkiem w michę wpakowało? :diabloti:
  7. Jak tam pierwsza noc Fidze minęla? Pokazuj zdjęcia !
  8. Ale masz słodką białą terierzą przytulankę w domu :loveu: Pzdr od drugiej białej terierzej przytulanki :razz: Ja się jednak stanowczo domagam jakieś Cleosi w ruchu. :loveu: No i gdzie się podział Wielki Brat???
  9. Bzikowa

    bzik

    Joasiu kochana obczaj: [QUOTE]Zgłoszenia do 31-01-2008 przyjmowane na adres e-mailowy:[/QUOTE] :oops:
  10. Zaproś Mamę na dogo :lol: Albo daj kilka mądrych książek do przeczytania.
  11. nareszcie jakieś wieści :loveu: a wszystkie idą do nowych domków czy sobie zostawiasz któregoś Andrzeja? :diabloti:
  12. [QUOTE] Tak sobie mysle,ze skoro przewrocenie psa na grzbiet moze sie zle skonczyc to z psem i wlascicielami jest problem i raczej niepozadana reakcje wywola nie tylko przewrocenie na grzbiet. [/QUOTE] No a właście ci państwo mają z tym psem ogromny problem! I dlatego powinni najpierw zbudować z nim więź! W ogóle przewracanie na grzbiet nie ma WG MNIE nic wspólnego ze szkoleniem. Oni po prostu tego psa irytują, on nie wie czego się od niego wymaga, w ogóle nie ma pojęcia o tym, ze z włascicielem mozna robic coś innego niz tylko uciekać od niego i prosić o michę czasem. Więc nie dziwię się, że jak przewraca go na plecy jakiś obcy czlowiek (dla tego psa obca jest nie tylko pani szkoleniowiec ale tez wlasciciele wg mnie..) to pies warczy. A jak mu wygaszą warczenie to się po prostu za którymś razem rzuci bez ostrzeżenia! Mojego psa też można przewrocic na grzbiet bez problemu, sam się przewraca jak śpi albo prosi o drapanko. Ale ci ludzie nie mają z psem jeszcze zbyt dobrego kontaktu więc pies przewrócony na plecy będzie się chciał bronić. Bo nie wszystkie psy muszą lubić taką pozycję :roll: To nie jest tak, ze my się tu wszyscy wymądrzamy tylko to co ta kobieta mówi jest tak jawnie bez sensu , ze nie da się nie zareagować. Zwłaszcza, ze to jest program bardzo oglądalny i inni ludzie ktorzy mają podobny "problem" z psem też będą stosować te "cudowne" rady...:roll: Już z resztą Niki-lidka przytoczyla znakomity przykład kobiety z pekińczykiem...:shake: Już się nie mogę doczekać co następnego nam tvn zaserwuje :roll:
  13. i relację z jej przybycia ;)
  14. Ojejejej, jakie cudowne kluchyyy! :loveu: Rozumiem,że będziesz z glutem biegać w cavano? :loveu: Przynajmniej jego będę rozróżniać :razz: p.s. haha a ja mam wciąż pomarańczowy Victorowy dysk!
  15. Bzikowa

    bzik

    Ja też ekhm ułomnie rzucam rollerki a innych rzutów nawet nie próbuję bo nie umiem :evil_lol: Ale staram się jak mogę :evil_lol: Myślę, że dla Balbiny to będzie za miękki dysk, jak dla Bza nawet jest. Ja myślałam, ze to będzie jednak troszeczkę twardsze a to jest naprawdę mięciutkie. Więc chcę kupić teraz competitiona normalnego ale tego 17 cm nigdzie ni ma :shake: Ale przyniosę przyniosę pomacasz sobie :diabloti: Ja na ferie ze znajomymi na Słowację na narty (o ile wypali:angryy:) ale tylko na drugi tydzień. Więc teoretycznie pierwszy jestem w domu... Ale i tak się boję. Chyba, ze droga Asia od Junki by się zdecydowała porobić nam konkurencję:diabloti: (juhu?) O matko a co robisz z Biśką jak wyjeżdżasz? Moj zostaje zwykle z babcią ale jak wracam zawsze to jest tak nieziemsko (!!!) rozpuszczony i gruby (zostawiam jej żarcie dokladnie wymierzone i mowie po ile ma dawać -zmniejszam dawki bo wiem ze sie będzie mniej ruszał - a i tak jak przyjeżdzam to sie okazuje , ze pies od 2 dni nie ma karmy i jedzie na acanie senior babciowego psa:lol:), ze staram sie wyjezdzac na jak najkrócej :lol:
  16. Bzikowa

    bzik

    No wiem, wiem, ze nie tak daleko. W końcu pod Łąckiem mieliśmy obóz, jedzie się dwie godziny.. A w ogóle to 9-10 lutego to już ferie są. :razz: Ale w Warszawie to zawody będą dopiero... w maju ? Ja po prostu nie wiem czy mój pies jest na to gotowy. Jestem przewrażliwiona :lol: A termin zgłoszeń przecie i tak już minął. Muszę w końcu zapytać Eli czy się nadajemy. Ale to za tydzień bo jutro treningu niet :-( Zapiszesz nas, super :diabloti: Może jeszcze zapłacisz startowe :diabloti: Bedzix, witaj w galerii białasa :drink1: Owieczka, na Białystok jestem akurat bardzo chętna :loveu: Fot mam kilka, sprzed tygodnia... [IMG]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/0601_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/0601_2.jpg[/IMG] [IMG]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/0601_3.jpg[/IMG] [IMG]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/0601_4.jpg[/IMG] A w ogóle to Bzik jedzie w poniedziałek na trymowanie więc może zacznie przypominać psa :evil_lol: Nareszcieeeee :evil_lol: Iiii przyszło nam frisbee nareszcie. Zrobiliśmy krótką , dosłownie 5-minutową zabawę -szarpanie i małe rollerki po domu. Strasznie fajnie łapie i się nakręca :lol: Jak dobrze chwyci to mogę go podnieść na dysku :crazyeye: Tylko, że po tej zabawie już na dysku widać ślady zębów :roll: Ueeeh. Jutro pewnie spróbuję porzucac mu coś na dworze, ciekawe co z tego wyniknie... :roll: Pozdrawiamy wszystkich :loveu:
  17. Bzikowa

    Bozita

    Nie na siłę. Po prostu jestem na etapie szukania jakiejś nowej karmy, tamta zaczęła mu się trochę nudzić(przestał być tak entuzjastyczny;)), jadł ją dość długo. A Bozita została mi polecona więc chciałam spróbować. Skąd mogłam wiedzieć, że mu nie posmakuje? Poza tym zamówiłam 3 rodzaje w małych paczkach i zobaczę czy któraś mu podejzie. Jeśli nie będą mu smakować te Bozity to wrócimy do Nutro albo znajdziemy coś jeszcze innego.
  18. Bzikowa

    Bozita

    Mnie hodowczyni zachęciła do Bozity. Zamowiłam trzy rodzaje żeby sprawdzić co psu najbardziej podejdzie. Dwa dni temu zaczęliśmy pierwszy rodzaj - Bozita Robuor Genuine Lamb & Rice. Niestety została przez psa dość chłodno potraktowana :cool1: Tzn zjada ale bez specjalnego entuzjazmu. Wcześniej skarmiałam Nutro Choicem Lamb&Rice i po prostu tę karmę pochłanial i świetnie się czul. Narazie jest za wcześnie żeby mówić o jakiejs zmianie w czymkolwiek. Myślę też że ten jego brak entuzjazmu mógł po części wynikać ze kształtu kulek - to są takie jakby talarki, a moj pies nigdy nie jadl karmy w takim kształcie, myślicie, ze to może mieć jakiś wpływ? :roll: Dziwie sie ze srednio mu pasuje bo westy hodowczyni ją uwielbiają i czują się genialnie po niej. No ale zostały mi jeszcze 2 rodzaje - Maintenance i Low Proteine,moze ktoraś z tych mu przypasuje...
  19. [quote name='bellatriks']Nie no, po prostu załamka:shake: Przedwczoraj rano. Siedzę w szkole na korytarzu przed pierwszą lekcją, przychodzi kolega z klasy: -A wiesz, że chyba będę miał psa? -O, ale fajnie, jakiego? -Posokowca bawarskiego. O ile wiesz co to jest. -Wiem. A z jakiej hodowli? -Eee.. no nie wiem. Bez rodowodu. Ale po rodowodowych rodzicach. To znaczy jego ojciec jest jakimś tam championem, a matka ma rodowód, ale nie była wystawiana. :shake::shake::shake::shake: Próbowałam mu wytłumaczyć żeby lepiej wziął rodowodowego, bo to po prostu bezpieczniej itd. ale skończyło się na tym, że machnął ręką i powiedział "Oj, tam!". (co na pewno miało oznaczać: "odczep się wariatko, co ty tam wiesz!"):shake:[/quote] Jedna z moich koleżanek ostatnio pokazała mi na komórce zdjęcia goldenki ze szczeniakami, mówiąc, że będzie miała jedno z tych szczeniąt. Ja oczywiście wyczuwam sytuacjeę przez sktórę i mówię "o świetnie, a z jakiej hodowli?" Na co usłyszałam "a ja tam nie wiem, kolezanki kolegi suczka ma szczeniaki to biorę jednego".Jak spytałam, czy suczka ma uprawnienia to spojrzała sie na mnie jak na wiariatkę i zapytała czy psy to muszą mieć jakieś "uprawnienia na bzykanie". :shake: Powiedziałam,, ze tak a inaczej to jest pseudohodowla. Powiedziałam jej, ze kundelków i psów rasowych ale bez uprawnien się nie rozmnaza bo mieszancow mamy tyle, ze głupotą jest domnażanie nowych. Jestem pewna, ze nie zrozumiała absolutnie nic. Najśmieszniejsze jest to, ze jak robimy jakąś akcję zbierania rzeczy na schronisko np to wszyscy ci ludzie przynoszą rzeczy, mówią, ze ojojoojoj, to straszne, te pieskie takie biedne , wspolczujemy. A jak przychodzi co do czego to nie rozumieją prostych związków przyczynowo - skutkowych :shake: To jest czysta hipokryzja i ignorancja... Jak szyłszą "r=r" to patrzą jak na wiariata i pukają się w czoło. Wspominają też coś o faszystach oczywiście, standardzik :p
  20. Oj ja bym nie wolała, zeby w lesie przykrywali liścmi. Tak to chociaż widać, że cuś leży a wybitnie niemiło byłoby się poślizgnąć na zakamuflowanej kupie :evil_lol: Jeśli chodzi o saperkę to jest najlepsza, ja na działce właśnie nią sprzątam po psie , polecam gorąco :cool3:
  21. [quote name='neonowka']Ja też miałam plastikowe ale po 20 min zabawy nie nadawało się już do użycia. :mad: Teraz zastanawiam się nad takim: [URL]http://www.allegro.pl/item291711452_karlie_frisbee_swiecace_w_ciemnosci_o_sr_18cm.html[/URL][/quote] oo ja mam właśnie takie. nie wiem czemu wszędzie pisałam, ze mam trixie skoro jak wół jest na nim napis Karlie :lol: ale nevermind. No więc, do rzucania to się ono nie nadaje absolutnie. Ja generalnie sama rzucać nie umiem ale jednak jest różnica. Jak rzucam to gumowe to ono leci przez chwilę dość szybko, tak ze moj pies nie ma szans go dogonic a potem nagle zatrzymuje sie w powietrzu i robi bum na ziemie. :roll: Ale do nakręcania całkiem fajne... Ja mam teraz na przechowaniu (muszę oddać:eviltong:) competitiona dużego i moj pies duuuzo lepiej się szarpie (zrobiliśmy mały teścik na pozyczonym dysku, mam nadzieję, ze Magda mi wybaczy:oops:) tym niż tym karlie :crazyeye: Tzn lepiej to chwyta i dłuzej trzyma szarpiąc. Bardziej mu ogólnie pasuje. A w ogóle to już mi doszedł mały Hyperflite - mam awizo ale ciągle nie chce mi się ruszyć dupy na pocztę , zeby ten dysk odebrać :eviltong:
  22. Wiem, że rogz :lol: Ale nie widzialam jeszcze tych identyfikatorów. Poszukam:loveu:
  23. Super Pimp ma budkę :loveu:
  24. O rany,rany, skąd taką śliczną adresówkę macie , mówcie dobra kobieto :loveu:
  25. Najgorsze jest to, że to dziecko się tych bzdur nasłucha :mad: Za kazdym warknięciem będzie przewracała Gucia na plecy aż w końcu skończy w szpitali na szyciu twarzy. A Gucio pójdzie ''w odstawkę'' bo taki dominant agresor:mad:
×
×
  • Create New...