Jump to content
Dogomania

Bzikowa

Moderators
  • Posts

    6105
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bzikowa

  1. haha wyobraziłam sobie takie krówsko w mordem w oczach i parą bijącą z nozdrzy nacierająca na Was :evil_lol: I Ciebie spierdzielającą z Junką pod pachą za drzewo :evil_lol: Dziękuję, poprawiłaś mi humor :eviltong:
  2. piękne zdjęcia:loveu: zwłaszcza podobują mi się czekoladki borderowe i boski bullo :loveu:
  3. Heya ale nigdy nie wiesz kiedy wydarzy się nagły przypadek i pies będzie MUSIAŁ zostać sam. Żeby pies mógł dobrze funkcjonować ze swoimi wlascicielami niezbędna jest umiejętność grzecznego zostawania... Inaczej pies jest zwyczajnie uzależniony od właściciela. Dużo szczęśliwszy będzie wiedząc, że jak jest sam to ma odpoczywać i czekać na powrót pana. Więc po prostu zacznij bardzo powoli go tego uczyć - najpierw zostawania w klatce (zeby nie niszczył) a potem w calym mieszkaniu.
  4. Sto lat Spaikusiuuuu! :loveu::loveu::loveu: :new-bday:
  5. Bzikowa

    CACIB Opole

    Współczuję matury :roll: Ja mam za rok i już zaczynam się bać...
  6. Nie ma mnie. Wyjeżdżam w poniedziałek (5 maja) na Ukrainę ze szkołą, wracam w niedzielę (11 maja) późnym wieczorem. A nawet jakbym była to poważnie zastanawiałabym się. Zawody są jednodniowe, tylko 2 przebiegi i na dodatek zaczynają się w samo południe (czyli żar z nieba, juz sobie wyobrażam mojego psa na starcie z minę 'ok, Ty pobiegnij a ja poczekam aż się ochłodzi:diabloti:'). I zawody kosztują 50 zł. Więc sorry, ale aż tak wyrolować się nie dam. :evil_lol: A w Łodzi nie ma zerówek.
  7. [quote name='pom-pon'] [SIZE=1]P.S.tylko szkoda, że nie było nagródek za A+J0 :-([/SIZE][/quote] zgadzam się :diabloti:
  8. Że co, że tydzień jeszcze? :placz: [SIZE=1] Naprawdę nie ma nikt westika z zerówek? [/SIZE]To może chociaż wyniki ? :eviltong:
  9. [quote name='lutomskak'] ad rem-kopiowac-czy nie na wystawie psow rasowych w Miskolcu 2008 przewazajaca wiekszosc wygranych w rasach : sznaucer mini p/s sznaucer mini sz/sr sznaucer olbrzym czarny doberman i wiele innych -to mlode psy kopiowane-odpowiedz narzuca sie wiec sama........-kopiowac!!!!!!!!!!! [/quote] Żeby wygrywać na wystawach? :roll: Tak, genialny powód żeby urżnąć psu jakąś część ciała:roll:
  10. Klaudia , dzięki za fotę białasa na pudle :loveu: [SIZE=1]a jaką ja mam minę męczeńską tam :eviltong:[/SIZE] Może jakieś z toru się znajdą, co? :cool3:
  11. Bzikowa

    CACIB Opole

    No brawa!!! :multi::loveu:
  12. Ja bym się bała kupić wiklinowe. Bziku miał jak był mały i je pewnego dnia całe pogryzł z nudów :shake: Na szczęście nic sobie nie zrobił ale taka pogryziona wiklina jest ostra, mógł się pokaleczyć. Więc koszyczek powiedział papa :roll:Teraz Bziu jest już dorosłym poważnym mężczyzną ale nie wiem co mu może do głowy strzelić ;)
  13. Podobają mi się legowiska Rogza ;) Ale jeszcze na główkę nie upadlam żeby płacić 300 zl za legowisko... :evil_lol:
  14. To przeczytaj opakowanie. Ja już wetom nie ufam :eviltong:
  15. Frontline, tak? Niestety kleszcze się uodparniają na krople. Pamiętam, pamiętam. Ale to była dupa a nie wet skoro babesii wykryć nie umie :roll: W tym celu wystarczy pobrać krew i obejrzeć pod mikroskopem - ot, 2 minuty, cała filozofia i wiesz czy jest pierwotniak czy go nie ma. Skoro działają przez miesiac to czemu zakraplasz co półtora? Zaszczepić się raczej nie da... :shake:
  16. Asia, te krople działają przez MIESIĄC. Zakraplaj ją i ogladaj bo kleszcze przenoszą choroby , np bardzo popularną babeszjozę - Bzik ją miał 1,5 roku temu , nikomu nie życzę. Siedziałam z nim 2 razy dziennie po godzinie-dwóch u weta pod kroplówkami i nie wiadomo było czy w ogóle to przeżyje. W efekcie był tylko osłabiony, nie ma żadnych powikłań ale to tylko dlatego, że wcześnie wykryliśmy. Ta choroba potrafi zabić przez kilka godzin. Więc zakraplaj ją serio np fiprexem i przeglądaj ! Zwłaszcza, że macie taki wysyp. Te krople działają chyba tak, że kiedy kleszcz się wgryzie to mają powodować jego paraliż i robal nie zatruwa krwi psiaka.
  17. Bzikowa

    CACIB Opole

    śliczna Puf :loveu:
  18. Świetne fotki :loveu: Martynkao, widzę,że są psy z małych zerówek, może ufociłaś także westika? :diabloti:
  19. Kupiłam nowego MP. Szata graficzna nie jest taka straszna w sumie. 8 stron więcej? :lol: Dobre... Zrobili większe odstępy między wierszami, dali więcej reklam i tyle... :roll: Jest na dodatek artykuł pt 'psy na jesień i wiosnę' gdzie szkoleniowiec poleca westika dla starszej osoby :roll: Powodzenia... :roll:
  20. Teraz jedziemy dopiero do Bydgoszczy. Nie startujemy w Łodzi ani W-wie.
  21. Bzikowa

    bzik

    Dzięki Olusia :loveu: Ogólnie zawody całkiem całkiem udane chociaż już ciut za gorąco :roll: Ale miło, sympatycznie i sporo biegania (3 przebiegi dziennie dla zerówek). :lol: A te skaczące fotki to chyba akurat z felernego pierwszego jumpingu z niedzieli - zaliczył swoje dwie pierwsze zrzutki na zawodach :diabloti: W sobotę pierwsze agility Im, na czysto. Drugie agility na czysto tylko punkty za czas (po palisada pod durnym kątem i wchodziliśmy na nią miliard lat) ale III, czy tam II miejsce. W jumpingu na czysto jakieś dalsze miejsce mamy bo demonem prędkości białas nie jest:cool3:. W łącznej I m. Ale w książeczce mi nie wpisali punktów karnych za to drugie agility... :roll: W niedzielę agility III m. (nie pamiętam czy na czysto), w pierwszym jumpingu jakieś dalsze miejsce (bo te dwie zrzutki - pierwsze jakie zaliczył na zawodach:angryy:) , w drugim II m. W klasyfikacji ogólnej III m. I w klasyfikacji dwudniowej również III m. Białas biegał całkiem fajnie, tylko strefówki były strasznie śliskie i nie biegł po kładce tak szybko jak potrafi a i na palisadę właził wolniej niz w Płocku. Wpadłam tylko na chwilkę coś o zawodach napisać ale naprawdę nie mam już czasu :-(
  22. Suuuuper było :loveu: Pogoda ok chociaż dla mojego już ciut przyciepło. :cool1: Organizacja świetna ,szło sprawnie i szybko. Sędzia bardzo miły chociaż rzeczywiście ciekawe podejście do odmów... :cool3: Olusia, dzięki za fotki! Nie wiedziałam, ze fociłaś ,myślałam, ze sobie poszłas. Przepraszam, że trochę Cię olałam ale się akurat stresowałam i w ogóle ;)
  23. Ciesz się, że to skończyło się tak a nie gorzej :shake: Współczuję. I koniecznie zgłoś to na policję albo chociaż do SM !!! Twój był pod kontrolą , prawda? Byłaś tam i trzymałaś psa za obrożę. Właściciela tych psów nie było wcale, przyszedł kiedy jego psy już zaatakowały Twojego. Tylko żal psów, pewnie to psy w typie rasy, nie wiadomo co z ich psychiką no i co najważniejsze - trafiły na jakąś patologiczną rodzinę :roll:
  24. Maciaszek aż mi ciśnienie podskoczyło kiedy czytałam o Twoim starciu, skąd się tacy ludzie biorą?!:angryy: Pisałam ostatnio o młodym bernenczyku który jest od niedawna na naszym osiedlu. Dziś znow spotkałam ich :roll: Kobita sobie idzie z dzieckiem, bern biega gdzie popadnie, po chodniku, ulicy(nie ruchliwej ale jak juz cos jedzie to wariat), trawniku. Ma kobietę gdzieś , ze wzajemnością niestety. Dopiero kiedy szczenior podleciał do mojego (mały terier, 10 kg, na smyczy) i zaczął się zbytnio cieszyć, pani zareagowała i sprobowala odwolac (leniwym glosem nie patrzac na psa wołała imię). Postanowilam lasce pomóc i chciałam wziąc psa za obrożę. Jest strasznie włochaty wiec obrozy nie bylo widać. Macam i co wymacuje? KOLCE :angryy: Ten pies ma do cholery jakieś 6 miesięcy max! :-o W końcu szczeniak oddalił się od nas ale nie do końca w kierunku pańci... Powiedziałam jej tylko, ze moze warto by kupić smycz i wyszkolić psa zamiast wkładać mu kolce :angryy: Bez odpowiedzi. Ja gazu nie mam bo teraz rzadziej zdażają nam się trudne sytuacje ale po Waszych historiach zaczynam rozwazac...
×
×
  • Create New...