-
Posts
7318 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tamb
-
Dziękuję za wstawienie zdjęć. Koleżanka rozmawiała z Panią Renatą z SOZ ze Słupska i pies będzie miał u niej tymczasowe schronienie jak tylko zostanie złapany. Straż Miejska wie o tej suni. TOZ też wie. Złapanie jest największym problemem.
-
Już bez koleżanki trzeba koniecznie sunię złapać. Miejsce ma zapewnione w SOZ Słupsk a potem będzie coś organizowane. Łapać ją musi ktoś z doświadczeniem bo inaczej nie da rady. Dostałam na maila dużo zdjęć z wczoraj kiedy koleżanka chodziła za sunią krok w krok w nadziei, że zwabi ją na teren zamknięty. Nie udało się. Nie potrafię wstawiać zdjęć, może jest ktoś komu mogłabym wysłać na maila do wstawienia.
-
Jutro koleżanka wyjeżdża z Ustki. Sunia podchodzi do człowieka na jakieś 5 metrów i jak dotąd nie udało się jej zwabić na teren zamknięty. Mimo wyjazdu koleżanka chce dalej pomóc suczce,która na początek ma zapewnione miejsce u Straży Ochrony Zwierząt. Potem można działać dalej. Tylko trzeba ją łapać aż do skutku a do tego są potrzebne osoby na miejscu.
-
Dziękuję za przybycie na wątek. Numer telefonu wysłałam koleżance.
-
Już przekazałam, dziękuję.
-
[quote name='tamb']Potwierdziłam :lol: Maks po wizycie, zaopatrzony w karmę dla alergików. Uszy wyczyszczone, nie obeszło się bez antybiotyku. Niestety, nie można było go zaszczepić, trzeba podleczyć uszy. Ma nawracające problemy, objawia się to drapaniem po uszach, któremu towarzyszy piszczenie z bólu. Odkąd dostaje wyłącznie weterynaryjną karmę, nawroty są rzadko. Przy badaniu okazało się, że w jednym uchu ma guzek, który trzeba usunąć. Weterynarz zaproponował, że teraz po wyleczeniu uszu, zaszczepimy go a operacja będzie przy kolejnym nawrocie choroby. Biedny ten Maksio.[/QUOTE] Wrócił ból, Maks piszczy kiedy sam albo ktoś dotknie go w ucho. Dzwoniłam do doktora. We wtorek będzie operacja guzka, o którym wiadomo od kwietnia.
-
Koleżanka wraca do Krakowa jutro.
-
Chodzi za ludźmi ale nie daje się dotknąć, czy złapać. Podobno porzucona.
-
Suczka się przemieszcza po całej Ustce. Dzisiaj koleżanka jej nie spotkała. Coraz mniej czasu.
-
Pilnie potrzebny dom stały lub tymczasowy dla szanucerowatej suczki
tamb replied to anit's topic in Już w nowym domu
Proszę, zajrzyjcie na wątek [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253633-Dogomaniacy-z-okolic-Ustki-pomoc-potrzebna-Inaczej-sunia-straci-swoj%C4%85-szans%C4%99[/url] -
[quote name='Besia11']Proszę o podanie danych , by wpłacić jednorazowo na Henia nie dużą kwotę .[/QUOTE] Bardzo dziękuję, doszedł przelew. Już zapisuję w poście 2 rozliczeniowym.
-
Dzwoniłam do domku Belli i wszystko jest super. Był okres samych zwrotów (Fifi po 5 latach, Zuzia po1,5, Henio po prawie 5). Od bardzo udanej adopcji Fifi wszystko się odwróciło i świetni ludzie zgłosili się po psy. Znowu nabieram wiary, że trzeba szukać domów bo są dobrzy ludzie. Po tamtych przykrościach i jeszcze jednej, nieopisanej na dogo obiecałam sobie skończyć z adopcjami. Henio tylko dalej czeka w hotelu.
-
Jest blisko Słupska.
-
Bellunia fajnie trafiła, mili Państwo, dom z ogrodem, kot do towarzystwa. Pan już dzwonił i wiem, że będzie rozpieszczana. Cieszę się.
-
Besia11, dziękuję. Henio jest rozliczany w 2 poście. Mimo braku deklaracji ciągle jest na plusie. Cieszę się.
-
Podniosę w południe.
-
Dziękuję za wstawienie zdjęć. Są tylko 3 dni na złapanie a im wcześniej, tym lepiej. Przed podróżą pociągiem koleżanka musi sunię poznać a sunia musi zaufać. Jak będzie podróż pociągiem z nią niemożliwa, trzeba będzie szukać transportu na wątku transportowym.
-
Koleżanka wraca za 3 dni z wakacji w Ustce. Wypatrzyła biedną, bezdomną sunie, której chce pomóc. Chce zabrać ją do Krakowa. Sunia jest nieufna i nie daje się złapać. Potrzebne osoby do pomocy. Minęły miesiące, miejscowe organizacje prozwierzęce nic nie zrobiły. Jakby ktoś z dogo sunię złapał to poproszę o pw . Wątek zamykam.
-
Bardzo dziękuję, potwierdzam przelew. Doszło na Henia 135zł. Dopiszę w poście rozliczeniowym do funduszy "hotelikowych".
-
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
tamb replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Zanim dotrze Vetoryl z Anglii jest dostępny w jednej z lecznic w Krakowie. Dzwoniłam, mają 60mg, kosztuje 330zł. Przy potwierdzeniu przelewu wysyłają priorytetem. -
Bella jutro rano jedzie do nowego domu w Wieliczce.
-
TOZ Oddział w POLICACH-szczeniaki,psiaki,kociaki i inne nasze zwierzaki.
tamb replied to tatankas's topic in Już w nowym domu
Szukam dogomaniaków z Ustki, sprawa bardzo pilna.