Wiem, że podejmuje się próby leczenia wodogłowia, ale w większości przypadków następuje koniecznośc uśpienia takiego zwierzaka ze względów humanitarnych.
jak tam pozostałe staruszki? ktoś się do nich wybiera może w najbliższym czasie?
Aga(Visenna) coś nie bywa na wątku, a pierwsza stronka do uaktualnienia, bo KIU znika:lol: