Jump to content
Dogomania

gosikf & dogs

Members
  • Posts

    2325
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gosikf & dogs

  1. zawróciła mi w głowie ta mała:loveu:
  2. Kurcze, biedny dziadek... Pies moich marzeń łagodny do wszystkiego... Do tej pory mam same agresory i różne takie, no prócz Azy... Oby dom dla niego się znalazł. Dam go może do wrocławskiej.
  3. (przepraszam z góry za offa) Czy ktoś mógłby założyc wątek kotce z mojego podpisu na miau.pl? Bardzo proszę, może ktoś jest zalogowany i działa na tym forum. :oops:Jest w pilnej potrzebie.
  4. Tym razem nie mamy. Spacer był fajny z małym ale- Zeusowi bardzo zasmakował ogon Kra:cool3:
  5. ok ok to czekamy:cool3::eviltong: tylko się nie denerwuj Koperku:diabloti:ale ja się już doczekac nie mogę Czy DT ma na cały okres leczenia?
  6. ehh, żadnych wieści, ale dziewczyny zabiegane- nie ma się co dziwic
  7. Dziczyznę można odstrzelic i sprzedac, najczęściej nielegalnie bo na badania mięsa u weterynarza już nie każdy chce grosza z kieszeni wyrzucic...(w mięsie może znajdowac się groźny dla ludzi pasożyt-włosień kręty). Tak czy inaczej w zabijaniu dla zabawy nie ma nic ludzkiego, albo ja nie jestem człowiekiem.
  8. No Kanulec, teraz to ciotka GoskaGoska się za Ciebie wzięła i miejmy nadzieję przyniesie to efekty:cool3: Dobranoc, śpij dobrze w brudnym, zimnym boksie... :hmmmm:
  9. OBY!:-o Bo teraz schronisko to już będzie makabra dla Sary...Do tej pory wszystko traciła, może czas żeby coś z życia jednak miała:roll:
  10. chodziło o wypchaną fretkę
  11. odważna dziewucha, walczyła o życie:-(
  12. To, że nie ma l-ek nie znaczy, że mamy się wyluzowac, bo za chwilę mogą byc...:shake: Najgorsze jest to, że ciągle są nowe dziadki, albo takie, które czekają już tak długo.
  13. Dobrze, rozumiem. Wiem, że ludzie mają zamiłowania do takich "sportów" jednakże do mnie to nijak nie przemawia i nie wyobrażam sobie cieszyc się z tego, że pies dorwie zwierzaka. Oczywiście psy myśliwskie są po to hodowane od stuleci, ludzie polują na zwierzęta od wieków, ale dla mnie to traci sens w momencie kiedy człowiek przestał to robic z potrzeby a zaczął robic dla zabawy. Kiedyś to był mus, aby wykarmic rodzinę, dziś jest to chore dla mnie hobby. Nie wspominam już o wypychaniu zwierząt, tzw. trofeów:stupid:
  14. przekazałam ulv 50zł na operację suni
  15. dziś właśnie się o niej dowiedziałam od ulv na spacerze... okropna sprawa... czekamy na wieści
  16. no cóż... każdy ma na ten temat inne zdanie, dla mnie to oczywiście niemoralne i okrutne... wolałabym żywe zwierze niż wypchane na ścianie... wrażliwa to ta kobieta raczej nie jest(ta która trzyma wypchane zwierzaki do zdjęc)... oczywiście jestem przeciwnikiem polowań, kłusownictwa itd. jest to dla mnie szczególne okrucieństwo, a także wybijanie cennych gatunków(niezależnie czy jest to hodowca psów czy nie, jest dla mnie nienormalnym popaprańcem)
  17. piku jest cudowna:loveu:
×
×
  • Create New...