Jump to content
Dogomania

gosikf & dogs

Members
  • Posts

    2325
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gosikf & dogs

  1. [quote name='ulvhedinn']Z agresywnym, nieobliczalnym dominantem z zaburzeniami psychicznymi i padaczką to sobie poradziłam (vide Pałek), ale Kra to Kra- cóś strasznego :evil_lol: W dodatku ona jest rozbrajająca- jak cos chcesz od niej, to jest ok, bardzo grzeczna, a potem.... i tak narozrabia ;) No i przede wszystkim ma upiornie dużo energii....[/quote] no to trzeba się nauczyc z tym życ, albo byc konsekwentnym, a ja i tak wiem, że ty jesteś pobłażliwa z tego co mówią inni;) zeus jest nieprzewidywalny, potrafi byc baaardzo grzeczny a zaraz potem rzuca się na jakiegoś psiaka na spacerze... energia-energią-trzeba ją z niej uwalniac, a coś o tym wiem, bo zeusowi można rzucac piłke 4 godziny, wraca do domu i skacze z łóżka na łóżko zachęcając do zabawy pozostałe psy (trzeba wymyślic przeszkody agility dla psów na wózkach) :roll:
  2. Musisz poznac Zeusa, pokażę Ci co zrobiłam z agresywnym, roztargnionym dominantem, a potem powiesz czy chcesz żebym Ci Akse w obroty wzięła;):diabloti:
  3. [URL]http://www.thepetitionsite.com/takeaction/920837328[/URL] proszę podpiszcie... Petycja przeciw okrutnemu wytruwaniu kotów i psów w Pekinie...
  4. Mój Zeus wcina wszystko- ogórki, pomidory, banany, marchewke i inne takie... Tylko, że jemu to by się przydało przytyc jeszcze z 2 kg.
  5. [quote name='Agnieszka(Visenna)']Kochani,[B]czarnuszka jutro odbierają znalazcy !!! :multi:[/B][/quote] :crazyeye::loveu::lol::multi:
  6. Okropny widok... Kochany, twoje Anioły czuwają i opiekują się Tobą... Czekają cię już tylko lepsze dni.
  7. Jest młoda, zdrowa, w dodatku bokserka;) Mam nadzieję, że szybko znajdzie dom. Trzymam za nią kciuki.
  8. odeszła...:shake::-( myślałam, że się uda... musiała zjeśc trutke, bo to co widziałam przed chwilą było okropne, ale do ostatniej chwili ją głaskałam jak tylko zobaczyłam, że z nią gorzej wyjęłam ją z pojemnika ogrzewanego(bo miała 33stopnie) i głaskałam, nie będę pisac o szczegółach...(wet nie pomógł)
  9. [quote name='ulvhedinn']Cholera, że tez jest sobota i Piaseckiego juz nie ma :shake: No nic- trzymam kciuki za szczurzynę....[/quote] Właśnie wiem, że już go nie ma i lipaaaaa! Wychodzę...
  10. Aga, sama popatrz, że dobrze idzie, może to dobra passa:roll: Zamieśc czarnuszka, nic nie zaszkodzi, a może pomoże...:roll: A CO DO JAMNIKA I SZARASKA TO CIESZĘ SIĘ PRZEOGROMNIE!!!!!!!
  11. W takim razie nie to nie od nich... Ja jestem z Kozanowa. Zaraz wychodzę z nią do weta, jeszcze dycha i mam nadzieję, że jej pomogą:-(
  12. Właśnie znalazłam szczura, samiczka, młoda, bardzo wycieńczona. Zaraz jedziemy do weterynarza, niech jej podadzą chociaż glukozę, bo nie pije i nie je, Mało się porusza, a jak już to tak jakby na leżąco. Zobaczymy co będzie, Musiał ją ktoś wyrzucic, a ona wykopała sobie sporą norę w ziemi żeby przetrwac... Jak tylko z niej wyszła, wziełam ją na rękę, popatrzyła na mnie i poszła spac...:shake: Trzymam za nią kciuki, nie wiem ile musiała tam życ, ale była dzielna. Teraz jest bezpieczna i mam nadzieję, że przeżyje.
  13. Nie mogę na nią patrzec, jadę tam gdzie mam najbliżej, niech jej chociaż glukozę podadzą podskórnie. :shake:
  14. Mam takie pytanie. Skąd wy te szczury wyłapywałyście, tzn. wiem, że z działek, ale w której części Wrocławia? Ja właśnie przed chwilą miałam akcje. Byłam na spacerze z psami... dobra w skrócie, znalazłam szczurka, młoda samiczka, prawie w ogóle się nie rusza, wyczerpana, nie chce jeśc, pic ani nic, tylko czasem się przekręci jak jej dotknę, zęby trochę przerośnięte... nie wiem czy może nie ma złamanej szczęki... w każdym razie nie wiem co robic, ona nie przeżyje podróży na kliniki... mam daleko. Teraz jeszcze nie zgadniecie gdzie ona mieszkała, wykopala sobie sama nore w ziemi, ma całe łapeczki w ziemi, jaka dzielna szczurzynka...:-( nie wiem co z nią będzie...
  15. Dorcia, bardzo się cieszę, że dałaś dom Reksiowi, teraz BALU;) Bardzo się cieszę, że ma świetne warunki i jego łapka teraz będzie mogła "odżyc". Lepszego domu nie można było sobie wymarzyc. CZekam niecierpliwie razem z innymi cioteczkami na fotki!:cool3: POZDROWIONKA!
  16. I dlaczego ja nie mam domu z ogrodem... Przydałby się teraz... Trzymam za nie kciuki. P.s Znów mi nie działa edycja podpisu więc narazie nie mogę dorzucic banerka.
  17. Traumel moim zdaniem jak najbardziej, pomaga w takich urazach, ale mnie martwi tylko jedno... że żaden lek nie nastawi jej kręgów... Szczerze mówiąc jak to czytałam, to złapałam się za głowę i zmarszczyłam czoło i bałam się czytac dalej... Kurde no. Biednemu wiatr w oczy.
  18. ja na Nowy Dwó mogę z Azą pojechac, z Zeusem biegamy na miejscu u mnie, bo podróż jest dla niego równoznaczna z wymiotowaniem, a i do psów nie jest za grzeczny...:cool1: To będę z Azą, powiedzcie kiedy w weekend majowy to będę;)
  19. [quote name='Koperek'] Mówiłam, że cudo nie pies!:loveu:[/quote] JA TEŻ TO MÓWIŁAM:lol: Nigdy go nie widziałam, ale ja wierze temu co piszesz i po prostu wiedziałam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kurde, ale szczęście... TWOJE KOCHANIE MA DOMEK!!! AAAA!!!
  20. Hurra Hurra Zdjęcia:loveu: Taki, taki.... KARMEL:eviltong:
  21. Trzymam kciuki żeby choroba już była zdiagnozowana i można było rozpocząc leczenie. No i..... ZA WSPANIAŁY DOM!!!
×
×
  • Create New...