-
Posts
18966 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
17
Everything posted by Aska7
-
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
Aska7 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
W sprawie kojca. Zrobiłam porządek w biżuterii i samych pierścionków mam ponad 10 do oddania. Czy nie będzie to dla Was kłopot, gdybym przekazała na bazarek ? Tego trochę jest - kolczyki, komplety, bransoletki. Większość używana, ale są też nowe. Wyczyszczone i gotowe do sprzedaży :). -
Suka ON - znaleziona, z okropną raną -MA DOM NA STAŁE!!!
Aska7 replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
numer konta na pw poproszę -
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
Aska7 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.allegro.pl/item280812690_labrador_super_szczenieta.html[/url] jakiś Powodów ? [url]http://www.allegro.pl/item283077806_labradory_gwiazdkowe_biszkopciki.html[/url] nowy użytkownik Łódź [url]http://www.allegro.pl/item283079644_labradory_trzy_piekne_suczki.html[/url] ten sam użytkownik -
[IMG]http://images26.fotosik.pl/111/e3d4ea3646a254df.jpg[/IMG][IMG]http://images25.fotosik.pl/111/e4cdbe51d2b45f04.jpg[/IMG][IMG]http://images33.fotosik.pl/43/faa1dd20f726c5cf.jpg[/IMG][IMG]http://images33.fotosik.pl/61/2ab19334c7cc8748.jpg[/IMG][IMG]http://images32.fotosik.pl/61/378db8bd77f6fcb5.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images22.fotosik.pl/193/e742fdc3bf2fd1da.jpg[/IMG] Z nową koleżanką. [IMG]http://images23.fotosik.pl/103/dec500d78ee27f1b.jpg[/IMG] Czekam na petitka (kocham petitki, ale biały serek bardziej ;)). [IMG]http://images11.fotosik.pl/103/76d025b14df2bfdb.jpg[/IMG] Taka piękna jestem :loveu:. [SIZE=1] (Jakoś mi się udało).[/SIZE] [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e742fdc3bf2fd1da.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e742fdc3bf2fd1da.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e742fdc3bf2fd1da.html[/IMG]
-
Wołga to bardzo nieśmiała i wrażliwa sunia. Początkowo wszystko ją interesowało, ale po pierwszym spięciu (drobnym-pewnie muszą ustalić hierarchię) z moimi sukami troszkę się wycofała :shake:. Teraz powoli przyzwyczajamy je do siebie. Nie wiem czy była psem domowym, ale na kanapę jeszcze sie nie pcha :razz:. Na razie spędza dni tam gdzie chce. Przerabialiśmy już garaż, wiatrołap, garderobę, kotłownię i podest schodów ;) Nie chcę robić nic na siłę, niech sama wybiera. Za kilka dni pojedziemy do weta na ogląd, bo po bieganiu za piłeczką zaczęła lekko kuleć na prawą przednią łapę. Nic wielkiego, ale trzeba to sprawdzić, poza tym wydaje mi się, że jest trochę głucha. Kilka razy dotknęłam jej, gdy mnie nie widziała i za każdym razem było to dla niej zaskoczeniem. Dla mnie zaskoczeniem było, gdy zajrzałam w końcu do książeczki i karty szczepień. Tam jest napisane, że Wołga ma 15 lat :crazyeye:. W każdym razie jest przekochana i taka "ciepła". Aha i nie umiem tu wkleić zdjęć :roll:.
-
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
Aska7 replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, trzeba zapytać Olę-Bonsai. -
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
Aska7 replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Ja wiem tylko tyle ile się dowiedziałam z rozmowy z Olą-Bonsai, która jest wolontariuszką w Kaliszu i pilotuje adopcję Adagira. Miała mi go dowieźć do Łodzi w niedzielę (bo tylko w weekendy może), u mnie miał poczekać do czwartku na wyjazd ha_dwa_o z Łodzi do Zamościa. W Zamościu czeka dom, a pan kierownik udaje, że takiego psa nie ma chociaż jest :(. -
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
Aska7 replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Wygląda na to, że przez złość :( Gdyby jakimś cudem udało się go wyciągnąć do czwartku, to ma jeszcze szansę do transport do Zamościa. -
Po długim pobycie w schronie Łapcia wreszczie pojechała do domku
Aska7 replied to betinka24's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś wie w czym tak naprawdę leży problem ? -
Po długim pobycie w schronie Łapcia wreszczie pojechała do domku
Aska7 replied to betinka24's topic in Już w nowym domu
Pomogę finansowo, gdyby ktoś odpowiedzialnie się nią zajął.