To nie mądrzenie. Wszyscy na dogo przerabiali lepsze lub gorsze wyniki swoich psów i różne mają doświadczenia. Tylko rozmawiać trzeba z wetem. Jak widać humor Rexowi dopisuje, a leczy się pacjenta nie wyniki badań. Często organizm przyzwyczaja się do pewnych niedogodności zdrowotnych. I można z tym żyć.