Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Albo najedzony :eviltong: Ps. marako - ja myślę, ze akurat różnica w zdobywaniu pozycji lidera czy tez przewodnika, jest na tyle różna, ze akurat zmiana nazwenictwa w tym przypadku jest na miejscu. Co nie zmienia faktu, ze - nie tylko w psim świadku - każdy kto chce zaistnieć, wymysla jakies nowe nazwy, no coś co jest powszechnie znane lub czesto nazwane.
  2. [quote name='malawaszka']znaczy tylko nazwa się zmieniła :shock: haha dobre :evil_lol:[/quote] Nie tylko :eviltong: Jeszcze wyleciały takie pierdoły typu "kto pierwszy [...] ten jest alfa" i takie inne drobnostki ;) No i John się z tego wycofał.
  3. No ja nad moją panuję tylko jak nie wpadnie w paniczny lęk :roll: To musimy się koneicznie spotkać na mały sparing :evil_lol:
  4. [quote name='bonsai_88'][B]Zerduszko[/B] to czekam, bo już 2 raz nie udało nam się spotkać :placz:[/quote] Ano fakt :p Ale za tym pierwszym razem ja byłam :razz: Ciekawe czy nasze dzieczyny by sie dogadały :diabloti: Moją niestety capnął nieagresywny duzy pies i mamy kolejny typ do (po)kochania :mad: Ale, że koło bloku są aż 2 sznupy olbrzymy - krasnale ogrodowe, to idzie do przodu - tylko to som chopaki.
  5. [quote name='bonsai_88'][B]Zerduszko[/B] a ja miałam taką nadzieję, że przyjedziesz :placz:.[/quote] Nie płakaj, będa insze okazje coby Birma mnie na L4 wysłała :diabloti:
  6. [quote name='malawaszka']aha! no i jak się ma to wszystko do teorii dominacji skoro ona już podobno jest be! a Kuba widać lubi jak mu się nie pozwala rządzić :niewiem: czy ja to wszystko źle rozumiem?[/quote] :evil_lol: Teraz to się nazywa przewodnictwo :razz: :lol:
  7. Aquirre - czy one mają gdzieś ogłoszenia??
  8. Ale on ma zycie szalone :p Teraz nalezy mu sie już tylko spokój i miłość :multi:
  9. Załóż temat też tu [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f621/"]Labrador retriever - Dogomania Forum[/URL] Może przesyłać wiadomości prywatne do osób, jakichkolwiek, ale szczególnie labradoromaniaków. Przydałaby się zrzuta na hotelik... i jakiś tańszy znaleźć. Jeśli jesteś tam skąd myślę, to może by dać znać kieleckim dogomaniakom - oni może pomogą, choćby wskażą hotelik czy lecznicę gdzie można by ja wyciąć. Dla mnie on wygląda jak owczarek - w Czechach ejst chyba taka hodowla z takimi owczarkami ;)
  10. Ja jestem zarejestrowana na forum lab. Dać tam znać?? Hans taki śliczny "ONek". Aquirre - jak długo jesteś w stanei je utrzymywać w hotelu??
  11. Pólbracia mnei nei interesują :eviltong: Zresztą ja chciałam ten nowszy nabytek, nei Frania, zoabczyć :razz: Ps. Ty mi tu wykrakałaś nie szczęście i nigdzie nie mogłam pojechać :mad: O tym zdaniem :angryy: ;) [quote]a na dodatek Kamil właśnie pojechał na pogotowie, bo cały spuchł od zęba. Wcześniej jechać nie mógł, bo dopiero teraz wróciłam, a nie miał z kim [/quote] Jak tylko przeczytałam, to myślę sobie "całe szczęście wsio mam zdrowe" i wieczorem mnie rozbolało, tylko nikt nie wie które, bo nie mam ani 1 dziurki :mad:Weźcie sobie swojego pecha :eviltong:
  12. Taki pies nei ma szans na natychmiastowa adopcję. Jesli w ogóle ma..... Moze daj znać na labrodory... Jakas zrzuta na hotelik.
  13. Teraz już tylko dobre dni przed sunią :p
  14. Benuś to właśnie taki typ naśladowczy :razz: Jak był z Pixą, to robił to co ona, jak tylko z moja suką to też. Go nie trzeba wychowywać - wystarczy mieć fajnego psa profesora. A jak z sąsiadem?? Jak sobie przypomnę ta akcję, to pot na karku ;)
  15. A o której będziesz i co jutro biega?? [B]Vectry [/B]prosieta może :razz: :lol: Ja to od 10 lat wybieram sie na wystawe do katosów i nigdy nie byłam :eviltong: Zawsze coś.
  16. [quote name='dunia77']W USA są całe farmy psów produkujące psy z rodowodem AKC... i wszystko jest ok, bo psy mają rodowód?... ludzie... labradoodle to najmiejszy problem w tym wszystkim.[/quote] Ja nie wiem czy to brak świadomosci czy serca :shake: Jak z tym walczyć.....
  17. [quote name='bonsai_88']Przyszłam powiedzieć, że jutro jadę na wystawę z Birmą :diabloti:... JBK strzeż się :evil_lol:.[/quote] A gdzie?? Bo tu chyba w okolicy :razz: Wpadnę ją pogłaskać :eviltong: przydało by mi sie zwolneinie, robić mi sie nie chce :diabloti:
  18. Ty mu oznajmij, że ona w ogóle za nim nie tęskniła :diabloti: Musiał jej dać w kość :razz: Ps. Koleś mi taką gadkę nawinął, że Pixa pewnie tęskni za Benym, bo to jej synuś jedyny - nie znam się na hodowli i szczeniakach, ale moim zdaniem TO BYŁ ŚWIĘTY CZAS :eviltong:
  19. [quote name='stellak']Jesli pies dopomina sie bardzo natarczywie naszej uwagi, trzeba go ostro pogonic na miejsce. [/quote] Ale pogoneinie, to tez interakcja :evil_lol: Czesto ludzie robia ten błąd - pies po nich skacze, to go odpychają i myslą, ze wygrali - ale to pies wygrał, bo dostał to czego chciał: nasza uwagę. Ja bym w ogóle nic nei robiłam, nawet nie patrzyłam. Myślę, że najlapiej działa zostawianie psa na coraz dłuższy czas, niestety nie każdy może soebie an to pozwolic :roll:
  20. [quote name='Angelika8']Myślę,że dała,bo osoba "robiąca wizytę" zaczęła drążyc temat,a w efekcie znalazła wiele nieprawidłowości.;)[/quote] Chodzi mi o to, że i tak adopcja nieudana :eviltong: Może tym razem będzie odwrotnie, bez wizyty, a adopcja udana :razz: Ps. Angelika8 - mam nadzieje, ze nieodebrałas tego w sensie "wizyta była xle przeprowadzona" itp. Pozdrawiam :)
  21. [quote name='kikou']W związku z tym wydaje mi się że wyjątkowo, ponieważ piesek nie jest bezpieczny w koszalinskim schronisku, możnaby dopuścić do wydania Jej pieska na podst. umowy, a nasza wizyta prtzedadopcyjna stałaby się wizytą poadiopcyjną, po prostu jak znajdziemy osobę z okolicy, odwiedziłaby ona już psiaka na miejscu... Pani zgadza się na wizyty w dowolnych ilościach i terminach.... [/quote] Też tak myślę - tym bardziej, że wizyta w poprzednim domu nic nie dała ;) Mam propozycję - w umowie zastrzec, że w razie rezygnacji odwieźć do wroc
  22. A rośnie coś?? Masz jakieś zdjęcia?? :razz:
  23. [quote name='wiska']zerduszko-to juz sie nazywa generalizowanie.Ta sytulacja jest zla (jesli chodzi np o pekiny) i nikt tego nie neguje.Tylko mowimy narazie tutaj tylko o jednej rasie i chyba kazdy sie zgodzi ,ze ocena budowy psa ma doprowadzic do poleprzenia rasy -rozmnazania tylko osobnikow ,ktore na to "zasluguja".[/quote] Ale to nie tylko o peikny chodzi - a Ony, SP.. wiele by wymieniać. Obejrzyj sobie filmik, który wstawiłam. Juz o problemach psychicznych nie wspomnę. Dla mnie klasyfikacja na podst. budowy, to jakaś pomyłka - żeby dosadniej tego nie nazwać. Można pracowac ile wlezie nad rasa, ale pewne cechy budowy są na tyle nienaturalne, że zawsze będa powodować problemy.
  24. [quote name='kikou']przeczytałam szybko wiekszośc wpisów od przedwczoraj i rozumiem że ew, syn Marako podjąłby ten trud ale nie ma kto założyć kasy na podróż..??[/quote] Na hotel - ma miejsce tam jutro??
  25. Chyba d**a blada z tego jutrzejszego wyjazdu będzie :shake: Ciekawe czy hotel dogadany :roll:
×
×
  • Create New...