Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Radocha jak nic :lol:
  2. [quote name='malawaszka']no co znowu? :lol:[/QUOTE] Zaskakujesz, minełas się z powołaniem?
  3. Prawie Pepa 50 lat temu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/13432747-post652.html[/URL] Ten wzrok, te uchi :-o
  4. [quote name='Ilka21']zerduszko ale podchodzac w ten sposób do każdego groomera to też jest nie fajne bo automatycznie zakładasz ze on tez będzie bił a nie można tak robić choć rozumiem ze się boisz.[/QUOTE] Może nie bił. Ja ciężkie miesiące poświeciłam na odkręcenie tego, jaką miłością moja suka zapałała do zabiegów pielęgnacyjnych, ludzi, a już do obcych z nożyczkami czy grzebieniem nie wspomnę :diabloti: I nie pozwolę, żeby ta praca poszła na marne. Znam swojego psa najlepiej, groomer jest od wyfryzowania mi psa, a nie od wychowywania go, dlatego czuwam. Zostawiałam psa do trymowania, a odbierałam psa orżniętego maszyną. To jest fajne? Lepiej, szybciej i taniej? Teraz chodzę w takie miejsce, gdzie moja suka uwielbia chodzić, ale obawa jest. To są obcy ludzie, często jets to dla nich tylko praca, nie maja kompletnie podejścia do psów - wolę stosować zasadę ograniczonego zaufania.
  5. [quote name='malawaszka']aminotransferaza ale AspAT czy ALAT? kreatynina za niska ale to może od ogólnego stanu zapalnego przez ten guzior i w ogóle?[/QUOTE] :crazyeye:
  6. Axio czyli klikerowo? [quote name='weszka']Kawał mięsa zawsze musi być dla pokazania że to fajne i dla motywacji. Nie ma w tym nic złego, wręcz przeciwnie. Ale jeśli to nie jest to co tygrysy lubią najbardziej nie ma co na siłę ;)[/QUOTE] No dokładnie, a po co siebie męczyć :eviltong: Nauczyłam ją aportować, nosi chętnie, ale: pieskowi trza rzucać blisko - a ciężko rzucać talerzem na dł. dwóch łokci ;) Przy nakręcaniu na piłkę raz dwa mnie nauczyła jak daleko rzucać, bo inaczej sobie sama będę biegać :mad:
  7. [quote name='Doginka']Ja wolę jak właściciel pieska zostawia i wróci po robocie. [/QUOTE] Ja też bym tak wolała, ale od czasu jak mi franca psa zbiła, nigdy psa w salonie nie zostawię.
  8. [quote name='malawaszka']teraz żarły acane lamb&apple, wcześniej trovet - niestety ja mam ograniczone pole wyboru bo Luna się po wszelakich karmach drapie - nie wiem nawet jakie ich dawkowanie[/QUOTE] Ona (znaczy Luna i moja) są chyba z jednego targu ;)
  9. [quote name='malawaszka']komu by się chciało :diabloti:[/QUOTE] Mi się chciało i ..... o kant taka robotę rozbić. Człowiek się 100 razy bardziej namęczy, a efekty ino zadowalające. Dlatego mam postanowienie kupić książkę Górnego :razz: i się w końcu bawić jak waćpanna lubi :oops:
  10. [quote name='malawaszka']Pepa jaby nie była najedzona to powiedziałaby mi to - mówiła by to tak długo aż nie dostałaby jeść :lol: co oczywiście nie oznacza, że jakbym jej dała to by nie zjadła - owszem bardzo chętnie, a Luna - to ptaszek - od kilku dni nie jada śniadań tylko same kolacje :lol:[/QUOTE] A Ty myślisz, ze moja sprzeciwu nie wnosi? Drze tego ryja, a ma co ;) Tylko, ze ona będzie jadła i rzygała, jadła..... i tak w koło. Wór karmy na jedno posiedzenie by poszedł ;) Z moją byłą tymczasowiczką znalazły skórkę od chleba, zapleśniałą. Siwo się zrobiło w sekundzie :evil_lol: Najlepsza jest Lizka, przez pierwszy tydzień była karmiona siłą kurczaczkiem, żołądeczkami... a teraz się wór rozepchał i dna ni ma- jaki pan taki kram :lol:
  11. Na moją brodatą, to ja nawet nie liczę, co najwyżej jak uczę Lizkę (no, razem sie uczymy), to nagle wraca z leśnej wyprawy, wyrywa mi z ręki i ucieka :mad: Jak jej karzę, to mi przyniesie, przeskoczy nogę, no wsio. Ale to musze kazać. Żeby ona miała z tego radochę, to w nagrodę kawał mięsa musiałby być :p
  12. [quote name='malawaszka']na to tbelkowe dawkowanie to ja nigdy nie patrzyłam - widzę kiedy psy są najedzone wsam raz[/QUOTE] Niemożliwością jest zobaczyć moje kundle najedzone :angryy: a jedna dostaje 50% więcej niż pisze na opakowaniu. Jak Ty to robisz?? :lol:
  13. A to jeszcze nie było setek? :crazyeye:
  14. [quote name='weszka']A skoro już jesteśmy przy sprawach szkoleniowych to 10 listopada czyli w przyszły wtorek Vesperka zaczyna psią szkółkę :multi: [/QUOTE] Ooooo, a gdzie taka impreza?? Ja się uczę rzucać, z rok już prawie :placz: Bystrzacha ze mnie :eviltong:
  15. Ale akcja - muszę odgapić gdzie takie chwytliwe ogłoszenia się robi, bo Dotince by się przydały ;)
  16. A taki z niej kwiatuszek śliczny :loveu: Nie wolno tracić nadziei, ale "rence" opadają :roll:
  17. [quote name='Vectra']Ajda żre 30 kilo na miesiąc :evil_lol:[/QUOTE] Moja tyle na rok zjada :lol:
  18. [quote name='Eriu']A co u Ciebie to samo? :D.[/QUOTE] No :p Ale tylko Lizka, Pusia jest za ynteligentna :eviltong:
  19. [quote name='malawaszka']pseplasam :oops::oops::oops:[/QUOTE] No i dobrze, może czegos i ja się dowiem, choć wolałabym wykłady z zakresu "skubania", a wet. nigdy nie potrzebować ;)
  20. A MWaszka jak zwykle konsultacje weterynaryjne :p
  21. Kurcze, nikt o nią nie pyta? Montana miała ponad 1300 wejść na allegro i kilku obserwatorów, Doti ma prawie 300 :roll:
  22. Ale kochaś z niego. Grzyby sio ;)
  23. [quote name='Ilka21']evelynka ludzie tak chcą bo do psa wtedy czepia się mniej śmieci a co za tym idzie wnosi mniej do domu[/QUOTE] A biorą pod uwagę jaka jest pora roku?? Kurcze, sama nie znoszę piaskownicy w domu, ale teraz to nawet ja leń bym tak psa orżnąć nie kazała :shake:
  24. Alfkiller :diabloti: Uwielbiam te telewizyjne obserwacje :lol:
×
×
  • Create New...