Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/4447/dsc000006032vn6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img90/dsc000006032vn6.jpg/1/][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/dsc000006032vn6.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL]
  2. Koss, ja myslę, ze dla Kamy też znajdziemy kogoś odpowiedniego bez paniki, potrzeba tylko czasu, a czs w tym wypadku KOSZTUJE. Kazdy tydziń to 100zł. Gdybym mogła wcale nie targałabym Figi i Kamy do DT. One w hoteliku maja bardzo dobrze. Figę wziełabym do siebie na tydzień przed wyprawą do Ds, żeby ja wykapać i przyzwyczaić do domu. No nie wiem, moze jeszcze troche poczekać, moze cos sie znajdzie.....
  3. [quote name='Kasia']allegro Figi skończyło się dziś. Kamy kończy sie za tydzień w czwartek. co robić? wystawiać Figę ponownie?[/quote] Chyba nie.
  4. [quote name='ElzaMilicz']Mam takie dwa, chłopca i dziewczynkę. 2,5-roczne. :p Z dwunoznych stworzeń, oprócz słodkich blixniaków, Elza ma jeszcze jedno cudo w postaci męża. ja ja już pytałam skąd się takich bierze. Zapomnijcie, nie powie...
  5. Na 100% znajda się chętni, ale psy trzeba gdzieś zabrać, gdziekolwiek. Tam gdzie sa to katastrofa.
  6. [quote name='Kasia']Kama ma bardzo dużo wejść na allegro, wierzę że w koncu trafi sie ktoś konkretny i odpowiedni ;)[/quote] Ja tez mam taką nadzieję. Kasiu ile jeszcze będzie trwać allegro? Chodzi o czas. Mozna oczywiście trzymać Figę i Kamę w hoteliku ale to 450 zł, a ostatnio zainteresowanie wątkiem jest żadne. Wszystkie pieniądze które przyszły juz dawno rozdysponowane. Jeszcze jutro Kama jedzie na drugie szczepienie , za kilka dni odrobaczenie. Nie stać mnie na dalsze hotelowanie. Co ja mam zrobić? Nie wiem...
  7. Następny telefon w sprawie Kamy: tym razem piesek dla dwuletniego dziecka......:shake::shake::shake::shake::shake:
  8. Szukam usilnie tymczasu dla Figi. Trzymajcie kciuki.
  9. W sprawie adopcji Kamy dzwonią same menele. To jest właśnie moje miasto. Odkąd pamietam nie zadzwonił nikt na poziomie, kto byłby z Włocławka. No moze oprócz pani Depiego vel Lucka. Lucek mieszka na wsi i ma super. Jest typowym urwisem i spirytusem. Pani na razie jest w szoku "poporodowym".
  10. Mam chetnego na szczeniaka, co prawda namawiałam go sama na pieska, ale suczke pewnie tez by wziął. To jest młody chłopak, mieszka z ojcem. Ojciec godzi sie na psa. Jesli chcecie moge spytać ale mysle że by wzieli bo bardzo chcą. Jeden problem: mieszkam we Włocłąwku, pieska trzebaby przywieźć.
  11. Na takie babska to ja mam jedno okreslenie, niestety nie cenzuralne.... A na hotelik jakiś moze sie złożyć trzeba... Szczeniaczki idą szybko...
  12. [quote name='ElzaMilicz']Ile mają malce ? Uciekło mi gdzieś...[/quote] 6 tygodni około.
  13. [quote name='BUDRYSEK']Własnie że nie!!! Cały zarośniety jest trawą i drzewami Jest ogromny,z kawałkiem lasku!!![/quote]. Tym bardziej trzeba Aresa zabrać, bo ten dziad to jakis psychol.:mad: No właśnie. Na terenie o powierzchni 1 hektara nie mozna wykopać dołka:shake:
  14. Dzwoniła pani Renata. Zabiera Fige NAPEWNO , mimo ,że wszyscy jej odradzają (odległość). Zawieziemy ja z Jolą z Torunia do Warszawy jak przyjdzie czas. zrobimy sobie wycieczke do stolicy. Tylko na ten miesiąc trzeba cos wymyślić.
  15. [quote name='ElzaMilicz'][B]Koss[/B], mniejsza o posłanie ( "koców ci u nas dostatek" :) ),[B][COLOR=red][COLOR=black]one mają od[/COLOR] [COLOR=black]dziś rana[/COLOR] głodować !!![/COLOR][/B][/quote] No i kto tu jeszcze oprócz mnie mówił ze kończy działalność?:cool3:
  16. Pani R. zdecydowała sie na 100%. Ale... moze zabrać Figę za miesiąc a dokładnie po Wszystkich Świętych (albo przed sama juz nie wiem, mam grypę). W dodatku... pani jest Z Kętrzyna, to na końcu swiata. Jesli chodzi o minusy to juz koniec. Pani baaardzo fajna, miała juz dwa pieski przygarniete z ulicy, opowiadała o nich ciepło, nawet łzę uroniła. Chcę psa do łózka, wszystko jedno jak wyglada, żeby był przyjacielem. Padło na Figę bo zauroczyło panią jej spojrzenie zbitego psa (chyba wszystkie psy przed zdjeciami będę biła:mad:). Problem: co zrobić z Figą przez październik? Hotel to koszt 450 zł, choćbym chciała nie dam rady. [B][SIZE=4]Błagam o jakiś tymczas dla tej biduli. To tylko miesiąc![/SIZE][/B] Do siebie jej nie wezmę, bo w domu mam dantejskie sceny: Mysza gryzie Beja, tak, że musza ja zamykać w łazience (a ta dupa stoi i tylko warczy, marzę o dniu , kiedy Bej ja ugryzie). Wprowadzenie w to piekło jeszcze jednego psiaka to samobójstwo. Problem drugi: dla Kamci nadal nie ma domu. Dzisiaj dałam ogłoszenie do lokalnego radia. Moze to coś da.
  17. Dziewczyny maja już ponoć chętnych,ale czy to nie za szybko?
  18. [quote name='Bambino']Koss, dzięki. Poza tym życzymy w trójkę nie smarczenia i nieposiadania grypy. Buziaki:calus:[/quote] Za późno. Mam grypę.....:oops::Help_2::Help_2: I bez buziaków prosze , bo zarażę.
  19. Wysłałam wczoraj dziadowi grzecznego maila, że inspektorkom KTOZ u moze zaufać i oddać psa. Tak ustaliłyśmy z Frotką. Chetnie bym mu wygarneła, ale i na to przyjdzie czas... Biedny Ares, biedna Doris (suka przyjaciółka). Co ją czeka jak się zestarzeje? Dowiedziałam sie że poprzedniego psa uśpili w wieku 8 lat bo go"starość dopadła". A mój 10 letni, kulawy i bezzębny Bej co ma powiedzieć? Ja licze że bedzie ze mną jeszcze kilka lat..... i całuję co wieczór w kudłaty , śmierdzący pysk... Oj ludzie, ludzie....
  20. Elza, daj linka do swoich nowych podopiecznych, dwóch starszych panów.. Bambino, pozdrawiam wszystkie trzy......
  21. U piesków wszystko dobrze, już sie prawie umówiłam na sobotę. Będą zdjecia, odrobaczymy , zaszczepimy i wio. Muszka fajna, chodzi na długie spacery. Jest dobrze. Kasiu, trzeba będzie wyłozyć pieniążki na szczepienia. Ile, jeszcze nie wiem.
  22. Pani jest bardzo zainteresowana losem Figi. Trzymajcie kciuki! Zostaje jeszcze Kamusia.
  23. O kurcze, pani jest z Kętrzyna...:crazyeye:
  24. Dzisiaj dzwoniła pani z zapytaniem o Figę. wypatrzyła ja na allegro. Nie została podjeta decyzja ale jesteśmy w kontakcie. Martwi mnie tylko to, że Figa nie chodzi na smyczy. A pani mieszka w bloku i chodzenie na smyczy jest koniecznością. Trzebaby więc wziąć Figę na DT, nauczyć czystości i tej smyczy. Kto sie tego podejmie? Las rąk....:placz:
  25. I sie popłakałam:placz:... Elza, dziękuję, ze wyciagnęłaś do nas w pore pomocną dłoń. Kasiu, wiedziałam , że gdzies tam jest przeznaczenie Pusi, bardzo się cieszę że to Ty. Pusia, sama wiesz....;).
×
×
  • Create New...