Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Normalnie nie wierzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wielkie państwo, sedzia Sądu Najwyższego , i taki numer!!!!!!! Sam niech się uśpi!!!!!!!!!!! Błagam, szukajcie jakiegoś DT. Ja muszę lecieć do pracy, jak wrócę zacznę szukać kontaktów. Kurcze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  2. [quote name='koss']I oby słowo cialem sie stało...:diabloti: cyt: " Niniejszym uwazam moja bytnosc na tym watku za zakonczona "[/quote] Amen.[COLOR=white]......[/COLOR][COLOR=white].[/COLOR]
  3. Dzisiejszy mail Pauliny: ...od wczoraj wychodzimy z muszką na dwór:) za pierwszym razem bardzo się denerwowała, ale kiedy poczuła świeże powietrze i trawę - była wniebowzięta:) rodzinka dostała dziś środki na robaki. kosztowało nas to 25zł. od kilku dni testujemy zachowanie Muszki w konfrontacji z różnymi osobami, które odwiedzają nasze mieszkanie. Dziś wpuściła do pokoju,w którym mieszkają maluchy koleżankę:) więc myślę, że Tobie także na to pozwoli. Zapraszamy więc w sobotę lub inny dzień, na sesję fotograficzną. A jest kogo fotografować:) Maluchy są coraz piękniejsze:) i Muszka też:) Kasiu, czy wysłałaś DT pieniążki? Myslę że dziewczyny zasłużyły na pochwałę i wsparcie.
  4. Koss, dziękuje za wsparcie nauczycielskie ;). Figa ładnie merda ogonkiem za prezent - 50 zł.
  5. Kasiu, nie mam pomysłu na lepszy tekst do allegro. Moze cos zmienisz, poprawisz. Zdjęcia sa na wątku, myślę że mozna wstawić tez te wcześniejsze, jak była mała i te wczorajsze. Coś trzeba robić bo domki przystopowały drastycznie. Myślę że allegro moze pomóc. [B]Kama[/B] [B]Kama urodziła sie jako jedno z sześciorga dzieci bezdomnej suni Figi. Urodziła sie w śmieciach, pod gołym niebem. To nie najlepszy poczatek życia. Na szczęście jej mama swoja determinacją i oddaniem zwróciła uwagę dobrych ludzi i wraz z maluchami trafiła do hoteliku dla zwierzat. Tam w końcu w spokoju i bez głodu Figa mogła wychować swoja gromadkę. [/B] [B]Kama, bo o niej jest ta opowieść, jest najmniejsza ale najbardziej niezależna z całego miotu. Urodziła sie z krzywą , przednią łapką. Jest jednak w pełni sprawna, nie kuleje, porusza sie normalnie. Ba, biega i skacze jak mały źrebak. Jej bracia i siostry juz znaleźli domy, ona jeszcze czeka na swojego człowieka. Szukamy dla niej domu, który w pełni zaakceptuje wyjątkowość tej ślicznej suni.[/B]
  6. poniewaz ogólnie znana jest nienawiść i absolutny brak empatii dla ludzi dogomaniaczki EMIR, spodziewam sie awantury, złośliwości i obelg ze strony tej pani. Powyższy post jest niczym innym jak checią prowokacji i zdyskredytowania mnie w oczach innych. [B]Prosze nie zasmiecać wątku FIGI i KAMY![/B] Jeżeli ktoś ma mi cos jeszcze do powiedzenia prosze o telefon, wiadomość prywatna, mail, zapraszam też na kawę.
  7. [quote name='emir'][SIZE=3]15.09.2008: [/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]Komunikat[/B][/COLOR][/SIZE] Fundacja EMIR pokryła następujące wydatki związane z ratowaniem suki Figi i szczeniaków oraz ze sterylizacją pozostałych suk przebywających pod opieką wolontariatu we WŁOCŁAWKU: [LIST] [*]surowica Stagloban, leczenie, środki odkażające - 770,40zł [*]pobyt psów w lecznicy oraz leczenie - 321,-zł [*]karma - 224,-zł [*]sterylizacje suk - 354,-zł[/LIST]Mając na względzie wyłącznie dobro psów, sfinansowaliśmy powyższe wydatki, mimo niestosowania się wolontariatu we Włocławku do regulaminu wolontariatu. Rozliczenie niniejsze kończy definitywnie dzialalność Koła Wolontariuszy we Włocławku.[/quote] Jedyne co do tej pory pokryła Fundacja to pozycja pierwsza, a więc surowica, leczenie i środki odkażające (przypadek parwo u zazy i Koko). pozostałe pozycje jezeli nawet zostały sfinansowane to dopiero dzisiaj, poniewaz do tej pory, a sprawdzałam konto przed chwilą, nie zostały te sumy zaksiegowane na moim koncie, mimo ze od zakończenia PRZEZE MNIE współpracy z Fundacją minął juz miesiąc. Informacja na stronie Fundacji o pokryciu (tryb dokonany) tych kosztów widnieje juz od miesiąca. ostatnia wyliczona pozycja, czyli sterylizacja dwóch suk, została pokryta z datków prywatnego darczyńcy ze Szwecji, kierowana imiennie dla moich podopiecznych. zainteresowanie tej pani własnie moimi podopiecznymi było skutkiem mojej ciężkiej pracy na rzecz zwierząt i wyników na tym polu, co tez ta właśnie pani doceniła. Wpisanie tej pozycji w zasługi Fundacji jest przypisaniem sobie nie swoich zasług. Niesmaczne i dziecinne. W Fundacji działałam od kwietnia do połowy sierpnia. Fragment raportu wysłanego do Fundacji: [FONT=Arial][SIZE=3]W czasie od kwietnia do 14 sierpnia pod moją opieką znajdowało się 13 psów. Wszystkie zostały odrobaczone, większość zaszczepionych, 4 suki zostały wysterylizowane.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]9 znalazło swoje domy ( z właścicielami zostały podpisane umowy adopcyjne).[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [SIZE=3][B][FONT=Arial]Lusia[/FONT][/B][FONT=Arial] (wysterylizowana) – adopcja Włocławek,[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Arial]Pusia [/FONT][/B][FONT=Arial]– w DT, czeka na adopcję, [COLOR=red](obecnie wysterylizowana, wyadoptowana)[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Arial]Dinka[/FONT][/B][FONT=Arial] (sterylka aborcyjna, wysterylizowałam też suke domową tych państa, straszna bieda ale serce dla zwierząt) – adopcja Włocławek,[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Arial]Dasza[/FONT][/B][FONT=Arial] – adopcja Włocławek, Ds. będzie sterylizował w odpowiednim czasie,[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Arial]Bary[/FONT][/B][FONT=Arial] – nieudana adopcja w Szczecinie, następna udana we Włocławku,[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Arial]Misia[/FONT][/B][FONT=Arial] – wyrwana od zbieraczki, adopcja Wrocław,[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Arial]Lena[/FONT][/B][FONT=Arial] – (wysterylizowana) – adopcja Włocławek,[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Arial]Ares[/FONT][/B][FONT=Arial] – adopcja Żywiec,[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Arial]Bosman[/FONT][/B][FONT=Arial] (moja duma) – adopcja Katowice,[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Arial]Elwis[/FONT][/B][FONT=Arial] – oddany zastępczej opiekunce, podpisane zobowiązanie,[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Arial]Koko[/FONT][/B][FONT=Arial] – padła na parwo,[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Arial]Zaza[/FONT][/B][FONT=Arial] – eutanazja,[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Arial]Figa[/FONT][/B][FONT=Arial] + 6 trzytygodniowych szczeniąt – na obserwacji w Toruniu. [COLOR=red](obecnie 5 szczeniat jest juz w DS, suka i 1 maluch w holeliku dla zwierząt).[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial][/FONT][/SIZE] [FONT=Arial][COLOR=red]Koszty które poniosłam przy ratowaniu, leczeniu, adopcji i transporcie do DS tych wszystkich zwierząt pochodziły z [B][U]mojej prywatnej kieszeni oraz darczyńców[/U][/B], moich przyjaciół z Dogo (Basia z Pasłęka, ElzaMilicz, Koss, Bambino, Asiaczek, Emilia, Figa bez Maku i wiele , wiele innych których nie jestem w stanie spamiętać, a którym jestem bardzo wdzięczna).[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial][COLOR=#ff0000]Fundacja do tej pory pokryła tylko 770, 40 zł (patrz pozycja pierwsza). Dodam że pieniądze te pochodziły z 1% na OPP dla Koła we Włocławku (które sama wyzebrałam od znajomych i rodziny).[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][COLOR=#ff0000]bardzo dziękuje Fundacji za wszelka pomoc. [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][COLOR=#ff0000]Czy powyższym postem EMIR mozemy juz sie pożegnać? Bardzo bym chciała.[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial][/FONT]
  8. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/4471/fikho5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/1823/figacv3.jpg[/IMG][/URL]
  9. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/60/kama5yw2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/2600/kama6ty5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/4206/kama2cj0.jpg[/IMG][/URL]
  10. 30 zł od Jolap , dziękujemy.
  11. Dziewczyny zrobiły zdjęcia suni w DT. Jak tylko znajdę chwilę, wstawię na wątek.
  12. Na razie domki przystopowały. Kama i Figa nadal bezdomne. Pomocy!!!
  13. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/134/kama1hn9.jpg[/IMG][/URL]
  14. [quote name='marzena11133']Jeżeli chodzi o wiek maluszków , to musiałybyśmy obliczyć . Myślę, żę jak trafiły na kwarantannę to miały ok. 1 tygodnia , 14 dni w klatce do 4 .09.08 więc juz 3 tygodnie ( do Torunia wyjechały 8.09.08 ). Sądzę , że około 18 września skończą 5 tygodni.[/quote] Czyli za ok. 10 dni trzebaby zrobić pierwsze szczepienie, a za 3, 4 tydobdnie mozna je oddawać do adopcji. Jestem w kontakcie Z Pauliną, u maluchów i mamy wszystko OK.
  15. Przepiękne maluszki, mysle ze szybko znajdą domy. Muszka, kochana bida.
  16. Ada, tak jak pisałam, nie czytałam całego wątku, dlatego nie znam szczegółów. Jeżeli psy maja szopę czy stodołę to jest OK, można najwyżej dać im jakieś stare kołdry czy cos w tym rodzaju, zreszta same wiecie najlepiej. Ja nie mam czasu czytać wątków. Pracuję od września, mam pod opieką 9 psów, n aszczęście nie osobistą, ale mam na głowie te wszystkie adopcje. Nawet pomyślałam przez chwilę czy nie zaoferować Koszałkowi kojca po Lence-Czapi, ale szybko zrezygnowałam. W roku szkolnym nie dam rady codziennie dojeżdżaać, dawa jes i wyprowadzać na spacery. Zreszta w tym kojcu piesiu nadal byłby sam. Trzymam kciuki, wiem ile macie pracy, bo sama mam jej nie mniej.
  17. ale to chyba lepsze niż podrzucanie watku, a pies jak zyje bez dachu nad głową tak żyje. Nikt przecież nie mówi żeby zaprzestać poszukiwań. Dzisiaj w nocy był przymrozek. Ocieplona buda uratuje Koszałkowi życie.
  18. Aniu, odezwij się! Co słychać u Bosmana i całej waszej rodziny?
  19. Moze nie znam sytuacji, ale mysle sobie że skoro na razie nie ma DT i DS, to moze możnaby postawić Koszałkowi gdzieś w ustronnym miejscu budę. To załatwiłoby problem zimna chociaż częściowo. Na taką bue mozna się przecież złożyć. Nie mozna tego załatwić w ten sposób?
  20. [quote name='jolap.']Trochę przerobiłam :evil_lol:. Poproszę o numer konta na pw. Mizernie wyglądam ale jakieś 20 zł mogę z "chętnością" wysłać w poniedziałek. Pozdrawiam ![/quote] Jola, dziękuję w imieniu piesków.
  21. Loluś w nocy troiche piszczał, obudził rodzinę o 5 rano, po czym poszedł spać. Aha, nawarczał rano na Chudzika a od kotki oberwał. Spał z panem na kanapie. Rozmawiałam z panią pół godziny przez telefon, mam zaproszenie na kawę i ciasto. Wyglada to więcej niż dobrze. Żebytakie szczęście miała jeszcze Kamusia i Figa.
  22. Skasowałam część swojego wczorajszego posta. Chcę żeby na wątku było miło i przyjażnie, tak jak do tej pory.
  23. Przepraszam, myslałam , ze pisze na watku Figi. Na który notabene nikt nie zaglada.
  24. [quote name='xxxx52']jezeli szczeniaki nie maja mamy,a zmuszone sa przebywac w schronisku ,mozna adoptowac jak najszybciej 10 dni po pierwszym szczepieniu,zeby uchronic zwierzata przed chorobami,zagryzieniem itd.natomiast pieski majace mame i rodzenstwo ,i zyjace w [B]komfortowych warunkach[/B] oddaje sie do adopcji pozniej . ja adoptuje tj powyzej pisalam,a na koncu adoptuje mame. (cudownie obserwowac jak mama dba o psiaki,jak je wychowuje ,czasami b.brutalnie,ale nigdy bez przelewania sie krwi.[/quote] Nie mam nic do zapewnienia Fidze komfortowych warunków wychowania maluchów. Przypominam tylko że; 1. figa urodziła dzieci w śmieciach 2. musiałam ja ewakuować z przytuliska z powodu parwo 3. odbyła kwarantannę w klinice w Toruniu w bardzo srednich warunkach (mokry garaż pana weta, za którą zapłaciłam z własnej kieszeni 50 zł za dobę bez jedzenia. 4. od jakiegos czasu Figa i jej dzieci sa w hotelu - 15 zł za dobę. Moze Figa to nawet ma komfortowe warunki macierzyństwa , zapewniam jednak ze ja nie mam komfortowych warunków płacenia 450 zł miesiecznie za hotelowanie Figi przy ok. 1100 zł wynagrodzeniu nauczycielskim, dwójce dzueci w tym jeden licealista renomowanego liceum w którym składka na komitet rodzicielski wynosi 100 zł na dzień dobry. noie wspomne o książkach, wyposazeniu, opłacaniu nauki pozaszkolnej, w tym hobby, drugim dziecku którego opieka kosztuje 350 zł miesięcznie itd. Dzisiaj zapłaciłam za kolejne 6 dni hotelowania Figi. Oddałam swoja [B]ostatnia[/B] stówę. Przypominam ze dzisiaj jest 12 sty. .................., bardzo proszę o pomoc w pomaganiu Fidze, chetnie podam namiary na konto na priv.
  25. Jezeli dziewczyny wykażą sie duzą cierpliwoscią, bedziemy adoptować po 10 tygodniu życia.
×
×
  • Create New...