Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Nikt nie podziwia malucha? On jest cudny! Wziełabym go z mety gdyby nie ... sasiedzi. Obawiam sie , że 4 psa by nie przeżyli...:evil_lol: Dzisiaj dom , który zapowiadał sie od miesiąca zrezygnował z malucha. Chyba tez przestraszył się wizyty... Trudno.
  2. Czy jest jakiś odzew z ogłoszeń? Jesli nie jedziemy z allegro.
  3. Kochani, dzisiaj dostałam maila od pani Rexa. Nic dodać , nic ująć. Dla takich wiadomości warto pracować, męczyć sie , denerwować. Przytoczę tego maila, mam nadzieję, że pani Irenka nie będzie miała mi tego za złe. ..."Najpierw o zdrowiu psa -w sobotę byliśmy z psem u weterynarza, zamierzałam zaszczepić Rexa przeciwko pozostałym chorobom. okazało się , że można go szczepić po trzech tygodniach od zastrzyku przeciw wsciekliźnie ,czyli po 20-stym marca. Piesek został zbadany , jest dobrej kondycji, waży 23,3 kg , dostaliśmy tabletki na odrobaczenie. Rex otrzymał indentyfikator i książeczkę zdrowia. Karmimy go dwa razy dziennie, naprzemian sucha karma i gotowany z miesęm ryż, dostaje też jajko w postaci surowego zółtka lub gotowane.Wprowadziny też do jego diety twaróg-tak nam doradził weterynarz.Wykąpaliśmy też pieska.. Na spacery wychodzimy ok,4 razy dziennie. Na dworzu pies zachowuje się rewelacyjne. Chodzi przy nodze, nie wykazuje zadnej agresji wobec ludzi czy innych psów. Dzisiaj idziemy na spacer na łąkę, spróbujemy puścić go bez smyczy, pewnie będzie bardzo brykał i bawił się -w domu jest na to za mało powierzchni, a bardzo lubi zabawę, szczególnie z dziećmi, od czasu jak jest z nami pies dzieci sąsiadów często do nas przychodzą (wiek dzieci 4 i 9 lat), pies się z nimi wspaniale bawi. Rex jest bardzo mądrym,łagodnym psem. Aż dziwne , że po tylu przejściach jest tak ufny w stosunku do ludzi, boi się natomiast kija od szczotki chyba był bity. Mojego mężą wybrał sobie za "Pana" nie odstępuje go na krok, gdy mąż siedzi pies leży koło niegoi patrzy mu w oczy. Grzecznie śpi na swoim materacu w przepokoju. Podróże samochodem znosi bardzo bobrze , w gościach zachowuje się idealnie, leży przy nogach. Baliśmy się, że jego wcześniejsze bolesne doświadczenia i zły los będą miały wpływ na jego psychikę, że może będzie agresywny, nieufny. nic bardziej mylnego. Proszę przekazać innym osobom, które mają obawy co dotego czy przygarnąć psa po "przejściach" ,że pies dobrze wyczuwa , gdzie mu jest dobrze i odpłaca za dobre tratkowanie swoim cały psim sercem.."
  4. Allegro napewno trzeba bedzie wznawiać, więc chętni mile widziani.
  5. [quote name='anhata']dziewczyny moze hotel ???..ja niestety nie moge sie dolozyc....sunia w Radomiu urodzila na dworzu szczeniaki....juz nawet chodza ....masakra :/..[/quote] Nigdy nie miałam kłopotu ze szczeniakami. Trzeba je zabrać , obfocić , ogłosi i do domu. A suke wyciachać.
  6. On jest piękny!! Oj będa sie bić. [URL="http://img24.imageshack.us/my.php?image=oferta016.jpg"][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/6971/oferta016.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img24.imageshack.us/my.php?image=oferta017.jpg"][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/6804/oferta017.jpg[/IMG][/URL]
  7. Widocznie tak musi być. Diana jest komus przeznaczoa... i napewno go znajdzie.
  8. Nie wolno dawać kociej karmy szczeniakom bo ma za dużo białka. mój Bej jadł kocie żarcie i potem go leczyłam na alergię z tego powodu, do tej pory jest na karmie dla alergoków. Dobrze że szczeniaczek jest fajny i żywy. Pan z ogłoszenia, o którym ci mówiłam, zrezygnował chyba, bo napisałam mu o wizycie przedadopcyjnej i umowie. No i dobrze. Te małe dzieci w domu i szczeniak, to mi nie pasowało. a domek znajdziemy. Zrobiłam Fokusowi plakat. jak tylko Marysia wydrukuje to rozwiesimy.
  9. Dzisiaj wysłałam Marysi plakat i ulotki Barego do wydrukowania. Poproiłam tez Kasie o allegro. U naszego weta plakat juz wisi i ulotki leżą na stoliczku. Znajdziemy , potrezba tylko troche czasu i cierpliwości.
  10. Estote ma kłopoty. Nie pisze jakie, bo mnie nie upoważniła. Moze trzeba bedzie jej pomóc. Estote trzymaj się . Jestes naszym dobrem narodowym. Mona pilnuj pani i bądź grzeczna.
  11. Jeśli to jestr wtorek to ja też pracuje do 15. Ale spróbuje umówić cię z kimś, OK? Facet zrezygnował bo jego żona boi sie o dziecko. Nic, jutro bedzie w Nowosciach włocławskich,, estote dała go tez do Nowosci Toruńskich. A ja juz kończę plakat robić.
  12. Następny kandydat zrezygnował z adopcji. Szukamy dalej. Zaczniemy plakatować, nie ma wyjścia.
  13. Ania, musicie koniecznie cos przedsięwziąć z sunia , tak dalej być nie może...
  14. [quote name='Saphira']Estote ! Ta Pani z Torunia też zrezygnowała. Dzwonila i przepraszała bo córka nie wyraziła zgody tak więc nie ma co sprawdzać:shake::shake::shake:[/quote] To chyba ta sama pani. Córeczka pewnie chce nie psa, ale szpanerski gadżet. I dobrze że zrezygnowała.
  15. Estote, czy zrobisz plakaty? Czy zrobić ci i przysłać? Czy robić allegro czy poczekamy na odzew z ogłoszeń? Pani z Torunia speszona zrezygnowała, chyba chciałaby shitzu....
  16. Nie macie tam jakiegos DT? Przecież taki młody futrzak wykapany i profesjonalnie obfocony to pójdzie na pniu. Ze schronu - małe szanse. Albo hotel, tyle was jest złózcie sie . jego trzeba doprowadzić do porzadku. Dacie radę. ja jestem obłożona, ale bedę mysleć.
  17. [quote name='estote']ogloszenie wlasnie idzie do nowosci :) mona jest bardzo grzeczna, ale martwi mnie to troche. cieszy sie gdy przychodze, gdy wychodzimy na spacer itp. ale ogolnie jest bardzo osowiala, potrafi stac kilka mint bez ruchu, wyglada wtedy jakby miala sie za chwile przewrocic na bok. czy ona zachowywala sie w ten sposob wczesniej? moze tylko sprawia wrazenie przez to, ze jest tak chuda i nie potrzebnie sie matrwie? je normalnie, nawet zjada jedzenie kotow :) zalatwia sie bez problemu itp. spi teraz przy mnie...[/quote] Pauulinko to dopiero 2 dzień. Ona moze trochę tęsknić za Marysią i jej domem pełnym zwierząt i ludzi.
  18. [quote name='koss']Zrobie mu ogłoszenia u siebie...kocham stare psy -sa mi o wiele bliższe niż ..szczenioki...nie umiem robić allegro ale jezeli KTOS zrobi -wpłacę na wyróznione...[/quote] Ja też kocham staruchy - madre to mądrościa zbieraną przez całe życie, spokojne, nie szaleją, nie gryza butów, wierne, wdzięczne, kochane. Ubielbiam mętne oczy i bezzębny usmiech mojego Beja. Nie oddałabym go za żadnego championa. Porób mu ogłoszenia, a na allegro mozesz wpłacić Kasi. Dziękujemy. Poprosze kasię.
  19. Nie dostałam żadnego pisma, a jak to wysłąłaś, mailem?
  20. [quote name='sdal2']Pewnie chodziło o Barego. szef policzył sobie za kastrację 90.00, ale jak bardzo będziemy stekac to będzie 80.00, Mozna by było Fokusa ciachnąc o 13.00 w poniedziałek. Agato czy Ty niewiesz o której by przyjechała ta pani go zobaczyc.Niewiem czy dostałas to pisemko co pisałam do naszego wójta, jak tak to bardzo Cię prosze jak będziesz miała czas to przystaw tam pieczątke TOZu. Bigosik ja sie musze umówic z Tobą na wtorek tobym zaszczepiła barego na wsciekliznę, jak bys mogła się ze mną spotkac tak ok 13- 13.30.[/quote] Sylwia, ta pani zrezygnowała, więc nie przyjedziemy. Ale właśnie wysyłam Fokusa jednemu panu. Mozesz wstępnie zaklepać termin kastracji. kasia, nie zostaniesz sama z Barrym, nie martw sie .
  21. Ja nie wiem czy allegro tu cos da. Jutro zrobie plakaty. Trzeba sie zastanowić jak go sprzedać.
  22. [quote name='bigosik']Czyli co, wrzucamy Agatę na adopcje staruszków?:evil_lol:;)[/quote] Śmieja się gówniarze z emerytki....:placz:.
  23. Z burakami na pole. Do mnie dzwoniła fajna pani z Torunia, wysłałam jej Mone , ale na razie milczy. Estote, mam prośbę. czy mozesz dac do Nowosci ogłoszenie: Duży, młody pies stróżujący do adopcji , albo cos w tym stylu. Bardzo cie proszę.
  24. Acha, sie pomyliłam po prostu i wkleiłam tekst Barego na wątek Psoty. ja sie starzeję, 40stka w tym roku. Pora umierać.
×
×
  • Create New...