Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Sunia nie rusza się z posłania od 12 godzin. Na dwór z nia nie wychodzę, to chyba bez sensu.
  2. Zaraz wystawie jakis bazarek, bo normalnie bryndza.
  3. Własnie przywiozłam ją do domu. Lezy na posłaniu w pokoju syna i chyba ze strachu nawet nie oddycha. Malusieńka, 4,5 kg, około roczna sądząc po zębach. Pojawiły się razem z siostrą, sunia równie malutką, kilka miesięcy temu w okolicach pewnej budowy. Podobno nocny stróż znalazł obie w jakiejś rurze. Odtąd mieszkały w okolicach strózówki, w nocy karmione i głaskane, w dzień... jak bóg dał. Chciałam je zabrać, był DT, facet nie chciał współpracować, "po jego trupie"... Wczoraj zadzwoniła pani Daniela, rodzina adopcyjna mojej podopiecznej Soni. Daniela mieszka w okolicach budowy, poprosiła o pomoc. Jedna sunia właśnie zgineła pod kołami, druga, smutna i ogłupiała włóczy sie po ulicy. Do nikogo nie podchodzi oprócz stróza. Budowa kończy sie za 2 tygodnie. Pertraktacje ze strózem trwaja 2 dni, w końcu płyną łzy i sunia ląduje u mnie na dt. Malutka, biało czarna, gładkowłosa. Siedzi tam gdzie się ja postawi i drży, na dworze wpadła w szalony pląs , żeby uwolnić się ze smyczy. Niw je, nie pije, nie oddycha. Dziczka. Moich psów się przestraszyła, ale najbardziej ciekawska Psotę obwarczała. Jest malutka i śliczna, ale zupełnie nie wiem co robić z taką dziczką. Zdjęcia jutro. Aha, mała prawdopodobnie miała już cieczkę, być możne jest szczenna. Normalnie sam miód. A miałam sobie odpocząć. Prosze o rady co mam robić. Nie ma mowy o wyjsciu z sunia na dwór. [URL="http://img199.imageshack.us/i/dsc4354d.jpg/"][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/2932/dsc4354d.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img818.imageshack.us/i/dsc4355y.jpg/"][IMG]http://img818.imageshack.us/img818/9174/dsc4355y.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img716.imageshack.us/i/dsc4356.jpg/"][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/6531/dsc4356.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img530.imageshack.us/i/dsc4357.jpg/"][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/6852/dsc4357.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  4. [quote name='DarkWater']Agata ile waży Janka?[/QUOTE] około 15 kg. Było 3 telefony z których nic nie wyniknelo.
  5. [quote name='malibo57']Agata! Bo wystygnie! Pozdrowienia dla Pańciostwa Puckowego:)[/QUOTE] Ja tylko do najlepszych domów latami nie mogę dojechać na kawę. :-) Niestety znowu nie starczyło mi wakacji, żeby odwiedzić kogo trzeba. A teraz znowu do roboty, oj dolo...
  6. [quote name='malibo57']Tak:) Pucek jest wyjątkowo urodziwy. Po mamci to ma - a mamcia Klementyna (obecnie Kropka) ma się równie doskonale.[/QUOTE] Malibo, zabrałaś też suczkę? Czy ona ma dom?
  7. [quote name='sleepingbyday']szarotka, bardzo mądrze prawisz, ale... ja to wiem. tylko przeczytaj wątek - zdjęć nie ma. i nie będzie, dopóki nie będzie miejsc dla psów. bo dziewczyna mieszka 120 km od suni, jazda 250km w obie strony po to, zeby zrobić zdjęcia, jest nieracjonalna, może w idealnym świecie... ale w idealnym świecie nie byłoby tej sprawy. nie mamy nikogo, nawet z dogo, kto wziąłby szczeniaka na dt. bo nie ma fot. koło się zamyka.[/QUOTE] Nie chodzi raczej o wzruszanie się tylko o rzetelna informację, jak wyglada sunia i szczeniaki,jakiej sa wielkości. Patrząc na zdjęcia mamy od razu pogląd na sprawę. Ja np. nie zdecyduje sie na dt dla psa bez jego zdjęć. Mam juz 3 psy w domu i muszę wiedzieć na co sie porywam biorąc psa na DT. A nie oszukujmy się : rózne psy maja różne szanse na adopcję.
  8. zdjeciakoniecznie.Toniejest beznadziejnasprawa.
  9. Zapisuję, suni trzeba pomóc.
  10. Były 3 telefony, dwa bez sensu. Zobaczymy czy cos się rozwinie z trezciego.
  11. Najpilniejsza potrzeba dla szopena jest normalny dom z dobra opieką. Jesli chodzi o wydatki: Kupiłam Fiprex dla obu psów, bo nie mogę wybiórczo dbać tylko o Szopena. Następnym razem je odrobaczę. Warto by było zrobić szopenowi badania, ale ponieważ z podawaniem leków codziennie jest kłopot, to i badania nie maja sensu. Sens za miałaby jakaś dobra karma, choćby niskotłuszczowa purina. Jakos sobie radzę, choć datki mile widziane.
  12. [quote name='katimal']A czy ma ogłoszenia jeszcze gdzieś? Gratka, gumtree, anonse itd... Można by tam powrzucać.... Dajcie znać.... Szukamy dla fantastycznej małej domku...;)[/QUOTE] Robię jej co jakis czas gumtree. Nigdzie indziej jej nie ma.
  13. Może trzeba jej zrobić wyróznione. Zwykłe allegro ginie w powodzi wielu innych.
  14. [quote name='Poker'] Z Dolarkiem trochę lepiej, nie dygocze, mijają się z Lady spokojnie, nawet leżą w pobliżu siebie obok moich nóg. Przepraszam wszystkich ,że taka jestem niezdecydowana,ale chcemy oszczędzić suńce stresów związanych ze zmianą miejsca pobytu, a poza tym bardzo ją polubiliśmy.To jest takie duże, niesforne dziecko, które bardzo się cieszy życiem i wolnością.[/QUOTE] Ja jestem pewna że się ułozy. Ja mam w domu dominantkę, ona wszystkich gryzie , nawet nas czasami jak się wkurzy. To ona ustawia nasze stado i zawsze na początku jest jatka. Nigdy sie tym nie martwię, bo zawsze sie układa. Nie to, żeby się zaraz wszystkie kochały, ale jak sobie już wszystko ustalą to jest spokój. Zdarzyły mi sie dwa razy tymczasy, które ustawiły mi dominantkę, biedna siedziała w szafie, zdziwiona ze tak tez mozna. Tez daliśmy radę. Wiem, że to wkurza człowieka, ale uwierz mi że troche cierpliwosci i będzie dobrze. czytam wątek, nie wpisuję się , bo niestety moja sytuacja finansowa jest do bani. Własnie straciłam dodatkową pracę, która pozwalała mi jakos wiązać koniec z końcem. mam tez zobowiązania (kilka psów pod opieką w przytulisku, dwie deklaracje miesięczne i kredyt), więc nie mogę nic zadeklarować. Przykro mi tym bardziej , że kilka razy mi pomogłaś. trzymam za was kciuki.
  15. Lady nie pomoozecie okazywać Lady żadnych czułości, Bianka ma rację. Tak jakby jej nie było. Ja myslę, że jest szansa, zeby się ułozyło. Ręcznik pod ręka musi być.
  16. Janka nadal w dt, zero ogłoszeń. Czy mógłby ktos pomóc? Tekst w pierwszym poscie
  17. Tekst dla Janki: Janeczka ma niespełna 2 lata, a przynajmniej rok była bezdomna, koczujaca przy pewnym bloku na wsi. Rodziła przynajmniej raz, na trawniku, albo w krzakach. Nikt sie nie zlitował, nawet przy temperaturze -20 st. Najdłuższe rzęsy jakie widziałam, najsłodsza sunia jaka zabierałam z drogi. Mieszanina lęku, uległości, rezygnacji i nadziei. Janka jest w domu tymczasowym, zaopiekowana rozkwitła i zachwyca swoja opiekunke. Okazała się bardzo niesmiałą, łagodną do bólu sunią. Napewno znała dom, bo sypia tylko na kanapie, zachowuje czystość, chodzi na smyczy. absolutnie nie sprawia żadnego kłopotu; nie niszczy, nie hałasuje, spokojna w domu, bezkonfliktowa, toleruje koty, kocha dzieci. Pragnie tylko bliskosci człowieka i oddaje w dwójnasób to, co od niego dostaje. Janka jest zaszczepiona i WYSTERYLIZOWANA. Mimo, ze to pies ideał, nie szuka jednak kogos nadzwyczajnego. Pokocha cie nawet jesli nie jestes młody, nadzbyt bogaty i urodziwy. Pokocha prawdziwa psia miłościa , bo tylko ona jest naprawde bezwarunkowa. Kontakt w sprawie adopcji: 509 727 921
  18. wspólne spacery jak najbardziej, "razem polujemy więc jestesmy partnerami". Ja bym nie reagowała na zwarcia. Nic sobie nie zrobią, a hierarchie w stadzie musza jakos ustalić. Jak sie będziecie wtracać potrwa to dłuzej. Grunt to wasz absolutny spokój. To wy rzadzicie. Ja czasami uzywam kawałka styropianu, zeby przywrócic spokój - tyłek nie boli a klaps robi swoje. Moje tymczasy gryza czasami któregos mojego psa, albo sa gryzione, zazwyczaj trwa to góra 2 dni. Będzie dobrze.
  19. Bardzo ładna sunia. I młoda jest chyba jeszcze . Ci ludzie co ja oddali, ze wzgledu na "alergię" dziecka powinni ją teraz zobaczyć. Mój Bej miał sierść w takim stanie jak go wziełam do domu. Miał też pchły, wszoły i wszystko co mozna sobie wymarzyć. A teraz jest piękny, choć strzygę go sama, nozyczkami krawieckimi. Lady to szczęśliwe imię. Trzymam kciuki.
  20. [quote name='Soema']Wpłaty na SSPZ od 5 sierpnia do 10 - 10zł - Ageralion - 50zł - Cez - 50zł - nicky71 - 15zł - Ania102 - 35zł - Dzika_Figa (VI-XII) - 5zł - anetta - 30zł - Randa - 185zł - Gohah bazarek - 10zł - Saphira - 10zł - brzośka - [COLOR=Red][B]20zł - agata69[/B][/COLOR] - 5zł - Nikus wydatki, zgłoszenia od: - 170zł - Agata69 - 150,04zł - Ania102 [B] [SIZE=3]1601,83zł[/SIZE][/B][/QUOTE] Ta wpłata to od mojej rodziny adopcyjnej, zlecenie stałe. Ode mnie jeszcze 5 zł, czyli razem 25/mies. Pozdrawiam.
  21. dosezdł przelew. Chyba jednak kupię im Fiprex, bo spacerujemy głównie po lesie, a kleszcze wiadomo. W dzień spacerów psy dostaja ode mnie jakąs przekąske, tak, żeby ten dzień był wyjatkowy. W lato kupowałąm im duze jogurty naturalne. Myslę , ze teraz kupię w mleczarni worek białego sera, taki jaki kupuja np. przetwórcy. Poporcjuje go i piesy dostaną go raz w tygodniu przez kilka tygodni.
  22. Jesli chodzi o propozycję wilczek: Uważam, ze stosunki obu suniek się ułożą. Z mojego dość duzego doswiadczenia wynika, że psy wcześniej czy później przyjmują warunki i konfiguracje, które narzuca im człowiek. nawetjeśli na poczatku będa zgrzyty, ważne, żeby za bardzo w to nie ingerować, one same się ułożą. mam psa ze schronu z agresja lękową, przez kilka lat była zupełnie sama, wszyscy odradzali wprowadzenie innego psa. Do czasu kiedy nie miałam innego wyjscia, bo zgarnęłam z ulicy rannego psa. Była oczywiscie jatka, przez.... 3 dni. Teraz mam 3 psy , kilka razy w roku biore czwartego na dt, w porywach jest nawet 5. Psy zaakceptowały moje decyzje, bo ja tu rządzę. Potrzeba tylko trochę cierpliwości i duuużo spokoju. Powodzenia, trzymam kciuki.
  23. Reklamowania dogomania bym odradzała. I tak oszołomów na niej az za duzo. Warto bym ludziom uświadomić, że oprócz mozliwosci kupienia psa na targu lub z pseudo, jest jeszcze schronisko i adopcje z dt. Powodzenia.
  24. Super! Zrobiłas kawał roboty bez biadolenia i marudzenia. Wszystko zrobiłas b. dobrze. gratuluję.
  25. [quote name='fona']Wysłalam 100 zł, jak Szopen?[/QUOTE] Znowu sa brzydkie kupy, ale on wygląda dobrze. Planuję wstawienie drugiej budy i zakonserwowanie obu drewnochronem. Poza tym czeka nas sprzatanie całego placu, bo zrobiono z niego smietnik. Chciałabym wyremontować psom taka zadaszona przybudówkę, tak zeby im nie leciało na głowę, ale nie wiem czy dam rade finansowo. poza tym bez zmian.
×
×
  • Create New...