-
Posts
9908 -
Joined
Everything posted by Agata69
-
Zamir ze smutną historią. Nieudana adopcja, znów na lodzie.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Pies ma dt, ma co jeść, osoba która go zabrała wydaje swoje pieniądze na jego leczenie. Nie żebrzemy o pieniądze, nie wystawiamy rachunków. Nie leje sie krew. Temat mało medialny? Prosimy tylko o pomoc w sensownej adopcji tego biedaka. Czy mógłby ktos ściagnąć na wątek osoby znajace rasę? Ja niestety ma wąską specjalizację... -
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Teraz czas na Pepe. muszę go wyadoptować bo dt się niecierpliwi. -
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
No to Bonus ma chyba dom. Państwo zdecydowali się, teraz czekamy na koniec remontu. -
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Bono miał bardzo obiecujaca wizytę, państwo byli przejazdem i przyjechali sie zapoznać. Właściwie sa zdecydowani, dałam im jeszcze czas do wieczora na dokładne przemyslenie decyzji. Jest tylko jeden problem: państwo sie remontują i Bono trafiłby do nich za około 2 tygodnie. Czas leci a pies sie bardzo przyzwyczaja... Dom jest bardzo fajny, mam nadzieję, że się uda. -
Zamir ze smutną historią. Nieudana adopcja, znów na lodzie.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Moze jakies ciotki owczarkowe pomogłyby w szukaniu domu? -
PIERWSZY RAZZAKŁADAM WATEK PSU RASOWEMU. Takiemu, który startuje z dużym potencjałem, który ma szanse na długie dobre życie z człowiekiem , który go wybrał. Niestety ten potencjał czasami zostaje zniweczony przez zwykłą głupotę ludzką, brak empatii, zreszta nie wiem juz sama... Pies urodził sie u hodowcy, z pieknych rasowych rodziców. Oto jego historia: Pies nazywa się Zamir , ma 4 lata , kupili go w wigilię razem z bratem , brata już nie ma. Podobno uciekł. Pies spedził cztery lata prawdopodobnie w kojcu, gdzies na tyłach dobrze prosperujacej firmy. nikt go nie wychowywał, nikt nie kochał. Dostawał jeśc, tyle. Na szczęście go oddali bez problemu, jakoś szczególnie się nie związali... Zamir z powodu wielu chorób i niedożywienia w wieku szczenięcym ma tylne nogi wygięte w pałąk , zmiany na kręgosłupie, zapalenie skóry od pcheł więc jego zad był łysy. Jego jelita były zaczopowane koścmi , teraz jest już po kuracji czuje się bardzo dobrze. Jeżeli chodzi o kręgosłup to na kręgach rosną mu wyrostki które uciskają nerwy i powodują ból , to wszystko powoduje że się garbi. Po kuracji antybiotykowej i lekami przeciwbólowych i przeciwzapalnymi jest dużo lepiej. Nie ma dysplazji. Jest totalnie nie wychowany nie umie bawić się ze stadem , ma takie prostackie zaloty - szczypie ,warczy , nie toleruje kotów i małych psów. Jest super stróżem , dla człowieka , dzieci jest super,grzecznie wchodzi do kojca , pilnuje swoich rzeczy i jedzenia , można mu wszystko zrobić i grzebać w misce. Zamir potrzebuje pomocy. To piekny pies, istnienie realne niebezpieczeństwo, ze trafi znów na ludzi bez serca lub rozumu. Zamir potrzebuje domu. Moze to być jak najbardziej mieszkanie w budzie, on niczego innego nie zna. Ale szukamy ludzi, którzy dla Zamira staną się przewodnikiem, przyjacielem, towarzyszem. Najwieksza potrzebą Zamira na te chwilę jest kontakt z człowiekiem. Tak mało i tak duzo. To bardzo trudna adopcja mimo urody i atrakcyjnosci psa. Prosze pomózmy Zamirowi uwierzyć, że człowiek jest bogiem.Wielkodusznym, rozumnym i dobrym. [URL="http://img543.imageshack.us/i/dsc0004012.jpg/"][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/8475/dsc0004012.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img87.imageshack.us/i/dsc0009lj.jpg/"][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/7808/dsc0009lj.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img684.imageshack.us/i/dsc0018ad.jpg/"][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/8415/dsc0018ad.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img828.imageshack.us/i/dsc0019012.jpg/"][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/7629/dsc0019012.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img200.imageshack.us/i/dsc0045xy.jpg/"][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/4746/dsc0045xy.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img802.imageshack.us/i/dsc0046d.jpg/"][IMG]http://img802.imageshack.us/img802/2900/dsc0046d.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
-
[quote name='kaja69']Najchętniej bym po nią pojechała,moje maleństwo,ale wiem ,że Pani Basia robi wszystko,żeby jej było dobrze.To moja wina bo za bardzo ja przywiązałam do siebie,nosiłam,spała ze mną,nie odstępowała mnie na krok...chciałam,żeby spała u córki w pokoju,ale ona plakała cała noc i niestety plan sie nie powiódl,spala ze mna i wszystko było dobrze...a teraz biedna nie chce nic jeść tylko śpi... Po południu, mam nadzieje, Pani Basia napisze czy cos sie poprawiło...[/QUOTE] Nie panikuj. Suni nie dzieje się krzywda, tylko ty i nowi państwo musza poradzić sobie ze swoimi emocjami.
-
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret']zobaczyłam to oczami wyobraźni:) piękna scenka:)[/QUOTE] Zobaczyć na żywo - bezcenne. -
Czyli jest progres, nasze działania przynosza wymierny skutek. wszystkim uczestnikom wątku bardzo za to dziękuje. Ania wsiada w niezbyt sprawne auto, zostawia dzieci same sobie i jedzie 200 km w dwie strony , żeby wyadoptować dobrze psa. Pamiętajcie o ani, bo ona sama o nic nie poprosi. pamiętajcie o tym że nadal ma 4 tymczasy (zuzia, kajtek, mati, Maja) i 4 szczeniaki (na własne życzenie). Kochajcie Anię za to że jest.
-
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Bonek leży a Psota lize mu jajka i nie ma to nic współnego z seksem tylko z pasją Psoty do medycyny i z uczuciami maciezyńskimi, które Psota żywi, a jakże, w ilosciach hurtowych, nawet jesli obiekt jest 3 razy wiekszy od niej. -
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Mnie wet skredytuje, nie ma cisnienia. Ja tylko pytam, sama dam sobie radę . jak zawsze........ inni potrzebuja moz bardziej. -
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka']ile będzie kosztowało szczepienie i książeczki?[/QUOTE] Książeczki gratis, szczepenia staram się załatwić po cenach hurtowych, ale nie wiem czy mi sie uda. Mam wam znać. Jesli sie nie uda mój wet policzy tez po cenach przyzwoitych. Ale przy moich ilosciach to robi sumę. Jest mi głupio , ze prosze was o pomoc finansową. -
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ati']pewnie wsieklizna i wirusowki i ksiazeczka do zalozenia? ile toto razem u cie, bo weta widze masz naprawde po kosztach?[/QUOTE] Bonek ma ksiązeczkę załozoną, Pepowi założę. Chcialam zadzwonić spytać o koszt szczepień, ale niestety okazało sie że nie mam nić na karcie. Taaa, wet jest super, ostatnio przy kastracji dostałam tyle próbek karmy, że ledwo niosłam. czasami pyta mnie czy mi jakos nie pomóc. Chyba zaczynam budzić litość. Normalnie osiągam dno... -
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
No to dostalismy dzisiaj mandat za psy bez smyczy. Pod samym domem. Wczoraj zwłoki, dzisiaj mandat, super. I jeszcze próbowali mi sie włamać do domku letniskowego. Tylko sie rzucić z mostu... Bono je jakby sie wsciekł, nawet z reki próbuje wyrywać kanapki. Dostaje normalne porcje, mamy bardzo dobra sucha karmę i gotowany ryz z miesem i marchewka. I wszystko mało. On chyba rosnie intensywnie. Jest bardzo ładny, sierść mu lśni. Oby sie spodobał państwu, któezy przyjada w sobotę. A ja będę musiała zabrać Pepe, bo widzę , ze nabiera tam złych nawyków. Nie chodzi na smyczy, moze tez posikiwać w domu. Ech, rodzina mnie powiesi... Dzisiaj przywieźli worek karmy. Ati, dziękuje. Chłopaków trzeba zaszczepić chociaż p/wsciekliźnie. Moze ktos mógłby im to zasponsorować. Ja mimo posiłkowania się bazarkami cienko przędę. Jajka po kastracji wygladaja dobrze, zero zaczerwienienia, Bono w ogóle się nimi nie interesuje. wczoraj zaobserwowałam wzruszające zachowanie moich zwierząt. Bono siedział jeszcze pijany narkoz ai wygladał bardzo żałosnie, a moje zwierzaki podchodziły do niego jakos tak serdecznie, machały ogonami, jakby dodawały mu otuchy. Nawet staruszek Bej, który nie znosi młodzieńczej werwy Bona i czesto na niego sie szczerzy, też poszedł go wesprzec na duchu. Kochane te stwory, tylko troche ich dużo na moich metrach kwadratowych. -
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
Agata69 replied to red's topic in Już w nowym domu
Czy ktos w ogóle szuka chlopakom domów? Nie śledze wątku, ale chciałabym wiedzieć jaka jest sytuacja. -
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Dobrze, moze masz rację. W wolnej chwili zabiorę Pepika i zrobimy sesję. martwi mnie, że on jest taki inny. Musze go poznać. Nie wiem kiedy to będzie, bo w sobotę , ja i Bono, będziemy mieli gosci. ale na razie nie zapeszam. -
[quote name='kaja69']Simon po kastracji prawie wcale nie reaguje na psy,już nie rozkłada na łopatki,mam nadzieję ,że już mu tak zostanie:lol:[/QUOTE] ania, jutro jedziesz na wizyte przedadopcyjna z Simonem? przepraszam, że nie byłam rozmowna dzisiaj. Kastracja Bona, próbna matura, tyle się dzieje...napisz coś więcej.
-
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka'][URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1336452187[/URL][/QUOTE] Wielkie dzieki, moze w końcu cos sie ruszy. -
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ati']Tatiana jeszcze Pepus, ale potrzebne sa aktualne zdjecia , bo jak pisze Agata jest zagrozony przytuliskiem ze wzgledu na swoja zywiolowosc. Agata da rade kilka fotek Pepusia? podesle wtedy go tez do Anki co by podala do Gazet krakowskich[/QUOTE] Spokojnie, jedno allegro wystarczy , psy sa takie same, czyli jeli pojawi sie domek dostanie albo tego albo tego. Weci się przestraszyli, ze im pies uciekł z izolatki, bo Pepe był mówiony godzinę później i przyprowadziła go opiekunka. Weci myslili ze to Bono w jakis cudowny sposób przyszedł po raz drugi. Takie dejavu. Bono wazy 19 kg, pepe jest 2 kg lżejszy. wetka mówi, ze pepe jest słabo socjalizowany, przestraszony. Bonem była zachwycona. -
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ati']jakimi workami, moje tam nie maja zadnych workow:)[/QUOTE] Oj, woreczki zostały, ale z całą pewnościa się obkurcza i nie będzie prawie śladu. -
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Bonek i Pepik juz bez jajek. Bono siedzi obok mnie naćpany z sylwestrowymi, srebrnymi workami po jajkach. Ma bardzo litościwa minę. Wetka zachwycona Bono.