ULKA12
Members-
Posts
6902 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ULKA12
-
SPROKET znalazł już swoją przystań, zamieszkał w Gliwicach
ULKA12 replied to ULKA12's topic in Już w nowym domu
Niestey zero zainteresowania Sproketem a pies w kojcu się męczy, co słychać bardzo wyraźnie. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
ULKA12 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Amiga tutaj chodzi o np pół godziny, zanim po nią nie dojedzie Florentynka a jak już będzie u niej to ja ruszam po nią w drogę o stres nie ma się co martwić bo ona już teraz tylu stresów zażywa,że jeden mniej jeden więcej nie robi różnicy. Chanel już ma zaklepane ogłoszenie w jakiejś gazecie dziennik jakiś tam, chyba. Tamb jej to załatwi jak się do niedzieli nie zjawi. -
Ucieszyła to za dużo powiedziane, po prostu nie uciekła, stała grzecznie obok jak jej dawalam jedzonko ale wystarczył jeden ruch ręką w jej kierunku jak sobie poszła. Jutro będę ją będę wabić na kiełbasę może się ośmieli podejść, tylko musze moje sępy gdzies pozamykac bo przy nich Lenka nie ma szans.
-
Na razie nie ma mowy o sterylce. Jak na razie unormowało się z biegunką, Aza ma apetyt. Ja nie wiem bardzo prosze nie zrozumcie mnie źle, bo ja tutaj "tylko sprzątam" ale wydać psa szybko to nie znaczy dobrze i broń boże nie chodzi mi tutaj o potencjalną nową właścicielkę ale o Azę. W środę do nowego domku pojechała Chanelka, niby u mnie było wszystko dobrze, ale nie byłam do końca przekonana, że ona jest już w pełni zsocjalizowana i odnajdzie się w nowej sytuacji, a tutaj domek się trafił fajny, zaangażowany i chce zabrać Chanelke już natychmiast, z drugiej strony każdy dzień u mnie to koszty. Więc pojechała, a wczoraj telefon Chanel uwolniła się z szelek i uciekła, jak teraz szukać psa, który na nowe sytuacje reaguje lękiem? Fakt u Chanel chodzi o psychikę u Azy o sterylizację i kondycję fizyczną ale obie te historie mogą się skończyć nieszczęściem. Ja uważam, że wizyta u pani powinna być i jeśli będzie na tak to co pani szkodzi poczekać, skoro będzie miała zapewnione, że jak pies będzie gotowy do pójścia do nowego domu, to będzie to jej dom. Z drugiej strony krzywdzące jest podejrzenie, że ktoś tutaj będzie ryzykował życie Azy, a jeszcze jedno a jak się okaże u Pani, że z jakiś względów sterylka nie będzie mogła sie odbyć, bo najpierw robimy badania czy nerki nie są chore, potem coś tam, potem znowu coś wyskoczy, potem będzie przed cieczką potem po cieczce i tak miną dwa lata. Bardzo przepraszam jeśli krzywdzę Panią Magdę swoim i ocenami ale mi się od razu zapala czerwone światełko jak mi ktos wyjeżdża z takimi tekstami. Z drugiej strony uważam, że Ta pani byłaby świetną opiekunką wysterylizowanej Azy.
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
ULKA12 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
A więc po kolei. Pojechałyśmy licząc na cud, niestety cudu nie było. Ja sobie myślę, że trzeba rozsyłać wiadomość o poszukiwaniach Chanelki po całym Krakowie, oczywiście skupić się na tym osiedlu ale nie wolno zaniedbywac reszy miasta i ulotki, ulotki sa chyba najskuteczniejsze, bo plakaty nawet jeśli ktos przeczyta to nie zawsze oderwie karteczkę z telefonem a jak nawet oderwie to jest ona tak mała, że można ja zgubić, natomiast ulotka jest większa włożona do kieszeni może być wyciągnięta w odpowiedniej chwili. Dla mnie najgorsze jest to, że my z Chanelką możemy się mijać, z Agamiką byłyśmy tam prawie w jednym czasie a nie spotkałyśmy się a zaczepiałyśmy tych samych ludzi a nikt mi nie powiedział, że już o taka sunie ktoś pytał z tego wniosek jakie duże jest to osiedle i jak małe są nasze szanse aby natknąć się na Chanel przypadkiem. Bo myśmy się przypadkiem nie spotkały. Najlepiej by było aby ktoś przetrzymał sunię jak się już znajdzie, ja po nia przyjadę o każdej porze (nie ma takiej opcji aby się nie znalazła). Dzwoniłam do Tamb obiecała załatwić ogłoszenie o Chanelce w jakiejś gazecie, niestety tytułu nie pamiętam. To wszystko, jestem padnięta, tyle tlenu to się dawno nie nawdychałam. Dziękuje Florentynce i jej mamie za pomoc :-) -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
ULKA12 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
My z Olą jedziemy tam dzisiaj. Nie wiem, dla mnie to zupełnie obcy teren nie znam ludzi ani okolicy. Będzie nam potrzebne dużo szczęścia aby ją odszukać, a kolejna porcja szczęścia będzie potrzebna aby ją złapać. Pieniądze na benzynę pożyczę z tych co zostały z hoteliku Chanelki. Dlaczego to tak daleko? -
[quote name='Shania']dzięki Ula, ze tak si,ę zajmujesz Azunia..doszły pieniążki???[/QUOTE] Tak doszły, wczoraj dostałam 225 zł na Azę.
-
Lenka jest juz na tyle ośmielona, że bez problemu załatwia się w domu:cool3:, niestety na dworze dalej zamienia się w posąg:shake: Proszę zajrzyjcie tutaj, jeśli jesteście z Krakowa może pomożecie w poszukiwaniach? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195006-KRAK%C3%93W-Nowa-Huta-Zagin%C4%99%C5%82a-tyle-co-wyadoptowana-suczka%21-Prosz%C4%99-POM%C3%93%C5%BBCIE%21%21"]http://www.dogomania.pl/threads/195006-KRAK%C3%93W-Nowa-Huta-Zagin%C4%99%C5%82a-tyle-co-wyadoptowana-suczka!-Prosz%C4%99-POM%C3%93%C5%BBCIE!![/URL]
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
ULKA12 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Kurcze tylko tutaj czas sie liczy, im dłużej ona tam jest sama tym gorzej. -
Na szczęście bez biegunki, niestety chyba jestem skazana na gotowanie:placz: Dziewczynki zajrzyjcie i pomóżcie. Sprawa bardzo pilna. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195006-KRAK%C3%93W-Nowa-Huta-Zagin%C4%99%C5%82a-tyle-co-wyadoptowana-suczka%21-Prosz%C4%99-POM%C3%93%C5%BBCIE%21%21"]http://www.dogomania.pl/threads/195006-KRAK%C3%93W-Nowa-Huta-Zagin%C4%99%C5%82a-tyle-co-wyadoptowana-suczka!-Prosz%C4%99-POM%C3%93%C5%BBCIE!![/URL]
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
ULKA12 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Awit']Szkoda, że na tej obroży nie miała adresatki. Chanelko kibicowałam Ci od początku, cieszyłam, że masz domek a Ty uciekłaś. Pewnie nie tłumaczył nikt nowemu państwu, że powinna na początku wychodzić na 2 smyczach, że powinna mieć szelki dwu obręczowe. Że parę tygodni nie powinni jej puszczać luzem, że najpierw powinna biegać na długiej lince.... Ale jeśli miała szelki od Taks to ona chyba tylko takie dwu obręczowe robi.... Boże kolejny pies, kolejny raz staje się bezdomny. Chanelko znajdź się. Niech oni się rozglądają w okolicy, najczęściej te psy się kręcą w pobliżu. Może niech czuwają w nocy czy ona nie zjawi się na osiedlu.... Może niech położą coś jej pachnącego przy wejściu do klatki schodowej, albo przy wejściu do osiedla jeśli ogrodzone....[/QUOTE] Gdyby osiedle było ogrodzone to bardzo by ułatwiło sprawę, niestety chyba nie jest. Jeśli chodzi o adresatkę to ona ja miała przypiętą ale niestety do szelek, z których się wyplątała. Państwo wiedzieli, że Chanel może być na początku płochliwa i jakie to może mieć konsekwencje. Niestety pomimo podjętych zabezpieczeń Chanel się udało uciec, nie ma co dopisywać spiskowych teorii, tylko trzeba psice znaleźć. Jeśli chodzi o mój wyjazd do Krakowa to nie ma problemu, fakt mam ograniczony czas ale jeśli trzeba będzie to pojadę, zresztą na Olę Chanel też ładnie reagowała, ale w obcym terenie to różnie może być. Naprawdę miałam nadzieję, że to jest Ten dom, boję się o nią okropnie. -
U mnie na tymczasie reagowała bardzo ładnie, ale jak np przyjechała Florentynka to przy obcych ludziach nie bardzo chciała podejść. Ona jest raczej z tych bojaźliwych. Ona lubiła się w jakiś krzaczkach przyczaić a jak się do niej podchodziło do kładła się na plecy. Nie jest agresywna. Do niej trzeba przemawiać łagodnie, nic na siłę. Nie lubi smakołyków psich typu ciasteczka jak już to jakaś kiełbaska.
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
ULKA12 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Nie wiem co napisć, oby się znalazła. Podobno poszukiwania trwają, najgorsza jest bezsilność. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
ULKA12 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Telefony dodane, Chanel miała na sobie tą obrożę ode mnie, ona miała tam takie błyszczące dżety tworzące napis I(serduszko)you, teraz w nocy pewnie sie błyszczy, może to ułatwi poszukiwanie. -
Telefon do mnie 517251148, ona jest na pewno w pobliżu tylko sie boi, proszę pomóżcie
-
Witajcie. Właśnie dostałam informację, że uciekła wyadoptowana wczoraj sunia Chanel. Chanel znalazła dom w Nowej Hucie na ulicy Dywizionu 303, uciekła około 20, czy jest tam ktos w okolicy kto pomógłby jej szukac. Sunia od urodzenia przebywała w schronisku, u mnie była na tymczasie miesiąc i nie nabrała do wszystkich ufności. Mówiłam nowym opiekunom aby uważali na nia bo przez dwa, trzy dni może być różnie, niestety zdołała im uciec. Jak ją znam to pewnie przyczaiła się gdzieś w krzakach i leży. Bardzo prosze o pomoc. Chanel miała na sobie czarną obrożę z błyszczącymi dżetami tworzącymi napis I(serduszko)You. Telefony kontaktowe: Florentynka: 506218981, Ja ulka12 517251148, jeśli ktoś ją zobaczy to dzwońcie bez względu na porę.Sprawa pilna. a to Chanel
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
ULKA12 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
No i stało się nieszczęście, właśnie dzwoniła pani, Chanel wywinęła się z szelek i uciekła. Po prostu mam dość. -
Pod narkozą i musiałam prawie siłą bronić klejnotów Vanilka bo wet chciał ciachać jak już chłopaka uśpił :evil_lol: Ale nie miałam telefonu do ciotki decyzyjnej, a teraz troszkę żałuję, że się jednak nie zdecydowałam. Bo ciotki to by się zastanowiły czy nie warto go przed adopcją wykastrować? Normalnie czyszczenie zębów u nas kosztuje 80 zł ale po starej znajomości zapłaciłam 4o zł, najpierw miało być 60 ale negocjowałam:diabloti: Ja jeżdżę do weta w Myszkowie.
-
Aza dostała nifuroksazyd i mam zalecenie zmiany diety, tzn Aza ma dostawać tylko jedzenie gotowane. Poza tym kondycja Azy jest niezła, niestety zapomniałam ja zważyć.
-
Niestety jest tylko ta jedna
-
My juz po wizycie. Vanilek zniósł ją dobrze teraz można go reklamować jako psa 2 letniego :-) Vanilek przed wizytą [IMG]http://i54.tinypic.com/23h1zsw.jpg[/IMG] Po wizycie. Niestety uśmiechu nie udało się uchwycić [IMG]http://i53.tinypic.com/5nsp5w.jpg[/IMG]
-
Serduszko, osłuchane początkowo była galopada ale po chwili sie uspokoiło, słychać jakieś szmery w płucach dlatego mała dostała antybiotyk. Poza tym została oceniona na 2/3 lata chyba, ze ktos jej ząbki czyścił. z odrobaczeniem na razie się wstrzymujemy. [IMG]http://i51.tinypic.com/20h6ccz.jpg[/IMG] chowamy się [IMG]http://i53.tinypic.com/aw6mp.jpg[/IMG] Uciekamy [IMG]http://i54.tinypic.com/esj1b7.jpg[/IMG]