Jump to content
Dogomania

ULKA12

Members
  • Posts

    6902
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ULKA12

  1. EEEE, myślałam, że będą nowe zdjęcia od Tofika.
  2. Czekam z utęsknieniem na te telefony, moi sąsiedzi zapewne też. Bo Sproket w kojcu nie jest cichutkim psem.
  3. Obojętnie komu wyślesz mnie czy Florentynce, my się dogadamy. A dodatkowa ciotka na miejscu Puckowi na pewno nie zaszkodzi :-) Podesłałam Pani wątek Pucka na dogo mam nadzieję, że się zaloguja i będziemy mieli relacje na żywo. Pytałam jak tam fretka, podobno Pucek sie do niej przyzwyczaja ale nie jest źle, pani twierdzi, że sobie poradzą.
  4. [quote name='paoiii']ja moge wstawić :)[/QUOTE] Proszę o numer. O fretce nie było ani słowa, zresztą Pani się nie rozpisała, napisała tylko, że Pucek jest chyba szczęśliwy. :-)
  5. Ty też nie umiesz tego zdjęcia wklejć, a tak na Ciebie liczyłam:placz:
  6. Sproket ma około 3 lat, uwielbia przebywać z człowiekiem jest bardzo rozbrykany i troszkę nieokrzesany, uwielbia dzieci, toleruje koty. Bardzo dobrze dogaduje się z innymi psiakami. Nie bardzo umie chodzić na smyczy, nie może być zamknięty w kojcu. Wymaga jeszcze aby go troszkę wychować ale chętnie się uczy, zna podstawowe komendy. Ogólnie to bardzo żywy i radosny pies. Nadawał by się dla kogoś aktywnego. To chyba tyle.
  7. Podniosę biedaka, on taK płacze w tym kojcu jest spragniony kontaktu z człowiekiem, czy ktoś się zakocha i go zabierze?
  8. Jest lek meloksam, tabletki i kosztuje 13,80 za 20 tabletek
  9. Nie to tylko tak się włosy ułożyły, ją by wypadało ogolić ale ja nie wiem jak to zrobić przecież ona zawału dostanie.
  10. Kotopies [IMG]http://i54.tinypic.com/vy3343.jpg[/IMG] Wet dał zielone światło dla Chanelki, jeśli Florentynka będzie mogła i z panią się dogadam to Chanelka może jechać w środę do nowego domku :-)
  11. Mogę ją nazywać Lenka? [IMG]http://i54.tinypic.com/2d9zpl3.jpg[/IMG] Lenka już po kąpieli, ale łatwo nie było. Troszkę ja obcięłam. Bylo olbrzymie siku ze strachu oczywiście na podlogę. Zostawię ją w domu, mam nadzieję, że mój Norton jej nie zje, ale zapoznanie z nimi zaplanowałam na jutro Lenka na dziś ma już dość wrażeń. Małpa nie gryzie ale drapie :-) Jeszcze bidulka nie wie co ja czeka [IMG]http://i51.tinypic.com/205txuf.jpg[/IMG] Udajemy, że nas nie ma [IMG]http://i52.tinypic.com/2816eip.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/678dvk.jpg[/IMG] Teraz mała przykleiła się do grzejnika i sobie śpi.
  12. Oczywiście ale nie zapomnij dygnąć na początku i na końcu :-)
  13. Pisała nowa opiekunka Pucka. Pucek sprawuje się bardzo dobrze, chyba jest szczęśliwy. Mam obiecane dziś wieczorem zdjęcia :-) Jak będziecie grzeczne to Wam też pokażę:cool3::diabloti:
  14. Było by miło, to mam nadzieję, że Ktos znajdzie czas dziś wieczorem i cała Polska o nim sie dowie i może ktoś go zechce.:cool3::lol:
  15. Dzika Figa a może by mu Ktoś zrobił allegro???
  16. A pan weterynarz pytał się dzisiaj o Bibi jak się czuje i czy nie jesteś wściekła, że ją tak pocerował :-)
  17. Jak chcesz to nawet Ci go do domu przywiozę.:-)
  18. Niestety dalej, ale jakby mniej. :-)
  19. My już jesteśmy po wizycie u weta. a więc tak, jeśli chodzi o sikanie Vanilek dostał urosept dwa razy dziennie, na razie nic nie będziemy więcej robic bo może to zwykłe przeziębienie a może tak jak pisze Truskawa, przyzwyczajenia miał inne. Jeśli chodzi o dziąsła to tutaj jest gorzej, psiak dostał antybiotyk betamox, dzisiaj i ma dostać jeszcze w środę. Mogłas nie zauważyć Truskawa ale tylne zęby Vanilek ma całe w kamieniu, te z przodu nie są w tak złym stanie. Strasznie mu jedzie z paszczy :-) Jest propozycja czyszczenia zębów i wtedy wszystko powinno minąć, koszt 60 zł, pytanie czy stać nas na to? Poza tym Vanilek zachowuje sie u lekarza grzecznie, wazy nieco ponad 11 kg i na moje oko ma w sobie coś z owczarka coli. Za dzisiejszą wizytę nic nie płaciłam mam zapłacić jak już skończymy leczenie i będę odbierać fakturę. Trzeba też przemyśleć opcję kastracji chłopaka.
  20. Ponowna próba spacerku i znowu porażka. Dalej nie załatwia się. Tak sobie myślę, że będę musiała ją zabrać do domu.
  21. Mała nie wchodziła juz do kontenerka, położyła się na derce. Dalej żadnych kupek i tym podobnych rzeczy. Wystraszona okropnie, znowu była na dworze ale to jest jakaś masakra ona się wije, rzuca, ucieka. Zastanawiam się nad kąpielą. Malawaszka obawiam się, że to dzikawy pies jest, na szczęście zero agresji. a może najpierw ją zaszczepić? ale chyba wolałabym ją najpierw wykąpać.
  22. W środę ma mnie nawiedzić Florentynka więc jest pomysł aby w drodze powrotnej wzięła ze sobą do Krakowa Chanelkę, jeśli oczywiście jeśli Chanelka juz wyzdrowieje. Olalolaaa gratulacje za szybką akcję w sprawie Szarika, właściwy człowiek na właściwym miejscu, podziękuj również swojej mamie :-) fajnie mieć Taką mamę :-)
  23. To samo sobie pomyślałam, tu gdzieś było napisane, że on oli gotowane a suchej karmy nie chce, może właśnie dlatego, że go bolało.
  24. Ale powiem wam szczerze, że jak kiedys z wetem rozmawiałam o Pucku to on z takim lekkim przerażeniem w oczach zapytał "ale nie zamierza go pani sobie zatrzymać?" A jeśli chodzi o kupienie nowych właścicieli to wystarczyło, żeby Pucek poprzewrazał tymi swoimi oczyskami a juz byli kupieni, chociaż na pana troszkę początkowo naszczekał. Dałam im ten preparat od Florentynki, zdjęcia z prześwietlenia i książeczkę zdrowia, obroży nie dałam bo mieli swoją ładniejszą, ciekawe o czym zapomniałam :-)
  25. Tak Vanilek już u mnie na razie zapoznaje się z otoczeniem. Niepokoi mnie to jak sika tzn próbuje sikac i nic oraz jego dziąsła są strasznie zaczerwienione. Kolację zjadł ładnie zobaczymy co będzie dalej.
×
×
  • Create New...