ULKA12
Members-
Posts
6902 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ULKA12
-
Ja oczywiście dzwoniłam do nich jak już jechali. Podobno Pucek jest strasznie grzeczny, śpi sobie a czasami jak się obudzi kładzie głowę na ramieniu pani, on mnie tez tak zaczepiał jak gdzieś jechaliśmy:-(
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ULKA12 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
z tego co ja wiem to pies wraca do Pszczyny. -
Małą wyciągnęlam z kontenerka i wyniosłam na dwór ale tam była panika tak jakby w ogóle nie znała tego miejsca. Wyjęłam drzwiczki w kontenerku i sobie niunia wygląda. Teraz jak byłam u nich to wyciągnęłam ją z kontenerka to troszkę połaziła i juz tak panicznie nie wciskała sie w kąt. Nie musze chyba mówić, że kolację zjadła ze smakiem? :-)
-
SPROKET znalazł już swoją przystań, zamieszkał w Gliwicach
ULKA12 replied to ULKA12's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']Ulka, wesprę szorściaka jak się pozbędziesz Chanelki - najlepiej wciśnij ją Aśce w środę i niech zawiezie do nowego domu[/QUOTE] Też o tym pomyślałam :-) -
Oczywiście krwią podpisali cyrograf :-) Mam nadzieję, że się tutaj zarejestrują na dogo.
-
SPROKET znalazł już swoją przystań, zamieszkał w Gliwicach
ULKA12 replied to ULKA12's topic in Już w nowym domu
On tam siedział trzy dni i nikt go nie szukał. Dzisiaj tam pojechała dziewczyna, która go znalazła porozwieszać plakaty. Malawaszka miałaś rację z tym imieniem :-) -
Ok, zapytam, na razie szykuje aparat aby uwiecznić tę chwilę.
-
Ale po południu? Jeśli tak to będę, zawsze po południu jestem w domu.
-
Florentynka nie bądźmy drobiazgowi, ale na kawkę zapraszam :-)
-
Państwo w Pucku zakochani każde jego zachowanie komentowali w stylu: ale mądry, ale super, jaki mądry, ale inteligenty, jaki fajny. a jak pokazywałam jak duża jest ta ranka a Pucek zrobił numer z rozwaleniem, czyli wyciągnął się kołami do góry a ja mu zmieniałam opatrunek to ich rozwalił totalnie, potem poprosiłam pana aby go mi przytrzymał a Pucuś zaczął go lizać po rękach pan był kupiony. Pies został zapakowany do samochodu i przywiązany do siedzenia co by nie uciekł. Mowa o adresatce była, chyba panstwa wystarczająca nastraszyłam:diabloti: Co jeszcze chcecie wiedzieć?
-
Tak wyglądała ranka na łapie Pucka dzisiaj, czyli była tak nie wielka, że można mówić, że jest prawie wygojona. [IMG]http://i52.tinypic.com/205unpv.jpg[/IMG] A to nowi opiekunowie Pucka, niestety Pucek nie chciał współpracować :-) [IMG]http://i52.tinypic.com/6j3qll.jpg[/IMG]
-
Pojechali:placz::placz::placz:
-
SPROKET znalazł już swoją przystań, zamieszkał w Gliwicach
ULKA12 posted a topic in Już w nowym domu
[CENTER] [/CENTER] Jak ja uwielbiam takie sytuacje, sobota wieczór i telefon (a mama mówiła aby go wyłączyć) "Pani Urszulko jechaliśmy samochodem a w rowie leżał pies, nic mu nie jest ale co my mamy z nim zrobić?" Po prostu uwielbiam to. Obdzwoniłam wszystkich znajomych, nikt nie chciał przyjąć psiaka. Ja też nie bo mam już komplet tymczasów, ale cóż szybka decyzja, bo dziewczyna gotowa jest tam zostać z psem całą noc, bo podobno pies nie umie zachować się na drodze biega po niej, kładzie się na niej i tylko cud sprawił, że jeszcze żyje. To jeszcze polecenie aby przeszły po okolicznych domach może ktoś o nim coś wie. Niestety jedyna informacja to taka, że psiak jest tam od około 3 dni z reguły leży w rowie i czeka. A więc decyzja przywoźcie go do mnie na noc, a jutro może coś wymyślimy. I tak Sproket trafił do mnie. Myślałam, że to sznaucer ale Malawaszka, która go dzisiaj widziała mnie wyśmiała, ale się w nim zakochała :-) Pies ma około 3 lat jest przekochany, bardzo przyjazny, raczej duży. NIe stać mnie na to aby go samodzielnie utrzymywać tzn zaszczepić i wykastrować dlatego na to będa potrzebne fundusze. Ja mogę mu zaoferować jedynie bezpłatny tymczas tzn miejsce w kojcu i jedzonko. Chyba, że ktoś się w nim zakocha i od razu go zabierze. Zdjęcia wstawi Malawaszka. [SIZE=3][B]PIENIĄDZE ZBIERANE NA SPROKETA:[/B][/SIZE] [B]SZCZEPIENIA OCHRONNE Sznaucery, Malawaszka - 50 zł wpłynęło KASTRACJA SPROKETA Skarpeta kudłaczy, leni 356 - 50 zł wpłynęło anabella - 50 zł wpłynęło W SUMIE NA SPROKETA WPŁYNĘŁO 150 ZŁ [SIZE=3]Wydatki na Sproketa[/SIZE] Szczepienia ochronne - 50 zł ZOSTAŁO 100ZŁ (czekamy aż Sproket wyzdrowieje i będzie go można wykastrować) [/B] -
Pucuś siedzi zamknięty na cztery spusty. Państwo dzwonili po 10, że już wyjeżdżają.
-
Pucus na spacery chodzi na smyczy, bo mnie dziewczyny zestresowały, państwo maja zadzwonić jak będą wyjeżdżać z Warszawy. Umowa adopcyjna wydrukowana, pozostaje tylko czekać.
-
UWAGA AGRESOR - mordercza mała sznupa - MA SUPER DOM
ULKA12 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
W drodze do domku [IMG]http://i54.tinypic.com/313lh82.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2emlssg.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2ic77o9.jpg[/IMG] I gdzie oni są? [IMG]http://i56.tinypic.com/9ize2p.jpg[/IMG] -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ULKA12 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To jest dziewczyna, która pracuje w schronisku w Myszkowie, jeśli nie oni mają umowę to nie wiem kto, to mogą być wszyscy, ale jedno jest pewne jak jest zgłoszenie psa to nie przyjeżdżają szybko. Ja bym uderzyła do pracowników stacji obiecała nagrodę. -
UWAGA AGRESOR - mordercza mała sznupa - MA SUPER DOM
ULKA12 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Ty mi nie dziękuj, tylko o zdjęcia się upominaj. -
Na cafe animal, chyba, pani nie była pewna. Taka schizę zrobiłyście mi z tym Puckiem, że biedak na wieczorny spacerek poszedł na smyczy.
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
ULKA12 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Taaaa osierocona. Właśnie przyjechały moje koleżanki i przywiozły mi niespodziankę znalezioną w rowie przy drodze. Malawaszka chyba coś dla Ciebie w typie Totka tylko głośny strasznie, dałam go do kojca. Nawet nie miałam jak go dokładnie obejrzeć bo ciemno już było, ale na pewno to jakaś rasa. Jeśli chodzi o domek dla Chanelki to tak jak mówiła panstwo przemyśleli sobie wszystko i jednak poczekają. Ja myślę, że cała choroba Chanelki skończy się w poniedziałek podaniem antybiotyku, ale głowy sobie nie dam uciąć, że to na pewno koniec.Pani nie ma możliwości przyjechac w tygodniu wiec musimy czekać do soboty. Chyba, że pani jakimś cudem dostanie urlop to przyjedzie w środku tygodnia. Myślę, że to najlepsze wyjście. -
Kurcze wiedziałam, że o czymś zapomniałam.
-
Pucek siedzi w lochu, w klatce, z kula u nogi, a na szyj ma łańcuch przykuty do ściany.
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
ULKA12 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']No i się obraziła.... Ulka, żartowałam przecież.... Ale gadaj czy dom ok, bo mnie tu emocje zjedzą...[/QUOTE] Figa ja się nie obrażam, ja dostaję globusa:evil_lol: Niestety nie moge powiedzieć czy domek fajny, ale mogę powiedzieć, że jutro będę miała 2 wolne sygnaturki w podpisie :-) -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ULKA12 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja dam ten plakat do szkoły w Kamienicy, może dzieci go znajdą?