Jump to content
Dogomania

ULKA12

Members
  • Posts

    6902
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ULKA12

  1. Bari był widziany dzisiaj około 9 rano w okolicy naszego żareckiego marketu, niestety pani zadzwoniła do mnie z opóźnieniem, około 15 minut nie zastałam go już tam jak przyjechałam. Panie z marketu powiadomione, mają się rozglądać. Pies ma ciągle na sobie szelki. Myśmy z Malawaszką tam szukały go w sobotę ale wtedy go tam nie było.
  2. Z jednej strony jest schronisko w Myszkowie a z drugiej strony w Częstochowie. Myszków jest bliżej i juz wie o zaginięciu, w Częstochowie Olalolaa wiem, że chodzi do schroniska więc pewnie by go wypatrzyła.
  3. Dzisiaj miałam nadzieję, że go ktoś widział bo był jeden telefon, jak pojechałam na miejsce gdzie go podobno widziano okazało się, że widziany tam pies był młody i miał srebrną obrożę:shake: Dalej ani śladu. Malawaszka przywiozła mi wydrukowane ulotki.
  4. Jak się Malawaszka zlituje to wklei dzisiejsze zdjęcia Vanilka:lol:
  5. Skutek jest piękny, mam nadzieję, że szybko się znajdzie domek.
  6. Shania wyślij mi na pw swój adres meilowy
  7. Jutro minie miesiąc odkąd jej nie ma, a wydaje mi się, że to wszystko było wczoraj:-(
  8. Niewiele wiem, z tego co ona mówiła uciekł z Rudy Ślaskiej i zawędrował już do Zabrza w dodatku jest podobno agresywny. To pies po przejściach.
  9. Znasz kogoś z Zabrza? Właśnie dzwoniła koleżanka uciekł hasior, ostatnio był widziany właśnie w Zabrzu trzeba by plakaty rozwiesić.
  10. [quote name='malawaszka']kiedy Ci pasuje, bo mnie obojętne bo dziś załatwiłam sprawy zniczowe :roll:[/QUOTE] Jutro po południu? Jak będziesz wyjeżdżała to zadzwoń.
  11. Jak możesz to tak, ja mam tylko czarno-białe. Kiedy byś była?
  12. Chyba się da ale dopiero jak prowadząca wróci do cywilizacji, bo na razie jest poza zasięgiem internetu. Wyślij mi wersję czarno-białą.
  13. [quote name='Dzika_Figa']No przeglądam właśnie wątek i widziałam klatkę... robi wrażenie[/QUOTE] Jeszcze są drzwi od garażu, co prawda nie tak spektakularnie uszkodzone ale zamknąć się nie dają.
  14. I nie zapominaj o Chanelce, ale Bari przebił wszystkich, jego ucieczka była spektakularna, dałabym sobie rękę uciąć, że on się nie da rady uwolnić, no cóż chodziłabym bez ręki:shake:
  15. [quote name='Dzika_Figa']dawaj mi Ulka djęcia mailem na [EMAIL="macrolepiota@gmail.com"]macrolepiota@gmail.com[/EMAIL] i zrobię. Czemu wcześniej nie pisałaś?[/QUOTE] Bo się miotam pomiędzy szukaniem Bariego, psami i cmentarzem:shake: Wiadomość wysłana, gdybyś mogła jeszcze zrobić ulotki.
  16. Ja to już nie wiem, fatum jakieś czy co? Dzika Figo ja już zrobiłam plakat ale Twoje plakaty zawsze są ładniejsze. Ja zrobiłam taki, tam są też dwa zdjęcia Bariego ale na dogo ich nie widać. [CENTER][CENTER][IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/xx/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image002.jpg[/IMG] [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/xx/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image004.jpg[/IMG][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][B]ZAGINĄŁ[/B][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][B]29.10.2010 r. ZAGINĄŁ CZARNY PIES Z MOCNO POSIWIAŁYM PYSZCZKIEM, WIELKOŚCI OKOŁO KOLANA, W DNIU ZAGINIĘCIA MIAŁ NA SOBIE [/B][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][B]OBROŻĘ I CZERWONE SZELKI , [/B][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][B]PIES JEST NIEUFNY WOBEC LUDZI, [/B][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][B]JEST PO PRZEBYTEJ OPERACJI I MUSI OTRZYMYWAĆ SPECJALISTYCZNE LEKI.[/B][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][B]OSOBY, KTÓRE WIDZIAŁY PSA PROSZONE SĄ O KONTAKT POD NUMEREM TELEFONU [/B][B]517251148[/B][B],[/B][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][B]DLA OSOBY, KTÓRA DOSTARCZY INFORMACJĘ UŁATWIAJĄCĄ ODNALEZIENIE PSA PRZEWIDZIANO NAGRODĘ.[/B][/CENTER][/CENTER]
  17. [quote name='WATACHA']Uwielbiam red noski, też tymczasowicz?[/QUOTE] Historia bestii jest taka, że jego pan, amój znajomy go kupił odchował do pół roku następnie nastąpiła zmiana życiowych planów i jego pan musiał wyjechać do Anglii na góra 4 miesiące i poprosił mnie o przechowanie psa bo obawiał się, że jego mama sobie z nim nie poradzi i pies trafi do kojca, i tak minęło 5 lat, więc teraz to już chyba mój pies:evil_lol:, jego pan nas czasami odwiedza jak przyjeżdża ale psa bym mu nie oddała, zresztą on wie, że nie spisał się jako opiekun Nortona.
  18. A ja ciągle mam nadzieję, że po początkowym stresie i strachu na wolności oswoi się i pojawi się w okolicach jakiegoś sklepu. Tyle lat radził sobie to pewnie teraz też sobie poradzi przynajmniej tej myśli się trzymam. Nie sądzę aby poszedł w łąki i pola bo to pies miejski i oswojony z ruchem ulicznym. Teraz pewnie się gdzieś przyczaił. Ja tutaj na miejscu jestem sama co najmniej 3 razy dziennie robię objazd bądź obchód miasta ale szanse na spotkania z pojedynczą osobą są minimalne, wystawiam jedzenie, które regularnie znika ale nie wiem czy on je zjada czy, któryś z kilku błąkających się samopas psów. Powywieszałam plakaty nie wiem co jeszcze mogłabym zrobić. Cajus zawiadomił Fundację działającą w Częstochowie, już ogłoszenie o Barim wisi na ich stronie zaraz napisze do Anety z SOS, schronisko zawiadomione, człowiek do złapania Bariego czeka, tylko psa nie ma:shake:
  19. Bestja jedynie może zalizać na śmierć [IMG]http://i51.tinypic.com/fu2z5v.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/nvp8k0.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2h51tvq.jpg[/IMG]
  20. Piękna [IMG]http://i52.tinypic.com/25070w2.jpg[/IMG] Piękna, odrobinę nieuczesana i bestia odrobinę zaspany :-) [IMG]http://i53.tinypic.com/21owyfk.jpg[/IMG] Piękna zaspana [IMG]http://i51.tinypic.com/2lo1313.jpg[/IMG]
  21. Ja wypowiadam się za siebie, jak ja to widzę. A widzę to tak, jeśli wizyta wypadnie pozytywnie Azę przejmuje KTOZ w Krakowie, ale tak oficjalnie i to KTOZ wyadoptuje pani Magdzie Azę na ich umowie i to oni dopilnują aby sterylizacja była wykonana. Ale to musi być wszystko przeprowadzone oficjalnie mam nadzieję, że jest możliwa taka opcja. I jeszcze jedno ja nie decyduje o losach Azy i nie jestem uprawniona do podejmowania takich decyzji. Ja mogę wyrazić tylko swoją opinię.
×
×
  • Create New...