Jump to content
Dogomania

kaLOlina

Members
  • Posts

    2960
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaLOlina

  1. ehhh wiesz Andy sie wyprowadza na mieszkanko... w sierpniu...jego wlasne...ja bede tam pomieszkiwala...4dni tam 3 dni w domu;) wiec ekhm...tylko musialabym go przerobic;) no i jeszcze 1 a 2 psy-co to za roznica?? ;) jeszcze nic nie powiedziane-rodzicielka sie nie okreslila;) mykam sie pouczyc bo czas mi ucieka...
  2. witam witam...jestem jestem... moj nr 691 750 862... tylko ze dzis bylam juz 5raz na zmianie gipsu...a to dopiero 2 tyg od wypadku-koszmar...jej caly czas te opatrunki spadaja...codzien to cos innego... nie wiem jak u Ciebie Dorota z weterynarzem??? mozliwe ze m.in. z tego powodu nie bede mogla przyjechac:( bo jak jej spadnie to natychmiast musze usztywnic... w sumie jakbym miala gips lub siatke to sama umiem zrobic... ale wet mnie straszyl ze w przyszlym tyg zdjecie i jesli sie zle zrasta to drutowanie..ojoj... i wtedy odpadne na bank... a serce mi sie kraja-marzylam zeby poznac Morganke... przepraszam Dorotka...tak mi wyszlo z ta polamana suczka...:(:(:(
  3. to juz wysylam... musisz sciagnac ten plik demi.rar i pozniej go rozpakowac- wiesz prawym klawiszem myszki i 'rozpakuj do' czy 'rozpakuj tutaj' .... jesli chodzi o meneli...to ekhm nie mialysmy szans na zbyt dlugie spacerki, ale raz jak zobaczyla ekipe pijaca na lawce to stanela jak wryta...sztywna cala i sie w nich wpatrywala... zero odglosu- tylko z napieciem patrzyla- byli jakies 10metrow od nas-taka wieksza ekipa pijaczkow...odciagnelam ja bo spanikowalam ze moze tam ktos jest kto ja zna...ciezko byla ja odciagnac...wmurowalo ja doslownie... teraz ma opatrunek z siatki...lapka jej zmalala prawie o polowe:( pani dr Oliwka zalozyla jej bez waty=tylko z duza iloscia bandaza...pozniewaz zasialam panike zszedl doktor Antosik, obejrzal lapke...nie ma opuchlizny- to b. dobrze, widac ze sie zrasta ale niestety troche krzywo... najprawdopodobniej bedzie widac ze miala zlamana...bo bedzie zgrubienie... jak bedzie za wiele biegac moze pojawic sie kulawiazna ... ale nic nie wiemy , okaze sie po sciagnieciu gipsu... jeszcze jedno... rozmawialam z matka...pytam-mam zaczac szukac intensynie dla niej domu?? a ona na to- poczekaj... najpierw niech lapa sie zagoi..trzeba ja wysterylizowac...ale w te upaly to tak nie teges...apozniej...zobaczymy... bo matka sie zakochala...i to bardzo...
  4. super...:) malutka ma szanse na domek:) trzymam kciuki:)
  5. wklejam link do foteczek: [url]http://s007.wyslijto.pl/?file_id=93934801575339911132[/url] sciagajcie ile chcecie...;) fidelek ten sam adres wysle ci na maila, poniewaz interia odmawia wspolpracy...ehhh aktywne to jest tylko tydzien...wiec sciagac prosze jakos teraz...postaram sie strzelic jeszcze foteczki w koniczynie...;)
  6. tak Marta postaramy sie w jakis sposob zorganizowac pomoc tylko nam na to pozwol...
  7. ehh na srodku chodzilo mi-ze pod spodem sama Tinka na srodku...;) ale nie wazne:) teraz tez ladnie sie prezentuje;) tinka hopaj po domek:)
  8. Hala jeslescie niesamowite... i te psy... I Oborbniki... przepraszam kochana ze ostatnio milcze jak glaz ale nie mam chwili spokoju-wszedzie w biegu-a jeszcze mi tel znow zablokowali-jakies szalenstwo-ide dzis-jak dam rade-robic afere bo juz normalnie GRRR a psiaki sa piekne cudowne i czekaja na domki!!!!!!!!!
  9. ooo tak moze byc tylko jak zrobic zeby Tinka byla na srodku????
  10. kurcze nie macie mniejszego banerka Tinki???:( bo podpis mi sie rozjechal:(
  11. [IMG]http://upload.miau.pl/3/13421.jpg[/IMG] ona sobie ten cudny dlugasny jezorek zawija w pycholu!!!alez ona jest cudowna...:) sliczna:) szybko po domek!!!
  12. hugo hopaj kochanie...:(:(:( przepraszam cie piesku...
  13. fidelku- bedziesz je miec dzis wieczorem !! obiecuje... wyslalam chyba za duzo naraz- bo duzy rozmiar, ale 1wszy raz mi sie taki komunikat pokazal ze za duzy plik...teraz wysle juz mniejszymi porcjami;)
  14. ha nawet bardziej niz przyjaznie-zaprasza do zabawy... to taki mily kochany pies... nic nie broi nie narzuca sie jest cichutka a teraz- sensacja- wywiad karoliny nie spi-znalazlam kobitke ktora widziala jak Demi wypadla z balkonu... wiec- UWAGA jest to dziwne i ciezko mi uwierzyc i zrozumiec... lalo...byla burza... Demi siedziala na balkonie-lapy na balustradzie tylek na kwietniku... i... SZCZEKALA...podobno tak glosno i z taka agresja, ze babka mieszkajaca naprzeciw wychylila sie z okna...i ja zobaczyla twierdzi ze pies szczekal (LOL-Demi NIE szczeka) jak szalony-ze zloscia...nie widziala nic na ulicy, ale ona tak mieszka ze bnie widziala ulicy na ktora my mamy widok z balkonu...szczkala na kogos (?) obszczekiwala burze (?).... na pytanie czy jest pewna ze to byl szczek 'agresywny' a nie wycie powiedziala ze na bank to byl szczek psa chcacego COS odstraszyc...moze strach wywolal taka reakcje...wiec Demin tak zapamietale szczekala i wychylala sie coraz bardziej z balkonu-a padalo-ze sie poslizgnela i spadla....wiec kobitka pedem zleciala na dol-i szukala wlascicieli czy kogokolwiek... ekhm...i co teraz??
  15. fidelku przepraszam dopiero po weekendzie dorwalam sie na kompa...:( ehh 12h w pracy wykancza:( wiec wyslalam ci w piatek mase zdjec-dzis sprawdzam maila i okazalo sie ze rozmiar plikow byl za duzy i twoje skrzynka tego nie przyjela:( nie wiem co mam zrobic-po 1 wysylac czy jak???wyslalam na maila podanego na dogomanii- to aktualny mail?? wysle dzis jeszcze raz ale teraz siedze na jakims gracie na AR i nie dosc ze komp otwiera jedna strone 5min to jeszcze nie ma wejscia na USB:( popoludniu podjade do jakiejs kafejki i wysle- po 1 moze przyjmie... Demi weekend spedzila z moja mama... wiec tak: bala sie troche burzy-siedziala wklejona w moja mame..zostaje sama-nie zamykamy jej juz nawet w 1pokoju-ale wszystkie opkna drzwi szczelnie zamkniete(balkon tak ze nawet czolg by sie nie dostal-ku rozpaczy kotow;) ), no i sasiadka ma klucze i do niej zaglada:) Demi zachowuje sie cichutko, glownie spi.... ogolnie ten pies nie szczeka, praktycznie nie wydaje dziwiekow...;) z kotami-super, tak samo z krolikiem-czasem je pogoni-ale to tylko zabawa, a tak to spia obok siebie, krolik biega dookola niej itd:) Demi zaczyna sie bawic-znalazlam jedna zabawk ktora jej przypadla do gustu-taki hmm 'sznur' dla psow do przeciagania...lazi z tym w pysku... smakuja jej przysmaczki do czyszczenia zewbow-denta rask czy jakos tak... jak wroci sie do domu odskakuje i minimum 10min sie musisz z nia witac...tak samo jak sie obudzidsz-slyszy budzik i juz kica do Ciebie... bardzo sie cieszy na wyjscie na dwor, lezy sobie na trawce, probuje biegac....do wszytkich psow napotkanych po drodze jest nastawiona bardzo bardzo przyjaznie...
  16. aaaa jeszcze jedno:( wczorajsza wizyta i zalozenie nowego gipsu kosztowaly 65zlotych.... ja serio pilnuje...ten opatrunek sam sie zsunal...z nogi...nawet nie bylo sladow jej zebow...tak po prostu spadl... :( to byla panika jak to zobaczylam-prawie w pizamie pojechalam z nia do weta...koniec swiata... no i zalozyli jej nowy-a ten jej nie stezal-gips sie nie zwiazal i byl wilgotny i elastyczny...zginala i prostowala lape jak nic...wiec o 21 znow jechalysmy.. teraz ma dobry opatrunek-zakladala go dr Oliwia-moim zdaniem tam najlepsza wetka...nie zaplacilam oczywiscie za wieczorna wizyte bo to byla ich wina ze za 1wszym razem zle zalozyli gips malutkiej... Supergogo= zeby odebrac fakturki musialabym miec wydrukowany dowod przelewu...jesli nie-to trzeba poczekac- b jak pisalam tam lekarze tak 'czesto' sprawdzaja stan konta - co od kogoi za co wplynelo- ze najwczesniej w poniedzialek bede mogla isc sie upominac... a jak bede miala dowod przelewu to wystawia mi fakturki 'od reki'...
  17. aaaa przepraszam wiesz moje rady moga byc nie na miejscu... ja wystawialam tylko psy z 'kup teraz' sztuk 1;) hehe a nigdy charytatywnej... napisze jutro maila- wysle fotki, a ty podeslij mi nr konta- to przesle ile tam ma byc za wyroznianie Demi...:) uciakam bo serio nic nie umiem...i nie widze siebie jutro za bardzo... pech w urodziny czlowiek sie ma uczyc;)
  18. fidelek- kochana wiem ze jestes psecjalista od allegro- wszyscy pamietamy synusia nawet ja cos kupilam-ale za nic w siwecie jako osoba z zewnatrz nie moglam znalezc aukcji Demi- ani wpisujac 'pies' ani 'suka' ani charytatywna w wyszukiwarce-ja tylko tak sie posluguje allegro... wiem z doswiadczenia- ze nalezy jedno z tych slow wpisac w tytule... np. pies wyrwany z menelskiego piekla POMOCY... mozna doda tez slowo 'poznan' w tytule-ehh sama nie wiem jak to pomiescic...moze 'Poznan- pies wyrwany z piekla POMOCY!' czy 'pilnie pomocy'... przepraszam fidelek nie obraz sie...takie rady dostalam kiedys od kogos innego- kto wystawia aukcje i oglaalnisc Micha skoczyla z 300odwiedzin w 10dni do 2300... wiec 2000 wiecej... Fidelek moze tez wyroznic Demi-wiesz zawsze na wierzchu-to kosztuje 20zlotych czy 16 za 10 dni... ja to moge pokryc z wlasnej kieszeni-wysle ci pieniazki...po tym weekendzie bo ide do pracy...wiem ze to pmaga...ludzion nie chce sie szukac po kilku stronach psa..:(
  19. nie moge znalezc Demi na allegro- jak wpisuje slowo 'pies' w wyszukiwarce to mi nie wyskakuje:( dlaczego??
  20. kochana a nie da sie sciagnac jakos z dogo?? czy sa za male?? kurcze...moge wyslac pozniej...?? nie ma mnie w domu a nie mam przy sobie aparatu... polece i wroce ale to potrwa...a czy moge to wyslac jutro po egazminie?? tak ok 12????????????????????????????!! jsl nie to postaram sie pedem wyrobic...
  21. jesli jakas cioteczka sie zlituje to przesla na pw...tu wstawie pozniej-bo wylacialam z domu jak z procy bez nr konta...glupol... teraz tez uciekam-jutro egzam a ja znow nic a nic...
  22. kamkam napisalam do Ciebie maila... przepraszam za wczoraj przepraszam za brak odzewu... posypalo sie...wszystko...ale nic mojej ciszy nie usprawiedliwia... majaa - wiem rozumiem-rozmawialysmy o tym jak wyglada twoja syt-trzymaj sie dzielnie...
  23. bardzo dziekujemy!!! sliczny banerek...moze ktos teraz nas jeszcze odwiedzi??? Demi ma sie dobrze ale wczoraj opatrunek musiala miec zakladany 2 razy...teraz jest bardzo dobrze-nawet tak dobrze ze Demi skacze biega szaleje-co mnie martwi bo musze ja pilnowac... Demi slicznotka odzyskuje checi do zycia-lasi sie potrafi sie upomniec o pieszczoty, jest radosna...a z drugiej strony cichutka nie narzucajaca sie... dziekuje bardzo za pomoc Goni- z wlasnej kieszeni-niestety nie mam swojego srodka transprtu-kazda wizyta u weta wiaze sie z koniecznoscia brania taksowki:( a ze demi mala nie jest to sa jakies dzikie doplaty... wiec OBY jej ten gips wiecej juz nie zlazil!!!!!!!!!;) demi ma apatyt, smakolyki psie tez jej smakuja...kupa raz dziennie- po wczorajszej parafinie bo ma tendencja d wstrzymywania...siku za kazdym razem:)
  24. wlasnie...bardzo by sie przydal:(
×
×
  • Create New...