-
Posts
2960 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaLOlina
-
teeesz chcem na deske... tym bardziej ze nie umiem jezdzic...Karola a kidy na koniki sie wybierasz????
-
no to gratuluje...tez szukacie domku???szczenior ma watek??? halu: a)do piatku dal mi czas TZet-pozniej out z mieszkania...moze i nawet da sie go przekabacic- nie wiem jeszcze jak- ale on chyba troche tez lubi szczeniora b)co nie zmienia faktu, ze ja w pt i sob ide na 12h do pracy...w pt od 10 do 22-wyjade o 9rano wroce ok23, w sob od 8 do 22 mnie nie bedzie, Andrzej jedzie do rodziny i normalnie nie ma kto sie pieskiem zajac!!!!! c)u mnie w domu u matki...hmmm... niedosc ze matce zwala sie rodzina w piatek popludniu z malym dzieckiem, a szczenior goni krolika, koty gonia szczeniora to jeszcze Demi warczy na niego, i w obronie swego niedoszlego kroliczego kochanka moze mu zrobic krzywde:(
-
to my sie z Demi chowamy- wet nam sugeruje ze 'pani, sterylka to lepiej nie bo jeszcze wiecej utyje i pies pani nie wstanie' ...mamy z dobre 4kilo do zrzucenia...jak idzie?? nie idzie... caly watek przeczytalam jednym tchem- podziwiam za wytrwalosc!!!!
-
ojejku...biedna mrowka... znam tez opowiesc o tym jak suczka uratowana z kosmaru po krotkim pobycie w nowym domku- odeszla za TM...ponoc lezala na werandzie i ptrzyla na dzieci bawiace sie w ogrodzie...i umarla...spokojnie, powolutku, zasnela i juz sie nie obudzila... wet po sekcji- byla robiona bo przyczyna smierci nie byla w ogole znana- pies nie chorowal ani nic- stwierdzil ze serduszko nie wytrzymalo...piesek byl w takim stanie ze dawno powinien odejsc, ale czekal- na rodzine i milosc- i dopiero wtedy kochany i juz spokojny...:placz::placz::placz::placz:ehh nie pisze bo sie poryczalam...
-
Starachowice!10-mio miesięczny wyżłowaty Hugo Boss!/ ma dom!
kaLOlina replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
ojjj to trzymam bardzo mocno kochaniutki!!!!! -
Rysio z Buku, mały psi filozof - pojechał do domu!
kaLOlina replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Rysiu kochanie pokazuj sie!!!!! -
podnosimy podnosimy i nic... przypominam- cudak cudowny moldy piekny milutki pies niezwyklej urody- ja sie w nim zakochalam!!!! czeka juz b.dlugo w schronie na swoja sznse:( tak mi go zal:(
-
[P-ń] TRICOLOR I ALBINOS-co bedzie z ich miloscia?juz w nowym domku!
kaLOlina replied to kaLOlina's topic in Już w nowym domu
:comp26: :comp26: :comp26: :comp26: czekam na maila -
wiem wlasnie- ja sobie nie wyobrazam:( on z podusi do gaju...wiedomo tam sa b.dobre warunki- wiadomo kto o to dba- ale to jeszcze dziecko- juz raz porzucone, i on paniecznie sie boi ze znow zostanie sam...to widac- w jego zachowaniu, pilnowaniu nas, radosci po naszym powrocie do domu...dopiero teraz powoli zaznaje spokoju i odsypia stresy olbrzymie...ehh Goniu bede kombinowala...nie chce go samego zostawic...ale wiadomo domek na cito!!! i do tego musze znalezc dla malego opieke na ten pt i sobote:( wspollokator andrzeja pokochal malucha- niestety- on nie moze mu dac domu-sam mieszka katem u andrzeja i zycie ma bardzo ekhm...niesutabilizowane;)
-
chodz idziemy juz spac!!!! [IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u4/poziomekalolek/S5003972.jpg[/IMG] chyba zaraaaazzzz.... [IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u4/poziomekalolek/S5003973.jpg[/IMG] zasneeee.... [IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u4/poziomekalolek/S5003974.jpg[/IMG] [IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u4/poziomekalolek/S5003975.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u4/poziomekalolek/S5003962.jpg[/IMG] broje ;) [IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u4/poziomekalolek/S5003963.jpg[/IMG] o co ci chodzi???musialem zabic ta rolke papieru inaczej- jestem pewny- zaatakowalby cie!!!! [IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u4/poziomekalolek/S5003967.jpg[/IMG]
-
[P-ń] TRICOLOR I ALBINOS-co bedzie z ich miloscia?juz w nowym domku!
kaLOlina replied to kaLOlina's topic in Już w nowym domu
dzis wieczorem mm dostec maila...najpierw konsultacja w domu tych panstwa... -
dokladnie mnie to wcale nie cieszy Tosiek/Rumcajs/Cwaliank/Schinuk jest przekochany... czasem ma napady szczeniecego szalenstwa- wtedy nie jest az tak fajnie- malego roznosi energia, slacze na nas- chce kopulowac (!) i lapie tymi igielkami za rece...ale pracujemy nad tym i juz reaguje na komende 'nie wolno'...uczy sie tez jak mozna sie bawic z czlowiekiem zabawkami:) dzis zostal sam na praiwe 5h!!! byl grzeczniutki nic nie nabroil kochany:) jak przyszlam tak sie cieszyl tak skakal ze sie z tych emocji troszke sie posiusial..ale od razu myk na spacerek i tam 'dokonczyl sprawe'... ;) on b.duzo je- o matko wiecznie glodny, kombinuje jak by tu zdobyc cos do jedzenia... jest kochaniutki, szybko lapie kontakt z czlowiekiem i jest od nas uzalezniony- chodzi za nami krok w krok, spi obok nas, kostke gryzie przy nas itd;) marze o dobrym domku dla niego -bedzie typem psa wiernego przyjaciela, bezwzglednie oddanego, wesolego:) nie wiem jak w domu z malymi dziecmi- te szczeniece zachowania- krzywdy im nie zrobi- dzieci b.lubi i zawsze ciagnie do nich- ale jak chwyci tymi igielkami albo skoczy na male dziecko moze nie byc przyjemnie...wiec albo trzeba pilnowac, albo w gre wchodza na tyle duze dzieci ze bede umialy bawic sie z nim np pilka...w kkoncu to jeszcze male psie dziecko jest;) aaaa kocham w nim to ze po dluzszym spacerku pada jak zabity i w domu psa nie ma;) i to ze spi spokojnie do 9, 10rano-wiec nie trzeba sie zrywac na 1wszy spacer:) cudo!!!! zaraz beda zdjecia:)
-
ooo witamy witamy:) usciski dla moich mordek- Burbika i Bonki:)