Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. "Do serca przytul psa" Czarna Mamba ale ani trochę nie jadowita.
  2. Zaczynamy budzić dzionek. Trzepanie futerka, śniadanko i już jesteśmy gotowi iść do nowego domku. Prawda, Angielku?
  3. Kuleczko zaczynamy dzień. Ludzie muszą poznać twój ból i rozpacz. Nie możesz zginąć zapomniana przez wszystkich.
  4. Moja piękna wilczyco, czas zacząć dzień. Rozprostuj łapki, wytrzep ogonek i do michy. Oj Zyta, gdyby ta Łódż była bliżej poszłabym z tobą na łąkę a tak siedzisz w boksie i liczysz nie wiadomo na co.
  5. [quote name='ziuta-23']Luka....to Ja już jestem pewna, że Kropeczka jutro będzie w swoim nowym domku...Ty nie rzucasz słów na wiatr i jak coś mówisz, że będzie to będzie :lol: Między innymi dlatego nie wiem czy dziś coś jeszcze będę mogła zrobić - myślę o plakatach. A co do podhalana to wiesz, że ten pan znalazł go na allegro :cool3:[/quote] Tak myślałam, allegro jest najniezawodniejsz ( :evil_lol: ale słowo). Swoją drogą właściciel mógł zadzwonić do P. Zyty z informacją że już się go pozbył a i małe "dziękuję" nic nie kosztuje. Ale, ...
  6. Kroppeczko, jeśli wszystko sie uda jutro będziesz juz w nowym domku. Musi sie udać. Objecałam ci to i na głowie stanę - albo nie bo fiknę- ale postaram się byś spała jutro na swoim posłanku.
  7. Do jutra Zytka, już nie mogę walczyć z dogo. Padam.
  8. Cały czas sie tuli, kiedy sie odchodzi :shake: to straszne. Jest gruba bo ten pies bezprzerwy je - to jedyne co ma do roboty w tym boksie. a,:-( nie mogę Mam wrażenie , że ona roztapia się jak to goowno w którym jest wypaprana i wkótce stanie się goownem. I wtedy będzie ją można już tylko wygarnąć do rynsztoka.
  9. Nie jesteś przewrażliwiona. Ona nie wie, po co ma żyć. Depresja, depresja i jeszcze raz depresja. To, że wyszła raz czy dwa z boksu to jeszcze ją utwierdza w bezsensie tego trwania. Gdyby to było codziennie, gdyby można zabrać ja do części biurowej - tak jak mieszkała księżniczka, może by odżyła. Kontakt z człowiekiem, pogłaskanie od czasu do czasu i wierze, że zmieniłaby się. Musi być gdzieś dom gdzie nie ma psa. Musi znaleźć się miejsce dla niej. Jutro, jeśli znajdę chwilkę - choć zaplanowane mam mnóstwo spraw- może zrobię plakacik i moje dziewczyny porozwieszają w szkołach u wetów, na mieście. Może, może, może... Ta bezradność mnie dobija
  10. Ziuta czy wiesz już dlaczego on nie schodzi z tej budy? ja się domyślam. Czy ktoś pamięta kiedy on był ogłaszany w Echu? niestety ogłoszenia o naszych psach możemy zamieszczać co drugi tydzień i trzeba dawać szansę wszystkim psiakom. Na alegro też zainteresowanie zmalało. Na początku miał kilku obserwtorów teraz zero. Nawet myślałam czy jego podobieństwo do bulka, i dość umięśniona sylwetka nie są zachętą dla "miłośników walk psów". ( plotę głupoty? może). Biedak bardzo zżył się z Sonią i będzie mu smutno dlatego trzeba by i on znalazł dom.
  11. Ziuta teraz rozumiesz o czym mówię. Ten pies nie ma po co żyć, ona się poddała . Zdjęcia na których pokazuję jej spojżenie to nie moment uchwycony przez migawkę aparatu to prawdziwe spojrzenie cierpiącego psychicznie syworzenia. I ten smutek, kiedy odchodzi ze spuszczoną głową, powoli w kąt budy chyba po to aby tam umrzeć.
  12. Ale radocha. Kotti teraz Sonia zacznie lnieć :evil_lol: w bloku - sama radość :evil_lol: ale Sonia ci to zrekompensuje to jest super pies niech tylko złapie trochę ogłady i pewności ( kurcze tak mi się wydaje) Dzięki.
  13. Ruterku nawet dogo muli jak diabli, nic dziwnego że nic nikomu się nie chce - a ty ciągle liczysz na dobroć ludzi.
  14. Wieczór, schronisko zamknięte, a Kuleczka została jak co dzień w swojej budzie.:-( I tak mija jej życie w bezsensownym trwaniu. Jej domem jest parę metrów kwadratowych boksu w którym śpi, je i załatwia się. Nie ważne ze jest piękna, nie ważne ze jest przytulaśna - tkwi wciśnię tam w sam koniec swojej budy. Nawet jak ktoś przechodzi - jej nie zobaczy bo ona nie wierzy, że ten ktoś może ją chcieć. Ot kłębk futra, który już chyba zwalczył w sobie nawet tęsknotę za człowiekiem. (To czemu tak bardzo przytula sie do wyciągniętej ręki?) Pokochajcie Kuleczkę.:-(
  15. [SIZE=5]Dżinka jedzie do domku. Ziuta ja wiezie razem z Kotti.[SIZE=2] Udało, się cudownie , dzięki, dzięki, dzięki:B-fly::B-fly::B-fly::laola: [/SIZE][/SIZE]
  16. Jedna dobra wiadomość Pani sie zdecydowała !!!. Jutro mam odebrać Kropkę od weta. a ona po powrocie z pracy zabiera ją do domu. Jedyny warunek to to że w wakacje na dwa tygodnie mam ją mieć u siebie. Ale to pecha jeden pies więcej - zresztą co to za pies - maleństwo. Druga dobra wiadomość od Ziuty z drogi Dżina jedzie do domu :multi::multi::multi:
  17. on ma dominować w swoim domu!!!!:mad: To jest rzeczywiście nie Amil, teraz mogę przytaknąć. Znam Amila z tych dwu zdjęć które sa na stronie schroniska i nie śmiałam podważać zdania autora nowych zdjęć. No to gdzie są fotki Amilka?
  18. [quote name='Niewiasta_21']Dziekuje cioteczkom za hoopanie,ale wydaje mi sie ze watek Essi nie musi hoopac. I tak pewnie potencjalny domek nie wypatrzy jej na dogo. A ja Essi nie oddam gdzies daleko. Czy ja ja wogóle oddam? Mama wciaz upiera sie o szukanie domku,bo moze cos sie kiedys znajdzie.Wiec ogłoszenia niech pozostaną,moze akurat....ale jesli nie to tez nic sie nie stanie :-) Dziadek sie nie odzywa,czasem cos pogada ale ogólnie chyba sie przyzwyczaił :-)[/quote] Wiedziałam, wiedziałam, że kiedyś to powiesz. Mama musi bąkać, bo takajest rola mamy, dziadek tez pewnie mruczy bo wyglądało że jest "na jego", a pocichu ;). :multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  19. Przy okazji proszę spojrzeć na kumpli Amila. Same cudeńka i jak wspaniale pozują.
  20. Reno myślałam że objecywałaś sobie nie przekraczać 15 allegro :cool3:- wiem wiem , rozumię :evil_lol:
  21. czyli wytrząsanie z budy :lol: , ona mimo wszystko chce być głaskana i w końcu ta chęć bierze górę nad strachem i wyłazi :lol:.
  22. Angel przypominamy sie , gdzies jest twój człowiek trzeba go tylko odgzrebać wśród tłumu.
  23. [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/6903/tango1yq2.jpg[/IMG] Znowu na budzie. In właściwie z tej budu nie schodzi, jedynie chyba po to by wejść do środka.
  24. To rzeczywiście pilna sprawa, psina marnieje w schronisku, brak jej kontaktu z człowiekiem. Pomóżcie, ja mamtylko rower. [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/8527/dzina1ng5.jpg[/IMG] nie chciała wyjść z budy :shake:
×
×
  • Create New...