Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Halciu, ja moge zrobic młodemy allego. Potrzebuje jednak choc jedna aktualną fotkę i troche info od Murki. Nie wiem, czy przez te pół roku Rudi jakoś się zmienił. I tak teraz przed świętami marne szanse na szybką adopcję.
  2. te wszystkie colakowate chyba sa takie delikatne. Gdyby moja Dotts posiedziała dłużej w schronisku, przypuszczam, że byłaby dokłądnie w tkim samym stanie psychicznym, jak Kolusia. Wydaje mi się, że identycznie byłoby z Ulki Casablanią. Już to takie subtelne panienki. Choc nie powiedziałby tak o nich nikt, kto je widział za płotem ;)
  3. Rozumiem, że ta 15-latka tak płakała za psem. Niestety, kolejny raz kiedy się potwierdza, że spełnianie zachcianek dzieci/nastolatków nie popłaca. No, chyba, że są to doświadczone w pracy z psem nastolatki (znam świetnie takowe). Smutne, bo to wielki cios dla psa. Kasiu, czy on poza drapaniem tych scian/tapet coś więcej broił? Nad ciągnięciem na smyczy spokojnie można popracowac, to nie jest karkołomne zadanie, no ale trzeba cos tam wiedziec i przede wszystkim chciec. Rudi to duzy pies a że ma temperament, było wiadomo od pierwszego dnia w hoteliku. Ja to bym go do jakiejs pracy poleciła-przypuszczam, ze świetnie nadał by sie w agility. I tak go trzeba będzie chyba reklamowac.
  4. Koszty w hotelu to pewnie ok 400zł/m. Pytanie, czy jóżefowskie schronisko wyda psa do hotelu/DT.
  5. Dopiero dotarłam na wątek tego cudeńka. Moja sucz jest baaaardzo odobno do Milusiej, z tym, że moja jest 4x większa ;) Skoro są jakieś wizje, to trzymam kciuki mocno, mocno, mocno!!!
  6. Smajl czeka na nowy dom. Super stróż do wzięcia od zaraz!!!
  7. Mam ogromny sentyment do tego psa. Swego czasu przez długi czas wystawiałam go na allegro. Ale potem Kasia, założycielka wątku, zaprzestała wolontariatu i temat psa upadł. Nie mogę nawet myślec, że ten młodziutki pies swe najlepsze lata spędza w schronisku. Moja józefowska Dotty od ponad 2,5 roku ma swój własny dom, a biedny Orkan wciąż czeka. Straszne to, po prostu straszne!!!
  8. Biedy Rudi dziś dotrze do hoteliku. Nie miałam jeszcze odwagi powiedziec o tym mojej siostrzenicy, która była za czasów schroniskowych jego wirtualną opiekunką. Czekam na relację z odbioru psa. I tylko ta bezsilnośc, że nic tym ludziom nie można zrobic ... Cholera ...
  9. No po prostu nie poznałam sunieczki. Słodziak z niej niesamowity!!!
  10. U nas dzis też -13. Zimniiiicaaaaaa!!!
  11. Uff, troszkę mi ulzyło. Era jest dopiero tydzień w nowym domu. Wierzę, że przy takim podejściu do niej za kilka tygodni będzie o niebo lepiej. Oczywiście nie ma co sie oszukiwac, to nigdy nie będzie super przylepny, otwarty na cały świat pies. Mam jednak nadzieję, że pokocha swoich Panciów i wkrótce zmiana będzie spora.
  12. Zainstalowałam Operę, ale mój komp jest chyba za cienki na nią. strasznie mi sie tnie, strony ładuja bardzo długo. Zostawię ja na podparcie, ale pracowac na niej nie mogę.
  13. Raz, że musimy poczekac, aż Murka da radę podjechac do nowego domku Ery i obadac sytuację. Dwa, ja póki co nie mogę edytowac postów, tym samym zmieniac tytułów. Musze podpierac się modami. Musze więc miec na 1000% pewne info, by nie musiec prosic się o zmiany kilka razy.
  14. A ja mam w łóżku cały zwierzyniec. Pół nocy jest nas troje (Dotts śpi tylko w łóżku). Nad ranem gramoli się do nas Masza. Łojc, dobrze, ze łóżko duże i dwie kołdry :) Pościel do prania co tydzień. Hawajskie piaski każdej nocy ;)
  15. Mija tydzień, odkąd Era pojechała ... Stres, stres, stres.
  16. Cóż było mówic. Sprawa Rudiego wyniknęła dopiero w sobotę.
  17. tiaaa, Rudi ponoc niszczy w mieszkaniu .... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/137190-RUDY-RUDI-duA-y-chart-owaty-energiczny-sA-odziak-JEGO-DOMEK-JUA-GO-NIE-CHCE/page14[/URL]
  18. Kasiu, nawet jeśli u ery jest ok, to na jej miejsce przyjdzie rudi, który wraca nam z adopcji ..
  19. Ufff. Prawde poeiwdziawszy wchodziłam tu z lękiem. Po ostatnich wydarzeniach nie wiedziałam, czego można sie spodziewac. Super, że choc u Mai wszystko OK.
  20. Tym bardziej sądzę, że należy zadzwonic do panciów od Marmurka i dowiedziec się co słychac. Za pasem święta więc dobry czas, by zadzwonic z życzeniami ;)
  21. Halciu, Rudi wskoczy na miejsce Ery. Nie ma wyjścia. Tam nie ma takiego problemu, bo się zrzucamy na opłaty, więc generalnie kasa jest.
  22. Brat Rudi. Dokładnie rzecz ujmując to zapewne nie jest rodzony brat Halusia, ale na prawdę podobny. Rudi włąsnie po pół roku wraca z adopcji.
  23. Dziwne, że przez pół roku nie było żadnego znaku od domu, że cokolwiek jest nie tak. I rapetm po pół roku dowiadujemy się, że pies cierpi na lęk separacyjny. Szkoda, że tak późno sie o tym dowiadujemy, bo [B]jesli[/B] to jest prawda to przez tak długi czas zachowanie mu się porządnie utrwaliło. Szkoda słów na nieodpowiedzialnośc ludzi. Ja genarelnie obstawiam, ze tej 15 latce, która tak nalegała na adopcję psa po prostu sie już odwidziało i teraz nie ma się kto psem zajmowac.
  24. [quote name='anciaahk']Może głupio spytam, ale w schronisku taka chłodnia służy do przechowywania jedzenia?[/QUOTE] Dokładnie. To jest miejsce składowania świeżej żywności czyt. mięsa.
×
×
  • Create New...