Jump to content
Dogomania

agata-air

Members
  • Posts

    3127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata-air

  1. A jednak moje ciarki na ciele dużo przewidują :evil_lol: GRATULUJE Jakby mi ktoś kiedys powiedział, że będę ryczała ze wzruszenia oglądając dwóch prawie gołych facetów w obcisłych majtach którzy się dotykają wyśmiałabym go...a jednak. Chciałam tez pogratulować Krisowi, byłeś super- szacunek.
  2. A Kris mnie wzruszył pokazaniem tej koszulki- to takie... Odbieram to jako piękny ukłon w stosunku do tego co robi jego mama. :loveu:
  3. [quote name='Inez de Villaro']a ja wysyłam i wysyłam na Krisa...audiofeels super ale jeden Kris robi ustami więcej niż oni wszyscy...;)[/quote] :eviltong:Inez a ty o jednym tylko myślisz Z czysto praktycznego punktu widzenia: 100tys oni muszą podzielić i w gruncie rzeczt mało będzie, a Kris i duzo miał będzie i z pożytkiem dla społeczeństwa :D
  4. ale mi nie dlatego ciary :evil_lol::evil_lol::evil_lol: nie na klaty patrzyłam, ani poniżej:eviltong: Niesamowite co robili ze swoimi ciałami.
  5. Melkart Ball boże mam ciary na całym ciele
  6. [quote name='kingula']bo pies ostatnio byl "baaaardzo ciezko chory", konal w poczekalni, Foremniak go ratowala :cool1:[/quote] a weź weź weź...wyrzuce nową plazmę przez okno jak wygra. W półfinale dowiedziałam się o niej, że: 1. jej pies jest chory 2.ona nie widzi 3.ma chore gardło 4.śpiewa dla taty, który nie żyje No ludzie ja oglądam takie programy na poprawę humoru a nie dla popadania w depresje. KRIS THE BEST
  7. BLADY KRIS :lol::lol: choć musze przyznać, że Ziółko jest dobry :d
  8. [quote name='Isadora7']Na prośbę Zofia&Sasza przekazuję informację - psy z Krężela wywiezione - Zofia&Sasza rozmawiała z panem Pawłem Tak więc cudownie :lol: wątpiłam czy zdążą... Bardzo się cieszę i czekam na wieści o psach. ps. co z tą rodzącą suką? Rozumiem, że dojechała na miejsce? A jaka decyzja w rezlutacie o ślepym miocie zapadła?:confused:
  9. Wiecie co? Koniec tego, nie chce mieć ciotek na sumieniu :D:D Oczywiście Dziadzio zamieszka z moją przedmówczynią :eviltong:
  10. no czekam na więści :lol:
  11. KROPA JUŻ W NOWYM DOMU :-D:-D:-D Wydaje się, że wszytsko będzie w porządku- bardzo ciepli, inteligentni ludzie. Wizyte przed przedadopcyjna u mnie przeli śpiewająco, Lavinia wczoraj ich sprawdziła i wszytsko ok, dziś przy adopcji zeszło nam się 3 godziny i również zdaje sie super. Musi być ok, jak nie będzie to zwątpie w adopcje jakiekolwiek.
  12. również nie moja kasa, ale jeśli mam coś do powiedzenia temacie buldożków to uważam, że w ogromnej potrzebie do wykupu jest kilka... natomiast ta sunia faktycznie wydaje się, że jest chora- zdj nie wyraźne ale zdaje się, że na przodzie jest łysa. Jeśli chodzi o dług w lecznicy- tu trzeba rozmawiać z Lavinią gdyż ona nim zarządza- właściwie teraz ona jest jedyną osobą zajmującą się bulwami w potrzebie i uważam, że powinna mieć decydujący głos na co przeznaczyć fundusze. Moje zdanie co do wykupywania psów ogólnie? To, że tego nie zrobimy w najmniejszym stopniu nie zmieni postępowania hodoffffców- na przykładzie tych dwóch psiaków dokładnie widać, że jeśli nie my, to sprzeda do hodowli, kupiec się znajdzie... Jesli można uratować choć część to ja uważam, ze trzeba to zrobić.
  13. :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:oj Wy to straszne babsztyle jesteściem takie zagadki tu urządać... dobrze, że ja już wiem gdzie będzie Dziadzio
  14. ja mam niewiele do powiedzenia, tylko tyle: :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  15. To ja odpowiem w imieniu Inez :d Tak to Gucio :evil_lol: a ja aż dodałam sobie w podpisie linku do wątku :D Trzymam kciuki :thumbs:
  16. Była prośba o zdj, jest i odpowiedz :lol: Marengo to sunia, ma jakieś problemu skórne, ok 12 miesięcy. Chłopiec biały, ok. 9 miesięcy-podobno zdrowy... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dffb2beb51faf641.html"][COLOR=#000000]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...b51faf641.html[/COLOR][/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/90cf04a5e270e9d8.html[/URL]
  17. Moja droga ja tez nie z Wawy :eviltong: No cóż oczywiście zapraszamy wszystkich, tylko....większość ma sporo kilometrów więc może lepiej niech czekają na jakieś spotkanko lepiej zorganizowane :lol:: z noclegiem :eviltong:
  18. To może być 6grudnia, każdy będzie miał okazje zarezerwować sobie czas :lol:
  19. Oj tam przesadzacie z tymi chorobami :angryy: moje tylko raz na tydzień są u wet :evil_lol: Całkiem poważnie- święte słowa tu padły- buldożek to nie śmieszny nietoperko-świnka a pies wyciaskający ze swojego właściciela bardzo wiele energii i kasy. Bierze dużo, daje jednak jeszcze więcej :cool3: ps. oczywiście nie zawsze wedruje się z bulwami do wet non stop...ale może się to zdarzyć :eviltong: ps. Kochane może spotkamy się w Wawie np. w niedziele na wspólny spacerek z bulwkami i pogadamy na żywo :lol:?? oczywiście te osoby które są z Wawy i okolic.
  20. Ja porusze tylko wątek fundacji: Działania trzeba zalegalizować sposobem stworzenia fundacji lub oddziału do spraw buldożków organizacji już istniejącej.:eviltong: Trzeba również założyć stronę internetową oraz forum z tematami otwartymi i....ukrytymi. :eviltong: to wszystko, dziękuje i pozdrawiam :evil_lol::evil_lol:
  21. Władczyni znasz sytuacje w Polsce :roll: Wiele gimin nie ma umów ze schroniskiem, psa nie wyłapie SM tylko hycel, który przyjedzie...jak przyjedzie. Po kolejne wiedząc, że pies ma trafić do schronu ala Krzyczki wole nie dzwonic po nikogo. Dodatkowo idąc na spacer nie musze wiedzieć co mnie spotka, a grupa 10 walczących ze sobą psów jest nie miłą niespodzianką. I wierz mi, ze jakby mnie, dziecko czy mojego psa zaatakowała taka zgraja własnymi rękami właścicieli suki bym udusiła. (Jeśli już ich suka ma cieczke niech ją zabiorą do domu, niech przypilnują by pod ich brama zgrai psów nie było- to ich obowiązek, nie mój) W kogo uderzy? Na pewno w tych odpowiedzialnych, ale po kilku latach nieodpowiedzialni po prostu nie beda mieli psów.
  22. Ale trzeba brać pod uwagę, że wiele psów z tych lężących i wyjących właściciela nie ma. Moi sąsiedzi mają niewysterylizowaną sukę, non stop pod ich domem koczują psy- część ma właściciela część nie. Jest to dla mnie zagrożenie. Moge dzwonic po Straż Miejską ale zanim coś zrobią już dawno ja lub moje psy możemy być poważnie poturbowani. I wtedy śmiem miec pretensje do właścicieli suki- w tym konkretnym przypadku suka dodatkowo nie przebywa w domu lecz w boksie i to potęguje liczbę i chęci adoratorów. W niektórych krajach jest zakaz lub ograniczenie trzymania psów w mieście. 90% właścieli psów jest nieodpowiedziala i bezmyślna więc takie mamy tego skutki: pogryzienia, zakłocanie porządku i odchody na każdym kroku.
  23. :evil_lol::evil_lol:to normalnie został stworzony labirynt żeby dowiedzieć się co z Dziadkiem dalej ;) powiem szczerze, że żaden staruszek już dawno nie uderzył w moje serce jak Dziadzio.
  24. Ja dość często przeglądam ogłoszenia. Jeśli widzę 3 letnią suke za 400zł jestem pewna, ze trafi do pseudohodowli nawet jeśli dotychczas mieszkała w normalnym domu:roll: Jak wtedy nie próbować tego zatrzymać? Albo suka 5 lat, cycki do ziemi...takie psy tu wkleiłam i o wykupie takich myślałam!! Chciałam również dać delikatnie do zrozumienia, że w dobrym stylu byłby zwrot choc części kosztów jakie ponosi Lavinia, to dałoby szanse na pomoc kolejnym bulwa. Chcę by ludzie zauważyli, że to co robi Lavinia moga zrobić i oni. Jeśli chcą pomóc jakiemuś psu to wystarczy przejzeć ogłoszenia i nie widziec matki ze szczeniakami lecz wychudzoną suke w brudnej, obrzydliwej komórce... np.[IMG]http://upload.miau.pl/3/153427.jpg[/IMG]
  25. :evil_lol::evil_lol:a ja też wiem :evil_lol::evil_lol: i wiecie co? ten dziadzio to żywy dowód na to, że cuda się zdarzają.
×
×
  • Create New...