-
Posts
3127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agata-air
-
Tak mi to ostatnio wytłumaczono :D jak pies jest w torbie, transporterze to się nie płaci.
-
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
agata-air replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Jest tu wiele niespójnych wyjaśnień. Trzy nicki którymi posługuje się jedna osoba, sunia miała przechodzić z rąk do rąk, brak informacji o niej a na koniec informacja o zgonie psa. Informuję, że być może zachodzi tu możliwość popełnienia przestępstwa według art. 6 ust.1 Ustawy o Ochronie Zwierząt, kto łamie ten przepis [FONT=TimesNewRomanPSMT]podlega karze pozbawienia wolno[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ś[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ci do roku, ograniczenia wolno[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ś[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ci albo [/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]grzywnie. [/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]W związku z tym uprzejmie proszę o rzeczowe wyjaśnienia i przedstawienie dowodów na śmiertelną chorobę i zgon suni.[/FONT] [LEFT][FONT=TimesNewRomanPSMT]Informacje, które mam nadzieję zostaną przekazane proszę umieścić w tym wątku, w wiadomości prywatnej lub mailu ([EMAIL="biuro@podajlape.org"]biuro@podajlape.org[/EMAIL]). W innym razie będziemy zmuszeni złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.[/FONT][/LEFT] [LEFT][I]Agata Rybkowska, Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt "Podaj Łapę"[/I][/LEFT] -
no niestety Emdziolek ma świeta racje :d Mi ostatnio Ineczke kazał "Kanar" schowac do torby- bo jak jest w torbie, kontenerku to sie nie płaci :roll:
-
Buldożka Fifi- PAMIĘTNIK - moje życie w nowym domu !!!
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Nie no Kasiu ona rośnie w zastraszającym tępie :evil_lol::evil_lol: wylgląda już prawie jak Mastino :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Piękny Fifulec -
MALEŃKI, MŁODZIUTKI RUDOLF - juz nie szuka - ma DOM
agata-air replied to Hanah's topic in Już w nowym domu
Mały off, proszę o pomoc [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/dwa-mini-szczeniaczki-dt-ds-inaczej-czeka-je-zyrardowskie-schronisko-126840/#post11403249[/URL] Dwa mini szczeniaczki DT lub DS inaczej czeka je Żyrardowskie schronisko -
[FONT=Arial]Dwie malutkie sunie znajdki z Żyrardowa!!!![/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Dwie kuleczki, znalezione śnieżną porą w żyrardowskim lesie!!! [/FONT] [FONT=Arial]Ich szczęście to, że znalazła je osoba, która nie mogła przejść obojętnie i wzięła TYMCZASOWO! do siebie.[/FONT] [FONT=Arial]Niestety tu ich szczęście się kończy- mają ciepło i jedzienie, ale nikt nie ma czasu się nimi zająć, a piwnica to nie miejsce dla nich :([/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Obie niunie są już i po pierwszych szczepieniach i odrobaczeniu - wet daje im po jakieś 9tyg. Są bardzo dzielne, ale trzymają się razem i dopiero po chwili opuszcza je bojaźń przed człowiekiem - nie wiemy czo przeszły w swym krótkim życiu :([/FONT] [FONT=Arial]Różnią się wielkością i to wyraźnie, w przyszłości będą małe. [/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Daisy - większa, jest jakby bardziej "kudłata", przez co wygląda jak mini miniaturka kaukaza jakiegoś z tym że na piersi ma coś na kształ białej krawatki. [/FONT] [FONT=Arial][IMG]http://upload.miau.pl/3/157804.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Mała Fifi zaś ma gładszy włos, zaś jej znakiem szczegółnym jest mała biała kryzka na łebku.[/FONT] [FONT=Arial][IMG]http://upload.miau.pl/3/157810.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Sunie bardzo potrzebują domu! - tam gdzie teraz się znajdują, to nie są warunki dla szczeniąt ...poza tym - czas nam ucieka [/FONT] [FONT=Arial]Rodzina wyjeżdża jeszcze przed świetami i pieski nie mogą zostać same - [/FONT] [FONT=Arial]POTRZEBNY TYMCZAS lub DOM STAŁY!!![/FONT] [FONT=Arial]Posimy o ogłoszenia.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Jeśli zajdzie taka potrzeba możemy pomyśleć o transporcie [/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial][IMG]http://upload.miau.pl/3/157802.jpg[/IMG][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial][IMG]http://upload.miau.pl/3/157812.jpg[/IMG][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial][FONT=Arial][IMG]http://upload.miau.pl/3/157806.jpg[/IMG][/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT]
-
Sunia już jest bezpieczna. Przybywa w klinice całodobowej w Łodzi. Na moją prośbę sunie zabrała od "hodowcy" Fundacja "Niechciane i Zapomniane". Właściwie w tej chwili jest pod ich opieką, od środy w pełni przejmuje ją forum adopcjebuldożków i Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt "Podaj Łapę". Musieliśmy zapłacić za nią 150zł ;/ (tzn zapłaciła miejscowa fundacja a ja zwróciłam pieniadze) "Hodowca" posiada również psy Husky, prowadzi hodowle zarejestrowaną w ZK. Wszystkie psy jedzą tanią karmę z Lidla. Sunie wyniósł Fundacji na korytarz/przedpokój- bidula była przerażona, nie chciała iść. Nigdy nie była szczepiona ani leczona. Trafiła natychmiast do wet- jest w nie najlepszym stanie (stan na 06.12.2008r): 1. bardzo powiększone węzły chłonne 2. tem. ok. 40stopni 3. otwarta szyjka macicy 4. byc może wczesne ropomacicze 5. listwy mleczne bardzo mocno wyciagnięte 6. być może jeszcze coś wyjdzie w "praniu" Dostała antybiotyki. Weterynarze się nią zajmują. Dziś jest już lepiej, temperatura zmalała a sunia jest radosna. W środę jedzie do domu tymczasowego. Nawet nie chce myśleć ile wycierpiała, ile psów zostało w mieszkaniu... choć jej udało się pomóc- wiele życia u tego chodofffcyyy jej by nie zostało [IMG]http://upload.miau.pl/3/156352.jpg[/IMG] sunia już w lecznicy [IMG]http://upload.miau.pl/3/156793.jpg[/IMG] Bardzo dziękujemy Fundacji "Niechciane i Zapomniane", która w trybie pilnym zabrała sunię od byłego właściciela oraz postanowiła opłacić jej pobyt w lecznicy.
-
Kalinko czy ty czytałaś ten wątek?? Z DT nie było kontaktu!! Dorota usiłowała "złapać" Panią przez dłuższy czas, był z sunią duże problemy. Czy do ciebie nie dociera, ze była operwana, że nadal przebywa w lecznicy?? DT zawsze ma pierwszeństwo w adopcji z jednej najprostszej przyczyny- bo w pewien sposób pies już związał się z ludzimi. To, że zgłaszasz chęć adopcji nie znaczy, że ktokolwiek musi Ci dac psa- sytuacje losowe są różne. Rozumiem, że chciałaś dac suni dom, że się dopytywałaś itp. ale nie zawsze wszytsko jest po naszej myśli- i twojej i naszej i psa. Proponuję również bardziej kulturalny sposób wypowiedzi.
-
[quote name='agata-air']Przyglądam się dyskusji od dłuższego czasu... mam więc i ja pytanie:) Czy gmina zleciła fundacji odbiór? Czy do Emira dzwoniła policja/straż miejska/gmina? ( w innym razie wytłumaczenie gminy nie ma najmniejszego sensu). Dodatkowo co to, że schronisko, które ma podpisaną umowe nie zjawiło się po psa ma do tego, że gmina przestała ponosić odpowiedzialność- niech sobie to wyjaśnią ze schronieskiem jeśli mu to zgłaszali a stosowna umowa nakazywała mu po psa przyjechać!! Pies leżał w złym stanie na terenie ich gminy, nie zadbali o opieke nad nim (to ich sprawa żeby ktoś przyjechał). Ja wiem, że oczywiście od gminy ciężko cokolwiek wymusić ale kompletnie nie rozumiem twojego ostatniego postu (tzn. przytaczas wyjaśnienie gminy więc właściwie to ich nie rozumiem).[/quote] Pewnie PiSDZ nie przeglądała całego wątku więc ponawiam swoje pytanie :)
-
Przyglądam się dyskusji od dłuższego czasu... mam więc i ja pytanie:) Czy gmina zleciła fundacji odbiór? Czy do Emira dzwoniła policja/straż miejska/gmina? ( w innym razie wytłumaczenie gminy nie ma najmniejszego sensu). Dodatkowo co to, że schronisko, które ma podpisaną umowe nie zjawiło się po psa ma do tego, że gmina przestała ponosić odpowiedzialność- niech sobie to wyjaśnią ze schronieskiem jeśli mu to zgłaszali a stosowna umowa nakazywała mu po psa przyjechać!! Pies leżał w złym stanie na terenie ich gminy, nie zadbali o opieke nad nim (to ich sprawa żeby ktoś przyjechał). Ja wiem, że oczywiście od gminy ciężko cokolwiek wymusić ale kompletnie nie rozumiem twojego ostatniego postu (tzn. przytaczas wyjaśnienie gminy więc właściwie to ich nie rozumiem).
-
Natalko lepiej przewiezc Szyche skoo jest transport! Najwyżej zamkniesz ja w oddzielnym pokoju, nie wiadomo kiedy znów będzie taka okazja
-
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Dzieciaki z Niukusią :) [url=http://www.youtube.com/watch?v=Z7dcELtLavY]YouTube - nika onek bez łpaki, bulwy[/url] -
Dawno Nas tutaj nie było:roll: A tu minął rok jak Nika jest z nami... Nikusia i jej nowi przyjaciele (ps. czarny to jej chłopak :cool3: starsznie lubią się całować) [URL="http://www.youtube.com/watch?v=Y3nMPUbz4Ak"]YouTube - 20081118085[/URL] [URL="http://www.wrzuta.pl/film/d2hEyp9bea/nika_lezy"]Wrzuta.pl - nika lezy[/URL] [IMG]http://upload.miau.pl/3/156115.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/156117.jpg[/IMG]
-
[quote name='Ewusek']Agata, chyba myslisz to co ja... Lavinia, wziela Matylde.... pomozmy tej suni...[/quote] I musi się zgodzić. My nie krzyczałyśmy na nią o na nie może na nas :lol: tylko pozostaje jedno pytania: gdzie ją zabierzemy ??:roll: Pixi: nie mam pojęcia- nie jest napisane ile ma lat. Zgaduję, że już nie może rodzić albo nie ma chętnych na szczeniaki
-
Przeglądając ogłoszenie znalazłam sunie buldoga angielskiego z cyckami do ziemi... "Oddam w dobre ręce sukę dobrze ułożoną i posłuszną, wychowaną z dziecmi" [IMG]http://upload.miau.pl/3/156107.jpg[/IMG]" [URL="http://www.kupsprzedaj.pl/zwierzeta/psy//showAdvert2648494.html"][/URL] Myslę, że sunie jak najszybciej trzeba zabrać od właścicieli. Wygląda na to, że całe życie rodziła by teraz trafić na bruk a co gorsza do kolejnej pseudo. Pilnie DT