Jump to content
Dogomania

agata-air

Members
  • Posts

    3127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata-air

  1. Kiedyś miałam lepiej, nie wiedziałam tego wszytskiego- sterylka była dla mnie jak obcięcie paznokci. Z czasem dowiaduje się co raz więcej i teraz mam drgawki jak myśle o moich dzieciakach i narkozie- a nie długo Nas to czeka:roll:
  2. no to sie ciesze, że choć tu nie ma przerzutów. Będzie dobrze, musi być
  3. Właśnie rozmawiałam z Lavinią. Oczywiście jak będziesz potrzebowała pomocy jakiekolwiek- konsultacje, kasa, transport to pisz śmiało i będziemy się gimnastykowały jak się da żeby Wam wszystko ułatwić. Wszystkie trzymamy kciuki.
  4. Nataleczko trzymam kciuki :roll: Musi być dobrze. Dziękuję, że tak wspaniale opiekujesz się Szychą.
  5. To dziś na uraczyłaś fotami :roll: cały dzień wklejałaś :evil_lol: Fajne takie wycieczki...ja chyba niedługo odwiedze Kraków:lol: musze w końcu poznać Sete:cool1:
  6. Tak Pusia już jest w nowym domu u super rodziny w Warszawie.
  7. [quote name='M@d']Jesteś tolerancyjna, bo tolerancja to nie akceptacja ... Nie poszłaś gościa zlinczować, a tylko się z nim nie zgadzasz... Tolerancja polega właśnie na tym, że się nie zgadzamy z kimś, ale nie idziemy go za to wieszać, tłuc kijem ani wsadzać do kicia :eviltong: Niestety wielu dzisiaj myli tolerancję z akceptacją Jak ktoś głosi nie popularne poglądy i większość się z nim nie zgadza, ale nie dostaje w zęby, to to jest "tolerancja". Jeżeli on jednak w ramach "tolerancji" żąda aby mu jeszcze klaskali, to mylą mu się definicje :cool3: [URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Tolerancja_(socjologia[/URL])[/quote] Nie zlinczowałam bo siedziałam przed komputerem gdyby było na zywo nie wytrzymałabym głoszenia takich poglądów. Nie jestem w stanie pojąć jak można myśleć jak tamten KTOŚ
  8. Rozmawiałam z Danusią i będziemy probowały żeby sunia nie musiała jechac aż do Slupska jest ktoś wstępnie chętny pomóc jej w Wawie.
  9. [U][SIZE=6][B]W dniu dzisiejszy Stephen Drew i Ewa Kozik zostali przez sąd uznani winnymi znęcania się nad zwierzętami!!![/B][/SIZE][/U] Przypomina o którą sprawę chodzi. [URL="http://www.blp.org.pl/inf/text1.html"]Zagłodzone konie z Nałęczowa[/URL] Wyrok: Stephen Drew rok w zawieszeniu na 5 lat, Ewa Kozik 10 miesięcy z zawieszeniu na 3 lata. Dla obojga przepadek zwierząt, zwrot kosztów sądowych, upublicznienie nazwisk i kara finansowa.
  10. Stoją tylko, że te młode i super adopcyjne buldożki się skończyły... reszta czeka w tym jedna sunia w schronisku :-( Ale dzis do domu pojechała Pusia :loveu: ma super domek w Warszawie, w końcu trafiła na ludzi którzy mają gdzieś, że przy pierwszym spotkaniu ich obwarczała i, że nie słyszy. Po prostu się zakochali w mojej Puśce :cool3:
  11. Piękna :loveu: Szybko znajdzie DS
  12. [IMG]http://upload.miau.pl/3/164453.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/164455.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/164459.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/164461.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/164463.jpg[/IMG]" Bobuskowie
  13. [I] "Zacznę standardowo: Seta jest kochana, cudowna, wspaniała i po prostu bardzo się cieszymy, że jest z nami. Myślę, że ona też;-) a tu parę fotek rozbawionej świątecznej Setki:[/I] [IMG]http://upload.miau.pl/3/164447.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/164449.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/164451.jpg[/IMG]
  14. [IMG]http://upload.miau.pl/3/164453.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/164455.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/164459.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/164461.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/164463.jpg[/IMG]" Bobuskowie
  15. A ja sie wepcham na Maupy bloga ze zdjęciami Sety:lol: (chyba ja jeszcze pamiętacie:eviltong:) [I] "Zacznę standardowo: Seta jest kochana, cudowna, wspaniała i po prostu bardzo się cieszymy, że jest z nami. Myślę, że ona też;-) a tu parę fotek rozbawionej świątecznej Setki:[/I] [IMG]http://upload.miau.pl/3/164447.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/164449.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/164451.jpg[/IMG]
  16. Moje dzieciaki są odważne- nie bardzo mogą zrozumieć, że nie każdy je kocha i lecą wszędzie. Jako że wychowane właściwie na wsi:eviltong: boją się tylko centrum miasta. ps. Benia, Majka od początku nie lubiła brania na ręce. Z początkowej trójki która u mnie była na DT ona najszybciej się usztywniała- chyba zresztą tak ma ten drugi miot czyli szczeniaczki po Fidze i Figa też taka była.
  17. Druga partia szczeniaczków ma już domy !!! Cała 7 :cool3: A tu ostatni Oscar- już w nowym domu (malutki to on nie będzie :eviltong:) [IMG]http://upload.miau.pl/3/164497.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/164499.jpg[/IMG]
  18. U nas z autem jest już lepiej- udaje nam się dojechać do wet beż żygańska. Ale jak tylko Jaco wysiada z samochodu z miejsca się załatwia. Zauwazyłam, że zbawienie wpłyneło trzymanie na rękach tak że nózki tylne opiera na moich kolanach a przednie na ramieniu. Kontenerek się nie sprawdził- żyg, jazda na podłodze- żyg, sam na siedzeniu- żyg, na kolanach jak się odwraca jego uwage od tego, że jedzie samochodem jest ok. U wet już nie rozpacza przy każdym zabiegu (no dobra nalewanie na kark preparatu może i było "traumatycznym" przeżyciem:roll: ale wkładanie na stól, pobieranie zeskrobiny itp jest ok). Moje maluchy uwielbiają wszytskie zwierzęta i obcych ludzi- może dlatego, że mają bezustanny kontakt z innymi zwierzakami i obcymi od początku. Dzieciaki w samochodzie jak był jeszcze malutkie i szukały sobie miejsca, zwiedzały. [IMG]http://upload.miau.pl/3/164373.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/164369.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/164371.jpg[/IMG] I dzieciory teraz ;d [IMG]http://upload.miau.pl/3/164367.jpg[/IMG]
  19. U Nas wczoraj była już druga zeskrobina bez nużeńca ;) Ile waży Portuś? Jaco waży 11,5kg i wbrew pozorą jest szczupły. Ineczka coś ok. 9kg [IMG]http://upload.miau.pl/3/164033.jpg[/IMG] Moje to maleństwa, dzieciaki.... [IMG]http://upload.miau.pl/3/164031.jpg[/IMG] ...Portek jest zdecydowanie pięknie rozwinięty, a moje? A moje to takie gluciki przy cycochu u mamusi jeszcze (tzn. wątpie, że to się zmieni:eviltong:)
  20. Boże!!! On jest już dorosłym facetem :crazyeye::crazyeye: dla mnie moje to nadal maleństwa :oops:
  21. Zawsze uważałam, że jestem niezwykle tolerancyjna. Dziś zmieniam zdanie- pod hasłem "poglądów niewygodnych społeczeństwu" Pan G. Rossa zaprezentował poglądy dla mnie nie dopuszczalne, nie byłabym w stanie dyskutować z nim nawet przez minute, sama nie mogę uwierzyć, że wywołał we mnie taką złość - nienawidzę kogoś za jego zdanie, nie jestem tolerancyjna i jestem z tego dumna. Sam artykuł i tezę w nim zawartą podsumuję słowami Szpunka z tamtego forum: "o odcedzeniu przydługiego dowodu Pana Grzegorza zostaje podstawowa teza, że aby odczuwać, trzeba mieć duszę. Jako, że argument istnienia duszy jest "niedowodliwy", a wyłącznie możliwy do przyjęcia "na wiarę", cała reszta artykułu staje się niedowodliwa z powodu niedowodliwości podstawowej tezy, na której jest oparta!"
  22. [IMG]http://upload.miau.pl/3/163135.gif[/IMG] ps. Sare (czyli tą srebrną sunie) zabierałam ze schroniska w dniu w którym do schroniska wchodził Rudolf. Miałam na smyczy psa (nie miałam co z nią zrobić, zabierałam bo chcili uśpić), na ręku kota (3tyg trzymany w ogólnej kociarni, zaawansowany koci katar) a tu wchodzi zapłakana Pani z Rudzikiem na rękach. I tak siedziałyśmy i płakałyśmy... Dziękuję Figa, że dałaś mu dom i szczęście
  23. [quote name='basia0607']Tez tak to widzę ! To jest realne i taka droga należy iść ! Musi być nalot na to schronisko, wszystkie zwierzęta opisane przez niezależnego weta, porobone zdjęcia, policja. Tylko tak to widzę. Rozmawialam z Grzegorzem Bielawskim, w każdej chwili moze zrobić tam nalot ale warunkiem jest zorganizowanie tymczasu dla 50 psów. Czas nagli , nadchodzą mrozy , cięzki czas dla zwierząt a co dopiero dla tych z tego obozu . Dziewczyny z Olkusza, zaproście TOZ do pomocy, przecież to ich zadanie statutowe.[/quote] Basiu nalot taki to może zrobić każdy. I TOZ i ja i Ty. Problemem jest jedynie to, że każdy nie ma gdzie umieścić psów. Według mnie nadszedł koniec likwidowania schronów jak w Krzyczkach czy Krężlu. Zdejmujemy tylko problem z głowy dyrekcji schroniska i gminą. Co do reszty postu- opisania psów, udzielenia im pomocy medycznej w pełni się zgadzam. Nalot- tak, pomoc zwierzętom- tak ale niech zostaną gdzie są, niech tam mają odpowiednią pomoc,warunki- do tego trzeba zacząć zmuszą władze. Wiem łatwo się piszę...jak to zrobić. ps. dobrze czytać, że Inspekcja Wet. bierze się do pracy :angryy: tylko gdzie byli całe lata?
×
×
  • Create New...