-
Posts
3127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agata-air
-
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
dziś zabrałam Nesce, dziewczynka w sobotę trafi do naszej wybawicielki Beni :loveu: [IMG]http://upload.miau.pl/3/151300.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/151302.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/151304.jpg[/IMG] Z Kropką automatycznie się zaakceptowały (mimo, że obydwie mają cieczke :roll:) Nesca bardzo chce się bawić...ale Kropa nie ma ochoty :oops: [IMG]http://upload.miau.pl/3/151306.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/151308.jpg[/IMG] __________________ -
Buldożki i Buldogi do Adopcji - wątek zbiorczy !!!!
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Super banerki :) Bardzo dziękuję Selengo :loveu: dziś zabrałam Nesce, dziewczynka w sobotę trafi do naszej wybawicielki Beni :loveu: [IMG]http://upload.miau.pl/3/151300.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/151302.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/151304.jpg[/IMG] Z Kropką automatycznie się zaakceptowały (mimo, że obydwie mają cieczke :roll:) Nesca bardzo chce się bawić...ale Kropa nie ma ochoty :oops: [IMG]http://upload.miau.pl/3/151306.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/151308.jpg[/IMG] -
Tak dla obowiązkowej kastracji, tak dla aborcji i tak dla usypiania ślepych miotów.... czemu?? Kiedyś byłam na nie ale życie mnie nauczyło pokory i zabrało pewność, że wszytsko się ułoży.
-
Buldożka Petka ma dom u Ani i Przemka w Tychach !!!!
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/kobieta-oddaje-buldogi-bo-jej-znudzily-sie-125476/[/URL] czy jedna z tych suń to nie właśnie Petka?? -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
[quote name='emdziolek']Macie jej jakies aktualne foto?[/quote] Pierwsze zdjęcie jest aktualne i film...ja widziałam się z Nesca vel Majką tydzień temu, wszytsko niby było w porządku a tu bęc...szczególy opisze kiedyś- teraz jest zbyt wściekła, zdziwiona i rozżalona. -
Buldożki i Buldogi do Adopcji - wątek zbiorczy !!!!
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.youtube.com/v/PjXLuRUE08I"][COLOR=#000000]http://www.youtube.com/v/PjXLuRUE08I[/COLOR][/URL] [IMG]http://upload.miau.pl/3/150612.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/150614.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/150616.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/150620.jpg[/IMG] -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
to ta która była u mnie na początku....;( [URL="http://www.youtube.com/v/PjXLuRUE08I"][COLOR=#000000]http://www.youtube.com/v/PjXLuRUE08I[/COLOR][/URL] [IMG]http://upload.miau.pl/3/150612.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/150614.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/150616.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/150620.jpg[/IMG] -
jak dla mnie wyglądał wagowo idealnie gdy go widziałam jakieś 3 tyg temu :loveu:
-
Kropa nadal jest u mnie :roll: Najważniejsze, że dobrze się czuje :multi: żadnych powikłań po zabiegu. Nadal jest lekko zamknięta w sobie: bardzo dużo śpi, boi się jeść kiedy jest blisko miski no i nadal zdarza jej się narobić w domu....ale wszytsko zmierza ku lepszemu. Najważniejszy jest jednak dla niej stały dom- odpowiedzialny i cierpliwy.
-
być może to reakcja na zapachy? Skoro negatywnie reaguje na psikanie perfumami być może osoby które pachną w określony sposób wyzwalają w nim agresje. Wydaje się to dość głupie ale mogłoby tłumaczyć czemu niektóre osoby uwielbia a inne chce atakować... to byłaby podobna zasada jak nienawiść wielu psów do listonoszów.
-
Ja chciałbym dodać, że widziałam Gizma u Pati- sikał ze szczęścia, chciał dać mi piłeczkę- zero agresji w stosunku do kobiet. Psychika Gizma jest dla mnie nie odkryta....
-
Buldożki i Buldogi do Adopcji - wątek zbiorczy !!!!
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
co do Gizma to jak myśle o moich bulwach które kochają wszytsko i wszytskich to nie wiem jak buldożek może być agresywny w stosunku do czegokolwiek...nawet nie potrafie sobie wyobrazić buldożka który cos atakuje................małe jeszcze więc widziałam :eviltong: -
ja też się melduję na wątku. Jako, że mam 5 minutek zaledwie to napiszę tylko, że czas potrafi wiele zdziałać. Poznawanie zapachów kotów, pokazujcie mu je na chwile- najlepiej pojedyńczo i znów oddzielajcie- przy kontakcie z kotem nagroda. Potem powoli wychodzicie z Gizmem do kotów. Niech raz pilnuje gizma Magija a jej mąż z kotami, potem zmiana. Mi ta metodą po jakiś dwóch tygodniach udało się mojego psa przekonać do mojego kota. Skończyło się tak... [IMG]http://upload.miau.pl/3/150249.jpg[/IMG] Jednak trzeba pamiętać, że mimo, iż są ogromne szanse przyzwyczajenia psa do kota może się to nie udać mimo wielu strań. Zależy jak daleko Gizmo ma zakorzeniony strach, złość na inne zwierzęta.
-
Buldożka Fifi- PAMIĘTNIK - moje życie w nowym domu !!!
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
toż to już stara baba :evil_lol: ale po tych zdj widać, że fifulec urosł :D -
Buldożki i Buldogi do Adopcji - wątek zbiorczy !!!!
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o dług za Kropke to ona jest u mnie i była leczona w klinice w Żyrardowie. Opłaty za wet. to niewątpliwie za nią będzie najwięcej- miała dwa razy robione badania krwi, RTG, USG, operacje, kroplówe... chodzimy do tej kliniki [URL="http://www.mar-vet.pl/"]MAR-VET - Strona gabinetu weterynaryjnego[/URL] Jeśli Lavinia zdecyduje, że pomoc jaką zaoferowałaś ma pójść na spłate tego długu to wyśle Ci fakture skanem (jeszcze nawet nie wiem jaka wyszła kwota :roll:, ale już powoli o tym musimy zacząć o tym myśleć i zapłacić). -
Buldożka Fifi- PAMIĘTNIK - moje życie w nowym domu !!!
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
moja Ineczka byłą większa od Fifulca i to sporo tzn wyższa- za miała mniejszy brzuchol :D Ciesze się, że Fifulec rośnie- może w dorosłości osiągnie magiczną wagę, pewnie to bedzie jakies 6kg :evil_lol: ile tygodni ma teraz Fifi? -
Buldożka Fifi- PAMIĘTNIK - moje życie w nowym domu !!!
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
jeju to dziewczynka waży więcej niż moja Ineczka ważyła jak ją brałam (ważyła 1,4kg)- toż to już kawał baby jest :evil_lol: -
A więc witam ;d Może od początku :) wczoraj ok 24 Kropa wlazła na mój fotel a ja chciałam ją z niego zdjąć. Sprawdzałam czy go nie zakrwawiła (ma cieczke ale ciagle sie wylizuje) i spostrzegłam ze w pipce ma coś okrągłego i jasnego- załamałam ręce pewna, że rodzi (po obejrzeniu filmów na youtube byłam już właściwie pewna). Tak więc telefon do wet- czekamy godzine w domu jak "szczenie" nie wyjdzie to jedziemy do gabinetu (nie odrazu zeby nie wstrzymac "akcji porodowej"). Kropka jednak lezala, nie parla nie wyglądała jakby rodziła. Pojechałyśmy więc do wet, tam RTG, USG i już wiemy, że to nie gruby pecherz plodowy tylko Kropce wypadła macica. Organ został ustawiony na swoim miejscu- jednak jak to bywa przy tym schorzeniu znów się przemieścił (zdąrzyłam wejść z nią do domu i już miałam podłoge we krwi). Tak więc o 5 rano umówiłyśmy się z wet na operacje o 9.00 :roll: Zostawiłam Krope w gabinecie i pojechałam na uczelnie (miałam dziś ważny egzamin). Odebrałam Kropke po godzinie 16 już w pełni wybudzoną. Jednak sukces jest połowiczny- nie dało się zrobić sterylki, badania wykazaly bardzo niska ilosc płytek krwi- lekarze bali się krwawienia w przypadku tak inwazyjnego zabiegu jak kastracja. Tak więc ustabilizowali, pozszywali co trzeba Kropie tak by macica już nie wypadała. Jak tylko skończy się cieczka Krope natychmiast trzeba będzie wysterylizować. W każdym razie w tej chwili już nic złego się nie dzieje. Kropka aktualnie śpi zawinięta w kocyk...na "swoim" fotelu oczywiście ;) [IMG]http://upload.miau.pl/3/149417.jpg[/IMG]
-
Czika ze schorniska w Żyrardowie PILNIE!! szuka domu.ma dom
agata-air replied to saldzia's topic in Już w nowym domu
sunia potrzebuje pomocy- w schronisku ginie wśród innych, chowa sie do budy, jest przerażona -
cale szczęście, ze zdecydowałam sie jechać do wet. U nas to nie poród tylko wypadniecie macicy- nie wiadomo czym spowodowane. Wet w pierwszej chwili tez nie wiedział czy to bardzo gruby pęcherzyk czy macica, ale RTG i USG rozwiało nasze wątpliwości. Wczoraj co prawda wprowadziliśmy macice na miejsce, ale znow wypadła i o 9 po jedziemy na sterylke. dziękuje bardzo za rady i gratuluje waszych maleństw :)
-
a więc po rozmowie z karolką zadecydowałam, ze jedziemy do wet, nie ma na co czekac :) dam znac...jak wróce
-
ja mam własnie problem, że poród widziałam jak byłam 8 latka.... ale innego rozwiązania niż poród nie znajduję- to jest twarde, cały srom jest twardy- wczoraj tak nie było. Widzę to przy rozchylaniu lekko warg, sunia jest bardzo spokojna- leży nie widać by parła (oglądałam jak to wygląda na youtube ;/), widze to od jakis 40minut i dla ludzi nie przejmujacych sie mojaj glupota, to wyglada tak [URL]http://upload.miau.pl/3/149099.jpg[/URL]
-
nie myślałam, ze przyjdzie mi pojawić sie w tym dziale ale............. no właśnie ale... tydzien temu trafila do mnie sunia na DT, jej brzuchol był dziwny więc do wet na badania- nic nie wykazały. Wczoraj myślałam, że dostała cieczke- lekko krwawiła. Jakąs godzine temu chcąc zrzucic ja z mojego jasnego fotela odkryłam ze w pipce jest cos okrągłego i rożowego- większego od piłeczki pimpongowej (tzn to widac jak się lekko wargi rozchyli), cały srom jest duży i twardy (wczoraj był rozpulchniony ale miękki). Sunia spokojnie leży na swoim posłaniu. dzwoniłam do wet kazał mi odczekac godzine, jak nic nie wyjdzie to jechać (teraz jej nie ruszać by nie wstrzymała ze stresu akcji porodowej). Ja umieram ze strachu i zdenerwowania. Bardzo prosze o wszelkie rady- moze ktos jeszcze nie śpi...acha sunia to buldożek francuski