-
Posts
3127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agata-air
-
To porównanie do supermarketu jest mi dziwnie znane...czyżby Pani od promocji w schronisku? W końcu to ona uwielbia porównywać schronisko do supermarketu... np. nie wolno robić zdjęc, bo sami dbamy o promocje tak jak w supermarkecie....
-
Czekajcie czekajcie....że na ostatnim zdj to GIZMO :crazyeye::evil_lol: jestem prawie pewna, że to fotomontaz :eviltong:
-
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
"i takiiii jestem PIĘKNY" więcej fot!! -
[COLOR=black][FONT=Verdana]W związku z tym, że jestem zaangażowana w sprawę Palucha i na wielu forach zostały założone wątki tego schroniska chciałabym sprostować pewną sprawę: NIE JESTEM, NIE BYŁAM I NIE BĘDĘ ZA USYPIANIEM PSÓW W SCHRONISKU jeśli nie wskazują na to względy humanitarne. Wszystkie posty mówiące o moich planach "eutanazyjnych" i przejmowaniu "posadek" są bzdurą, manipulacją i wymyśloną historią nie podparta nawet najmniejszymi dowodami- wręcz przeciwnie bo moja wcześniejsza działalność pokazuję, że walczę min. o zwierzęta tzw. "nieadopcyjne" czyli starsze i ciężko chore. Schroniskiem na Paluchu zainteresowałam się po kilku moich wizytach tam, za każdym razem byłam świadkiem zwierzęcej tragedii, najczęściej ustawowo nie karalnej co nie znaczy, że nie okrutnej. Agata Rybkowska Bardzo proszę o przeklejenie tego "oświadczenia" do pierwszego postu tak by osoby z innych for wchodząc na wątek miały od razu przedstawione stanowisko w sprawie pomówień jakie są stosowane min. wobec mojej osoby.[/FONT][/COLOR]
-
yhy. Mnie pracownik administracji poinformował, że stanowczo nie, dlatego pytałam
-
A ja przypomniałam sobie jeszcze jeden problem Palucha. Czy sa robione sterylki aborcyjne? Czy są usypiane ślepe mioty??
-
Najgorsze jest to, że ten psiak nie jest jedyny. Dziś dowiedziałam się o psie który spędził w klatce rok bez prawa do spacerów=leczony. Wyszedł w tragicznym stanie a jego właściciele musieli podpisać "lojalkę" jaka w głowie mi się nie mieść, czegoś takiego jeszcze nie widziałam: jak przy wejściu w posiadanie tajemnicy państwowej....nawet w Żyrardowie nie przyszłoby im do głowy wymagać odemnie podpisanie takie umowy, ale: -Pani Dyrektor takie umowy są nieważne: umowa jest bezprawna i jako taka nieważna z mocy prawa (wady). Najgorsze jest z tego wszytskiego, że nie będzie tak jak powinno być, z tego wszytskiego wypłynie jedna nauka: 1. chować psy chore 2. unikać wolontariuszy "błędy może popełnić każdy pod warunkiem, że postara się je naprawić..."
-
Właśnie rozmawiałam z człowiekiem który adoptował psa z Palucha, nie mogę pisać o szczegółach ale płacze jak bóbr. To nie jest normalne, to nie jest wytłumaczalne...
-
[quote name='mariee']Leni napisala w 1 poscie a nie mozna bylo tak; Dramat w schronisku dla psów. Jest za małe | Dogomania.pl O co Ci chodzi? Nie zrozumiałam. Co ma do tego Karina Schwerzler? Co do tego ma "Paluch"? Dodatkowo, przepełnienie o 40psów? Chyba niewiele schronisk w Polsce ma niestety tylko o tyle za dużo zwierząt.
-
Nasz e-mail - pytanie@tvp.pl Kontakt telefoniczny do studia - (0-22) 50 70 254
-
Zenobiuszu muszę Ci choć w części zwrócić honor- nie zawsze pisałeś bez sensu :cool3: Powtarzałeś, powtarzałeś i dotarło, dzięki :) Jak mogłam o tym nie pomyśleć...właśnie jakim cudem i czemu w tak dużym schronisku gdzie przybywają zwierzęta z wypadków samochodowych, z interwencji, maltertowane, z rakiem... czemu nie usypia się zwierząt czyli czemu się nie usypia zwierząt, które bardzo cierpią i jedynym co możemy dla nich zrobić to skrócić cierpienie? Z drugiej jednak strony osoby publiczne (co je uwiarygodnia) wypowiadają się, że uśpiono zwierzęta z interwencji. Trzeba to sprawdzić...
-
"Psy chore leczymy, mają u Nas doskonałe warunki. Starych psów nie oddajemy do adopcji, chyba, że lekarzowi weterynarii, staruszki mają u Nas swój dom na zawsze- nikt nie zapewni im tak dobrych warunków jak my" styczeń 2009r tem. ok -10 stopni Czemu psy w podeszłym wieku nie są oddawane do adopcji a przynajmniej tak mówi się potencjalnym osobą chętnym na adopcje? Będzie spotkanie, będzie omówienie sytuacji, będą pomysły jak to rozwiązać i jakie działania podjąć dalej- oczywiście min. tu przedstawimy co proponują osoby które chcą się zaangażować w poprawę sytuacji zwierzat na Paluchu.
-
WAŻNE! Pies koczuje koło drogi, śpi na rurze pod ziemią!! - JUŻ W DT!!
agata-air replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Więc tak w skrócie bo nie będę się oficjalnie na forum ośmieszała:evil_lol: Był w rowie,obok ruchliwa droga, był przerażony i za żadne skarby postanowił nie wchodzić do klatki łapki. Ale gdzie sa baby tam wszystko da się zrobić i po kliku próbach łapania się udało- wyglądało to przezabawnie. Psiak jest w tej chwili niedaleko Żyrardowa na DT z możliwością DS, zobaczymy jak sie dogada z reszta psów. Miałam zdjęcia ale...skasowałam przez przypadek :( Sliczny jest, młodziutki i kochany. Najpierw mnie leciutko dziabnal, potem obsikal ze strachu a potem to już się przytulił. -
WAŻNE! Pies koczuje koło drogi, śpi na rurze pod ziemią!! - JUŻ W DT!!
agata-air replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Jutro będę dzwoniła do Tusinki i dowiem się dokładnie gdzie :) Pojedziemy i zobaczymy co się da zrobić -
MALEŃKI, MŁODZIUTKI RUDOLF - juz nie szuka - ma DOM
agata-air replied to Hanah's topic in Już w nowym domu
a ja znów to samo: Piękny jest Rudolf...wygląda...kwitnąco :evil_lol::evil_lol::evil_lol: i .... promiennie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: a śmieje się bo te określenia kojarza mi się z kobietą w ciąży a tak też troszkę Rudolf wygląda :evil_lol: ps. ja i tak okrąglejsza od Rudolfa więc wcale się nie czepiam :eviltong: -
Teddy NARESZCIE szczęśliwy we wspaniałym DOMU STAŁYM
agata-air replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Mi wpada tylko potwierdzić, że chłopakowi jest bardzo dobrze :) wczoraj poznałam "kolege" osobiście, super jest. Po zachowaniu powiedziałbym, że to podrostek dopiero.... ps.....i tak z tej trójki jamników najbardziej kocham Żabkę, z wzajemnością nawet :evil_lol: -
Kompletnie więc nie rozumiem...to po co ten wątek? Po co prośba o pomoc w dziale psów do adopcji jeśli tylko zaprzyjaźnione fundacje mają pomagać? No nic, narzucała się z szukaniem domów nie będę...
-
Chodziło mi raczej o ewentualnych tymczasowiczów gdyż jak zrozumiałam o takich przed chwilą była mowa. Wiem, że krążą rózne opinie na temat przenoszenia się wirusa, napisałam poprzedni post dla pewności, że ta sprawa jest jasna. Czy porobić ogłoszenia zwierzętom? Które szukają domu?? W wątku jest dużo i mało...w gruncie rzeczy nie ma informacji które pomogłyby zwierzętom znaleźć ich ludzi "na zawsze".
-
[COLOR=black][FONT=Verdana]Pani Miro przypomina, że wirus parwowirozy według najnowszych badań przenosi się również na koty i wówczas występują objawy jak podczas panleukopeni. [/FONT][/COLOR] [FONT=Calibri][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
-
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
agata-air replied to fona's topic in Już w nowym domu
dzięki za wieści od Szopen -
Jezu co za paranoja...ludzie już zmyślają historie za historią. Wystarczy zastanowić się nad zwyczajami wielkich kotów...na pewno nie pożerają na raz królików, psa i kur a tym bardziej nie pozostawiają zwłok, nie polują też tak często...a nie pisze już nic bo odrazu się denerwuje.
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
agata-air replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Menrzuś mam nadzieje, że się nie obrazisz jak raz się dołącze do twojej galeri :) "Wy" skończyliście rok w niedziele, "my" też...ciekawe czemu :icon_roc: "Z okazji urodzin byliśmy na spacerze, gdzie: 1. wykąpliśmy się w śmierdzocym bajorze 2. usiłowaliśmy zjeść kupe z robakami (nasz kolega Baron zjadł troszkę;p) 3. wytarzaliśmy się w....zwłokach kota 4. ganialiśmy takie "pieski" co latają 5. zamęczyliśmy Barona 6. zdobyliśmy nowego przyjaciela- drzewo...tylko mimo, że mocno ciągneliśmy nie chciał dać się zaprosić do domu 7. potem się kąpaliśmy w czystej wodzie: a fee, a beee a nieee...taką krzywdę Agatka w urodziny nam zrobiła 8. i poszliśmu spać...Och jacy my już dojrzali " [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images49.fotosik.pl/118/6527c14d81b3112amed.jpg[/img][/URL] -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
W niedziele skończyliśmy rok :) Z okazji urodzin byliśmy na spacerze, gdzie: 1. wykąpliśmy się w śmierdzocym bajorze 2. usiłowaliśmy zjeść kupe z robakami (nasz kolega Baron zjadł troszkę;p) 3. wytarzaliśmy się w....zwłokach kota 4. ganialiśmy takie "pieski" co latają 5. zamęczyliśmy Barona 6. zdobyliśmy nowego przyjaciela- drzewo...tylko mimo, że mocno ciągneliśmy nie chciał dać się zaprosić do domu 7. potem się kąpaliśmy w czystej wodzie: a fee, a beee a nieee...taką krzywdę Agatka w urodziny nam zrobiła :( 8. i poszliśmu spać...Och jacy my już dojrzali :D [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/118/6527c14d81b3112amed.jpg[/IMG][/URL]