-
Posts
3127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agata-air
-
Doszła wpłata 2009-10-14 60,00 PLN - JOANNA JADWIGA G. SZCZECIN Dziękujemy serdecznie. Z wpływów na yorki w czasie trwania pierwszego wątku ([URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/dwie-yorczki-wyciagniete-z-pseudohodowli-w-nowych-domach-147106/[/URL]) pozostało [B]413,46zł[/B][B], [/B]fundusze oczywiście zostaną przeznaczone na dorosłe psiaki z tego wątku. Trzy sunie są już po sterylkach :) Wszystkie oprócz suni, która jest na DT u GrubejRyby i szczeniorów są w nowych domach. Mieszkają w Warszawie. Sunia nr.1 zostaje na stałe u Pani Teresy w Poznaniu (serdecznie dziękujemy za wieści i zdjęcia) Mają bardzo fajne, ciepłe i....spokojne rodzinki bo sunią już tylko miłość i spokój w życiu potrzebne. Pilnie domków szukają szczeniory. Może i nie rasowe ale krew szlachetna a charakter urokliwy ;p rosną, łobuzują: czas przyszedł i na nie, czas by wyfrunęły z rodzinnego gniazda.
-
Dwa miesiące temu weszłam tam po raz pierwszy po Hassanie. Myślałam, że już nigdy, że nie będę w stanie..od tego zależało czy wyjdzie kilka psów czy nie ze schronu więc wlazłam. Byłam jeszcze dwa trzy razy, staram się jakoś pomóc. Na pewno już nigdy nie będzie tak samo ale staram się coś zrobić dla tych które zostały. Nie wiele mogę, nie potrafię już tak jak kiedyś ale jakieś 10psiaków w ciągu tych trzech wizyt zabrałam, karmy trochę doniosłam...zawsze coś.
-
Fenek czuje się wspaniale nawet mam zdjęcia potwierdzające moje słowa. Wyśle je do Ziutki to wklei (mój komp odmówił wchodzenia na dogo i wywala mnie za każdym razem, teraz mogę w końcu coś napisać z kompa znajmych).
-
:crazyeye:Matko święta toż to w końcu Gizmo ma godne przeciwnika :D Nie udało mu się chyba "zamordować" tej piłeczki co? :D
-
Przepraszam, że milczałam ale nie mogę się zalogować na dogo na swoim komputerze :( Emilka miewa się dużo lepiej. W końcu ładnie przytyła, jeszcze z dwa kilo by się jej przydało ale już wygląda i czuje się dobrze, uszy co raz lepiej ale ich leczenie jeszcze potrwa. Kręgosłup- tego już nie wyleczymy musimy zapobiegać. Jej stan jest już na tyle dobry, że została zaszczepiona. U weta obcałowała wszystkich. Dostaliśmy piękną, różową, obroże z cyrkoniami i dwa wędzone ucha :) [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images47.fotosik.pl/215/d41d4e26e7cb4dbdmed.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images46.fotosik.pl/214/9dddcf2f4d3d7228med.jpg[/img][/URL]
-
Naprawdę przykry widok...ilość pcheł porażająca. Mam nadzieję,że mały wyjdzie z tego.
-
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
agata-air replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
Tigruniu uzupełniam na bierząco pierwszy post. Proszę zobacz czy są tam twoje dane :) -
Jeśli chodzi o wielkość to coś między jamnikiem a spanielem. Waży 13,5kg ale jest trochę utuczony :) Zdecydowanie nadaje się do adopcji.
-
Fotosik mi protestuje więc wrzuciłam fotki na inną stronke :) słaba jakos ale mam teraz tylko telefon do dyspozycji fotograficznej. [URL]http://pl.fotoalbum.eu/agataair/a359857[/URL] (kliknąc w link i otworzy się galeria)Fenek ze swoją ulubioną opiekunką i jej córeczką :)
-
Sochaczew - Dejzi niechciany podarunek MA DOM
agata-air replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Piękna mała. Dziękujemy za uratowanie jej życia :loveu: -
[URL="http://pl.fotoalbum.eu/agataair/a356019"][COLOR=#0aa612]http://pl.fotoalbum.eu/agataair/a356019[/COLOR][/URL] fotki Emi Bylismy na konsultacji neurologicznej, okulistycznej i ortopedycznej. Emilka ma zwyrodnienia kręgosłupa na prawie całej jego długości. Trzeba będzie o to szczególnie dbać do końca jej dni czyli grzejemy kręgosłup (ubranka), nie wychodzimy w deszcz o ile to możliwe (jak pada i już jest mus to ubranie przeciwdeszczowe), nie chodzimy po schodach, unikamy skakania, obserwujemy i profilaktycznie "idziemy na lasery". Pani doktor obejrzała tez dokładnie oczy (jest okulistą) i odstawiamy już atropine nadal podajemy dicortinef, wyczyściła też uszy, zakazała codziennego czyszczenia (ufff, czyścimy dokładnie tylko raz na 4 dni żeby nie podrażniać ucha) i kazała nadal podawać surolan. Najważniejsza jest obserwacja i jeśli będą jakieś niepokojące objawy to natychmiast idziemy do wet i wtedy będziemy obmyślać "taktykę" Jeśli chodzi o dom to wymagania są szczególne: dom bez schodów i bez dzieci (Emilka skacze na ludzi żeby całować, dziecko będzie przewracała), dom który będzie dbał szczegołnie o kręgosłup i w Warszawie bo tu jest możliwa laseroterapia. Mam nadzieję, że znajdziemy odpowiednich ludzi choć wiem, że nie będzie to proste. Emi wymaga szczególnej opieki ale jest też szczególnym psem, życie z nią daje bardzo dużo radości, ma idealny charakter: jest łagodna, całuśna, radosna, kocha wszytskich ludzi i zwierzęta. Jej stan ogólny można powiedzieć, że jest dobry, problemy ze zdrowiem są przewlekłe ale przy dbaniu o uszy i kręgosłup jeszcze szmat życia przed nią...dobrego życia.
-
[quote name='agata-air']Obiecuję jutro dostarczyć nową porcję informacji i zdjęć Fenka :) tzn właściwie już dziś, w środę najprościej mówiąc.[/quote] i skłamałam :oops: nie wyrobiłam się dziś, przepraszam. Jutro rano pojadę i do południa już będą fotki :)
-
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
"maluchyx12" [url=http://pl.fotoalbum.eu/agataair/a358991/00000001]12 (1) - Fotoalbum.eu[/url] -
Obiecuję jutro dostarczyć nową porcję informacji i zdjęć Fenka :) tzn właściwie już dziś, w środę najprościej mówiąc.
-
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Maleństwa w ubrankach od cioci Beni (serdecznie dziękujemy za piękne i co najważniejsze ciepłe stroje) [IMG]http://images50.fotosik.pl/210/11bb150d56a4eb14med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/210/a681e75048743900med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/210/0a8aed87e6e3ad4f.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/210/a054315c51c32ca3med.jpg[/IMG] -
Tak. Dokarmiają ją ludzie obok których mieszka i ja jak tylko moge to jadę. Miałam nadzieję, ze jak będzie mnie widziała to z czasem będzie podchodzic bliżej jednak na razie nic z tego
-
to ide szukać :) Dzięki dziewczyny za pomoc.
-
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
agata-air replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
Jutro jedna sunia jedzie do domu sprawdzanego przez Charli, dziękujemy bardzo za pomoc :) -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
agata-air replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Olu: 1. wątek nie jest do rozmów o sukniach ślubnych...od tego jest pw, NIE WIESZ=NIE PISZ 2. proponuję, zajmij się wyciągnięciem tych 7. jak uzbierasz fundusze i miejsce chętnie przekażę adres. Jeśli nie, to dla tego, ze to za trudne. Jeśli dla Ciebie za trudne to nie krytykuj działań innych ludzi. 3. może i jestem w tej chwili nie miała ale nie przepadem za nie niekonstruktywną krytyką[/FONT][/COLOR] -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
agata-air replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
Tigruniu napisałaś post 23-09-2009, ja odpisałam 25-09-2009. Proponowałaś rzeczy na bazarek ale musiałby je ktoś wystawić więc napisałam do Ciebie, że rozmawiałam z Selengą i ona je wystawi, poprosiłam żebyś się do niej odezwała na pw (tak jest chyba prościej, bez pośredników w momencie przejścia do konkretów). Jeśli poczułaś, ze to jest olewcza odpowiedzi to przykro mi ale bynajmniej ni nie wiem co więcej mogłam napisać, mam tez dużo zajęć i nie zawsze dostęp do internetu co zresztą wyjaśniałam tu na wątku. W moim poście nie pisałam o wszytskich hodowcach i wszytskich właścicielach yorków (co zresztą podkreśliłam)...sama mam w domu yorka. [quote name='OlaLola']same sobie zasmoliyście, wiec teraz nie płaczcie że nikt nie chce Wam pomoc... zreszta pisałam juz o tym kilka stron wczesniej.... [B]kikiania[/B] ja Cie podziwiam, bo ja już bym straciła cierpliwośc i innego psiaka adoptowała... Myśle że to że czekasz na yorkusia pokazauje że zależy Ci na psiaku i to dobrze o Tobie świadczy:)[/quote] Olu komentarz jest właściwie zbędny ale... napisze krótko: robimy dla psów co w naszej mocy, do każdego kto proponował pomoc się odezwałam, zaskakująco jednak dopiero dziś pierwsza osoba mi odpowiedziała a mija tydzień (wcześniej odpisała tylko Selenga). Informacje o psach na wątku pojawiają się na bieżąco. Jeśli chodzi o osoby które chcą adoptować psa telefon jest w pierwszym poście i prosiłyśmy żeby dzwonić...chyba nie będziemy o adopcji rozmawiać poprzez posty na forum? Polecam również czytanie ze zrozumieniem, mój post był odpowiedziom na posty na tym wątku o szale na yorki...i do tego szału się odnosiłam. Jeśli chodzi o te dwie sunie to za każdą pomoc będziemy bardzo wdzięczne, jeśli jej nie uzyskamy staniemy na głowie ale dalej będziemy o nie dbały...to chyba tyle w tym temacie. -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
agata-air replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
[quote name='Berek']Hm, proszę zwrócić uwagę że jednak ta cała dyskusja trochę dała do myślenia wielu osobom. :cool3: Po początkowej euforii, gdy się okazało że suczki bedą wymagały, jakby nie było, duzo opieki i (w sumie) pewnej rehabilitacji - już nie ma takiej lawiny entuzjazmu. :shake:[/quote] Nie ma domów dla suczek, dotychczas sprawdziliśmy 3 domy...i 3 odrzuciliśmy. Myślę, że to mówi wiele o "szale na yorki". Generalnie nikogo nie będę krytykowała za to, że chce takiego psa a nie innego...ja pomagam wszystkim zwierzętom (ostatnio nawet waranowi;p)którym mogę pomóc jednak gdyby miała adoptować kolejnego psa ponownie byłby to buldożek francuski. Mnie jednak przeraża MODA na yorki, nie wiem czy wszyscy miłośnicy rasy (a właściwie psów w typie rasy) zdają sobie sprawę do czego doprowadzili. Min. te sunie to nie jest wina tylko pseudohodowcy, to jest wina "miłośników zabawek"...w końcu ras jest wiele, pseudo też wiele...zaskakujące jest to, że w 80%pseudo są yorki. Traktowane są jak switaśne zabawki super nadające sie do torebki, "każdy" tego psa kocha, uwielbia...zaskakujące, że najbardziej rzucają się na nie Ci którzy ich nie znają, pies ma się stać nowym gadżetem (nie wszyscy, niestety większość). To jest ogromna tragedia tej rasy a to dopiero początek. Nadejdzie dzień yorczków w schroniskach..tak jak nadszedł dzień owczarków niemieckich,dalmatyńczyków, spanieli, jamników...moda sie kończy ale zwierzęta nie zniakją z powierzchni ziemi. Tylko, że karłowate teriery pozbawione prawdziwej sierści nie będą miały żadnych szans na przeżycie. Powiem szczerzę, że dla mnie nie wiarygodnym jest też to, ze wśród tylku miłośników rasy, wydających miesięcznie grube pieniądze na spineczki, ubranka, smyczki i szampony dla swoich pupili nie ma osób zajmujących sie yorkami w potrzebie, mało nie ma nawet osób które chciałyby w jakikolwiek sposób pomóc, na "nasze" sunie wpłynęło łącznie 40zł (sunie oprócz dogo są ogłoszone na chyba największym yorczym forum). Ludzie którzy zaproponowali tu pomoc min. Selenga czy GrubaRyba nie są ani hodowcami ani szczególnymi miłośnikami yorków, chciały pomóc. A Ci "miłośnicy"....chyba tak naprawdę miłośnicy rasy prawie nie istnieją.