-
Posts
3127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agata-air
-
Wpłacam grosik :) Czy jemu zostanie ten kikut? Co do bezłapków i ich szans- oczywiście, że mają :D Sama mam sunie bez łapki (i to owczarka niemieckiego więc wielkopies) a nie dawno cudowny dom znalazł nasz Pepiś [url]http://www.dogomania.pl/threads/178225-Sochaczew-PEPO-POKAZOWA-AMPUTACJA-RATUNKU-Ma-dom./page40[/url] Nawet jest jeden plus takich adopcji- ludzie którzy się zgłaszają mają naprawdę dobre serca, już za samą chęć możemy im dać plusa. Tu raczej nie będzie telefonów pt "łańcuch", "buda", stróż...tylko "domowy przyjaciel".
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
agata-air replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Jak się czuje Kajtun? :) Ładnie się goi? -
Konar jest naprawdę nie do poznania...żeby jeszcze tylko psychicznie doszedł do siebie.
-
[MLB] słodka astka Effy z raną na brzuchu - MA DOM :)
agata-air replied to asiamm's topic in Już w nowym domu
Malibo wrzucać ją na stronę do działu gości czy nasze :D Filmiki: [URL]http://w597.wrzuta.pl/film/099QEAD9uon/effy[/URL] [URL]http://w597.wrzuta.pl/film/1gpn5vchif5/efffy[/URL] [URL]http://w597.wrzuta.pl/film/2hlieumNK2X/effffy[/URL] -
[MLB] słodka astka Effy z raną na brzuchu - MA DOM :)
agata-air replied to asiamm's topic in Już w nowym domu
[EMAIL="agata-air@wp.pl"]agata-air@wp.pl[/EMAIL] wysyłaj :) -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
agata-air replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Zaglądam pewna, że już po a tu nie wyszło. No nic widać to nie był odpowiedni dzień. Czekamy więc na kolejny termin dalej zaciskając kciuki :) -
[MLB] Fanta - najpiękniejsza na dogo sunia w typie ON...!!
agata-air replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Nie tak szczęśliwe bo cudo bez stałego domku :( -
Wziełam FV na AFN i wysłałam na adres jaki mi podawałyście :)Raz wróciła, wysłałam jeszce raz. Weci nie zgłaszali żeby nie była zapłacona więc chyba AFN. Jutro u nich będę to się dopytam czy wpłyneło (jest ew. że się nie upominają a nie jest zapłacone. mam gdzieś skan tej FV)
-
Staruszek N.N. Niech świat wie, że żył tu i Miś
agata-air replied to agata-air's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dora na pewno są teraz razem z Misiem....tacy zdrowi i pełni sił. -
Już, już wklejam- tylko ciocie nie bijcie ;) Chyba, że za ilość zdjęć-za ponad dwu miesięczny brak aparatu się należy. Tak więc zdj robione tel., dzieło to nie jest...ale widać, że Zośka szczęśliwie "sprzedana" heheh [IMG]http://images43.fotosik.pl/319/b4f8e4b5c0bf1248.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/314/f9e859805e16847d.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/319/1e32d648cf2c4757.jpg[/IMG]
-
[quote name='Lilek']A tak przy okazji, Agato, moje poczucie humoru jest też dziś nieco ograniczone,przypuszczam, że przez upał.Dlatego też twoje stwierdzenie: "dobrze, ta droga nie działa, zadziała inna.cdn." traktuję jako groźbę karalną. I ponownie dobrze ci radzę, hamuj, bo wypadasz z drogi.A to niebezpieczne.[/QUOTE] Lilek bo się zakrzutusiłam prawie...chyba własnie "wypadłaś z drogi"
-
[quote name='elmira']A co jest konkretnie pomówieniem, to usunę, bo nie jest moim zamiarem Ciebie pomawiać Agato.[/QUOTE] Elmiro żartobliwie użyłam słowa pomówienie. Chodzi generalnie o całą treść poprzedniego postu- choć chętnie zobaczę jak mi to udowadniasz ;) ps. Lilek ale ja nie twierdzę, że wy macie rozliczyć wątek... ;) Słowa o sponsorce też nie napisałam. Wiec post jest nie na temat.
-
[quote name='elmira'](...)Dlatego ludzie nie wchodzą na wątek, bo od roku przeszło pomoc dla E.A.T deklarowana jest przez Fundację. Zajrzyj Kochana na oficjalną stronę. Przez rok pomoc żadna nie była udzielana, więc o co Tobie chodzi(...)[/QUOTE] Od początku były wpisy od Fundacji a dogo pomagało. Przestało a brak konkretnych inf. nie pomoże by znów zaczęło. Tym bardziej tak prosty do odp. [quote name='elmira']b) prędzej naślesz medialną interwencję w przypadku stwierdzenia, że suki są niewysterylizowane, niż pomożesz je sterylizować,[/QUOTE] Jesteś pewna, że nie pomogę? Widzisz Elimiro ja nie musiałam wchodzić na watki, pisać zrobiłam to i to żeby pomagać. Nie wiesz jakie dzięki mnie i ode mnie były wpłaty na przytulisko. Nie wiesz, że proponowałam pomoc przy sterylkach łącznie z przechowaniem suczek. Nie wiesz, że rozmawiałam z lekarzami wet. negocjując stawki. Nie wiesz też, że fakt, iż nie przepadem za postępowaniem Lilek od dawien dawna nie powoduję, że nie pomogę jej zwierzętom. Nie rozumiem czemu to tak trudno zrozumieć. Natomiast Lilek ostatnio skutecznie odmawia przyjęcia jakiejkolwiek pomocy. Na przykład od IRENAKi. Zabiera więc "coś" własnym psom, bo "ktoś" nie koniecznie się z nią zgadza. Zabawne, że Ci "pomagający" są wstanie dla zwierząt przezwyciężyć niechęć do człowieka a biorący nie, z łatwością nie pozwalają polepszyć losu psom...
-
[quote name='elmira']A ja uważam, że jeżeli nie wie się o czym się mówi, to pewne pytania, które powodowane są mitami i podaniami słowiańskimi, oraz na zasadzie-jedna pani drugiej pani, są nie tylko trollowaniem, ale zwykłym pieniactwem.[/QUOTE] Tak? Byłaś na tym wątku od początku- może by go tak przeczytać? Już on mówi prawie wszystko. Zresztą Elmirko ja tylko zapytałam. Zastanów się czemu wcześniej tyle osób pomagało Lilek a teraz nawet nikt nie wchodzi na wątek... ps. ja przeczytałam od deski do deski...nawet zdążyłam zarchiwizować :crazyeye: Za szczególnie interesujące uważam posty o szczeniętach w przytulisku, o parwo, o agresji, lęku u zwierząt i tym w jaki sposób "zrobiło" się ich 60. [quote name='Lilek']Agato, nie ty zakładałaś wątek, nie ty będziesz go rozliczać i nie ty będziesz rozliczana.Sądząc po twoim zachowaniu wobec nas mam prawo przypuszczać, że niekoniecznie troska o moje zwierzęta powoduje tobą.Daj więc spokój i niech moja odpowiedź dotycząca tego, od kogo przyjąć mogę pomoc, ci wystarczy. Moje psy także zostaw w spokoju.[/QUOTE] Oczywiście, że nie ja będę go rozliczać- to jasne. Bo niby czemu bym miała? Ja mogę tylko rozliczenia poczytać.... Dalej błąd logiczny. Sądząc po zachowaniu [B]do Was[/B] nie możesz oceniać mojej[B] troski o zwierzęta[/B]...bo wy człek, nie pies. Dobrze, dopóki nie będzie takiej potrzeby nie będę tu zaglądała i zadawała pytań: 1. czy suki są wysterylizowane 2. ile jest psów Oczywiście pytania o to co się stało z pomocą udzieloną na wątku i co się stanie z kolejną o jaką są prośby, są tu nie na miejscu. Tak samo jak pytania o rozliczenie wątku... dobrze ta droga nie działa, zadziała inna. cdn.
-
Maupo pytania to trollowanie? Oczywiście zaraz zobaczę czy gdzieś czegoś w rozliczeniach brakuję i natychmiast poprawię :) Edit: Faktycznie trochę brakowało ponad 5000 PLN... tylko w stronę wydałam więcej niż zebrałam ;/ Mam nadzieję, że teraz wszytsko pasuje. [B]Mimo ostrzeżenia o trollowaniu uważam, że na wątku pomocowym pytanie o liczbę psów, liczbę sterylizacji i potrzeb jest niezbędne do jego prowadzenia. Nie wspominając już o rozliczeniu owego wątku- ale to wszytsko nasi skrupulatni, obiektywni i reagujący na łamanie regulaminu modzi na pewno widzą :)[/B]
-
Mam tylko w trakcie heheh generalnie przed wszytsko wyglądała jak przód. Masa kłaków z kołtunami i dredami...to wkleję jeszcze zdjęcie bez gumki na łepku- sama nie wiem jak gorzej. Na szczęście na drugi dzień trafiła do fryzjera- normalnego... [IMG]http://images46.fotosik.pl/316/ade951f605536ade.jpg[/IMG]
-
Na moje łapki nie liczycie...wyszło mi kiedys tak: [IMG]http://images49.fotosik.pl/213/42c788d977e9bdb5.jpg[/IMG] z psa się proszę nie śmiać...z fryzjera a i owszem- zasłużyłam hehe
-
Oczywiście byłam na wizycie :) U Zosi cudnie- cudnie wygląda, cudnie się zachowuję i ma cudną Panią. Byłyśmy na bardzo długi spacerze. Zosia ufa swojej właścicielce, jest wyluzowana- nie zostało nic z wylęknionego psa wychowanego na ulicy. Teraz to urodziwa i SZCZĘŚLIWA psia panna.
-
Dobrze Lilek poszukam inf. o sterylkach ale tu liczby psów cały czas się zmieniają. Podobno ludzie podrzucają Wam takie ilości, że doszliście do 60 zwierząt więc rozumiem, że stan stada jest zmienny. Dlatego chciałam wiedzieć:( Na dogo działa np. specjalny fundusz na sterylizację zwierząt w wyjątkowych przypadkach. Jeśli jest taka potrzeba to trzeba korzystać- prawda? Pytam o liczbę psiaków do adopcji bo choćby w sprawie bazarków to niezwykle istotne- na dogo tylko na konkretne, bezdomne psy. Warto by opisać psiaki, wtedy łatwiej o pomoc- jak tytuł wątku wskazuję każda jej forma jest potrzebna. Może ktoś wtedy mógłby porobić ogłoszenia na różnych portalach?
-
4-letni bernardyn ma być poddany eutanazji! Ma wreszcie dom!!!:)
agata-air replied to martik b's topic in Już w nowym domu
Witojcie :) Melduję się na wątku. Są jakieś szanse na jego fotki? Teraz jest w klinice? :)