-
Posts
5435 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by salibinka
-
Gapulcia za TM. [*] Śpij spokojnie Gapciu. ;((
salibinka replied to polciuaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wróciłam przed chwilą. Sunię trzeba zabierać - czym szybciej tym lepiej. Potrzebuję zgody syna i synowej - do soboty powinna być. W skrócie - właścicielka psa nie chce, jak stwierdziła - denerwuje ją i nie ma do niego uczuć. Telefonicznie rozmawiałam i z synem i z byłą synową, Oboje niezależnie spotkają się ze mną - nie mogę odmówić-jutro i w sobotę - bagno. Kazdy mówi co innego nienawidzą się, rzucają, ale myślę, że wydadzą psa. Chcę po dobroci i to dobra strategia. Starlet, bardzo bym chciała, żeby (jak wszytsko się uda do soboty) Gapcia mogła jecać do Ciebie w niedzielę. Włascielka to starsza osoba z problemami - nie zajmie się Gapcią porządnie a oa tego wymaga teraz. Ponieważ w trakcie wizyty odkryłam dwie paskudne, sączące się rany po bokach:shake: i ponieważ oko było w złym stanie, pojechałam z Gapcią do krak- vetu. Rany są wynikiem pogryzień - stare, głębokie (weszło pół pensety), oko ma stan zapalny, poieka się wywija - ropa i sierść zakleiły gałkę. Rany wygolone i oczyszczone, oko również - antybiotyk podskórnie przez pięć dni, rany i oko trzeba przemywać i dbać żeby Gapcia nie drapała - będę do niej jeżdzić i robić zastrzyki, przemywać, ale... ona jak najszybciej powinna mieć porządną opiekę. Jeśli antybiotyk nie pomoże, potrzebny bedzie chirurg. Co do oka - lekarze mają podzielone zdania - wersja pierwsza - ze względu na wiek dać spokój, wersja druga - ją to boli, wyniki ma dobre, operować. Wyniki krwi są ok., serduszko osłuchowoteż. Gapcia to silnlna psinka. I poza ranami i okiem jest w bardzo dobrej kondycji jak na swój wiek. NIgy nie była szczepiona:shake:, nigdy nie miała ksiązeczki zdrowia. Rodziła wiele razy... Jest cudna, kochana, spokjniutka i cierpliwa. Właścicielka twierdzi, ze kotów nie zaczepia. Zdjecia wkleję jutro, ok? starlet - będziesz dla Niej Aniołem najkocańszym, bo życie Gapci nie pieściło... Da radę do niedzieli,zdecyzjami, wizytami itp? Botu jednak czas się liczy... :-(. Ja ją przywiozę... -
KRK - Przez prawie dwa lata niezauważona - w końcu ma CUDOWNY DOM!
salibinka replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z panią Bożenką i jutro podjadę do Felci. A to podobno najkochańsza "ciężka dupcia" pod słońcem:loveu::lol: i pani Bożenka mówi, że ten, kto ją adoptuje będzie miał wielką pociechę, bo to spokojny, uroczy, posłuszny, wspaniały skarb. Oby tylko wyniki były ok. i wszystko ze zdrowiem sie udało. O Dondelku też się nasłuchałam - to psiak, którego nie da się nie kochać. -
Gapulcia za TM. [*] Śpij spokojnie Gapciu. ;((
salibinka replied to polciuaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='starlet1']Nasze zwierzaki sypiały tak: http://photos.nasza-klasa.pl/8980641...5c1bab5a6.jpeg Cudnie:loveu: -
Gapulcia za TM. [*] Śpij spokojnie Gapciu. ;((
salibinka replied to polciuaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Znm te klimaty:evil_lol: - my śpimy w piątkę - ja, mąż, synek i dwa psy - zimą super skład - biotermoforowy;), latem - ... :evil_lol: -
Gapulcia za TM. [*] Śpij spokojnie Gapciu. ;((
salibinka replied to polciuaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jutro o 19:roll: -
Gapulcia za TM. [*] Śpij spokojnie Gapciu. ;((
salibinka replied to polciuaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
starlet, postaram się dowiedzieć jak najwięcej, ale obawiam się, że zbadanie stosunku Gapci do kotów może okazać się trudne w praktyce - jeśli właścicielka niewiele wie na ten temat np. (a może tak być). Gapcia jest staruszką, malutką staruszką, ale zawsze zakładajmy, że może być różnie, przynajmniej na początku... a Gapcia niczego nam nie obieca;). Dlatego, skoro sunia miałaby jechać z Krakowa do Łodzi, to musimy założyć, że to będzie podróż w jedną stronę, bez względu na wszystko - bo możemy prognozować pozytywnie, albo bardzo pozytywnie:lol:, ale gwarancji raczej nie będzie. Przepraszam Cię za "mądralińskie" pytanie - ale czy jesteś gotowa na wszystko? I co, jeśli Gapcia z czymś "wyskoczy"? (martwię się, bo miałam doświadczenie z bardzo kochaną skądinąd osobą, którą pozytywnie rokujący do kotów starszy pies (było nawet sprawdzane na miejscu) - przerósł do spólki z kotami w kilka dni i... był zwrot z adopcji:-(. Pozdrawiam Cię serdecznie:loveu: Ania -
Gapulcia za TM. [*] Śpij spokojnie Gapciu. ;((
salibinka replied to polciuaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
E tam ;), to powód do radości - Majqę odbieram (najpewniej jako jedna z wielu) jako niezwykłą osobę, którą pięknie byłoby spotkać w realu. Pytanie, czy będzie mogła spełnić prośbę Dogomanki. -
Gapulcia za TM. [*] Śpij spokojnie Gapciu. ;((
salibinka replied to polciuaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Żadnych pretensji;) - wizyta to złota zasada, a jeśli to byłaby Majqa, to już lepiej być nie może:lol: -
Gapulcia za TM. [*] Śpij spokojnie Gapciu. ;((
salibinka replied to polciuaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja narazie napiszę tylko tyle, że odezwała się do mnie Ciapuś i... jest ok., że się tak wyrażę;) starlet:loveu:, cieszę się, że jesteś i... wyrazy szacunku dla Ciebie. Pola, tak jak pisałam, w razie potrzeby, zawiozę Gapcię. Myślę, że pojutrze sytuacja będzie klarowniejsza. -
Gapulcia za TM. [*] Śpij spokojnie Gapciu. ;((
salibinka replied to polciuaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
starlet, jeśli adopcja u Ciebie dojdzie do skutku (można szukać osoby z Łodzi do wizyty przedadopcyjnej u Ciebie) to ja Ci osobiście Gapcię przywiozę z Krakowa. Rozmawiałam z tą panią wstępnie przez telefon - jesteśmy umówione na środę wieczór na wizytę u Niej. Z rozmowy widzę już, że tu nie o szpital chodzi... Całą sprawę podsumuję jedak po wizycie. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
salibinka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Poznając Irenkę jako Osobę wręcz ogromnie i w każdym szczególe dbającą o zdrowie podopiecznych jestem pewna, że nic pod tym wzlędem nie zostało zaniedbane. Nie mogło. Pani Asiu, wstyd:shake: (chociaż to za lekko powiedziane)- oddaje pani [B]swojego, [/B]ukochanego, wyczekanego psa, tak? Psy chorują, starzeją się, sprawiają problemy... To [B]żywe, czujące, zmieniające się[/B] istoty. Oczywiste, prawda? A pani oddaje? Bo jest chory? Członka rodziny? Jak to? -
Gapulcia za TM. [*] Śpij spokojnie Gapciu. ;((
salibinka replied to polciuaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
starlet, witaj :) Mam już namiary właścicielki Gapci od Dogomanki i (tak jak się umówiłyśmy) odwiedzę sunię i tę panią na dniach - najpóźniej w środę - po to, by porozmawiać, sprawdzić stan suni, zostawić karmę. Postaram dowiedzieć się jak najwięcej i zrobić więcej zdjęć. Ogromnie bardzo się cieszę, że jesteś gotowa jej pomóc:loveu: -
KRK - Przez prawie dwa lata niezauważona - w końcu ma CUDOWNY DOM!
salibinka replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
[quote name='Foksia i Dżekuś']Aniu nawet nie wiem ale dzisiaj pani pani Alicja nie przyjechala wiec nie wiem kiedy bedzie , aFelicji by sie przydalo toche schudnac ,tak ze jak bys mogla troszke nam odstapic to bedziemy wdzięczni ,tym bardziej ze Felicja ma guza kolo sutka i bedziemy ja musieli zoperowac. ;)[/quote] Guz...?:-( Oby jakiś zwykły gruczolak. Dobrze, w takim razie zawiozę Felci karmę w nadchodzącym tygodniu - nie wiem tylko jeszcze dokładnie, jaki to konkretny dzień - jak ustalę, odezwę się do Ciebie albo do p. Bożenki (tylko potrzebuję numer, bo nie mam do Niej) -
KRK - Przez prawie dwa lata niezauważona - w końcu ma CUDOWNY DOM!
salibinka replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
Jaka karma jest planowana dla Felicji? Bo mogę jej zawieźć 15 kg Boscha z jagnięciną w przyszłym tygodniu (będę jechać za Niepołomice) - fajnie działa na nadmiar tłuszczyku;) a można jeść i jeść:roll:. -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
salibinka replied to emilia2280's topic in Schroniska
Mała Lili na łonie (czy raczej udzie ;)) rodziny: Eliku, pisałaś, że to ciąg dalszy fot, ale ja dostałam tylko te dwie (jeden mail);). -
To dobrze, Figiel, że są wokół Ciebie, mądre, ciepłe dłonie, które podtrzymują w niepowodzeniu i chronią przed krzywdą, jak mogą. Wiesz, będą zawsze... a to nic innego jak miłość przecież. Musisz teraz wrócić, ale wracasz w bezpieczne miejsce... Dobrze, że jest takie i Ty je znasz. Znajdziesz dom... Wierzę mocno. Irenko, chcę Ci też powiedzieć, że piękni byliście z Figlem i piękny był Twój tłumiony przed kamerą płacz i mnie - zawsze zatroskanej o autentyzm w życiu - pięknie było coś tak prawdziwego zobaczyć. Trzymaj się.
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']Dondelek wczoraj mial zmieniany caly opatrunek ,robione kontrolne zdjecie rtg i na razie odpukac wszystko ladnie sie goi. Dzisiaj mial tez jechac na kontrole ale miala zawiesc go Bozenka wiec nie wiem co tam slychac bo dopiero teraz jestem wolna ,a nie bede do niej dzwonic ,Jutro sie dowiem[/quote] I jak Dondel po kontroli? I czy odliczanie - bo maj - do startu w DS już zaczynamy;)?
-
Gapulcia za TM. [*] Śpij spokojnie Gapciu. ;((
salibinka replied to polciuaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pola, przeczytałam, wysłałam Ci pw. -
[quote name='samoglow']Czekamy, czekamy na Maltowe opowiesci :multi:[/quote] Czekamy... czekamy:evil_lol:
-
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że Felicja jest u p. Bożenki - to rzeczywiście niespodzianka:-o:lol:. Myślę, Beatko, że wobec tego - po wydaniu Nemusia - pomyślę raczej o dt dla innej suni w potrzebie - Felicja jest bezpieczna - w najlepszych rękach - i to najważniejsze. Irenko, dziekuję...:loveu:, że jesteś na watku z nami i za ciepłe słowa. -
Dzisiaj sobota (jeszcze przez chwilę) a Malta w dt:multi: I jak? I jak? I namiary do wpłat poproszę. I domku tymczasowy - :Rose::Rose::Rose:
-
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Dziękuję, [B]tamb[/B]:loveu: -
Nie da się chyba wyobrazić lepszego życia dla Niej - kochana szczęściara:loveu::multi: