Jump to content
Dogomania

salibinka

Members
  • Posts

    5435
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by salibinka

  1. Pozostałe po Królu fundusze chciałabym przekazać na tę sunię: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1160/tekla-bis-sali-dziewiecioletnia-jamnisia-z-podejrzeniem-problemow-hormonalnych-145236/#post12865632[/URL] Jeśli ktoś ma inny pomysł, bardzo proszę o informację.
  2. [SIZE=1]Post rozliczeniowy: Leczenie: [B]3.09.09:[/B] Wizyta w Krak - Vecie: Badanie krwi, galastop, zipyran plus - 114 zł TRIDERM - 19, 98. Razem: [B]133, 98. [/B] Transport ze schroniska do Hotelu - [B]30zł [/B] (doba - 13zł doba od momentu przyjścia karmy - 10zł) Dotyczczsowe wpłaty na hotel - razem - [B]200zł[/B] [B]7.09.09: [/B]Karma RC hepatic (7kg) - [B]159zł[/B] [B]15.09.09. [/B]Wizyta w Krak - Vecie KARDIOLOG - [B]42zł[/B] Wpłata za hotelowanie Sali - [B]185zł[/B] (pobyt jest opłacony do końca września) [B]1.10.09:[/B] Wizyta w Krak-vecie: Badanie kontrolne krwi, antybiotyk, lek przeciwkrwotoczny - [B]74zł[/B] [B]3.10.09: [/B]Wizyta wet. (Niepołomice) - antybiotyk, lek przeciwkrwotoczny, środek na odrobaczenie (narazie nie podany ze względu na krwawienie) - [B]44zł[/B] [B]4.10.09. [/B]Wpłata na hotelowanie Sali - [B]126zł [/B](pobyt na dwanaście dni + 6z "luzem") [/SIZE]
  3. AKTUALIZACJA - stan zdrowia - 2.10.09. Problemy hormonalne wykluczone. Leczymy za to watrobę i zapalenie kaletki maziowej (tylne piętki). Endokardioza zastawki dwudzielnej. Salcia zeszczuplała. To pogodna, kochana sunia, która bardzo potrzebuje domu. Tekla (bis) to dziewięcioletnia jamnisia, która w lipcu tego roku trafiła z ulicy do krakowskiego schroniska. Przeszła zapalenie listwy mlecznej. Ma ogromną nadwagę i podejrzenie problemów hormonalnych. Nie jest wysterylizowana. W tej chwili bierze heparegen. Dzisiaj [B]PaulinaB - za co serdecznie dziękuję:loveu: - [/B]przywiozła sunię do Niepołomic. Pierwsze obserwacje - kręcąca się na widok człowieka dupka, przyjazne nastawienie do psów i kotów, lubość tarzania się w trawie - cudowne, chwytające za serce stworzenie. [SIZE=1]Ponieważ jedna jamnisia Tekla już była (ma na szczęście cudowny [/SIZE]DS), nazwałam sunię [B]Sali. Sali potrzebuje porządnej diagnozy i dalszej opieki wet., [/B]prawdopodobnie diety... [B]a nastepnie i przede wszystkim DOMU. [/B] W przyszłym tygodniu zawiozę ją do Krak-vetu na porządna konsultację. Zdjęcie, póki co, tylko jedno ze schronu, ale Foksia obiecała mi jutro sesję, dziękuję Foksiu:loveu:: (Tekla) Sali: [IMG]http://images48.fotosik.pl/189/94c9258813b0bd73.jpg[/IMG] [CENTER][B]Kontakt: 509 166 430 [EMAIL="psywpotrzebie@gmail.com"]psywpotrzebie@gmail.com[/EMAIL] [/B] *** [/CENTER] Ponieważ, po adopcji Króla, zostało mi 200zł przekazanych na przez jkp (które prosiła wykorzystać na kolejnego psa), wykorzystam je na potrzeby Sali. jkp:Rose: Jest jeszcze 123zł - pozostałość również po Królu - jako wspólny udział darczyńców - p. Beaty, terry, ali, Foksi i Dżekusia, j3nny, salibinki. Tu bedę prosić o akceptację i również chciałabym wykorzystać dla Sali. 3.09.09. Dziękuję p. Eli za przekazanie 50zł na hotelowanie Sali. 8.09.09. Dziekuję Ali (ala) za miesięczną deklarację - 20zł - na rzecz Sali Dziękuję p. Beacie za przekazanie 50zł na hotelowanie Sali. 11.09.09. Zgodnie z życzeniem Niuni&Pupi - dodaję 3,70 na rzecz Sali (nadpłacona suma za powrót przesyłki z bazarku) Dziękuję JAMNICZEJ SKARPECIE za przekazanie na rzecz Sali 200zł Dziękuję Ali - ali za przekazanie na rzecz Sali 20zł [CENTER] [/CENTER]
  4. No proszę, jaki fantastyczny śpiący brzuchol:multi: (moje próby odkopania reszty fot się nie powiodły - więc, tym bardziej brawo za udany debiut zdjęciowy:loveu:). Moniko, można zacząć trening z zostawianiem (po trochu) już teraz.
  5. Najsensowniej do ali:loveu:
  6. Nie znam. Jagienko, podam Ci na pw. nr telefonu do p. Ali - chyba się znacie, przywoziłaś Jej psiaka podobno ;) (ona też nie zna nr.schr., ale zna psa osobiście - z życia sprzed schronu i też była u niego w schronie, tyle że jeszcze na kwarantannie) - może przekażesz tym ludziom.
  7. [quote name='Jagienka']Dziewczyny... szukam psa. Zaznaczam od razu, że psiak ma pracować w firmie, ale pracują tam ludzie kochający zwierzaki, mieli juz trzy psiaki i każdy odszedł sobie spokojnie ze starości lub jeden na raka trzustki. Psiaków dogląda pewna Pani, która kocha zwierzaki i sama o nie dba, jak psiak chorował to mu gotowała na codzień jadł wcześniej puszki lub suchą karmę (jedzenie nie górnych lotów). Psiak może być starszy jak najbardziej, Pani nie chce szczeniorka, chce zrównoważonego psa, z sierścią odpowiedznią, żeby "go nie skrzywdzić tym, że ma mieszkać na zewnątrz" i żeby psiak nie wymagał leczenia od razu czyli np niecukrzyk, nie z padaczką, oczywiście jak coś się wydarzy po drodze to się zaopiekują... Szczepienia, odrobaczania a nawet kąpiele są w pakiecie :) Pani już była na stronie schroniska i wypatrzyła sobie Słupa, Maxa i Arnolda, ale oczywiście może to być psiak jakikolwiek. Może znacie jakiegoś psiaka, który będzie pasował do rysopisu :) Jak nie, to ta Panie sobie sama pojedzie do schroniska, ale wiecie... mogą jej dac jakiegoś kanapowca, a może jest jakis psiak, który po prostu lepiej się będzie czuł na zewnątrz.[/quote] Może ON - potrzebuje bardzo jakiegoś punktu zaczepienia, pomocy, bezpieczeństwa, mógłby mieszkać na zewnątrz: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1160/krk-ares-pol-litra-lepsze-niz-najlepszy-przyjaciel-pomozmy-145091/[/URL]
  8. AKTUALIZACJA: KWIECIEŃ 2011: STYCZEŃ 2011 Węgiel kupiony:multi: i - kiedy żarzy się w małej altanie p. Zbyszka i Aresa - JEST CIEPŁEM WYJĄTKOWYM, BO SERDECZNYM - CIEPŁEM WASZYCH SERC:loveu:... Koszt całkowity zakupu i przewozu wyniósł 790zł - szczegóły rozliczenia oraz dowody zakupu - post 436. Kwota pozostała ze zbiórki - 360zł (dadana do ogólnego rozliczenia, dół str) GRUDZIEŃ 2010: Dzięki gorącym sercom Zenobiusz flores, AresekSE, gabi01 uda się kupić węgiel dla p. Zbyszka i Aresa :loveu::loveu::loveu: P O M O C Y ! ! ! Jest bardzo zimno. Altana p. Zbyszka i Aresa jest nieogrzewana. Pan Zbyszek stara się zbierać drewno, ale sił brak... Nie pozwólmy im zamarznąć!!! Tona węgla to koszt ok. 800zł Wierzymy, że wspólnymi siłami uda nam się kupić węgiel i p. zbyszek z Aresem przetrwają: DEKLARACJE NA WĘGIEL: Zenobiusz flores:loveu:: 300zł(wpłacona) salibinka: 50zł (wpłacona) AresekSE:loveu:: 100zł (wpłacona) gabi01:loveu:: 500zł (wpłacona) AresekSE:loveu:: 200zł (wpłacona) DZIĘKUJEMY :loveu::loveu::loveu: (Wpłat na opał nie dołączam narazie do rozliczenia ogolnego - dół postu. Dla przejrzystości celu jest tutaj powyżej. PO zakupie dołączę calośc do rozliczenia ogólnego) _______________ Październik 2010: Zbliża się kolejna zima. Nieuchronnie. Ares i p.Zbyszek spędzą ją w prowizorycznej altanie. Nie mają domu. W zeszłym roku - dzięki Ali oraz wielu osobom udało się pomóc im przetrwać ten czas. Dziękując za okazane serce, dobroć i pamięć ponownie zwracamy się z ogromną prośbą o wsparcie dla staruszka Aresa i jego pana. Bądźmy przy nich. Potrzebują tego. Poniżej lista rzeczy, które - gdyby je mieli - pomogłyby p. Zbyszkowi i Areskowi przetrwać nadchodzący czas: Karma dla Aresa kołdry, koce, buty zimowe nr.42 ,ciepłe skarpety ciepła odzież (wzrost 175cm) świeczki latarka żywność: herbata konserwy, zupy w proszku, makaron, ryż kasza w woreczkach, wszystko co się szybko nie zepsuje węgiel ________________________________________________________ 2009: Pan wrócił po swojego psa. Ares odzyskał swój świat. Bez bicia (to nie był jednak fakt). Chcielibyśmy pomóc Aresowi i jego panu przetrwać nadchodzącą zimę. Jeśli ktoś z Was chciałby wspomóc ten piękny pomysł Ali, będziemy ogromnie wdzięczni. Potrzebne są fundusze na karmę dla Aresa. Przydadzą się ciepłe rzeczy, jedzenie, środki czystości, to, co przydatne w codziennym życiu... Ogromne, serdeczne podziekowania dla Was wszystkich za dotychczasową pomoc dla p. Zbyszka i Aresa. Wątek powstał na prośbę ali. Historia tego pięknego ONa to historia siedmiu lat wierności i finału w zakratowanym boksie. Ares potrzebuje pomocy - przeczytajcie, proszę:-(: "Ares od szczeniaka był psem bezdomnego. Przez 7 lat mieszkał z nim na działkach(...) i tyle samo czasu razem wędrowali w tamtym rejonie z wózkiem,w poszukiwaniu złomu i innych skarbów.Czasami przejeżdzali na drugą stronę Rudawy (...) - stąd ich znam.Już mam taką obsesję ,że zwracam uwagę na każdego psa chodzącego luzem. A czasami, zanim zobaczyłam pana i wózek, to pierwsze - widziałam samego psa. Ares miał założoną książeczkę, był regularnie szczepiony, jest wykastrowany i, jak na możliwości jego pana, zadbany.Jedynie jego zęby są w nienajlepszym stanie. Niestety, bodajże 14.07.2009 r. ta sielanka się skończyła. Na skutek rozgrywek między bezdomnymi, jeden z nich zemścił się na panu Aresa i gdy pies sam znajdował się przy składzie złomu, zadzwonił do azylu (...) Po około dwóch tygodniach zjawił się u mnie w pracy pan Aresa i z płaczem opowiedział mi tą historię, dodając na koniec, że powiedziano mu, że ma w azylu zastrzeżone, że nie mogą mu wydać psa. Uznałam to za absurd, bo nie było do tego podstaw, a poza tym takie zastrzeżenie może zrobić jakiś organ - np. KTOZ - a nie jakiś inny bezdomny. Uważając tego człowieka za poważnego i porządnego, postanowiłam mu pomóc i umówiłam się z nim na niedzielę w azylu. Oczywiście nie doczekaliśmy się na niego i mąż postanowił odnależć Aresa i przywitać się z nim, bo nieraz, jak go spotkał, to go głaskał. Nie było to łatwe, bo na kwarantannę nie wpuszczają - ale udało się. Ares siedział skulony w kącie - tak się bał :-((...). Okazało się, że bezdomny się opił, bo niestety chyba dla wolności i alkoholu wybrał bezdomność i po psa nie przyjechał. Po tygodniu od jego koleżków dowiedziałam się, że wyrusza w Polskę i zrzeka się psa, bo nie miałby z nim co zrobić. Mąż też przkazał, co go czeka (oczywiście nie na poważnie), jak znajdzie się koło nas, więc omija nas szerokim kołem, ale nigdzie nie wyruszył, po prostu wygrał alkohol:shake:. Jak tak wędrowali z Aresem, to odnosiłam wrażenie, że ten pies się go bardzo boi, tak był w stosunku do niego karny i nie myliłam się, bo dowiedziałam się, że bydlak - jak był trzeźwy - to sobie od ust odjął a psu dał, natomiast po pijanemu go bił. Dlatego bardzo mi żal tego psa, bo wiem, że miał ciężkie życie (...). Najbardziej dobija mnie to, że nie mogę nic na to poradzić, bo nie mogę go wziąć do siebie. Mam dziewięć psów (...) Zrobiłam mu plakat i powiesiłam w pracy, ale - jak do tej pory - nie było nikogo chętnego...:-(" Ares (schroniskowe imię - Wigor): KONTAKT: ala.podolska@interia.pl Tel.: 604-450-453 ROZLICZENIE DOTYCHCZASOWYCH WPŁAT i WYDATKÓW: 2009: 17.10.2009.: WPŁATY: Beatka -20zł p.Beata -20zł ala -20zł p.Krzysztof -100zł RAZEM : 160zł WYDATKI: Karma dla Aresa -98,99 Lampion+świeczki+poduszka -55,75 zakup żywności]+środki czystości -97,36 RAZEM : 252,10 252,10 -160.00 = -92,1 KOLEJNE WPŁATY: 20.10.2009-TAMB-20zł 27.10.2009-BEATA-20zł 2.11.2009-ZENOBIUSZ FLORES-139,99zł 9.12.2009-FAERIE-75zł RAZEM:254,99 WYDATKI: 22.10.2009-90,52zł-żywność(gulasz,klopsy,zupy grochowe,bigositd. w słoikach) 8.11.2009-176,33zł(żywność,karma w puszce dla Aresa,karma w puszce dla przygarnietego przez p.Zbyszka KOTA) 30.11.2009-63,21zł(konserwy dla Aresa i p.Zbyszka) RAZEM:330,06 zł STAN KONTA Z 17.10.2009 -92,10zł Podsumowanie: WPŁATY: 254,99zł -92,10zł =162,89 WYDATKI 330,06zł WPŁATY - 162,89zł RAZEM =-167,17 14.12.09: Wpłata od kasia_r :195zł wydatki -167,1 STAN KONTA na dzień 14.12.09: 27,83 2010: 17.01.10 - 26.01.10: WPŁATY: mka - 200zł Dogo07-50zł WYDATKI: Zakupy z dnia 18.01.09. (paragon w poście 219) - 174, 80zł PODSUMOWANIE: 277,83zł - 174,80zł =103,03zł Stan konta Aresa wynosi 103,03 26.01.10 - 02.03.10: WYDATKI: zakupy (paragon w poście 226) - 88,96zł PODSUMOWANIE: 103,03zł - 88,96zł =14,07zł Stan konta: 14,07zł 02.03. - 29.03.10: WPŁATY: salibinka - 50zł DOGO 07 - 30zł PODSUMOWANIE: 14, 07 +50 30 =94,07zł Stan konta Areska:94, 07zł WPŁATY: 18.06.10. diana79 - 30zł 22.06.10: STAN KONTA ARESA: 124,07zł WYDATKI: Karma - 115,43zł (link do paragonu w poście 294) PODSUMOWANIE: Stan konta Ares na dzień 5.10. 10: 8, 64 zł WPŁATY: 07.10.10. AresekSE - 50zł 08.10.10. Elypsa - 100zł WYDATKI: Zakupy żywności dla p. Zbyszka - 125,45zl (paragon w poście 340) PODSUMOWANIE: 158,64 - 125,45 = 33,19 Stan konta Areska na dzień 1.11.2010: 33.19zł WPŁATY: AresekSE - 30zł STAN KONTA ARESKA NA DZIEŃ 31.12.1010: 63,19zł 2011: STYCZEŃ: WPŁATY: Kwota pozostała po zakupie węgla - 360zł Lidan - 28zł Moana - 80zł WYDATKI: 13.01.11. zakup lampy - 149zł (faktura w poście 479) STAN KONTA ARESKA NA DZIEŃ 17.01.11: 382,19zł LUTY: WPŁATY: gabi01 150zł Iwona 20zł WYDATKI: zakupy żywności - 264,08zł (paragon w poście 519) STAN KONTA ARESA NA DZIEŃ 14.02.11: 288,11zł WPŁATY: Jadwiga 30zł Ick 30zł STAN KONTA ARESA NA DZIEŃ 9.05.11:348,11zł ROZLICZENIE OSTATECZNE 9.05.11 - 6.09.2011: WYDATKI: Zakupy dla p. Zbyszka - 216, 73 (paragon w poście 586) Zakupy dla p. Zbyszka - 147, 34 (paragon w poście 594) STAN KOŃCOWY KONTA: -15, 96zł (pokryła ala)
  9. Rozmawiałam dzisiaj długo z p. Anią:loveu: - naopowiadała mi o swoim kochaniu - jest już dobrze - mieszkanie (wyłączjąc nieszczęsne drzwi;)) całe, Król się zaaklimatyzował. Apetyt coraz większy, ma cztery spacery dziennie, lubi zmagania z kością cielęcą. Pani Ania śmieje się też, że ma (pies nie ona) zegar w pupie, bo codziennie równo o piątej patrzy na Nią i poszczekuje (pewnie jakieś skojarzenie). Z kotem nie ma kłopotów. Pochrapuje jeszcze trochę wieczorami. To tak w skrócie;).
  10. Marto, to są wspaniałe wieści. Tak bardzo się cieszę, że się ułożyło i macie teraz zwartą ekipę:loveu:. Najserdeczniej pozdrawiam Ciebie, Tzta i Burania Ania
  11. Rewelacyjne, dziękuję ogromnie! :loveu: [SIZE=1][/SIZE]
  12. Mam problemy z internetem:shake:. alu, kto to jest Ares? Wieści od Króla są póki co...hmm... ;) gorące - jest cudowny, ale - tak jak się obawiałam (po opisach doświadczeń z zostawaniem w kojcu) - ma lęk separacyjny. Zjadł p. Ani drzwi i to po cichutku (1,5h nieobecności i sąsiadka w gotowości). P. Ania mówi "Nic to, jakieś straty muszą być". Chodzą razem do biblioteki i pani Ania woła sprzed wejścia "Proszę mi tu naszykować takie to a takie książki i przynieść, bo nie wejdę, jestem z moim psem":evil_lol:... Zauwazyła też, że Król boi się określonego typu mężczyzn, do całej reszty panów - przyjazny, otwarty. Poza tym anioł. P.Ania lubi słuchać w nocy, jak oddycha, pochrapuje. Gotuje mu mięsko z ryżem i warzywami, co sprawia jej radość, bo lubi "dopieszczać rodzinę;)". Mówi: "Będzie dobrze, przetrwamy". Spacery w porządku, apetyt w normie;). No to... tak:roll:.
  13. Król jest u siebie:lol:. Chociaż byliśmy pół godziny przed czasem, p.Ania już wypatrywała nas przez okno. Czekała kolacja, pierwsze posłanko i ciepłe ręce nowej opiekunki. Król zwiedził mieszkanie, sprawdził zawartość szafek w kuchni:evil_lol:, machnął ogonem do oburzonego kota. BYło ok. ;). Klatka schodowa, schody, mieszkanie - to rzeczy doskonale mu znane. Podobało mu się. A pani Ania... pani Ania - zakochana. "Nie umiem żyć bez psa" - my to rozumiemy ;). No, wierzę mocno, że aklimatyzacja przebiegnie spokojnie. Jutro (dzisiaj ;)) dzwonię po wieści z pierwszej nocy. A... - i nie ma już Króla - dostał nowe imię - Lord:roll: [B]Dziękuję Wam wszystkim ogromnie za wspólną pracę:loveu: dla Niego! [/B]Ze swoją panią - w swoim DS:[B] [IMG]http://images50.fotosik.pl/183/1eeb4d43c1d78fcemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/183/756cc90281f0dcd3med.jpg[/IMG] [/B][IMG]http://images48.fotosik.pl/183/41ddefa0490e78d4med.png[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/178/9dc3314775d2f4damed.png[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/183/f899d6a8798369dfmed.jpg[/IMG] *** Rozliczenie: W sumie uzbieraliśmy dla Króla 390zł + 200 zł na kastrację:loveu:. Koszt hotelu (16 dni) + leczenie wyniosło razem 267zł (potraktowałam nie wg chronologi wpłat darczyńców a jako wspólny udział, ok?) [U][B]Zostało zatem 123zł oraz 200zł od jkp[/B][/U] - ponieważ p.Ania sama pokryje koszt zabiegu. [COLOR=DarkSlateBlue]Bardzo Was proszę o dyspozycje i propozycje. EDIT. Mnie jak zwykle dopadła "bezsenność poadopcyjna" ;) - może jemu moglibyśmy pomóc :(: [/COLOR][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1160/duzy-pies-z-guzem-na-szyi-pomocy-potrzebne-deklaracje-na-hotel-144247/[/URL] [COLOR=DarkSlateBlue] [/COLOR]
  14. Ma, ma dom:). Pani wróciła z hotelu pewna i zakochana, a ja wrócilam z późnowieczornej wizyty przedadopcyjnej z pewnością, że to TO:). Jutro wieczorem wiozę Króla do domu. Będzie mial panią z doświadczeniem (dwa psy, w tym jeden z padaczką, dożyły z nią późnych lat, teraz jest kot wyciągnięty ze schroniska), miłość, psią wyłączność na względy, spanie w łóżku, pyszne jedzonko i... sąsiadkę na usługi :), gdyby tęsknił za bardzo (trzy godziny dziennie pani jest poza domem). Rodzina się cieszy. Król odpocznie po lekach, zaaklimatyzuje się i za ok. dwa tygodnie kastracja-p.Ania zobowiązała się tym zająć. Będę przy tym. Jutro będzie relacja, mam nadzieję z komp., bo teraz piszę topornie z komórki. Zrobię też rozliczenie i poproszę o dyspozycję. Bardzo się cieszę:).
  15. Dzisiaj Król ma ogłoszenie w Krakowskiej - dzięki Foksi i Dżekusiowi. Dzwoniła już jedna osoba i będzie po południu w hotelu poznać psiaka.
  16. Do mnie dzwoniła też pani w sprawie szczeniaka - kontakt przekazany p. Oli - może akurat:lol:
  17. [quote name='ala']Cieszę się że Król robi takie postępy i stwarza coraz mniej problemów.Wydaje mi się że ma uraz do przebywania w boksie i stąd jego wcześniejsze zachowanie.Jeżeli Aniu masz wątpliwości co do tego D.S o którym wspomniałaś to lepiej niech Król jeszcze poczeka.Jest bardzo ładny a przebywając u p.Marty jeszcze wypięknieje więc wcześniej czy później na pewno komuś wpadnie w oko.Szkoda takiego psiaka żeby spędzał życie sam w ogrodzie.:shake:[/quote] Alu:loveu:, poczeka na dom "bez wątpliwości" - nie inaczej;) Wczorajszy sms o "łajnie", Foksiu, rozbroił mnie;) - Król korzysta z życia:evil_lol:
  18. Czy mamy wolontariuszy w okolicach Dąbrowy Tarnowskiej? Poszukam na mapie dogo, ale może wiecie;)?
  19. [B]terra:Rose::Rose::Rose: [/B]
  20. starlet, ile ona waży? W Krk jest domek, który szuka suni do 6kg takiej bardziej kudłatej... daleko, ale... może akurat;). Napisz do Foksia i Dżekuś - ona szuka psa dla tego domu.
  21. terra:loveu:, nie wiem, w uszach raczej nic nie było... pozostała część ciała to kupa futra;). Gdzie jeszcze mógłby ew. być? Nie znam się na tatuowaniu - czy może dot. to również zwierząt niehodowlanych? Czy są jakieś bazy poza ZK? Jak to sprawdzić? On jest mixem.
  22. [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=Navy]KRÓL – przepiękny owczarek szetlandzki (mix) pragnie domu[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=Navy] [/COLOR][/SIZE][/B] [/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Gdybym był gwiazdą, gdybym mógł być sam [/I][/COLOR][/SIZE] [/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Pędziłbym świetlnie, bez celu po niebie[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Gdybym miał niebo, gdybym nie miał ran[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Pewnie nie musiałbym tęsknić do Ciebie[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy] [/COLOR][/SIZE] [/CENTER] [CENTER] [SIZE=3][COLOR=Navy][I]Śmiałbym się głośno z potrzeby miłości[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Bliskość w bezkresie miałbym pewnie za nic[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Nie czułbym żalu, nie czułbym zazdrości[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]W gwiezdnym niby życiu nie poznałbym granic[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy] [/COLOR][/SIZE] [/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]I gdybym był gwiazdą, nie po prostu psem[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Nie szukałbym Ciebie i Twojego domu[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Nie stałbyś się dla mnie najpiękniejszym snem[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Nie pragnąłbym ufać w niczym i nikomu[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy] [/COLOR][/SIZE] [/CENTER] [CENTER] [SIZE=3][COLOR=Navy][I]Dla mnie nic nie znaczą gwiazdy, niebo, słowa[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Chcę być z Tobą – słyszysz? Czy jesteś gdzieś tam?[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Czy możesz mnie kochać? Pomóc żyć od nowa?[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Tak bardzo Cię proszę – nie umiem być sam[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy] [/COLOR][/SIZE] [/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy]*** [/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy] [/COLOR][/SIZE] [/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Król to przepiękny mix owczarka szetlandzkiego. [/I][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=Navy][I]Ma cztery lata. [/I][/COLOR][/SIZE] [/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Siada..., podaje łapę, przysuwa głowę w oczekiwaniu na dotyk, zachowuje czystość, [/I][/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=Navy][I]okazuje łagodność ludziom i innym psom – to jego niema opowieść o sobie, o tym, że kiedyś miał dom... Kilka lat królewskiego życia szetlanda? Być może... [/I][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=Navy][I]My znamy fakty – ulica, samotność, bezcelowa błąkanina porzuconego eks pupila. Wreszcie schronisko, gdzie wrażliwy, delikatny Król cudem uniknął zagryzienia. Na koniec hotelowy kojec – bezpieczna bezdomność, szczepienie, czip, kastracja... szansa na przyszłość...[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy] [/COLOR][/SIZE] [/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Czy możesz tę przyszłość określić? Wyjaśnić? [/I][/COLOR][/SIZE] [/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Podarować Królowi ciepły dom i troskliwą obecność? [/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy] [/COLOR][/SIZE] [/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Jeśli tak, prosimy, zadzwoń:[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]509 166 430[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]lub napisz:[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I][EMAIL="psywpotrzebie@gmail.com"]psywpotrzebie@gmail.com[/EMAIL][/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy] [/COLOR][/SIZE] [/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Król czeka...[/I][/COLOR][/SIZE][/CENTER]
×
×
  • Create New...