-
Posts
5435 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by salibinka
-
Niewidoma staruszka Martynka - MA SWÓJ DOM :)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Foksia i Dżekuś']Cisze sie ,ze u Martysi wszystko w porzadku.[/QUOTE] Tylko DOMU - tego prawdziwego i na zawsze - brakuje... -
Po rozmowach z Tamarką, Mariolą i państwem Gralla wiemy już, że państwo mimo wszystko spróbują stosować urządzenie. Będzie dobrze :). Mariola popyta jeszcze raz jutro dr Orła, państwo się skontaktują po odbiór.
-
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='dorota1']Dobre wiadomości zawsze mile widziane. Czekamy na następne;)[/QUOTE] No dobra ;) - nowe szelki są podobno czerwone :). A poważnie - odczekam teraz jakieś dwa, trzy tygodnie i się do nich wybiorę z bardzo poważną wizytą poadopcyjną zobaczyć jak się bąbel miewa w realu. Tak się umówiłysmy z panią Marią. Mam nadzieję, że do tego czasu Nemuś ukorzeni się już bardzo porządnie. -
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Porozmawiałam sobie dzisiaj z panią Marią :). Wszystko w porządku, tylko pani Maria stwierdziła, że szelki, które Nemuś nosił są niewygodne dla niego i kupiła mu nowe. Dostał też nowy, mięciutki kocyk, bo poprzedni też był za mało miękki ;) - miło było posłuchać, że wszystko gra i pani Maria nie wyobraża sobie życia bez Nemeczka :). -
Niewidoma staruszka Martynka - MA SWÓJ DOM :)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
No, jest, jest:). Brzuszek już prawie bez śladu po operacji, ale jeszcze nie zarósł, co widać na drugim zdjęciu. Chociaż Martynia pozwala sobie zakraplać oczy, to jednak bardzo tego nie lubi... więc mam u niej minusa. Dobrze, że są psie dropsy, ale i tak się obraża ;) -
Niewidoma staruszka Martynka - MA SWÓJ DOM :)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']MArtysiu, jesteś taka Kochaną Niunią!!!! :) Salibinko, poprosimy o jakieś zdjęcie Martysi :)[/QUOTE] Proszę, Marciu - ale modelce akurat chciało się spać ;): [IMG]http://lh4.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/S5Ubub0ZUSI/AAAAAAAAA2U/a92bOJi4KsA/NEMO%20101.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/S5Uc2nCrVaI/AAAAAAAAA20/ntlVDdg243Y/NEMO%20097.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/S5UdwZxbMvI/AAAAAAAAA3U/zBXdeKOCVLQ/NEMO%20122.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/S5UfDa_aigI/AAAAAAAAA30/X4RJ-hkvU2w/NEMO%20125.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/S5Uf1xPKtrI/AAAAAAAAA4Q/mvtvj2j95rI/NEMO%20126.jpg[/IMG] -
Mariolu, rozmawiałam z tamb - Grall był konsultowany u kilku lekarzy, którzy jednak odradzają tego rodzaju terapię ze względu na to, że nie jest to kwestia samych zwieraczy a starego urazu kręgosłupa i to wyklucza ponoć pożądaną skuteczność tego urządzenia, lekarze twierdzą, że Grall tak czy tak nigdy sam nie będzie się wypróżniał. Samo stosowanie urządzenia jest dla psa nieprzyjemne i stresujące. Myślę, że nie jest to wobec tego kwestia "intensywnej akcji zakończonej" a kwestia wyboru tego, co najlepsze dla Gralla. Trudny wybór dla właścicieli, jak każdy dotyczący zdrowia przyjaciela. Myślę, że trzeba ich w tym uszanować. Mariolu, może wstrzymaj się jeszcze klika dni z odesłaniem - tak na wszelki wypadek. Jeśli się nie odezwą, spokojnie odeślesz. Fajnie, że Grall polubił swój kojec. W materiale z "Kundla" widać, że czuje się wspaniale w swoim domu :)
-
Niewidoma staruszka Martynka - MA SWÓJ DOM :)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wojtuś']Aniu dziękujemy. Martynka przy tak wprowadzonym leczeniu będzie na pewno dalej wspaniałym psiakiem :-) Zmartwiłem się tylko jednym, czy oprócz Ciebie Aniu ktoś potrafi tak ją dopilnować i leczyć do końca życia. Są tacy ludzie - z wielką charyzmą i kochających psiaki - teraz musimy wierzyć że właśnie tacy ludzie się znajdą i dadzą Martynce nowy domek. Dla Martynki - cud mizianki. a dla Ciebie Aniu - cud pozdrowienia:-):-)[/QUOTE] Wojtusiu, ja w to wierzę - szukamy najlepszego, troskliwego domu i tylko w takim Martynia zamieszka. Wiele bym dała, żeby z dt przejść w ds i dużo o tym ostatnio myślę, jednak czeka mnie burzliwy rok. Martynia musi mieć spokój, stały rytm. Zrobię wszystko, żeby jej to zapewnić tak długo, jak będzie trzeba, bo nie dla niej chaos. Jestem tego w pełni świadoma. Przyszłości jednak chyba nie przeskoczę :(. Chociaż czasem marzę o tym... Martynka czeka teraz na ogłoszenie w DP - tamb, dziękuję. Pojawią się też ogłoszenia na portalach od Lady Swallow. -
Niewidoma staruszka Martynka - MA SWÓJ DOM :)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Dr Komenda przepisał Martysi trzy rodzaje kropel - ze względu na zwiększone ciśnienie w gałkach - Betamann; ponieważ stwierdził też u Martyni początki zespołu suchego oka (na gałkach są drobne znaczenia pigmentu, które o tym świadczą) trzeba zakraplać Artelac (sztuczne łzy). W lewym oku jest cały czas niewchłaniający się wylew (widać plamę - Martynia miała ją od początku i cały czas się utrzymuje) - na lewe oko - Posorutin. Za dwa, trzy tygodnie kontrola. Leki na zmniejszenie ciśnienia i sztuczne łzy Martynia musi brać do końca życia. To tyle, co można zrobić. Byłam ogromnie dumna z Martynki, bo dość długo cierpliwie pozwalała na badanie. Pod koniec tylko miała już dość ;). -
Niewidoma staruszka Martynka - MA SWÓJ DOM :)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
W sobotę konsultujemy się z dr Komendą w Skawinie. Odkryłyśmy ostatnio z Martysią psie dropsy jogurtowe - poszaleć nie możemy, tylko odrobinę, ale okazało się, że Martysia je uwielbia, posunęła się nawet do pociągnięcia mnie za rękaw - takie gesty u Martyni to rozbrajające wyjątki. -
Pobiegłeś po tęczy, maleńki...
-
Uzupełniłam w pierwszym poście. Wybacz gapie. Czyli stan Areskowego konta to w tej chwili 14zł... :(. Wpłaciłam przed chwilą 50zł
-
[SIZE=2]Alu:loveu:, wkleiłam rozliczenia z postów 218, 119 i 226, wklejam je też tutaj (wszystko w całości od początku) - bo między 14. 12 a 17.01. albo były inne wpłaty albo jest pomyłka. Zerknij, proszę - zaznaczyłam na fiolet. 17.10.2009.: WPŁATY: Beatka -20zł p.Beata -20zł ala -20zł p.Krzysztof -100zł RAZEM : 160zł WYDATKI: Karma dla Aresa -98,99 Lampion+świeczki+poduszka -55,75 zakup żywności]+środki czystości -97,36 RAZEM : 252,10 252,10 -160.00 = -92,1 KOLEJNE WPŁATY: 20.10.2009-TAMB-20zł 27.10.2009-BEATA-20zł 2.11.2009-ZENOBIUSZ FLORES-139,99zł 9.12.2009-FAERIE-75zł RAZEM:254,99 WYDATKI: 22.10.2009-90,52zł-żywność(gulasz,klopsy,zupy grochowe,bigositd. w słoikach) 8.11.2009-176,33zł(żywność,karma w puszce dla Aresa,karma w puszce dla przygarnietego przez p.Zbyszka KOTA) 30.11.2009-63,21zł(konserwy dla Aresa i p.Zbyszka) RAZEM:330,06 zł STAN KONTA Z 17.10.2009 -92,10zł Podsumowanie: WPŁATY: 254,99zł -92,10zł =162,89 WYDATKI 330,06zł WPŁATY - 162,89zł RAZEM =-167,17 14.12.09: Wpłata od kasia_r :195zł wydatki -167,17 STAN KONTA na dzień 14.12.09: 27,83 17.01.10 - 26.01.10: Po wpłacie od Dogo07-50zł na koncie Aresa jest 277,83 zł WYDATKI: Zakupy z dnia 18.01.09. (paragon w poście 219) - 174, 80zł PODSUMOWANIE: 277,83zł - 174,80zł =103,03zł Stan konta Aresa wynosi 103,03 26.01.10 - 02.03.10: WYDATKI: zakupy (paragon w poście 226) - 88,96zł PODSUMOWANIE: 103,03zł - 88,96zł =14,07zł Stan konta: 14,07zł
-
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
No masz, wykonkludowała sobie, że zostanę ZEŻARTA:eek2: i się cieszy. Kinga:kiss_2: -
Bico, jeśli sobota to nie za późno, sprawdzimy dom w Skawinie. Zobaczyłam, że Twój wpis jest z 28 lutego. Nie jest tak źle.
-
Alu, wiedziałam tylko, że Twój Loluś jest chory, nie wiedziałam, że to tak poważne... Przytulam Was mocno. Jak możemy pomóc Areskowi? To stawy? Leki, jakieś wspomaganie? Alutku, wyślij mi proszę numer konta, przekażę coś dla nich. Może też Ares mógłby zostawać w altanie na czas wypraw pana Zbyszka? Zróbmy też może podsumowanie finansowe - wkleję na pierwszą - będzie widać, jak to wygląda aktualnie.
-
Niewidoma staruszka Martynka - MA SWÓJ DOM :)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Byłyśmy dzisiaj u dr Kobiałki - po rozmowie wniosek jest taki, że warto jednak pokazać Martysię dr Komendzie. Krak-Vet po Jego odejściu nie bardzo prężny okulistycznie, a dr Kobiałka nie ma takiej pewności jak młode panie wet, że krople na jaskrę to akurat to. Mądrze, skromnie - cenię to bardzo w tym lekarzu. Wzięłam wyniki badań ciśnienia w gałkach i skonsultujemy sprawę z dr Komendą. Rozmawiałam też z panią Aliną i uczucia mam hmm... powiedzmy mieszane. Usłyszałam, że dowiadywała się już u jakiegoś weta i że wet wyklucza łączenie sprawy łapki Tobisia z kastracją, a że łapka na już, na kastrację Tobiś poczeka pół roku (narkoza). Próbowała mnie przekonać, że Tobiś, jako cziłkowate maleństwo, nie ma szans w razie Martyninej cieczki, ale to... bzdura ;). Rozmawiałam na ten temat w Krak - Vecie - oczywiście, że łączy się zdjęcia i zabiegi, a kastracja w przypadku takiego pieska jak Tobiś to "10 min pracy" - chyba, że coś jest nie tak, ale z tego, co wiem (pytałam panią Alinę), Tobiś nie miał jeszcze do tych celów badania krwi, nie stwierdzono, że jest wnętrem, że coś z serduszkiem nie tak, innych problemów itp., więc nie ma podstaw, żeby z góry zakładać niemożliwość przeprowadzenia kastracji teraz. A tak twierdzi pani Alina. Pani Alina ma się zgłosić do dr Orła za tydzień. Ale mam wrażenie, że mój warunek kastracji jest dla Niej jednak jakimś problemem - stąd ogłaszamy Martynię dalej. Jeśli pani Alina zadzwoni za tydzień z konkretami, będę rozważać tę opcję nadal, ale póki co, po rozmowie z Nią, czuję niepewność. Dodam, że p. Alina nadal Martynię chce, ale też dodam, że to ja dzwoniłam. Wojtusiu :), dzięki za ciepłe słowa i Twoje ciepłe serce. -
Niewidoma staruszka Martynka - MA SWÓJ DOM :)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Jest ok. Przepraszam, sobota i niedziela były dla mnie trochę szalone - dlatego jutro dopiero będziemy w Krak-Vecie. Z jedzeniem normalnie - jak to u Martynki. Praktykujemy nadal Gerberki jako dodatek. Od jakiegoś czasu próbuję po kawałku też podawać jej pałeczki na zęby - (pół takiej do 10 kg) smakują i pracuje z ochotą nawet :) - Martynia nie ma kłów, zostały usunięte, ale z tyłu ząbki są, a że już nie będzie przecież drugi raz możliwości czyszczenia wet., a Martysia jada "ciapy", to jakoś musimy się postarać. Martynia pozwala sobie też wkładać paluchy z odrobinką Stoma żelu. Tyle możemy zrobić, żeby utrzymać w miarę stan po czyszczeniu. Jest zdecydowanie cieplej i Martysia dłużej lubi pochodzić. Pani Alina milczy na razie... -
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Spotkałyśmy się. Zmieniłam tytuł. Wiem, że mogę :loveu:. Pani Maria sobie radzi i jest zakochana po uszy. Kiedyś tu pisałam o tej szczególnej empatii Nemusia, którą miałam okazję obserwować - jak wszystko pędzi, pędzi emocjonalnie Nemuś, jak jest spokój, Nemo się wycisza, uspokaja. Dom pani Marii jest spokojny, bardzo rytmiczny. Nemuś jest dla Niej teraz sensem życia - Ona mówi "Aniu, teraz chce mi się żyć, mam dla kogo". Opisuje, jaki jest grzeczny, posłuszny, jak rozmawają ze sobą. Pani Maria mówi, że Nemuś już wie, że to Jego dom, króluje w nim. Spacerują dużo, Nemuś ma apetyt, kupki zwyczajne. Tak jak po dt u Eweliny, tak wygląda na to, że też teraz - szybko się przestawia. Pani Maria mówi, że Ona i Nemeczek byli sobie przeznaczeni. I pani Maria dzisiaj też była inna - proszę się nie śmiać z tego mojego opisu - ale... była pełna światła. Za jakiś czas znowu się spotkamy. -
Niewidoma staruszka Martynka - MA SWÓJ DOM :)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Znalazłam spis klinik krakowskich i akurat Krak-Vetu nie ma. Jeśli chcieć połączyć ew. rtg Tobisia z kastracją to tam, bo mają cyfrówkę i dr Orła. Zobaczymy. A dom musi być naj. Mam nadzieję, że ten dom to TEN, ale to się okaże. -
Niewidoma staruszka Martynka - MA SWÓJ DOM :)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ingrid44']Jesli chodzi o kastracje to w marcu Stowarzyszenie Arka oglosilo" Marzec 2010 Miesiacem sterylizacji zwierzat" i wiele Klinik w calej Polsce bierze w niej udzial. Kastracja psa kosztuje 120 zl a w niektorych rejonach tylko 100zl. Trzeba sie zapisac wczesniej bo duzo ludzi korzysta z tej oferty. Przekaz Panstwu zeby znalezli taka Klinike, po co przeplacac. :)[/QUOTE] Muszę się upewnić, gdzie w Krakowie i czy na Sanockiej też. Pewnie też, ale zadzwonię tam. Dzięki, Ingrid. Chcę też zobaczyć, jak ci państwo zabiorą się teraz do całej sprawy - przez to dadzą się lepiej poznać. Dzisiejszy program był bardzo sugestywny - piękny materiał o Grallu i o Kolizji - łatwo po tym galopuje serce. Ja się w sumie cieszę, że to wszystko trochę potrwa - to dobra "okazja", żeby potwierdzić stałość intencji. -
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Tak, Alu, z DP. Mnie zależy, żeby Nemuś nie wiedział. Może umówię się gdzieś dalej... Fakt jest taki, że Nemuś jest czujny i u mnie pierwszy z futrzaków wiedział zawsze co i jak. Bardzo dobrze orientuje się w porach. Jak opanują z panią Marią swój rytm dnia, to pani Maria zobaczy konsekwencję Nemusia w przestrzeganiu tego rytmu :) Wyobrażam sobie powitania z Twoim kolorowym stadkiem :)