Jump to content
Dogomania

salibinka

Members
  • Posts

    5435
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by salibinka

  1. Dla pana Zbyszka, Areska, dla Ciebie, Alu i dla wszystkich tędy przechodzących, będących, sercem obecnych wszystkiego zielonego wszystkiego najlepszego jasnego świątecznie nadzieją, pamięcią, ciepłem... :Dog_run:
  2. Dostałam dzisiaj maila od pani Kasi. Martynia już nie objawia stresu, siusia już ładnie tam gdzie trzeba ;), czyli na trawce, przesypia spokojnie całą noc. [B]Było już pierwsze merdanko ogonem na powitanie :)[/B]. Pani Kasia pisze o niej, że jest przekochana - no, ba :) i bardzo dziękuje za możliwość bycia z nią. Dostałam serdeczne życzenia świąteczne, które kończą się zdaniem (no, muszę panią Kasię zacytować) - [B] "Oby przychodzące słońce rozświetliło życie każdego psiaka w potrzebie".[/B]
  3. Najserdeczniejsze życzenia nadziei, siły, odwagi...
  4. Dla wszystkich najserdeczniejsze życzenia świąteczne oraz tulki i głaski dla Topiczka :)
  5. Świątecznego ciepła, słonecznych myśli, niesamotności... Mokrej obławy i wielgachnej baby - mocno, mocno Wam życzę :) Ania
  6. Zmieniłam tytuł :) [CENTER]:loveu::loveu::loveu: Kochani, życzę Wam ciepła i słońca na Święta, zapachu trawy, radosnego RAZEM z najbliższymi, Nadziei, siły, poniedziałkowych mokrych szaleństw, wspaniałych wycieczek z ukochanymi futrzakami :) [LEFT]Ania [/LEFT] [/CENTER]
  7. [quote name='kinga']salibinko - :loveu::loveu::loveu: Najwyżej Ciebie zbanują za złe prowadzenie bazarku :diabloti:. Narnia, jak i reszta, jest teraz w moim schronisku, ale na zasadach hotelowych. czyli wikt i opierunek, a także ekspedycja do nowych domów - naleza do mnie. To są tzw "psypanikingi" :diabloti: - tak jest opisany wór karmy, tak też ostatnio - gdy jamniczka mocno zaniemogła, i kierowniczka wiozła ją do prywatnej lecznicy ( tej mojej), w obawie, żeby jej nie pogoniono, ze z kolejnym ciężkim przypadkiem ze schroniska przyjeżdża - powiedziała asertywnie, że to jest "piespanikingi" :evil_lol:.[/QUOTE] Jak to mówią - jaki pan, taki ban ;) i we dwa bany niepokonany. Narniusiu, piespanikingu dropiaty, zrobię jak umiem, ale się postaram.
  8. Ja robiłam (a raczej próbowałam ;)). Cieszyło się to moje tłuste słoneczko bardzo na powitanie, potem psia norma - kto się bardziej przymila, ten lepszy i... poszczekało za mną na odchodne, ale ja go musiałam zobaczyć - z czystego egoizmu. Teraz już się opanuję i pożyję w spokoju.
  9. U Nemusia wszystko dobrze :), tylko już zbyt tłuściutki się zrobiłem... bo pani nie umie mi niczego odmówić. Spacer w kiepskiej krakowskiej aurze ;) (zdjęcia nie wyszły totalnie, poniżej nędzna resztka ;)): [IMG]http://lh4.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/S7PLsG0AqkI/AAAAAAAAA_c/z36g8ofLqlw/NEMO%20151.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/S7PMVvXdHCI/AAAAAAAAA_8/TFkFNhX4Jh8/NEMO%20144.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/S7PM9m5nvMI/AAAAAAAABAY/1BNmFcvj0zE/NEMO%20141.jpg[/IMG]
  10. Wpłaciłam moją deklarację dla Staszka (nie dostałam konta, więc wpłaciłam z dopiskiem na konto Skarbonki).
  11. Wpłaciłam łącznie moją deklarację stałą i jednorazową. Trzymaj się Topiku :)
  12. Dostałam teraz maila od pani Kasi, że jest coraz lepiej :). Moja dzielna maleńka. Kochani, to ja Wam dziekuję za wszystko - za pomoc, obecność, współpracę, za wszystko!
  13. Kinga, mam kilka rzeczy - wystawić kramik na Narnię? :) Ona ma coś takiego w sobie... baśniowo - arystokratycznego... Gdzie teraz przebywa (?), bo zrozumiałam, że w innym, lepszym schronisku, tak?
  14. [quote name='Livka']Acha ... i poprosimy o zmianę tytułu ;)[/QUOTE] Oczywiście zmienię, ale tradycyjnie musi być "kwarantanna tytułowa" jeszcze trochę ;).
  15. Martynia była wczoraj wieczorem niespokojna, szukała swojego miejsca, siusianie w domu. Przespała noc z państwem w łóżku. Posłankiem totalnie pogardziła. Dzisiaj już jest lepiej - ładnie zjadła posiłek, najlepiej jej oczywiście na kolanach :) - pani Kasia jest z nią cały czas. Spacerki krótkie, od wczoraj były trzy. Uspokoiła się. Moje słońce musi oswoić się z nową rzeczywistością.
  16. Razem, Ingrid, razem dbaliśmy o Martysię wszyscy tutaj. Ma być teraz najukachańszym, najszczęśliwszym psem świata, bo jak nie... Stop. Nie ma nie.
  17. Ingrid, dziękuję za cieplutkie słowa. Musi minąć ten pierwszy czas, dojrzeje we mnie/w nas tutaj spokój i pewność, że już nic nigdy nie zmieni się w Jej życiu. Wybrałam te ciepłe i troskliwe dłonie, spokój, jedynactwo. Nic lepszego nie potrafię sobie wyobrazić... Teraz nie umiem się cieszyć, nie umiem się smucić. Zawsze jest przedziwny ten czas zaraz po adopcji... nie do opisania. Umówiłyśmy się z panią Kasią jutro na telefon - jak pierwsza noc...
  18. Tak. Martysia ma swój własny dom i dwoje wrażliwych, ciepłych, spokojnych ludzi do kochania, którzy - po długiej rozmowie ze mną - przekonali mnie, że doskonale rozumieją starość i związane z tym potrzeby, problemy, trudności. Państwo prowadzą spokojny, bardzo regularny tryb życia, dzieci - już dorosłe - poza domem. Pełna gotowość monitorowania spraw zdrowotnych. Atmosfera wyciszenia i opiekuńczości. Oboje zdecydowali, oboje w pełni zaangażowani. Mieszkanie urządzone prosto i regularnie, bez nadmiaru przedmiotów - co też jest ważne dla niewidomego psa. Martynia pozwiedzała trochę, pod koniec przysypiała już na kolanach pana. To tak w sporym skrócie... Zaufałam. Zostało moje słońce. Noc mam z głowy - to już tradycyjnie. Martysia z panią i panem: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/S7JcygVq7mI/AAAAAAAAA8w/kCxmMWvpIto/NEMO%20139.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/S7Jj8DUjyhI/AAAAAAAAA9Q/HM-tkGvlhN8/NEMO%20136.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/S7JkVC88CjI/AAAAAAAAA9s/FxLcUjQat-c/NEMO%20138.jpg[/IMG] Fragment zwiedzania... [IMG]http://lh6.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/S7Jk3v79H7I/AAAAAAAAA-I/HcYHSHdoZPE/NEMO%20134.jpg[/IMG] I... teoretyczne;) posłanko (niespecjalnie zainteresowało Martynię), w praktyce zaproszenie do łóżka [IMG]http://lh3.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/S7JlcXqjxvI/AAAAAAAAA-k/35YMLVzi5Rc/NEMO%20140.jpg[/IMG]
  19. Pani zadzwoniła dzisiaj do mnie powiedzieć, że zmienili z mężem plany - nie wyjeżdżają na święta i są do dyspozycji. Spotykamy się zatem dzisiaj o 19.00 :)
  20. Piękna. Mam nadzieję, że znajdzie szybko tę szafę.
  21. Ziewająco dobrej nocy :) [IMG]http://lh3.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/S7EpTApp1XI/AAAAAAAAA7Y/eY3GBOYP9ho/NEMO%20133.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/S7EqkNbphvI/AAAAAAAAA74/ZSjrGDOVcmc/NEMO%20131.jpg[/IMG]
  22. Na prośbę Marty byłam w tym domu p/a. Dlatego czuję się częścią historii Staszka :(. Rozumiem niemożliwość tej adopcji, bo rozumiem prawo do nieporadzenia sobie z nieoczekiwanym strachem o siebie i domowników. Niemniej jednak na zaufaniu, który wzbudził we mnie ten dom Stasio nie skorzystał :(. Przepraszam Staszku. W środę wpłacę Stasiowi 100zł na dalsze leczenie, proszę o konto...
  23. Uaktualniłam pierwszy post. Jak, Alu, psiaki? Czy są wieści o Aresku?
  24. Przekazane :) Dzisiaj dzwonił chętny domek - tym razem z Krakowa. Pani jest z zawodu opiekunką osób starszych, dużo mówiła o godnej starości. Nie mają z mężem innych zwierząt, bardzo chętnie spotka się na wizycie - po świętach. Poprosiłam o telefon po świętach. Zobaczymy, sprawdzimy, może to będzie właśnie to :).
  25. Brzuszek został dokładnie sprawdzony przez weta - bez golenia - stwierdził brak śladu. Usg nie da odpowiedzi (rozmawiałam z wet dosyć długo, jednak na razie wstrzymamy się z tym badaniem), można zrobić badanie poziomu hormonów żeńskich - to też nie daje pewności, poza tym odczyt wyników ściśle wiąże się z wiekiem, a my nie znamy go dokładnie. Chirurgiczne metody spr. są w tym przypadku niemożliwe i bez sensu. Czyli jednak dom z niekastrowanym psem nie wchodzi w grę.
×
×
  • Create New...