-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by sleepingbyday
-
hehe, mam nadzieję, że nie. ponieważ widzę, ze nabiera wagi, będe teraz kontrolowac ilość wchłanianego żarcia. ale widok zośki jako beczki bujającej się wolnym krokiem razem z chapkiem jest miły memu sercu. dymek jest mru, tak. i gacek takoż.
-
Spraw by jej jesień była złota - 20letnia Buba jużw DT/DS
sleepingbyday replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
takiemu maleństwu mozna gotować, zwł. jesli nerki i wątroba zdrowe i nie potrzebuje specjalnej diety. jest to o wiele, wiele tańsze (u mojej 9 kg zosi wychodzi jakies 10 zł na tydzień), nie mówiąc, że smaczniejsze... ja mam teraz takiego głodomora na dt, że chyba niedługo przejdę na suche ziemniaki, ech... zwłaszcza, ze moja własna sunia niejadek z zazdrości też zaczęła wcinać, aż miski latają po kuchni...:shake: -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
sleepingbyday replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='elmira']U Chaplina ok. Dostał mały szlaban na gary, bo niedługo będę musiała Cioteczce sbd przyznać rację ;). Opendzluje swoja michę (Chaplin, a nie Ciocia sbd:evil_lol:), a potem kurs do psów i z mina niewiniątka, podeżre z jednej miski, potem z drugiej:roll:. Chaplinowi nigdy dość. Teraz psy jedza pod kontrolą. Zjedzone, miski sprzątamy! Kto się nie załapał, ten gapa. Chaplin nie załapuje sie jedynie na dokładki, swoje zjada. Śliwka też zjadłaby wszystko, co się da :shake:. no,a ciocia sbd wojej michy dobrze pilnuje :evil_lol:. No i z bólem serca stwierdzam, że Chaplin zdecydowanie upodobał sobie mojego TZ. Tylko przy nim tak pociesznie bryka. tak to jest z tezetami, najpierw burczą, że nie chcą psa, a potem kradną jego serce...:shake: -
Orzeszek 3 kg ... Orzeszek ma dom !!!
sleepingbyday replied to Magda Olga's topic in Już w nowym domu
[CENTER][CENTER][COLOR=black][FONT=Verdana]ZROBIŁAM OGŁOSZENIE DO WYWIEDZENIA NA OSIEDLACH, W PRZYCHODNIACH ITD. PROSZE O UWAGI. [/FONT][/COLOR][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=black][/COLOR][/B] [/CENTER] [CENTER][B][COLOR=black][FONT=Verdana]PRZYJACIEL NA JESIEŃ ŻYCIA[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [CENTER][CENTER][COLOR=black][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=3](TUTAJ ZDJĘCIE ORZESIA Z DRUGIEGO POSTU) [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [COLOR=black][FONT=Verdana]ORZESZEK JEST KILKUNASTOLETNIM STARUSZKIEM, KTÓRY NIE MA DOMU. WAŻY 3 KG I JEST NIEKŁOPOTLIWYM PIESKIEM. NIE SZCZEKA, JEST TANI W UTRZYMANIU, NIE POTRZEBUJE DŁUGICH SPACERÓW, TYLKO DOMU NA SPOKOJNĄ STAROŚĆ i MIŁOŚCI. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]NA JEGO PYSZCZKU WIDAĆ WIEK, MA KŁOPOTY Z OCZAMI, ALE SIERŚĆ MA PIĘKNĄ, BISZKOPTOWĄ I JEST BARDZO UROCZY.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]SZUKAMY DLA ORZESZKA SPOKOJNEGO DOMU I PRZYJACIELA DO WSPÓLNEGO SIEDZENIA NA ŁAWCE I GRZANIA SIĘ W PROMIENIACH SŁOŃCA.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]KONTAKT: [B]0-510-170-788[/B][/FONT][/COLOR] -
zosia to przytyła przy śliwce- nie ma lekko, śliwka zjadłaby cały świat, jkaby jej dali, więc zosia tez czyści miskę, z czystej chęci pokazania śliwce, że POSIADA :diabloti:. na szczęście zawsze była szczuplutkim niejadkiem, więc tłusta nie jest, ale różnicę widać :cool3:
-
SZKIELET ratlerkowata biało-ruda sunia u missieek Ma DOM
sleepingbyday replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
z tego widze, że nie wypalił ten kontakt, który się do mnie odzywał w sprawie szpilki? przekierowałam do missieek sprawę, ale skoro o tym cicho... a może rozmowy trwają? -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
moja przyjaciółka nazywa sie niunia i na pewno nie jest odrobaczona :evil_lol:. a śliwka jest, jak po karmę jechałam, to twoja mama dała tabletkę. -
[quote name='Ada-jeje']Dzisiaj byla kolejny rozprawa za znecanie sie nad Rebisiem, obecni byli rowniez, byla wlascielka i jego byly opiekun, wyrok zostanie ogloszony w nastepna srode to jest 17.09 08. Prokurator wnioskuje 1 rok w zawieszeniu na dwa lata i 2000 zl. nawiazki oraz podanie pelnych danych do publicznej wiadomosci. :multi:[/quote] trzymamy kciuki za rozwagę i mądrość sędziego. [quote name='Ada-jeje']Jezeli tylko w polowie sedzina wyda wyrok to i tak bedzie on satysfakcjonujacy dla nas, choc napewno nie dla Rebita. Nastepne dwie sprawy maja podobny ton nadany przez prokuratora. Sadzimy ze nasz prokurator lubi zwierzeta i nie podciaga to pod niska szkodliwosc spoleczna. Mamy tez nadzieje ze na naszym terenie jesli beda ukazywaly sie takie wyroki ludzie dowiedza sie ze pies nie jest rzecza i ze nieodpowiednie traktowanie go nie jest bezkarne. :shake::mad:[/quote] pozazdrościć prokoratora, na wagę złota jest. rusza się cos w polsce, powoli, ale rusza. może zapromieniuje na resztę województw... [quote name='Wiedźma']Yes, yes, yes, że zacytuję pewną znaną osobę![/quote] prosimy bez konotacji politycznych :evil_lol:
-
Spraw by jej jesień była złota - 20letnia Buba jużw DT/DS
sleepingbyday replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
[quote name='kometa']dzis Babulenka miała badania krwi-WYNIKI IDEALNE!!!:-o:loveu:[/quote] [quote name='Ank@2']ona pożyje jeszcze długo :lol:[/quote] ona jeszcze nas wszystkich przeżyje, zakopie i odkopie :evil_lol: -
ech... paulina, ty masz teraz bojowe zadanie: regularnie zaglądać w te wszystkie budy, komórki odosobnione, sprawdzać, czy nie ma jakiegos tragicznego stanu, zaglądac pod długie sierści, czy nie ma dramatu... taki raz na jakiś czas przegląd ukrytych miejsc, czy się jakaś bida nie schowała w złym stanie...
-
pepper to dredek? :placz::placz:. on mi wlazł w głowę i po prostu nie mogę. dawno tak żaden pies mnie nie ścisnął za srece swoim stanem, spowodowanym przez tych, którzy mieli się nim opiekować. co mu było? kuźwa, wiem, że nie czas i miejsce, ale czy będzie obdukcja i opinia lekarzy? dobrze byłoby, zeby i tak okulista obejrzał te oczodoły, zobaczył, czy uszkodzenie mechaniczne, jak stare... resztę sobie dopowiedz. nie zaniedbajmy tego. zasługuje na zajęcie się sprawą nawet teraz, zwłaszcza teraz, tak jak ozzy, mały haszczak i inne ofiary homo sapiens.
-
Psy z"przytuliska" w Łomiankach 30 szt. POMóżCIE OGłASZAć!
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
ziele, niezłego masz synalka :diabloti:. szkoda usztaki, ale raz na wozie, raz pod wozem... coś się znajdzie, bez dwóch zdań. wątek pomaga, same mówiłyście, że nieźle ruszyły adopcje.. a że od razu kolejne biedy napływają... bo mają gdzie napływać, skoro z adopcjami jest lepiej.. a może ziele obejrzałaby śliwkę :cool3: ?? -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
sleepingbyday replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
mówiłam, że jesteś fachman?? już nawet wiedze teoretyczna posiadasz, łącznie z trudnymi słowami i skrótami branżowymi... -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
i to kevin z wodnego świata..... :evil_lol: -
tajemnicę tego zdjęcia wezmę ze sobą do grobu (a raczej oryginał :evil_lol:)
-
[quote name='mru']ale śliczne! Dymek ksywa JEDEN kieł :evil_lol: [/quote] co racja to racja :cool1:
-
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
zdjęcia ze zlociku, głównie z jeziorka, gdzie śliwka szalała i na szał namówiła gacka :evil_lol: gonię, choc nie wiem, za czym: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_08361.jpg[/IMG] gacek i jego burak: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_0786.jpg[/IMG] :eviltong::eviltong::eviltong:: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_08371.jpg[/IMG] spotkanie dwóch krążowników: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_08381.jpg[/IMG] śliwka jaka jest naprawdę: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_08391.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_08581.jpg[/IMG] zosia raz weszła do wody, ciężko było ją namówić. latała wzdłuż brzegu i się darła,a śliwka wkońcu mogła hasać i nie bać się, że dostanie od zochy... [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_08421.jpg[/IMG] czy śliwka nie jest tu podobna do kevina kostnera :cool3:? [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_08511.jpg[/IMG] a to zdjęcie przedstawia.... hhmmm... trzepanie gacka :roll: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_08531.jpg[/IMG] eeee, no co znowu źle zrobiłam??? [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_08521.jpg[/IMG] tak mniej więcej śliwka zachowywała się cały czas w wodzie: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_08561.jpg[/IMG] wspólne suszenie: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_08572.jpg[/IMG] i znów wspólne moczenie: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_08611.jpg[/IMG] już do domu :placz::placz::placz:??? [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_08651.jpg[/IMG]