Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. [quote name='Belula'] Pokazał Cablosowi wejście na piętro, skąd widać daleko.. daleko... [IMG]http://images33.fotosik.pl/364/3366096cb239e2dd.jpg[/IMG] A Cablosikowi tak się spodobało, że grzał się na słoneczku i grzał.... I patrzył w dal... I może zapomniał na chwilkę, co go spotkało w życiu.... [IMG]http://images23.fotosik.pl/272/8450fe065d95231e.jpg[/IMG][/quote] wzruszyłam się :oops::oops::oops:
  2. byłoby bosko - dziewczyna jest wyjątkowej urody psem, choć strasznie wychudzonym. potrzebuje dużo zrozumienia i spokoju wnowym domu, bo widać, że w DT zżerają ja nerwy. wyprowadzenie na prosta może troche potrwać, ale wrato napewno - tak mała poplamiona terierowato ratlerkówna... troche kojarzy mi się z zośką :p
  3. gruuubas, gruubas, trala-la-la-la-laaa-laaaa:eviltong:
  4. łapka od tosi załatwiona? ja sie piszę na pomoc, tylko umówmy się jakoś nie na ostatnia chwilę, żbeym mogła poukładać weekend...
  5. z kapieli akurat mam fajne niektóre :-)
  6. eee, mi tez nie najlepiej i tez mało. one się cholery kręciły, jakby owiski miały
  7. [quote name='zofia&sasza'] Pobaw się ze mną! Pobaw się ze mną! Pobaw się ze mną! [IMG]http://img388.imageshack.us/img388/1636/img4844nx5.jpg[/IMG] ;)[/quote] na tej fotce wygląda jak szczenior :p
  8. pies spod pachy czaderski. pietruszka zamist robala też czaderska :diabloti:. lista leków przypomina moja babciną - i wiesz, ona miała taki bajer kupiony w aptece za grosze - pudełeczko zamykane przezroczystą szybką, podzielone na rano, popołudnie, wieczór (3 czy 4 przegródki) ładowało jej się tam odpowiednie leki na odpowiednie pory dnia z rana przy rozdziale pierwszej porcji leków i był spokój z myśleniem - zamiast 3 myśleń jedno myślenie rano :cool3:.
  9. jutro przytaskam zdjęcia z soboty i wstawię na zosioblog. dziękuję za zośkę :p
  10. zlot był fajny, jutro wkleję foty. troche już wrzuciła mru na wątek gacka i dymka. idziesz na bulwarek ok 17?
  11. chapek, ty tłusta beczko! śliwka tez wylizuje zosine miski, jak tylko idę do kuchni, to sliwka za mną, a w oczach ma: głooodna, jestem głodnaaa!
  12. od pucybuta do milionera... cały czas wyjazdy, owoce morza na obiad... cwana gapa z xanta :p
  13. no wiesz, młoda, atrakcyjna :razz:. jeszcze się chłopaki opamiętają
  14. [quote name='jolakar']Rozmawiałam z Mosi na ten temat, ona sprawdziła w kilku miejscach czy ktoś nie pytał o sunię, nie pytał, nie szukał. Dziś jest 9 września a pierwsza wiadomość o suni była napisana 3 września, że sunia błąka się od dwóch dni czyli troszkę czasu minęło żeby odnaleźć zgubionego, ukochanego psiaka, prawda??? Jeśli natomiast do piątku znajdzie się właściciel - to nie ma sprawy, ja się wycofam.[/quote] jak tak, to w ogóle nie ma sprawy [quote name='mru']hahaha na nic nasze imionowe wysiłki :evil_lol:[/quote] zawsze do bazy imion dla następnych bidul bedzie, nic straconego :p
  15. kometa, tezet jeszcze się kiedyś nawróci :p
  16. a telefon z 1 postu jest do ciebie, czy do morisowej?
  17. gacek stroi fochy. ja slwice kładę szelki na ziemi i wstawiam jej nogi w odpowiednie miejsca. zcasem to już sama w nie wchodzi, ale tylko czasem :diabloti:
  18. śliwka podrywała dymka bezskutecznie... to potem podrywała też gacka -trochę bardziej skutecznie, ale nie wystraczająco - drań ukradł jej i rozdziamgał zabwakę-obrzydliwego gumowego buraka z twarzą jak z horroru. ja go chyba sfotografuje, żeby pokazać, jaka to wyjątkowa szkarada... gacek to typowy facet. chodziło mu tylko o jedno... o zabawkę...:shake:
  19. natusia, jak możemy sie skontaktować? gdzie jest norka, na paluchu? czy ty tam jesteś wolontariuszką? kiedy można ją odwiedzić i obejrzeć? czy wiesz o niej coś więcej? ew. przyszły domek chce wizytę uskutecznić i dopytać o szczegóły. domek jest pracujący, więc wchodzi w grę tylko popołudnie (takie po pracy standardowo) lub weekend. i za ten dom ręczę...
  20. no proszę, jak się małej udało. niemniej jednak warto byłoby się dowiedzić, czy ktos jej nie szuka. róznie to bywa, może ktoś kochający za nią tęskni? raczej tak nie jest, bo w małym mieście łatwiej psa odnaleźć, ale trzeba mieć w tej sprawie czyste sumienie, tak mi się widzi.... takie szybkie akcje, to jest coś :loveu:.
  21. [quote name='Ania-tygrysiczka']sleepingbyday, niektórzy mnie za to nie lubią, a inni właśnie za to lubią, mianowicie za to, że zawsze mówię to, co myślę i zawsze staję w obronie słabszych. Bez względu na konsekwencje. Z Twoich wpisów, jak sama zauważyłaś, wynikało, że sunia dostaje od Ciebie regularnie. Nie znam Cię więc nie zorientuję się, czy chodzi o katowanie, czy o klepnięcie w celach wychowawczych. Nie dziw mi się więc, że ostro zareagowałam. Jestem uczulona na bicie zwierząt. Tyle razy w swoim życiu spotykałam się z przejawami bestialstwa i okrucieństwa, że wolę nadinterpretować fakty lecz zareagować w porę, niż nie zareagować i żeby zwierzakowi przez to stała się krzywda. Chyba jako dogomaniaczka mnie rozumiesz. Ale sprawa została wyjaśniona więc zamykamy temat. Mam nadzieję, że ta śliczna i miła sunia szybko znajdzie stały dom.[/quote] oczywiście, ze cię rozumiem. ja też mam pewną swoją prywtaną misję na dogo :cool3:. nie uważam, zeby nasz cel tutaj to jedzenie sobie z dziubków za wszelką cenę. mówić, co sie myśli, jesli z sensem i ma się argumenty. a ja najpierw pisałam, że zdarza mi się uderzyć, a jeszcze potem nie podkreśliłam, ż eporanne wciury za niewinność śliwka dostała od zośki. [quote name='gallegro']Otrzymałem zapytanie w sprawie Śliwki. Pozwolę sobie zacytować fragment maila: "(...)mieszkam pod Warszawą. Mamy dom z ogródkiem i dwuletnie dziecko, które chciałabym nauczyć obcowania i miłości do zwierząt. Szukamy co prawda malutkiej suni, ale może Śliwka nie byłaby zbyt duża ?(...)" Poprosiłem o podanie nr. tel., który jeśli otrzymam, natychmiast przekażę sleepingbyday.[/quote] o matko, o matko gallegro, daj znać, co i jak - jestem gotowa pojechac ze śliwką na wizytę do państwa... [quote name='mru']aaaaa i Śliwka jest wodołazem też ;) normalnie tak radośnie pląsała po jeziorze, że zachęciła tym mojego Gacka (który wody do tej pory się BAŁ!) doi wskoczenia do niej :loveu: stwierdziłyśmy, że to musi być mix wodołaza ;););)[/quote] dogoterapia :-). sliwka ma błony między palcami i wiecie, ja mysle, ż ejej byłoby lepiej na ogrodku - ona wdomu strasznie się męczu z gorąca i to nie wcale wgorące dni - w te ostatnie zimne noce, co juz było kilka stopni, siedZiała pod balkonem całą noc. starsznie zmarzłam....:shake:.
  22. kabel wygląda nieco jak kuzyn śliwki. i nie dziwię się jego pewności, że dostanie w******l. moja poprzednia suka, mimo, że uspokoiła się po jakichs 2 latach starań to i tak zawsze oczekiwała od życia tylko tego, co najgorsze. taka spokojna rezygnacja :shake:.
  23. ach, to ty jestes na grochowie? ja też :cool3:. a gdzie pies, bo dalej nie wiem? w niedziele mogę, kiedy chcecie, byle sie wyspać, bo mam wesele w sobotę. a w tygodniu popołudniami (oprócz poniedziałku) jesli pasuje ta niedziela, to prosze o telefon przed wieczorem sobotnim, bo na imprezie u przyjaciół na dogo usiadłam, ale to jedyna przed wtorkiem okazja. belula, wysyłam ci nr tel na priv. aha-nie to, nie ja dzowniłam.
  24. a może zrobić akcję robienia allegro i ogłoszeń dla różnych psiaków? którym anetek zrobiła,a które nie mają?
×
×
  • Create New...