Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. ale awanturnik! :evil_lol: ale stado! :loveu:
  2. bo one sa sztuczne, to dlatego....:evil_lol:
  3. ona jest taka radosna na tych zjdęciach. takie szczęśliwe śniegowe szaleństwo..:loveu:
  4. jakie "może", jakie "może"??? ona MUSI zrobic zdjęcia!:eviltong:
  5. ja kiszkowo, niestety :shake: pokusimy sie o cegiełki?
  6. ach to tak teraz wygląda nasz farciarz do kwadratu. łezka woku... nawet potok łez, z radosci
  7. zaznaczam, ze ja tez mogę po południu spacerowac z terką. albo wieczorem.
  8. mogła. ta rudera nie jest bezpieczna, ciagle ktos tam łazi, pamiętam, jak cekinka mówiła kiedyś (aldbo dif?), że to miejsce menelowych imprez. no, teraz jest za zmino na imprezy (chociaż?), ale terka może niezbyt bezpiecznie to miejsce kojarzyć....
  9. Moja działka: pika, Myszka, Profesor, Rudy i Krym - dodani tez do eoferty.com.pl
  10. terka jest bardzo nieufna, jak nie było cekinki, to i tak marne szanse na złapanie. jak jutro? jutro moge pomóc, jak ktoś zmotoryzowany jedzie.... jak ja złapiemy moge pomóc w spacerach (mieszkam na grochowie), ale nie codziennie. łapiemy małą do skutku, jednocześnie budując kojec, niezależnie od powodzenia lapanki, no nie? niech czeka na nią gotowy.
  11. barrack wczoraj nawiał. nie, nic sie mu nie stało, jest bezpieczny (o ile jakis pies może byc u mnie bezpieczny :angryy:), ale było strasznie. już go zaczęlam spuszczać, w parku na łączce, albo jak sie we trójke bawiliśmy pileczką, albo jak bawił się z pieskami, co lubi i co go trzyma w miejscu. ćwiczylismy też przychodzenie na smaczki, które u niego działa świetnie. ale wczoraj spanikował, pogoniony (w zabawie) przez rodezjana i mix asta. spanikował przez ich rozmiary i poooszedł. myslałam, że sie przekręce, szukaliśmy go i szukalismy, a ja była pewna, że sie nie znajdzie, że cos mu sie stanie... taki tydzień... zadziałała adresówka od siostry mru. DZIĘKI!!!!!! adresówka, którą dostał wczoraj!!!! adresówka niestety zadziałała i znikła: pani, która go znalazła i przetrzymała powiedziała mi, że zdąrzyła przeczytac numer telefonu i adresówka odpadła. to kolejne wydarzenie z dziwnym splotem okoliczności, tym razem dobrych, ale jednak zaczynam bac sie wychodzić z domu. jestem tak tym wszystkim, co sie ostatnio dzieje, wymęczona i przestraszona, że ledwo trzymam się na nogach, psychicznie po prostu wymiękam. nie wiem teraz, jak go czegokolwike nauczę (a muszę, zanim znajdzie nowy dom), bo będę sie bała cwiczyć z nim...:shake: nie wiem, co robić, co mysleć i ręce mi się trzęsą... cały czas popełniam głupie błędy i cały czas ktos inny za nie płaci...
  12. a oglądałaś te linki, co ci podrzuciłam?
  13. ona jest jak mamapittbullowa :shake: pewnie maja młodsza, która im teraz zacnie rodzić...
  14. erazm, napisz do orpha, jej znajomi szukali onki, nie wiem, jaki status ma sprawa.
  15. nikt z ulicy jej od nich nie wieźmie z takimi cycuchami... tylko dogo...
  16. [quote name='agnieszka32']Malutkie sprostowanie - Mamcia P. nie miała jeszcze usuwanej pierwszej części listwy mlecznej, była jedynie wysterylizowana. Czekają więc ją dwa zabiegi jeszcze - usunięcie listew po obu stronach, w odstępie jednego miesiąca. Dwa ciężkie zabiegi, po których musi mieć najlepszą domową opiekę, a to w kojcu jest niemożliwe ...[/quote] tak, pamiętałam, że podzielono ją na 3 etapy. takie cycuchy dziabać to mus. pamiętam, że wet powiedzial, ze macicy w takim stanie to jeszcze nie widział...:-( bedzie bardzo biedna i nie ma co, dt domowe bez dwóch zdań potrezbne. mamy na to conajmniej 300 zl miesięcznie i ti tylko z 1 deklaracji, więc finansowo stoi mamapitbulowa nieźle. zróbmy cegiełki na allegro (dostarcze tekst, konta allegro nie mam). ale najwazniejsze -to dt. domowe...
  17. [quote name='zofia&sasza']Zdjęcia znikły :shake: ja mam szerokopasmowe łącze, bardzo szybkie - nie widzę ich. Martaipieski co jest? Bo Was znów ktoś oskarży o knucie knowań :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Chyba za duże [/quote] ja od początku nie widziałam 3/4 zdjęć, tylko krzyżyki :-(
  18. jak to jest słabsza? lepsze jedzenie, ciepło.. no, ale te leki i zabiegi ją na bank osłabiaja. natomiast nie ma watpliwości, ze wogólnym, fizycznym i psychicznym stanie to ona jest teraz w świetnym stanie. będzie dobrze, JA TO WIEM. nawet, jka do końca się nie wyleczy. ale można łagodzić, a tego nie miała w schronie, nie mówiąc o całej reszcie, ktora daje DOM. JoSi, juz od dłuższego czasu mam kaske z bazarku, ale nie miałam głowy do podliczenia i przelewu, obiecuje w weekend nadrobić. dziś po pracy to chyba jeszcze potrzebuje odpocząć. czy moge jeszcze trochę przeciągnąć sprawę? w poniedziałek miałabys kaskę... oczywiście prosze o nr konta i dane na pw.
  19. świetnie, strasznie się cieszę:loveu:. mogłabym mu zrobić watek i poogłaszać, jakbyco... potwierdza się po raz kolejny, że nawet spore problemy z tymi psami maja przyczyny zewnętrzne, do korekcji.. niesamowite zwierzęta te psy, co? dobra wola, chęć współpracy, sama nie wiem, co jeszcze... niemal wszystkie z problemami maja te problemy przez człowieka, a nie przez swój charakter. co za wspaniały gatunek :loveu::loveu:!
  20. [quote name='Ulaa']Zgadzam się. Ada-jeje dziewczyny sugerują, podsuwają różne pomysły, my odpowiadamy. To normalna rozmowa nie ma co wystawiać " :angryy: ". Można podejść spokojniej i skorzystać lub nie. Normalne, że nie każdy zdaje sobie sprawę, jak to u nas wygląda i że są 3 osoby, które się nie sklonują... Poza tym z pewnością część pieniążków pójdzie na sterylki bezdomniaków, które tylko wtedy mają szanse na dom. Na to allegrowicze nie chcą wpłacać, a to rzecz konieczna. Dlatego zrobię częściowo to, co dziewczyny radzą a częściowo po swojemu i allegrowicze dostaną piękny tekst podziękowania i info, na co zostaną wydane pozostałe po Opałku fundusze. Jako założycielka wątku proszę o uszanowanie pamięci Opałka i nie urządzanie sporów na jego wątku, bo poproszę moda aby go zamknął. uff, dzięki!!!
  21. robic z ludzi debili. gdzie tu jest ratunek PRZED przejechaniem :crazyeye:? juz go ostro sponiewierało moim zdaniem śmiertelnie... co do kopulacji to nie wiem, bo wygląda podobnie, amoja sucz na kocyku jeździ po całym domu :evil_lol:, lae przesuwanie w celu przesuwania tez będzie podobnie wyglądać.w końcu na plecy go nie weźmie. ale i tak głupotra, ten film. ratunek przed przejechaniem, tez coś....
×
×
  • Create New...