-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by sleepingbyday
-
czort musi zacząć wykorzystywac chustke. w tym celu tzreba pochodzić w miejscach uczęszczanych prze większą ilość ludzi, nie tylko przez znajomych psiarzy. w weekend idziemy do skaryszaka, orpha. najlepiej w niedzielę, ale może i w sobotę i w niedzielę? no chyba, ze będzie jakowas zadymka śnieżna...
-
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
sleepingbyday replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
ekstra. nie m ajak szczepienia/strzyżenia kota.... :diabloti: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
sleepingbyday replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
ok, kapuje. kolce ładnie wygladaja? łancuch jak lancuch, ma oka i tyle.... -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
sleepingbyday replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
dlaczego halti i flexi, kolce i flexi -nie? z ciekawości pytam, bo się nie znam. halterka ani kolców nie używam, z flexi zrezygnowłam, bo mnie wkurzało, a przyhamowac 9 kg czaem owszem trudno, ale bez przesady :eviltong:. no i dlaczego szelki i flexi nie? to akurat miałam, teraz zostały szelki tylko (i rozdzielnik na końcu ktrórego panuje chaos :-) ) -
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
wymiziałam drani i poszliśmy wszyscy pod pierzynkę przyslowiową. co prawda zosiek nie jest szczęśliwa z powodu pobytu barracka na łóżku, ale jakoś to, ostatecznie znosi....:shake:. cierpiętnica :cool1:. -
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
sleepingbyday replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
eva i flatki, b. dobrze cię rozumiem. choc rzecz nie odnosi się do łysych grzywaczy w moim przypadku. ale różne pokurcze i pokraki :eviltong: najczęściej mi sie podobają. -
to akurat, że klamka jest bardzo prpste - każdego z nas chwyta za serce cos innego - jednego szczeniaczki, innego spanielki, jeszcze innego dziadki, a jeszcze innego pies z wyrokiem. bilans wychodzi taki, ze jakiś pies ma dom. przeciez usypianie agreswynych to nie ma być kara za zabójstwa, tylko ochrona innych psów! więc jeśli ktoś chciał klamkę, to ma prawo wybrac ją, a nie innego psa, bo klamka jest be. poznałam ją u beluli. mieszka z kotem i 3 psami, a z kamykiem (wycofany dzikus z krężela, cywilizuje sie powoli i płakać mi się chce z radosci, jak na to patrzę) to klamka nawet spi. jest łagodna i bardzo miła do wszystkich gatunków, w jakich towarzystwie ją widziałam. warunki czynią z ludzi potworów i wtedy literatura piekna to wytłumaczy. kto wytłumaczy taką klamkę pieknymi słowy? teraz, jak ma dom nie mów, że powinien dostać go inny pies. to naprawdę wybór adoptanta.
-
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Erazm, wiadomo, z chodzi o kase i popularność. takie organizacje po prostu muszą walczyc o te dwie rzeczy, inaczej nie stać by ich było na 1/100 tego, co robią. to nie prl i parcie na szkło czy inne media niestety w tym przypadku przydaje sie organizacji, jest wręcz obowiązkowe. ale walka o to, kto zbierze więcej dogomaniaków jest głupia. i czarny pr tez, nie mówiąc, ze nieetyczny. margo, ja rozumiem, ze wyście cos przezyły złego, isadora zwaszcza, choc nie wiem, o co chodziło, ale wierzę wam. ale razem do kupy zebrać każda organizacja cos kiedys komuś gdzies zrobiła, sa pokrzywdzeni wszędzie. nie ma obowiązku lubic wszystkie, ale całokształt, a osobiste pretensje to dwie różne rzeczy. tak naprawdę, jakie mamy twarde dowody winy w przyadku pisdz? czy ma jakąs sprawę? wyrok? czy metnie sie tłumaczy? czy nie ma prawa do błędów? czy uważamy, że faktycznie olewa wsystko, poza interwencjami? siedzimy tylko na dogo, a te świnie i gołebie etc nie trafaiją do nas jako njusy... żeby nie było, ze go bronie, popełnia błędy, ale w większości chyba spowodowane tym, co napisałaś w tym fajnym poście (ty, prawda?). i być może reagowaniem na więcej, niż może. jak wyjdzie na jaw cos złego naprawde, to będe w pierwszym szeregu biegła do prokuratury. do arki mam zastrzeżenia jątrzenia i wrzasków, o emir wiem skąd inąd rzeczy niepotwierdzone, więc nie będę ich rozpowszechniać, choc osobiście z nia gadałam kiedys i jej jedna wypowiedź była dośc podejrzana w kontekście tych informacji. ale i tak nie będe rozpowszechniac. wiem jedno-każda z fundacji ma swoją polityke priorytetów. a jak czasem wybiera się zło, ale mniejsze zło, z cała świadomością, ze i tak złem to pozostaje -vide klamka, choć akurat tu się dobrze skończył. to każda z organizacji moze skrytykowac priorytety innej jako haniebne. a przecież neimal każdy sterylki aborcyjne robi, slepe mioty usypia - a co to, nie jest złe? złe, lecz konieczne. ale na tej podstawie można się dowalić do każdego, ze morderca.... (taki przykładzik tylko, nie pije do zadnej historii). wkurzaja mnie oni wsyscy swoim zachowaniem, ot co. -
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
sleepingbyday replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
bardzo dobry tekst :loveu: -
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
tak, widziałam o co cho, tylko czasem watki mi sie mieszają ze sobą, jak akurat czytam inne... widze te przepychanki i powiem ci margo, że nie jestem wale przekonana, ze pisdz to [I]wujek samo zło. [/I]nie jestem. na dogo dowodów nie uświadczysz, takich twardych, a obrzucanie się oskarżeniami to zaden dowód. nikt nie obgaduje az tak działań emir (a o ile wiem, to ona ma wyrok), ani arki, no chyba, ze arki niewyparzona gebę, za przeproszeniem :eviltong:. moi z skromnym zdaniem -wszyscy siebie są warci. choc pisdz umie powściagnąć język i za to duzy plus ma. mnie czasem wkurza cała trójka, ale nie przesądzam. ajak orpha, miałam super reakcję ze strony grzegorza. nie mówię, że to dowód przeciw zaniedbaniom, ale za tez nie - jak na razie bronbi się całkiem nieźle, a argumenty drugiej storny czesto są nie odpowiedzią na jego riposte, tylko wyciaganiem kolejnej spawy, bez ustsunkowania się do jego wyjasnień. i jestem przekonana swięcie, ze większość kłótni dogo, to nieporozumienia i znajomośc tematu z dogo jedynie lub z drugiej ręki... natomiast nie jestem krowa, zdanie sowje uwtardzę na korzyśc lub niekorzyść jakiejkolwiek organizacji pod wpływem twardych danych. EDIT: orpha, to taka stała tendencja, tylko jej nie wdać na zywo, bo ja mam nature błazna nawet, jak w środku płaczę. piwko nic nie pomoże... może taki okres zły? -
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
moja mama pija mleko z masłem i z miodem, bue!albo herbatę ze śliwowicą, co już lepsze ;-). grzaniec tez dobry, tzreba sie spic na noc i zawinąć w seniora szczelnie :eviltong:. baraczek tak sobie, niestety. coraz bardziej posikuje, np teraz bawi się zabawką za moimi plecami i nagle czuję mokro....nawet nie zlazł z kanapy. jak będe szła do weta w piątek, to spróbuję złapac mocz, bo może się przeziebił w pęcherzu... a ja - tak sobie, jesienny dół chyba. smutno mi i w ogóle...:-( edit: a za co cię, erazm linczuja na krężelu??? allegro dobra rzecz.. baraczek ma alegratkę od ciebie, gumtree, czworonogi.eu i adocje bodaj, albo kupiepsa, nie pamietam... -
o rety, super! gratulacje! teraz tylko podwójnie zabezpieczajcie od kleszczy, bo bez sledziony trudniej sie leczy babeszję 9ale pewnie lekarz wam powiedział). gartulacje raz jeszcze!
-
Jack Russell Terrier Poszukiwany!!
sleepingbyday replied to VanillaCafe's topic in Jack & Parson Russel terrier
ale to przypadek, że ona i że jrt... dzieki niej poznałam dobrze rasę (wczesniej tylko wiedziałam, że istnieje). jechała do mnie jako kundelek... niemniej jednak jej charakter, wygląd i nawyki sa tak jrt, że na bank jest wynikiem jakiejś wpadki lub pseudasów. takie moga być wyniki kupwania pieska za 1000 zł, a nie za 2500... -
[quote name='PiSdZ']@organizacje prozwierzęce: zwykłą krytykę nalezy przyjmowac i dyskutowac (nawiasem mówiąc pisdz wpada już w manię prześladowczą powoli). należy się rozliczać z psów i z pieniędzy. przejrzystośc przede wszystkim. rozliczanie wychodzi na zdrowie wszystkim, to widac tam, gdzie takie rozliczenia są. Nasza organizacja przyjmuje słowa krytyki. Z chęcią. Tylko takie które coś wnoszą. Nie zauważyłem manii prześladowczej u naszych członków - chyba że czegos nie widzę. Z psów i pieniędzy się rozliczamy. I będziemy się rozliczać nadal.[/quote] oj, jednak stresujecie się ostatnio, nawet, jak nie ma czym, moge przytoczyc przykład, jak zechcesz, a nie przytaczam sama z siebie, bo jeszcze cos sie znów pokićka. nota bene nie dziwię się tej manii (i to nie było napisane z przekąsem, czy jako atak, czy zeby zdyskredytować, wręcz przeciwnie, żeby pokazac, że już teraz każdy sie na każdego jeży nawet, jak nie ma o co, bo sie boi, jak zostanie odberany i zaatakowany). co do rozliczeń: to nie było do pisdz nominalnie, tylko ogólnie do wszystkich fundacji tutaj. nie wywoływałam do tablicy. a nominalnie do pisdz - to chyba margo? napisala bardzo mądrze w długim poście uwagę co do wykorzystania forum jako narzędzia przez pisdz. napisała bardzo spokojnie i dotkneła pewnego tematu - mechanizmy forum zaniedbane (np obietnice, rozliczenia bez próśb, złe używanie tego mechanizmu) doprowadzaja do kiepskiego postrzegania [przez niektórych] tutaj waszej organizacji. ponieważ dogo się, zwyczajnie mówiąc, opłaca, warto by pomyśleć nad jej postem. bo moim skromnym zdaniem większość tych wojen wynika z niedomówień, niedoinformowania i informacji z drugiej reki. w takim temacie, jak pwp nie da sie uniknąć błędów, porażek, a nawet i zaniedbań czasem. taka branża, brzydko mówiąc. fundacje to wiedz, więc łatwiej im dokopac drugiej, bo maja wewn. znajomość tematu. to nie fair. jesli ew wpadka beluli ma ją skreslać z listy potencjalnych dt, to świat stanał na głowie, bo ta EW. wpadka jest malutka wporównaniu z robotą, która robi. ja też nie powinnam miec psa -doprowadziłam do smierci dziadka. niewiele zostanie dt do wykorzystania.....
-
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
jasne, ze tak....