-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by sleepingbyday
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
sleepingbyday replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
kiedys była gadka na jakims wątku, ze jak często pierzecie swoje psy. a ja wtedy chyba z 7 miesięcy juz zoski nie prałam, to gupio mi sie zrobiło i myślę sobie no dobra, do wanny, może faktycznie ja wykapać by się zdało. jak pomyślałam, tak zrobiłam, a tam nic, woda czysta. hehe, akurat lisia ostatnio prałam, bo ten dziad wszędzie wlezie i nos wsadzi i juz lekko waniał ;-). musze pomyślec o zośce, tak dla porządku. bo takie tam błoto codzienne wystarczy ręcznikiem pospacerowym wytrzec, krótkowłose są. i spokój. ale za to sypie się z nich ostro, zwłaszcza z zosi, wszędzie mam sierść. coś za coś. -
będzie cieżko. czeka cię decyzja. ale dopóki mozna go paliatywnie utrzymywać w dobrym samopoczuciu, to jest wasz wygrany czas. pies z którym się wychowałas, to najważniejszy, taki nasz nauczyciel.... więcej psów teraz umiera na nowotwory, głównie dlatego, że dłużej żyją. dobrze karmione i leczone. to jak z ludźmi. trzymaj się i wymiziaj chłopaka ode mnie.
-
haha, weterynarz jest jak dentysta, ten zawód przynosi kokosy i rynek jest wznoszący. dlatego dobrze jest miec odznakę, bo to gwarant pracy. to już nie jest zawód z powołania, jest coraz więcej ludzi, którzy studiuja, bo uważaja, że jest dobry i ma przyszłość. i będą wśród tych tacy, którzy wetami być nie powinni. a, jak plotki, to faktycznie nie ma sensu ;-) część psów z tatuażami przyjechała do korabiewic. pamiętajcie, ze to są zrzeczenia, że w trybie interwencyjnym nie każdy pies nadaje się do odebrania, bo nie ma zagrożenia zdrowia ani życia, zwł. z policja, powiatowym i tv obok. słodko nie ma, że facet od razu po prostu odda, tu trzeba ważyć rózne aspekty - choćby takie, które moga miec wpływ na procedowanie prokuratorskie. jest jedno wyjście. adoptować, nie kupować :-) ja tam nie wiem, co z białymstokiem. zgniłe pomyje jadły psy wszelakie. sa tam ewidentne rasowce rodowodowe, z tatuażami, są w typie i sa jakies takie ni to, ni śmo, coś przypominają, masz na końcu języka, szczeniaki pewnie przypominały bardziej i klienci byli. jack russele za małe, niby sznupki z oczami jak pekiny, goldeny za małe, bigle za małe (za to z cycami dużymi), niektóre w ciąży, zęby, pazury w nędznym stanie, odwodnienia, wychudzenia, zaniki mięśni, dzikość, co tam c hcesz. kolejki miłośnikow cziłał po horyzont. sporo z tych psów wymaga leczenia, pracy behawiorysty, masowo tężeja na spacerach ze strachu, bo nigdy nie były. sa też bardziej otwarte egzemplarze, na szczęście. nie wiem, dlaczego akurat w tej sprawie milczy, ale wiem, co sie dzieje. ogarnąć organizacyjnie dt, pa, dsy, setki telefonów dziennie, sprawy wet, rozmieszczenie po boksach było nie było 90 psów, trzeba łączyć inne, to nie jest minuta, a np ludzie masowo dzis do korabiewic na pałę przyjeżdżali, nie umówieni, zobaczyc ciułały czy westy. weź to ogarnij jakoś, cały dzień jak na wyprzedazy w lidlu, część umówiona po ankietach, częśc tak sobie, może sie uda. albo obejrzeć. także ci z darami, z pomoca, trzeba to odebrać, wpisać, znaleźc miejsce. jeszcze jedna sprawa. zapowiadaja się działania prokuratorskie, pani wetka juz kombinuje, ze było super i o co afera, z większej wiedzy nikt sie nie wypstryka tak o, bo ona może się przydać w sądzie. nie wierze. sprawa przycichnie i babka pracę znajdzie. jak ja pozbawią prawa do wykonywania zawodu, to ja jestem królowa hiszpańska. najwyżej karny jeżyk albo coś. ukhm... niektóre pewnie tak. może kilka. z ok 100.
-
Co chcecie KUPIĆ na bazarku. Zanim napiszesz PRZECZYTAJ pierwszy post!!!
sleepingbyday replied to Viris's topic in Bazarek
a ja szukam... etui na tampony. najlepiej plastikowy, w każdym razie twardy, nie szyty. ale być może zacznie mi być wszystko jedno ;-). coś w tym rodzaju: -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
sleepingbyday replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
kolega po powrocie z jakiegos wyjazdu zastał swoją goldenkę po fryzjerze. Z obciętymi firankami z brzucha i nóg... tfu, łap. O mało do rozłamu w rodzinie nie doszło, chodził po parku i płakał, że te firanki określają goldeny, są nieodłączną cechą i że własna rodzina mu psa skrzywdziła... ja to mam akurat gdzies, jaką fryzure pies ma na sobie i w ogóle pomysł "mania" psa, który wymaga czegoś więcej niż wyczesywanie uważam za dziwny, ale sunia faktycznie wyglądała "jakoś nie tak" ;-) -
gryf, a co jest nie tak w korabiewicach w kwestii opieki nad zwierzętami? jeżdżę tam co tydzień od dawna i moim zdaniem robimy bardzo dobrą robotę. oczywiście biorąc poprawkę na nieustanny brak kasy utrudniający dopięcie potrzebnych wydatków, ale to wszyscy znamy. choć nie jestem wyznawcą żadnej religii pod tytułem korabiwice to świętość - o ile taka wśród jakichs ludzi istnieje, to byc może jestem zbyt związana emocjonalnie z ewolucją i zmianą, jakie przeszło to miejsce i nie widzę zaniedbań, możesz się podzielić (konstruktywnie of kors) krytyką?
-
faktycznie dziwne, ze dopiero teraz tu trafiłaś. dogo jest jednak przepastne. marra, masz ciężko... czeka cię decyzja niedługo, jesteś przemęczona. trudny czas. nie wiem, jak u ciebie, ale u mnie zmęczenie powoduje mega osłabienie psychiczne. pamiętam jak dziś, jak to było i trudno było. w sumie chciałam cie pocieszyć, ale kurczę, nie wyszło mi raczej...
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
sleepingbyday replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
ale sznupy sie chyba tak nie mechacą? -
no bo w tym jest właśnie ambaras, żeby dobrze zadecydować, ciąć czy nie. skoro na razie jest małe i wiecie, ze w ogóle jest, to nie ma pospiechu. pic polega na tym, żeby wyłapać ewentualny odpowiedni moment. (bo w sumie nie wiadomo, czy taka potrzeba w ogóle zajdzie) tak czy siak trzymam kciuki!
-
grzechy powiatowego i generalnie podejście powiatowego (każdego chyba) grzechy związku kynologicznego grzechy chodofcóf i hodowców przymykających oczy. grzechy złego prawa i to nie tyle ustawy,ale rozporządzeń, przewalania odpowiedzialności na gminy bez wsparcia, nie mówiąc o imponderabiliach, czyli zamieszaniu w słownictwie, a to w języku prawnym podstawa, bo np gminy musza postępować zgodnie z kpa. a na tym poziomie zła i niejednorodna terminologia wyklucza sensowne procedowanie, wymaganie, albo i nawet sensowne orzecznictwo. generalnie dupa. nie mieści mi sie w głowie, ze córka- wetka tam jest. patrzyła na te psy i nic. tzn w umyśle to mi się mieści, bo mechanizm rozumiem, ale do diaska, tu nawet nie wiadomo, od czego zaczynać, od prawa, od karania, od promocji wiedzy, od nakręcania mody na kundle? cholera wi! a ludzie będa kupowac, bo jak przyjeżdżają po pieska, to on czeka na nich wyprany w domciu uberwrażliwego chodofcy. i żyja w przekonaniu, że akurat ICH pies nie wyprodukowany został w takich warunkach. Proste. jedno jest pewne, jeszcze wiele wody w wisle upłynie, zanim przestaniemy być potrzebni :-(.
-
na pewno będzie w necie linkowany. sytuacja psów i bieżące raporty (weterynaryjne, co potrzeba, jakie już do adopcji, szukanie dt itd) na FB korabiewic (ale dogo linka mi poprawnie nie chce wrzucić, szukajcie wyszukiwarką)
-
nawet dłużej. u mnie był rok, u włascicieli też cos około tego...
-
pieskie MEMY, MUZYKA, KAMPANIE SPOŁECZNE...
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Off Topic
Te tiszerty były testowane na zwierzętach. Nie pasowały. -
socurek, powiem tak: monitorowałam mojej zośce przez usg zmianę śledzionową. ponieważ zmiana regularnie rosła (choć nie była duża tak czy siak), to w którymś momencie zdecydowaliśmy się na wycięcie, żeby nie przegapić momentu (bo zmiany mogą przyspieszać, bo wypadnie z głowy itp). ostatecznie okazało się, że był to krwiak, wysłany do badań histologicznych ujawnił w środku zmianę, ale nienowotworową. ale to szczegół i fart. jestem zadowolona z tego, bo śpię spokojnie. jedyne na co trzeba uważać, to choroby krwi, czyli babeszja. porządna ochrona antykleszczowa praktycznie przez cały rok. reasumując, spieszyć chyba się nie musicie z cięciem, ale rzetelny monitoring i ew wycięcie w odpowiednim momencie. lepiej wcześniej, niż później - przeczytałaś wątkowe historie?
-
mieszkając swego czasu w budynku i okolicy z tzw elementem nauczyłam sie, ze oni jadą na naszym strachu i/lub tchórzostwie jak uczeń na opinii. Jak pokazujesz, ze się nie boisz, nie że od razu z agresją do nich, ale jasny przekaz wysyłasz, to on cie nie ruszy, za to "czuje szacun". no chyba, ze na noże pójdzie, ale to inna sytuacja i inna sprawa, nie zachowywać się prowokująco. tylko uwaga, to nie znaczy, wbrew powszechnemu mniemaniu udawania, ze się nie istnieje, nie słyszy, nie widzi. po prostu chcesz bójki, to możesz do niej doprowadzić, nie chcesz, to zmanipulujesz gostka tak, ze też nie będzie chciał. ale swoje usłyszy. tak naprawdę, co oni moga zrobić, jak sie ich zgłosi? oczywiście pomijam patologiczne sytuacje z małej wsi, gdzie ktoś ma kuzyna w policji, ale w dużym mieście, to dajcie spokój. poczucie bezpieczeństwa jest tak naprawdę szukaniem powodu do NIC NIE ROBIENIA, nawet, jesli podświadomie. nie jest to wycieczka osobista do załozyciela wątku, tylko obserwacja ogólna ;-).
-
pieskie MEMY, MUZYKA, KAMPANIE SPOŁECZNE...
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Off Topic
czytam na fb, że urząd gminy ma dopilnowac tamtejszej sterylizacji suki. to już naprawdę, trzeba, żeby domy się paliły, żeby gminy zajęły się takimi sprawami. już nie mówię, ze za wszystkich mają płacić, bo niby dlaczego, ale dopilnowanie wycinki powinno byc gminne. niezależnie, czy się ktoś spali, czy nie./ wygląda na to, ze psy zaopiekowane, ludzie jakos też, dadzą radę, ale fakt, że cięzki czas ich czeka, spalenie domu to ogromna trauma. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
sleepingbyday replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
:-) :-). masz rację, że to super hasło reklamowe. szok! wygląda świetnie. czy te komórki macierzyste działają tak na stałe, czy trzeba powtarzać kurację? -
może w poprzednim zyciu była człowiekiem.
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
sleepingbyday replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
świetna wiadomość z poniedziałkowego rana :-) :-). -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
sleepingbyday replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
ja się tam nie skupiam. jak zaczynamy rozmawiac o sensie żartu, przerywnika, czy był czepianiem, czy nie był, i po co i na co - to właśnie jest oftopik na kilka stron. a taki tam jeden żarcik i dwa "hihi" w postach nie zaburzają innych rozmów. więc zróbmy eot na ten temat już, bo robi się dziwnie.